Kochani, moze mi poradzicie;
Od jakiegos czasu niewielkiego wprawdzie mam wysmienity nastrój, nie wiem co
z tym zrobić, powiedzialabym nawet ze to u mnie nienaturalne.
Mimo, powiedzmy, normalnych bolączek dnia codziennego, mam uśmiech na ustach.
i tu prośba, prosze mnie sprowadzić delikatnie na ziemię, bo inaczej zdarzy
sie pewnie taki dzien ze z wielkim hukiem spadne z obłoków
ziemia sie zatrzęsie, a ja bede mocno posiniaczona

)