awga
05.09.05, 11:25
Dzień Dobry:)
Chodzi mi o Waszą ocenę mojej sytuacji, może jakąś radę?
Hmmm..., związałam się z mężczyzną rozwiedzionym, który ma ogromne kłopoty
finansowe, dość duże alimenty, komornik, ciężko pracuje, niewiele zarabia,
wszystko praktycznie pochłaniają długi, od dłuższego czasu częściowo ja go
utrzymuję, kocham Go, jest świetnym, czułym, inteligentnym facetem, ale
komplentnym nieporadkiem życiowym, boję się trochę wiązać z kimś takim, nie
stać mnie na to, a z drugiej strony tak go zostawić, ja chcę mieć dzieci i
rodzinę, czy ja to wszystko dam radę sama utrzymać? I tak na zmianę wyrzucam
sobie, że jestem taką straszną materialistką, że to jest dla mnie problem, a
z drugiej boję się takiego życia