czekolada72
12.08.05, 23:28
Ostatnio wątki pojawiają się rozrywkowe. A ja chciałam refleksyjnie -
szukając czegos tam w gazetce znalazlam przypadkowo wywiad z Anną Majcher. I
zacytuję maleńki fragmencik :
"Mąż ma byc przyjacielem na całe życie. Kimś, z kim cudownie można będzie
poprostu milczeć, rozumiec sie bez słów, z kim można dzielić się wszystkim ,
co się czuje. Kto nie niszczy. Komu można powiedzieć wszystko, co się czuje.
I kto wreszcie zmusi mnie do rezygnacji z tego, co do tej pory wydawało mi
sie wazne.
Mozna spotkac taka osobe, kiedy ma sie 20 lat i spedzic z nia całe zycie.
Mozna później. Każdemu jest przeznaczony inny czas"
15 lat temu bylam pewna, ze kogos takiego spotkalam, wlasnie na cale zycie.