Dodaj do ulubionych

--wątek męsko szowinistyczny---

06.08.06, 13:30
Powiedzcie mi Drogie Panie czemu tak łatwo Wami sterować...Jak Wam powiemy,
że macie chodzić w japonkach, to żeby Wam paluchy puchły to większość chodzi
w japonkach...Jak każemy długie noski to żeby bolało to będą te noski...Jak
każemy obciąć spodnie do połowy łydki to tak robicie...Jak każemy sportowe
butki bez skarpetek to tak zrobicie....Że nie wspomnę o gołych
brzuszkach...Albo teraz koniecznie fryzura z grzywką...Ale mi się dostanie smile
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 13:39
      > Ale mi się dostanie smile


      ale z ciebie prowokator smile) Uwazaj bo moze bolec smile
      • pudeleczko_75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 13:45
        Jarkoni odpwoiedź jest bardzo prosta, robimy tak po to, aby nie usłyszeć od
        meża/faceta takich słów jak ja "jestes za mądra, zawsze masz ostre i jasne
        poglądy" . Nie wartosmile) lepiej się dopasowywac do pana i władcysmile
    • czekolada72 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 14:06
      Hahahaha
      gdybym grzecznie i potulnie zgadzała sie na wsio - prawdopodobnie nie byłoby
      mnie na tutejszym F wink)
      • gotyma Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 14:23
        nie wiem czy to wada czy zaleta...
        ale mam podobnie jak czekolada
    • maheda Te, które tak robią,... 06.08.06, 14:24
      nie są rozwiedzione wink
      Jak widać po dotychczasowych wpisach big_grin

      Ja również nie noszę japonek, nie noszę długich nosków, bo cenię sobie bardziej
      własną wygodę i własne zdanie.

      Pytanie do facetów - co widzicie w tych paniach, które bezkrytycznie hołdują
      modzie?!
      • tata_tomek Re: Te, które tak robią,... 07.08.06, 10:39
        maheda napisała:

        > Pytanie do facetów - co widzicie w tych paniach, które bezkrytycznie hołdują
        > modzie?!

        Jak to co?
        Gołe brzuszki w japonkach z długimi noskami smile)
        • maheda Re: Te, które tak robią,... 08.08.06, 17:25
          Mimo wszystko, nie da się mną sterować wink
          Nie noszę akurat w/wym rzeczy, a co do butów/bluzek itp - ZAWSZE da się kupić
          inne. ZAWSZE, jeśli się chce. smile
          Ale co prawda, to prawda - właśnie widzicie, Panowie, gołe brzuszki i długie noski!
          wink Ze szczególnym uwzględnieniem brzuszków wink
          ___
          P.S. japonki nie mają żadnych nosków, w tym długich wink
    • 1234ola Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 14:37
      gdybym zgadzala sie na wszystko to nie bylabym po dwoch rozwodach
      • pudeleczko_75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 14:44
        ola niekonieczniesmile
        jak byś się na wszystko zgadzała, to pewnie by sie okazało, ze jesteś
        nudna,przewidywalna a tak wogólne, inne zgadzają sie w bardziej ekscytujący
        sposóbsmile))
        • kasiar74 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 15:00
          taa a fect by powiedział że kobieta bez tajemnicy i potulna to koszmarna nuda
    • kasiar74 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 15:06
      kobieta o której mówisz jest jeszcze albo bardzo młoda albo bardzo zakochana
      • nangaparbat3 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 15:21
        A mnie jakis czas temu znajomy zaproponowal, zebym sobie rozprostowala włosy (z
        natury sie kręcą), bo teraz modne proste, no i juz sie nie spotykamy.
        Mlody sprzedawca poproszony o moje ulubione perfumy, ktorych uzywam od kilku
        lat, nie mógł pojąć, ze nie interesuje mnie jakis najnowszy supermodny zapach.

