Dodaj do ulubionych

podział majątku

09.09.06, 14:11
Witam.Czy mogłabym tu otrzymać informację?Otóz mój tato wpłacał comiesieczną rate na książeczke mieszkaniowa.Lata 60-70,Wymagany
wtedy wkład 10% na 2 pokoje z kuchnią. W poczet członków przyjęta zostałam 31.12.1977r. Udział członkowski wpłaciłam
16.03.1978r.Slub wzięłam 29.04.1978r.Po ok 3 latach otrzymałam mieszkanie rotacyjne w innej spółdzielni.( 1 pokój z kuchnią)W 1987
r zamieniliśmy je w kolejnej trzeciej spółdz.na 3 pokoje z kuchnia za dopłatą .Kredyt za to mieszkanie słacilismy w 1993 lub
1994r.Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądał by podział tego mieszkania po rozwodzie.Raczej wkładów do sp-ni.Jest to w dalszym
ciągu mieszkanie spółdzielcze typu lokatorskiego i ja jestem jego główną najemczynią.Dziękuję za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • tricolour POczekaj na Majkela, a Ci odpisze... 09.09.06, 14:17
      Wydaje się, że podział będzie proporcjonalny do wkładów. To, co Twoje przed
      slubem pozostaje Twoją częścia po rozwodzie. Kredyt wzięty wspólnie na zamiane
      mieszkania bedzie podzielony na pół.

      Jeżeli masz dokumenty, to można policzyć... zresztą musisz mieć dokumenty, by
      walczyć w sądzie.
      • majkel01 Re: POczekaj na Majkela, a Ci odpisze... 09.09.06, 18:38
        dokladnie smile
        Zgodnie z art. 33 kodeksu rodzinnego odrebny majatek stanowia min. przedmioty
        majatkowe nabyte przed powstaniem wspolnosci oraz przedmioty majatkowe nabyte za
        srodki uzyskane ze sprzedazy tamtego majatku (tzn. litania jest dluzsza podaje
        tylko 2 przyklady). Oznacza to ze to co bylo przed zawarciem zwiazku jest tylko
        twoje (tzn zalozycielki watku a nie twoje triwink ). Natomiast wszystko inne
        bedzie wchodzilo w sklad majatku wspolnego. Rowniez to co bylo zakupione za
        kredyt bowiem kredyt byl splacany ze srodkow objetych wspolnoscia ustawowa (np
        wynagrodzenie).
    • kruszynka301 Re: podział majątku 09.09.06, 16:20
      własność mieszkania a podział to raczej 2 różne sprawy.
      Moja teściowa miała podobny dylemat (ona wpłacała przed ślubem na książeczkę, przed ślubem dostała mieszkanie rotacyjne).
      Podczas sprawy rozwodowej sąd zmierzał do podziału użytkowania mieszkania na 2 równe części (czyli jeden pokój teściowej, jeden jej męża, kuchnia, łazienka przedpokój wspólne).
      Eksmisja jej męża nie wchodziła w grę - bardzo trudno o nią w praktyce, jeśli ktoś jest zameldowany.

      Mąż zmarł w trakcie procesu - teraz toczy się postępowanie spadkowe, i tam własność takiego mieszkania dzieli się w następujący sposób: 70% teściowa, 30% zmarły mąż.

      Wszystko zależy, czy będziesz mieszkać po rozwodzie z eksem (wtedy podział w miarę równy, zależny jeszcze od dzieci), czy eks się wymelduje i Ty będziesz go musiała spłacać.

      Ale o dokładną odpowiedź popytaj raczej adwokata.
      • majkel01 Re: podział majątku 09.09.06, 18:30
        > Podczas sprawy rozwodowej sąd zmierzał do podziału użytkowania mieszkania na 2
        > równe części (czyli jeden pokój teściowej, jeden jej męża, kuchnia, łazienka pr
        > zedpokój wspólne).
        > Eksmisja jej męża nie wchodziła w grę - bardzo trudno o nią w praktyce, jeśli k
        > toś jest zameldowany.

        tutaj zeszly sie 2 rozne sprawy. Otoz ustalenie korzystania z mieszkaina to
        jedno a podzial mieszkania to drugie. Jesli piszesz ze sad chcial podzielic
        mieszkanie poprzez przyznanie jednego pokoju jednej stronie a drugiego drugiej
        wywnioskowac mozna ze chodzi po prostu o ustalenie korzystania z mieszkania. Sad
        ustala sposob korzystania z mieszkania jesli strony nie moga sie porozumiec co
        do tego faktu. Sad podzial majatlu przeprowadza przy rozwodach niezwykle rzadko
        wiec watpie by chcial dzielic majatek w przypadku jakis kontrowersji. Zreszta
        nawet gdyby podzieli mieszkanie to nie ustalal by pokoi tylko w orzeczeniu
        napisal by ze daje na wlasnosc jednemu z malzonkow a drugiemu nakazuje splacic
        tego malzonka lub ustalil by w procentach.
        Jesli piszesz ze chodzilo o konkretne pomieszczenia zalozyc mozna ze chodzilo
        jedynie o sposob korzystania ktory nie ma nic do prawa wlasnosci, bowiem sprawy
        wlasnosciowe zalatwia sie przewaznie pozniej w Sadzie Rejonowym.
        Natomiast eksmitowac mozna jedynie malzonka ktory swoim nagannym zachowaniem
        (znecanie, alkohol) uniemozliwia wspolne zamieszkiwanie. I eksmitowac mozna
        malzonka nawet jesli jest zameldowany i jest wspolwlascicielem lokalu.
        • kruszynka301 Re: podział majątku 09.09.06, 18:38
          tak majkel, dokładnie mi o to chodziłowink
          Tylko nie wiem, o co dokładnie pyta autorka wątku - czy będzie mieszkać razem z eksem, czy go spłacać, bo tego nie napisała.
        • omega333 Re: podział majątku 09.09.06, 19:32
          dziękuje za odpowiedz, ale poruszyleś sprawę Kruszynki teściowej a nie mój
          przypadek.Chciałam sie upewnić czy wkład wniesiony przed ślubem bedzie
          zaliczony jako tylko mój mimo otrzymania mieszkania po ślubie.W pozwie o rozwód
          wystąpiłam również o eksmisje.Gdyby m jej nie dostał, to kiedy mam wnosic o to
          kto ma mieszkać w którym pokoju?
          • majkel01 Re: podział majątku 09.09.06, 20:03
            wedlug mnie jesli pieniazki pochodzily sprzed malzenstwa to sa one tylko twoje i
            sam fakt ozniejszego otrzymania mieszkania nie ma znaczenia. Nalezy pamietac
            zeby umiec pewne sprawy udowodnic przed sadem. Gdzies pewnie sa jakies dokumenty
            potwierdzajace kto i kiedy wplacal.
            Co do eksmisji. Sad ekmistuje wspolmazlonka tylko wtedy kiedy swoim razaco
            nagannym zachowaniem uniemozliwia wspolne zamieszkanie. W ptaktyce chodzi o
            przypadki alkoholizmu, znecania sie, rekoczynow, awantur itd. Zwlaszcza jesli
            swiadkami tego wszystkiego sa dzieci. Jesli wiec swoj wniosek o eksmisje mozesz
            podeprzec ktoryms z tych argumentow, udowodnic pewne fakty itd. sad moze
            eksmitowac meza. Jesli jednak powyzsze nie zachodzi a nie potraficie sie dogadac
            ze soba to sad moze ustalic korzystanie ze wspolnego mieszkania poprzez wlasnie
            przyznanie np jednego pokoju jednemu mazlonkowi, drugiego drugiemu i ustalenie
            pomieszczen z ktorych bedziecie korzystac wspolnie.
            Nalezy pamietac iz ani eksmisja ani ustalenie korzystania ze wspolnego
            mieszkania nie ma wplywu na sprawy majatkowe. Chodzi tylko o ustalenie zasad
            przebywania pod jednym dachem. Sprawy majatkowe bedziecie musieli zapewne
            zalatwic przed Sadem Rejonowym bowiem jesli brak jest zgody to wowczas nie ma
            szans na zalatwienie spraw majatkowych przy rozwodzie.
            • omega333 Re: podział majątku 09.09.06, 23:20
              M właśnie odsiaduje 2(dwa) wyroki za znęcaniei w sądzie czeka kolejna sprawa za
              grozby karalne.Mam nadzije że sąd da mu eksmisję, ale czy na bruk,skoro jest
              sprawcą przemocy?Jeśli by jednak nie dostał to kiedy mam prosić o wyznaczenie
              formy korzystania z mieszkania?
              • omega333 Re: podział majątku 10.09.06, 13:41
                up

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka