pieknahelena70 14.06.06, 12:02 Czy dziecko 3,5 letnie będzie "przesłuchiwane" przez psychologów, gdy dojdzie do rozwodu? Czy tylko starsze dzieci trafiają do psychologów sądowych? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maheda Re: mam pytanie - pomóżcie 14.06.06, 13:11 Moje dziecko w wieku 5 lat wcale nie trafiło do żadnego psychologa sądowego. Przyszła tylko pani kurator, popatrzyła na Małą biegającą z domu do ogrodu i z powrotem, spytała Małej, co lubi robić, czego się uczy w szkole i co najbardziej lubi, posiedziała w kuchni, porozmawiała o wielu rzeczach luźnych i nie związanych z rozwodem, napiła się herbaty i poszła. Odpowiedz Link
pieknahelena70 Re: mam pytanie - pomóżcie 14.06.06, 13:37 ale czy myślisz, że takie maluszki są sprawdzane przez kuratorów? Odpowiedz Link
maheda Re: mam pytanie - pomóżcie 14.06.06, 14:14 pardon - o mojej, to chodziło o przedszkole, a nie o szkołę. Nie wiem co oznacza z Twojej strony określenie "sprawdzane"? Mówię Ci, jak to wyglądało u mnie - wg Małej przyszła do mnie jakaś moja "znajoma" (widziana przeze mnie pierwszy raz w życiu, ale co to szkodzi), posiedziałyśmy, pogadałyśmy, ona się Małą zainteresowała wg Małej umiarkowanie, jak wszyscy znajomi... Co masz na myśli, mówiąc o "sprawdzaniu"?! Odpowiedz Link
pieknahelena70 Re: mam pytanie - pomóżcie 14.06.06, 15:20 Czytałam kiedyś, że u dzieci przeprowadzane są badania psychologiczne w momencie rozwodu rodziców. Nie mogłam nigdzie doczytać się na ten temat. A nie byłam jeszcze u prawnika, więc nie wiem. Nie mogę znależć tego wątku. Odpowiedz Link
akacjax Re: mam pytanie - pomóżcie 14.06.06, 23:55 wszystko zależy od sytuacji. Ale takie małe dzieci zostają raczej bez badania z matką. Odpowiedz Link
screen Re: mam pytanie - pomóżcie 15.06.06, 07:41 U mnie też była tylko pani kurator ale koleżanka była na badaniach w RODK z synkiem, który ledwo zaczął mówić. Nie ma reguły, chyba zależy od relacji między rodzicami i sędziego. Oni prowadzili walkę o dziecko, jedno zarzucało drugiemu, że nie są dobrymi rodzicami itp. Myślę, że jeśli będziecie zgodni co do opieki nad dzieckiem sąd nie skieruje Was na badania psychologiczne. Na "Samodzielnych Mamach" poczytasz więcej na ten temat. Odpowiedz Link
pieknahelena70 Re: mam pytanie - pomóżcie 15.06.06, 19:18 Dzięki za odpowiedzi. Wczoraj od praniczki dowiedziałam się, że dzieci rozmawiaja z kuratorem w momencie walki rodziców o opiekę nad dzieckiem. Ale polskie prawo jest korzystne dla matek i dzieci zostaja raczej przy nich. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kruszynka301 Re: mam pytanie - pomóżcie 15.06.06, 22:26 kurator chyba zawsze przychodzi porozmawiać z dzieckiem, niezależnie od tego, czy rodzice walczą, i niezależnie od wieku dziecka - bo u mnie przyszedł do kilkumiesięcznej córy. Chodzi tutaj bardziej o sprawdzenie warunków, w których przebywa dziecko. Odpowiedz Link
screen Re: mam pytanie - pomóżcie 16.06.06, 08:37 Kurator a badnia w RODK to dwie inne sprawy. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: mam pytanie - pomóżcie 16.06.06, 11:24 U mnie rozwod szybki , bez kuratora, dopiero przy ograniczeniu praw rodzicielskich exowi, wyznaczono pania kurator, przyszla pogadala i poszla, ex zazadal badan w osrodku, i syn poszedl na takie badania, ja tez, i ex tez byl, odpowiadalam na pytania, a syn mial jakies testy i rozmowe z psychologiem, ex osobno tez byl pytany, nawet wiem co bo darl sie tak ze slychac bylo w calym osrodku, wydali opinie i tyle. Odpowiedz Link