        Jarkoni, to nie problem kobiet, tylko świata, który chyba jednak zwariował.
    • joasia69 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 17:33
      japonki noszę bo są super wygodne w gorące letnie dni smile
      długi noski w butach mam, bo był czas ze tylko takie buty były w sklepach smile
      ale nigdy nie miałam fryzurki dostosowanej do gusty faceta
      zawsze ubierałam się tak jak mi się to podobało
      i nie reagowałam na namawianie mnie, coby nosic coś co do mnie po prostu nie
      pasuje
      pewnie dlatego niedługo rocznica mojego rozwodu smile
      • jarkoni Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 19:57
        No to popatrzcie na ulicach i po sklepach i marketach.....Wszystkie prawie
        japonki...Koniecznie...Ucięte spodnie...gołe łydki jak na rozkaz....A jak
        każemy hmm gołe czyczki to tez???? Paranoja///
        • akacjax Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 20:11
          a może te japonki i łydki, to my sobie same kazałyśmy?
          I wiem jeszcze, że nawet gdybym została jego niewolnicą to i tak byłoby źle.

        • kruszynka301 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 20:16
          Jarkoni!!! Japonki??? To wymysł mężczyzn????

          wymysłem mężczyzn są 10-centymetrowe szpilki, a nie japonki!!!!

          Będę zresztą przewrotna, ale przecież długie blond włosy, duży biust umiejętnie podkreślony, szczupła talia, sukienka to wszystko po to, aby właśnie wami manipulowaćwink)). I zapewniam Cię jako osoba posiadająca w/w "atuty", manipulacja Wami wydaje się dziecinnie łatwawink)).
          Ale szpilek nie zakładamwink)). Nigdy w życiuwink.
    • kruszynka301 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 20:24
      Wracając do mody: Jarkoni, zapewniam Cię jako kobieta mająca alergię na długie noski, że w erze ich panowania kupno butów z okrągłym czubkiem graniczyło z cudemwink.
      Taki, a nie inny wygląd ulicy to nie jest ślepy pęd za moda, tylko przymus - innych, oprócz "modnych" rzeczy po prostu nie mawink. A jak są, to raczej za kosmiczne pieniądze.....


      • daleko_do_siebie Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 20:42
        Japonek nie cierpię, ale sandałki kupić to był wyczyn. W ogole ja Ci powiem, że
        ubrać sie "pod prąd", albo raczej nie w to co okrzyknięto cool - to sztuka jest.
        Kolory, wzory, dlugości - wejdź do sklepu i sprobuj zgadnąć w jakim jesteś...
        A tak na marginesie - czemuż ach czemuż jak chłopy noszą długie włosy - to
        wszystkie, jak łyse głowki - też wszystkie?
        • chalsia Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 00:24
          noooo, ja od jakiś kilku lat nie mogę sobie przyzwoitych spodni kupić (za
          wyjątkiem jakis dwóch par kupionych bazarowo) bo nienawidzę biodrówek, nawet
          mimo tego, że akurat taka moda była jak byłam nastolatką. Po prostu zawsze mam
          wrażenie, że mi spadną z tyłka. Damska talio w spodniach wróóóóóóć.
          Co do japonek - zakupiłam. Powód - nie znalazłam sandałów w swoim stylu bez
          klamerek z metalu (jestem uczulona na metale nieszlachetne). A ponieważ pracuję
          to nie mam nieskończenie wiele czasu na szukanie po sklepach.
          Chalsia
    • berek_76 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 06.08.06, 22:15
      > Powiedzcie mi Drogie Panie czemu tak łatwo Wami sterować...Jak Wam powiemy,
      > że macie chodzić w japonkach, to żeby Wam paluchy puchły to większość chodzi
      > w japonkach...Jak każemy długie noski to żeby bolało to będą te noski...Jak
      > każemy obciąć spodnie do połowy łydki to tak robicie...Jak każemy sportowe
      > butki bez skarpetek to tak zrobicie....Że nie wspomnę o gołych
      > brzuszkach...Albo teraz koniecznie fryzura z grzywką...Ale mi się dostanie smile

      Dlatego, że jak tego nie robimy (jak na przykład ja, kompletne zaprzeczenie
      mody), to przestajemy się podobać i mąz sobie znajduje inną, bardziej modną?

      uncertain

      Nigdy nie nosiłam japonek, długich nosków, grzywki, gołego brzucha i cholera
      wie, czego jeszcze, co bło modne. Ubierałam się tak, jak się dobrze czułam. Opinia?

      "Bo ty nie dbasz o siebie".

      Fuck.
      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • jarkoni Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 04:20
        > "Bo ty nie dbasz o siebie".
        >
        > Fuck.

        Berek brawo.....I tak trzymaj...Trza mieć swój styl....A co ciekawe, ani jeden
        Pan chyba się nie wypowiedział smile
        • ladyhawke12 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 07:34
          Bo nie mozna nic innego kupić w sklepach, szukam normalnych spodni które maja
          pas, i są wąskie nogawki, i nie ma, buty kolega mi przywiózł z Włoch,szpileczki
          normalne czułenka ani długie noski ani za okrągłe, takie proste fason nie zmieny
          od niewiem kiedy, bo u nas nie kupisz, i jeszcze do tego ja mam bardzo mały
          rozmiar butabo 34 i u nas poprostu nie ma butów. To sklepy bezkrytycznie maja
          takie a nie inne kolekcje, dobrze ze potrafie szyc to sama sobie cos uszyje bo
          tak to kicha. Oczywiscie nie pisze tu o małolatach które ubiora bezklrytycznie
          wszystko, bo ktos w serialu tak sie ubiera ech.
          • ak70 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 08:34
            Jarkoni... czuje sie wrecz wywolana do tablicy... coz... jestem dokladnie taka
            jak napisales i powiem Ci, ze kiedy to przeczytałam poczułam się jakby mi ktos
            wyrwał kręgosłup!! sad(
            Tak, nosze szpilki, bo mój mąż to lubi (nawet kupiłam sobie jedne, które udało
            mi sie polubić!). Tak, noszę wąskie noski, bo mój mąż tak lubi. Tak, zaczęłam
            nosić stringi bo mój mąż o to prosił - teraz noszę je, bo lubię smile
            Japonek nie noszę, bo mnie nie odpowiadają, ale akurat mój m. w tej kwestii nie
            robi problemu. Biodrówki kupiłam... bo m. mnie namowił - chyba sie
            przyzwyczailam, ale nie przepadam.
            Jarkoni... to jest złe, ja wiem. I przydałoby sie więcej facetów, którym zależy
            bardziej na tym czy partnerka jest szczęśliwa niż na tym co ma na sobie. Ale
            jest niestety tak, jak napisała Berek - podpisuję się. Jeśli nie hołduję
            modzie - to znaczy, że nie dbam o siebie. I to jest przykre...
            Ale musze wam powiedzieć, że dla równowagi kazałam mojemu m. zapuścić włosy.
            Powiedział, że narazie jest za ciepło, ale juz ja dopilnuję, aby całą zimę
            chodził w kucyku! I to nie dlatego, że pięknie wygląda (choć podobaja mi sie
            mężczyźni z długimi włosami smile), ale po to, aby zobaczył, że chęć przypodobania
            sie drugiej osobie i wymagania w stosunku do partnera tez mają swoje granice smile)
            • jarkoni Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 08:41
              Ak70 wybacz a gdzie swoje zdanie i wygoda? Szpilki, stringi i biodrówki bo On
              tak chce???? A gdzie granica? Tatuaż czy kolczyk w pępku albo w języku...Bo on
              chce? Hmmm kojarzy mi się: sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało....
              • brzoza75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 08:52
                wyjątkowo , Jarkoni , a czy Ty prosisz swoją Pania aby coś dla Ciebie założyła
                lub zmieniła w sobie?smilezaraz usłyszę nie nie proszę, natomiast fascynujące
                jest to że zauważyłeś te stada kobiet w japonkach i stringachsmile))))
                • jarkoni Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 08:58
                  Brzoza75 ja stringi jak każdy chyba facet wizualnie lubię, nie rozumiem tylko
                  jak w tym można chodzić...A co do japonek to większość Polski (Polek) nagle
                  zwariowała... Tak jak nagle większość wyjeżdżających na urlop ma rowery na
                  dachu hehe...Popatrz sobie...
                  • brzoza75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 09:23
                    wiesz Jarkoni , a jak można chodzić w japonkach?smile
                    i kurcze jak można jeździć na rowerze, toż to zbrodnia brać rower na urlop?wink

                    Twój wątek nie zaczął się od stwierdzenia jak można chodzić , tylko że
                    wszystkie Polki podążają ślepo za modąsmileotóż właśnie dla Ciebie Jarkoni między
                    innymi bo "ja stringi jak każdy chyba facet wizualnie lubię" .
              • ak70 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 11:41
                Oj Jarkoni... Ojcze Założycielu... jak mało wiesz o swoich owieczkach. Poczytaj
                moje dwa ostatnie wątki, a będziesz wiedział dlaczego tak jest.
                Odpowiadając jednak w skrócie na Twoje pytanie:
                Bo mam do wyboru (o ile to można tak nazwać!!): ubierac sie jak chcę i zostać
                sama (z dziećmi) lub dostosować się (zostawiając dla siebie absolutne minimum)
                i próbowac powoli sklejać ten porozbijany i popękany dzbanek.
                Być może uznasz, że głupia jestem - Twoje prawo i być może masz rację - ale
                jeszcze na tym etapie nie jestem w stanie inaczej. Robię drobne, nieśmiałe
                kroczki w kierunku ustanowienia granicy dla mojego zdania i wygody... ale
                jeszcze musi to potrwać.
    • der1974 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 09:49
      Eh Jarkoni wzywasz panów, a co tu się wypowiadać? Panie robią swoje, a nam
      pozostaje sobie popatrzeć. I tak już niedługo bo lato się kończy.

      Po przeczytaniu dochodzę do wniosku, że nie mam żadnych preferencji ubraniowych
      w zakresie kobiecej mody. Na wszystkie możliwe zestawienia chętnie popatrzę. We
      własnym zakresie czasem zaszaleję, np w ostatnią sobotę łaziłem w bluzie z
      wielkim czerwonym kapturem.

    • zwierciadlo0 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 07.08.06, 09:50
      Wszystko ma swoje granice! Wazne jest zeby umiec pobalansowac miedzy wygoda,
      wlasnym stylem, a upodobaniami mezczyzny.
      Trzeba dzialac tak, zeby widzial ze sie staramy, nie ulegamy, ale MAMY WLASNY
      STYL, jestesmy ciekawe, troche tajemnicze i nieobliczalne.
      Najwazniejsze to zaakceptowac wnetrze, potem widzimy oczyma wyobrazni super
      man'a, nawet jak ma kilka kg za duzosmile I dziala to w 2 strony!
      • phokara I to ma byc watek szowinistyczny???? 07.08.06, 10:18
        rety...
        • buba77 Re: Ech, faceci, 07.08.06, 13:44
          widzicie to co chcecie widzieć i co pasuje Waszym wyobrażeniom.
          • buba77 Re: I wiesz co Jarkoni 07.08.06, 14:44
            popatrzyłbyś może na facetów: niedomyte to to, rozchełstane za przeproszeniem,
            zapuszczone, wulgarne i często po prostu pijane. Ja to widzę na ulicach.
            • der1974 Re: I wiesz co Jarkoni 07.08.06, 20:19
              Oooo to chyba Jarkoni o nas smile
              • buba77 Re: I wiesz co Jarkoni 07.08.06, 21:44
                No to sie odegrałamsmile
                • jarkoni Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 07:04
                  buba77 no lekko się odegrałaś smile Czyli generalizowanie działa w obie
                  strony...Z tym, że ja tylko mówiłem o durnej "japonkowej" modzie i koniecznie
                  rozkloszowanej mini albo koniecznie szortach...A Ty pojechałas o rozchełstanych
                  i niedomytych facetach...To jednak mała różnica...
                  • brzoza75 I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 11:02
                    "Powiedzcie mi Drogie Panie czemu tak łatwo Wami sterować..."

                    wiesz Jarkoni chyba dlatego działo się u mnie jak się zadziało bo nie dałam
                    sobą sterować any longer smile!
                    • jarkoni Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 11:47
                      Brzoza ja mówiłem tylko o sterowaniu tzw "modą"...Że nagle większość jak spod
                      jednej matrycy, japonkowo-szortowo-miniowe... A nie sterowaniu w życiu
                      • brzoza75 Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 11:59
                        kurcze wiem ale mi się wymknęłosmile
                        • jarkoni Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 12:48
                          A poza tym, przepraszając Drogie Panie, bo właśnie z Geanta wróciłem i
                          popatrzyłem dokładnie...Jak spod sztancy są w 99% małolaty, tak może jakos do
                          30...Czyżby potem się dopiero nabywało własnego stylu a nie jak bezwolne
                          wszystkie to samo??Przypomina mi się film Rzeczpospolita Babska gdzie sobie
                          wszystkie poszyły z zasłon takie same sukienki smile
                          • brzoza75 Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 12:53
                            o rany Jarkoni to ja się zaliczam do Małolat !!!!!!!!!!!!!!???
                            • ladyhawke12 Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 13:08
                              Pisałam wyżej czemu tak jest, i nie chodzi tu tylko o wiek, u nas w sklepach
                              jest bardzo mały wybór fasonów, jak sie już gdzies pojawi jakis rodzaj np.
                              bluzki to wszystkie sklepy maja takie same, i nie ma w czym wybrac, a nie kazda
                              umie szyć, ja moge pozwolic sobie na własny styl bo potrafię, gorzej jak już
                              pisałam z butami. Nasi handlowcy patrza co jest modne gdzies tam i to kupuja w
                              ilosciach ktore nie schodza im latami, a sprzedac i zyc z czegos trzeba ,
                              dlatego buty z noskami sa nie modne na zachodzie od 3 lat a u nas tyle tego
                              chlamu naprodukowali ze teraz strasza po sklepach, bo nie ma nic innego w
                              hurtowniach. Poza tym nie ma sie co czepiac wszedzie na swiecie jest tak samo,
                              nastolatki chodza tak samo ubrane jak ich idol to na tyle.
                              • phokara Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 14:05
                                Dokladnie. Z butami jest u nas taka sama katastrofa, jak z facetami. Jak sie chce jakis model
                                finezyjny i na czasie to se trzeba przywiezc z zagramanicy. I to jest dopiero prawdziwy problem,
                                a nie ze wszystkie kobiety nosza japonki na zakupach w Geancie. haha.
                                • dwujka Re: I wiesz co Jarkoni 08.08.06, 17:03
                                  smile
                                  Jestem kurde niemodna, a tak bym się trochę "odmłodziła": ani szortów, ani
                                  japoneksad
                                  A stringi można założyć tylko na te kilka chwil, żeby je właściwy mężczyzna
                                  mógł czem prędzej z nas zdjąćsmile
                                • neell5 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 08:37
                                  ...pewnie ze nie, ja naszę martensy
                                  • brzoza75 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 09:52
                                    wczoraj widziałam na pasach faceta w czerwonych japonkach , nie musze dodawać
                                    że padał deszczsmile
                                    • misbaskerwill Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 12:56
                                      > wczoraj widziałam na pasach faceta w czerwonych japonkach , nie musze dodawać
                                      > że padał deszczsmile

                                      A ja wczoraj widziałem takiego w metrze - w granatowych [męskich???!!!]
                                      A padało ostro prawie cały dzieńsmile

                                      Faceci - dlaczego tak łatwo nami sterować? smile))
                                      • brzoza75 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 13:27
                                        kurcze coś w tym jestsmile
                                      • nangaparbat3 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 17:09
                                        misbaskerwill napisał:

                                        > > wczoraj widziałam na pasach faceta w czerwonych japonkach , nie musze dod
                                        > awać
                                        > > że padał deszczsmile
                                        >
                                        > A ja wczoraj widziałem takiego w metrze - w granatowych [męskich???!!!]
                                        > A padało ostro prawie cały dzieńsmile
                                        >
                                        > Faceci - dlaczego tak łatwo nami sterować? smile))
                                        Nie przepadam za japonkami i nie noszę, ale gdyby, to wlasnie na deszcz
                                        (cieply) idealne - skorzane buty nasiakną i jest klopot, a japonki wyschna
                                        szybko, nie bardzo rozumiem, czego sie czepiacie.
                  • buba77 Re: I wiesz co Jarkoni 12.08.06, 16:47
                    Nie chodzi o generalizowanie. Mnie się podoba, że kobiety bawią sie strojami i
                    dbają o siebie, a Ty sugerujesz, ze mężczyźni sterują kobietami - może to Cie
                    podbudowuje?
                    Bo ja lubię patrzeć na modnie ubranych i zadbanych facetów, a dlaczego Tobie
                    przeszkadzają odsłoniete nogi? Na plażach coraz wiecej topless - rozumiem, że
                    tam Ciebie nie spotkam...
            • joanna591 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 10:16
              racja buba,a ja jeszcze widzę krótkie spodenki pod brzuchem,nogi odziane w
              skarpetki i w sandałach i jeszcze reklamóweczka ,a w niej.....
              • misbaskerwill Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 12:58
                joanna591 napisała:
                > racja buba,a ja jeszcze widzę krótkie spodenki pod brzuchem,nogi odziane w
                > skarpetki i w sandałach i jeszcze reklamóweczka ,a w niej.....

                dwie kanapki i jajko na twardo przygotowane przez Pierwszą Damę smile))))
                • ladyhawke12 Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 13:19
                  Ja wiem dlaczego faceci w deszcz chodza w japonkach, bo sa praktyczni umyja nogi
                  i butow nie musza czyscic, a jak maja skarpetki to jeszcze skarpetki czyste
                  wyprane w deszczyku, ech naprade sie czepiacie a oni tacy zaradni sa.
                  • scriptus Re: I wiesz co Jarkoni 10.08.06, 15:57
                    Co się czepiacie facetów w klapkach w deszcz, wczoraj byłem w sklepie i
                    przyjrzałem się, pomimo deszczu 90% ludzi, w tym kobiet było ubranych na luzie,
                    w koszulkach, szortach, czy spódniczkach, i w jakichś klapkach, sandałkach, czy
                    japonkach bez skarpetek. Niemal nikt nie miał jakichś konkretnych butów, poza
                    małolactwem, które zawsze ma na nogach jakieś bardziej lub mniej markowe
                    snickersy i starymi babciami, które zawsze mają na nogach jakieś rozczłapane
                    czółenka.
    • der1974 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 10.08.06, 23:17
      Podobno teraz modne są kalosze. Ale to wersja moich blondyn z pracy więc nie
      biorę za to odpowiedzialności. Kalosze? Czemu nie.
      • jarkoni Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 10.08.06, 23:25
        Der1974, a wiesz, ze coraz częściej widuję te kalosze u dziewczyn?? Nawet
        jakieś kolorowe, w kwiatki itp....Już przewiduję, że jesienią to będzie
        szaleństwo smile
        • brzoza75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 11.08.06, 09:06
          tja...chętnie posłucham co jeszcze będzie modne tej jesieni smile?
          • ladyhawke12 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 11.08.06, 09:11
            Ja tez, ja tez
          • 1madzia Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 11.08.06, 09:18
            "> tja...chętnie posłucham co jeszcze będzie modne tej jesieni smile?"

            Szczególnie z ust (tj. postów) takich dyktatorów mody, jak Der i Jarkoni.
            Sądziłam, że mężczyźni nie czytają kobiecej prasy. A tu u nich tyle wiedzy na
            temat mody - kalosze, stringi, japonki, grzywki.
            Dobrze, że z Daleko_do_siebie i Gotymą można porozmawiać na temat
            szpachlowania, kabelkowania, uszczelek, oleju w samochodzie. Dzięki nim, w
            przyrodzie zachowana jest równowaga.
            smile
            • julka1800 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 11.08.06, 09:25
              protestuje...!smile

              o szpachlowaniu , gipsowaniu, da sie porozmawiać z wieloma innymi
              niewiastami smile))
              • 1madzia Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 10:23
                Julka, cieszę się, że grono interlokutorów wyższego intelektu poszerza się.

                Czyżby inicjacja wątku kobieco-szowinistycznego?
                Panów pozostawmy w garderobie, niech chowają stringi do kaloszy.
                • ladyhawke12 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 10:28
                  Ja tez protestuje ze mna mozesz pogadac nie tylko o szpachlowaniu remontowaniu
                  ale tez o komputerach i np o planowaniu przestrzennym.
                  • 1madzia Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 10:35
                    Wiem Lady, dzięki Tobie Krakowianie zimą nie marzną, co bardzo doceniam, jako
                    ciepłolubna istota.

                    Wszystkie panie, które nie wymieniłam przy poważnych tematach, jak elektronika,
                    inżynieria, ekonomia, sens istnienia świata... bardzo przepraszam, ale o
                    wszystkich kobietach na tym forum mam bardzo dobre zdanie... i nie tylko o
                    kobietach. smile
                    • julka1800 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 10:45
                      Madziu, moj tekst mial byc oczywiście zartobliwysmile

                      Myślę ze forumowiczek zebrałaby sie niejedna ekipa remontowa smile)


                      • ladyhawke12 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 10:52
                        Ha no wlasnie moze zbierzemy taka ekipe i bedziemy remontowac mieszkanka, ale
                        mialybysmy powodzenie.
                        • majeczka2310 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 11:05
                          Ja się zgłaszam-umiem naprawić pralkę automatyczną! I zawiesić huśtawkę we
                          futrynie, jakby która chciała!!!! Acha i zamek w drzwiach wymienić też się
                          nauczyłam.
                          • jarkoni Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 12:50
                            Majeczko a nie bywasz w mieście Łodzi?? Pralka mi się zepsuła...Ale koniecznie
                            w stringach, mini i japonkach hihih smile
                            • majeczka2310 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 13:28
                              Cóż, jeśli chodzi o tą pralkę, to to co się w niej popsuło, mianowicie wąż z
                              pompki wodnej do bębna, wymieniłam sama, ale ponieważ sama tą pralkę
                              przewracałam na podłogę, to tak sobie narobiłam, że teraz blat mam ruchomy. Tak
                              więc się zastanów. Dodam, że ponieważ jestem sama, czasu mam dużo, więc do
                              Łodzi mogę zawitać. Pralkę naprawić również. Ale to kosztuje. W dodatku jeśli
                              chcesz, żebym ją naprawiała w stringach, mini i może jeszcze topless, to szybko
                              jednak sprzedaj te swoje srebrne cudo. Bo rachunek będzie spooory. A w naturze
                              nie przyjmuję.
                              • jarkoni Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 11.08.06, 13:37
                                Ups,,,,ale przynajmniej próbowałem smile
                                • myszka190 Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 12.08.06, 19:49
                                  Ach ja mam swoje ciuchy , które uwielbiam nosić, mam swój styl , moda czasami
                                  tez mi sie podoba i kupie sobie cos modnego. Ale wiecie co jak sie naprzyklad
                                  dowiem , że mój partner lubi kolor czerwony to z całą satysfakcja kupuje sobie
                                  czerwone ciuchy oczewiście jeżli mi do twarzy w nich , i uwielbiam sie dla
                                  niego stroić i sprawia mi to satysfakcje , bo chce mu sie podobać coraz
                                  bardziej , pa pa
                                  • jarkoni Re: --wątek już kobieco szowinistyczny--- 13.08.06, 10:24
                                    myszka i to jest very OK, mieć swój styl, ale można ulec owczemu pędowi jeśli
                                    robi się to konkretnie dla kogoś...
                                    • jarkoni Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 13.08.06, 10:28
                                      A teraz doleję oliwy do ognia...Ja już starawy jestem, za moich czasów taka np
                                      studniówka to był pokaz kreacji dziewczyn..A ostatnio oglądałem film z
                                      niedawnej studniówki, i wiecie co?? 99% dziewczyn w prawie identycznych
                                      czarnych kieckach na ramiączkach, jak bliźniaczki, i wszystkie koniecznie
                                      czerwone stringi...Nowomoda? Skąd to się wzięło i kiedy się skończy? Kiedy
                                      zaczną być sobą?
                                      • brzoza75 Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 14.08.06, 13:19
                                        Jarkoni czy Ty masz może córkę?smile jeśli tak i taki, jak to sam okresliłeś
                                        starawy jesteś, powinna niedługo zatańczyć poloneza , zapytaj ją o to winka
                                        najlepiej idź z nią na zakupy smile

                                        • jarkoni Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 14.08.06, 16:45
                                          Brzoza poświęciłem się i kwadrans stałem w okienku...Na 37 przechodzących
                                          dziewczyn 32 były w japonkach, 8 w szortach, niestety tylko 3 w słynnym
                                          rozkloszowanym mini (liczyłem na więcej), mniej lub więcej gołe brzuszki
                                          większość, nawet taka grubawa...Grzywki równo z metra cięte tuż nad oczkami
                                          tylko 12, ale to i tak dużo...
                                          • jarkoni Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 14.08.06, 16:52
                                            A pamietasz tekst z Seksmisji?? "a jutro też wam uciekniemy" smile A jutro wam
                                            każemy chodzić na 20 cm koturnach i odsłaniać lewą łopatkę albo lewą pierś,
                                            koniecznie z tatuażem...I tak będziecie chodzić...Jak wymyslimy spodnie cuda np
                                            od połowy ud tylko do dołu, to większość będzie tak chodzić...Jestem akurat po
                                            tylu targach obuwia, że 2 sezony wcześniej wiem co będziecie nosić...Dlatego
                                            tak się śmieję z japonek hihihih
                                            • jarkoni Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 15.08.06, 04:30
                                              Cytat z artykułu w GW :
                                              Sopot. Z najdłuższym w Europie drewnianym molo (pomost ma 511,5 m), z klubem
                                              Copacabana na plaży (można potańczyć nad samym morzem albo nad basenem), z
                                              Operą Leśną (której widownia zmieści 4,4 tys. osób), z Krzywym Domkiem przy
                                              Monciaku*, no i z pięciogwiazdkową ikoną miasta - Grand Hotelem (ponoć czasem
                                              udaje się uprosić recepcjonistkę, żeby pokazała apartament, w którym nocował
                                              Hitler). W sezonie bez względu na porę dnia styl kurortu oddają wszechobecne
                                              dodatki: pareo, klapki japonki i okulary słoneczne.

                                              A teraz : czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć co to jest PAREO ??????
                                              • weronikab43 Re: --wątek nadal męsko szowinistyczny--- 15.08.06, 16:58
                                                W wielkim skrocie_pareo to taka duża chusta ( plaża, słońce)smilesmile
                                                • 1madzia Re: pareo 15.08.06, 17:22
                                                  > W wielkim skrocie_pareo to taka duża chusta ( plaża, słońce)smilesmile

                                                  którą można zawiązać wokół swojego ciała i już ma się coś na wzór sukienki i
                                                  bez obciachu zjeść coś na plaży w miejscu do tego przeznaczonym, nie odbierając
                                                  innym apetytu swoją golizną. smile
    • der1974 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 15.08.06, 19:53
      Skoro kalosze jednak Was przekonały, że coś jest na rzeczy, jutro podpytam
      dalej panie - co jeszcze będzie teraz modne. Tylko co one o mnie pomyślą???
      Szef zwariował smile
      • pudeleczko_75 Re: --wątek męsko szowinistyczny--- 15.08.06, 21:14
        kalosze to były modne juz na jesieni 2005 - w kwiatki, w kropki itp. zima juz
        nie będą bo coż to za lans kalosze do spodni - do letniej sukienki to bylo
        tosmile)))
        kurcze dlaczego nie miałam kaloszy!!!!!
        ale za to mam duzo japoneksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka