Dodaj do ulubionych

Kropla optymizmu

29.11.05, 09:08
Chcialabym sie podzielic z forumowiczami odrobina optymizmu. Moze niektorzy
pamietaj, pojawilam sie okolo polowy pazdziernika z wyraznie przedstawiona
przez meza propozycja rozwodu. Troche bylam wstrzasnieta, ale z wielu powodow
nasz rozwod byl kwestia czasu. (Iw, tylko nie wysypuj mipierogow na glowe
smile))) ) Minelo 6 tygodni. W czwartek wyprowadzam sie z dziecmi. I w tym czasie
zobaczylam, jak wielu swietnych ludzi jest wokol. Co wiecej, zobaczylam kilka
szczesliwych, ROZWIEDZIONYCH osob wokol. I oni jednym glosem twierdzili, ze
chociaz calosc nie jest przyjemnym ani latwym doswiadczeniem, to dalej jest
rowniez zycie, wiecej czesto jest to zycie szczesliwych ludzi - i dotyczy to
obu rozwiedzionych stron. Oczywiscie jest kilka warunkow przed, w trakcie i
po, ale to jest mozliwe. smile))) Dodam jeszcze (tu wycieczka osobista do
Bezecnego wink ) jest to zycie takze pelne "bezecenstw" dowolnie rozumianych.
Pozdrawiam cieplutko z Wroclawia. Monique
Obserwuj wątek
    • phokara Ocean optymizmu vel fontanna... 29.11.05, 12:01
      No brawo.
      ja sie zgadzam i potwierdzam...

      A teraz bym chciala prosic kolezanke, zeby nam tu wszystkim pieknie wyjasnila jak duza jest
      dowolnosc interpretacji slowa "bezecenstwo" (moze byc w ramach wycieczki osobistej)

      Niezaleznie od wszystkiego (nawet pierogow ewentualnie mipierogow czymkolwiek sa)
      dostaniesz lomot, jak przeczytasz, to byc moze nawet bedziesz wiedziala za co.

      szczesliwy czlowiek (w sensie kobieta)




      • 13monique_n Re: Ocean optymizmu vel fontanna... 30.11.05, 08:33
        Jak duza jest dowolnosc interpretacji???? ;-DDDDD Ogromna!! big_grin Taka jak na
        jezyku polskim, "co poeta chcial przez to powiedziec?" - zawsze mnie zaskakiwalo
        zakresem. I Pho - to, co dotad wyprawiasz to dopiero gdzie kolo bezecenstwa
        mogloby skromnie stanac tongue_outPPP (lomot moge dostac, tylko kto Ci raczke rozbuja,
        jak bedziesz objedzona pierogami wink)) I sernikiem?) - aaaa, i Pho... zadnych
        wiecej wycieczek osobistych smile)) Wole w cztery oczy, bo swiat jest pelen
        inteligentnych i szybko kojarzacych ludzi, a ja chcialabym, zebys pozostala
        szczesliwym czlowiekiem (kobieta, w sensie smile)) )
        Maheda - bezecenstwem zupelnie tyciym jest pozeranie czegokolwiek, radzilabym
        jednak ostroznie, bo Swieta ida, trzeba zostawic miejsce.
    • maheda brawo :) 29.11.05, 12:30
      Uporczywe powtarzanie tego, co nie działa - nie działa wink
      Trzeba czasem przerwać zaklęty krąg i zrobić coś innego. smile Pewnie, że jest cała
      masa rozwiedzionych osób, a swoje szczęście jest łatwiej zbudować, jak już
      wiemy, co tym szczęściem NIE JEST ;-D Ludzie po rozwodzie chyba bardziej zdają
      sobie sprawę z tego, czego potrzebują do szczęścia smile
      Czy "bezeceństwem" jest spałaszowanie ciepłej, pachnącej cynamonem szarlotki z
      gałką lodów waniliowych? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka