Dodaj do ulubionych

dla BLONDYNEK

21.09.06, 16:11
Dobra wrozka zbudziła sie pewnego dnia w świetnym humorze. "Ach, pomyslala,
swiat jest taki piekny - spelnie dzisiaj trzy marzenia pierwszej osoby, jaką
spotkam po wyjsciu z domu".

Kiedy wyszła, srodkiem ulicy szly trzy piekne kobiety: blondynka, brunetka i
ruda. Dobra wrozka na ułamek sekundy sie zmartwiła, ale zaraz znalazla
rozwiązanie - spełnię po jednym marzeniu każdej z nich.
- Powiedzcie, jakie są wasze marzenia? Spelnie największe marzenie kazdej z
was.
Pierwsza odezwała się ruda:
- Jestem bardzo piękna, meżczyźni wpatruja się w moją twarz jak w obraz,
chciałabym jednak być jeszcze piękniejsza, chciałabym być idealnie piekna...
Dobra wrożka dotknela ja swą czarodziejską rożdżką - Pik! I ruda stała się
didealną pieknością.
- A ty? - spytała wrozka brunetki.
- Ja? Jestem taka zgrabna, moje cialo jest niemal idealnie zbudowane, ale
to "niemal"... Pragne być doskonale zgrabna.
Wróżka usmiechnęła się - Pik! I brunetka miała już doskonała figurę.
Wropzka spojrzała pytająco na blondynkę.
- Ja? Ja? - zaczęła chichotać blondynka. - No, tego, ja jestem blondynka,
znaczy glupia jestem, wiadomo, to ja już chcę być taka doskonale glupia, do
końca głupia...
- Pik! Blondynka zamieniła się w mężczyznę.
Obserwuj wątek
    • 13monique_n Re: dla BLONDYNEK 21.09.06, 21:59
      nanga!!! Alez piekny szowinistyczny dowcip big_grinDD
      Jakem wielblondynka wink
      • nangaparbat3 Re: dla BLONDYNEK 21.09.06, 23:57
        Pewnie że piękny. ale cos malo kto go zauważył sad
        • misbaskerwill Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 00:17
          > Pewnie że piękny. ale cos malo kto go zauważył sad

          Piękny, nawet jako ten najgłupszy - doceniłemsmile.
          Choć wzdrygnąłem się na myśl, że Szanowne Blondynki z naszego forum mogłyby
          nagle zamienić się w facetów.
          Po prostu koszmar jakiś. Nie zbliżajcie się do wróżeksmile
          • 13monique_n Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 08:42
            misbaskerwill napisał:

            > > Pewnie że piękny. ale cos malo kto go zauważył sad
            >
            > Piękny, nawet jako ten najgłupszy - doceniłemsmile.
            > Choć wzdrygnąłem się na myśl, że Szanowne Blondynki z naszego forum mogłyby
            > nagle zamienić się w facetów.
            > Po prostu koszmar jakiś. Nie zbliżajcie się do wróżeksmile
            Do zab tez sie nie zblizamy, spoko Misiu smile
          • scriptus Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 11:30
            O tak, Misiu, też mi takie strachy zaczęły chodzić po głowie, ale nie dałem rady
            tego wyartykułować smile)))
            Najbrzydsza kobieta i tak jest ładniejsza od najładniejszego faceta. smile))
        • markus_wak Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 00:20
          "Gdyby kobietę - tak abstrakcyjnie,przewiesić przez trzepaka ramęi tak
          dokładnie, i solidnie,zrobić to co z dywanem. To uleciałyby razem z wiatrem:
          obłuda, fałsz i pruderia,zarozumialstwo i obżarstwo,pycha, egoizm, kokieteria,te
          wszystkie - “Czemu tyle palisz”i wszystkie - “Znowu tyle piłeś”,te wszystkie -
          “Odłóż gazetę”,“I znowu masła nie kupiłeś”,te spazmy, furie, te migreny,te
          wszystkie - “Ach” i “Och”,“Mój Boże, jakaż ja jestem nieszczęśliwa”,“Cóż ja na
          siebie włożę”,i ta niedobroć, brak zrozumienia,i dusza nieliryczna,i ten
          despotyzm, brak litości,pustość, oziębłość, niejednokrotnie erotyczna. Gdyby to
          wszystko, gnane wiatrem,jak kurz i pył, gdzieś uleciało,to tylko to, co miłe,
          dobre i nienaruszone by zostało.Więc; - pracowitość, mądrość, dobroć, czułość i
          nieszarzyzna, i przedsiębiorczość, i subtelność, czyli po prostu - mężczyzna."
          Szowinizm nie jedno ma imię big_grinDDD
          • nangaparbat3 Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 08:44
            No dobre, usmiałam się i przyznam się bez trzepania, że z pierwszą częścią się
            zgadzam, a jakze. a kto napisał? jakoś pachnie Lecem, ale nie znam.
            Natomiast proszę kawal o wrozkach docenić nie z pozycji szowinistycznych, ale
            literackich - gdyby nie kawały o blondynkach, nie mialby racji bytu, więc tez
            tylko w tym kontekście go opowiadam, za to zawsze, jak sie taka okazja nadarzy.
            Mam tez znajomego (baaaardzo mądry pan), ktory uzywa określenia " (ten)
            blondynek" - niezmiernie adekwatne.
            • ladyhawke12 Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 09:19
              - Moja siostra wyszła za mąż za Australijczyka – opowiada blondynka blondynce. –
              I pisze że jej mąż zajmuje się produkcją szelek. Nic nie rozumiem.
              - Czego nie rozumiesz?
              - Bo u nas nosi się szelki, żeby się spodnie nie zsunęły. Ale w Australii chodzą
              do góry nogami. To po co im szelki/
              - Głupia jesteś. U nas nosi się szelki , żeby się spodnie nie zsunęły się z
              człowieka. A tam odwrotnie żeby człowiek nie wysunął się ze spodni!
              • ladyhawke12 Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 09:33
                Jaka jest chroniczna wada wymowy blondynki?
                - Nie umie powiedzieć "NIE".
            • markus_wak Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 10:21
              Nie mam pojęcia czyjego to pióra. Przyfrunęło netem. Ale przyznaję, że zapach
              dobrej klasyki humoru jest wyczuwalny wink

              Kawały o blondynkach dają wielkie pole do ćwiczeń w oparach absurdu i
              nieskrępowanej kreacji nonsensu. Za to je bardzo lubię, jak już przewalczę
              uczucie zawstydzenia wink
              • nangaparbat3 Re: dla BLONDYNEK 22.09.06, 10:32
                Ja ich nie lubię. Zrobiono gdzies takie doświadczenie - dwie grupy kobiet
                robily identyczne testy, ale jednej z grup opowiadano wcześniej kawaly o
                niewieściej glupocie. I ta grupa miala wyraxnie gorsze wyniki.

                A ja mam corke blondynkę.
                • ladyhawke12 dla markusa 22.09.06, 10:40
                  Konduktor w pociągu pyta się podróżującej z psem blondynki:
                  - Czy pani zapłaciła za tego psa?
                  - Ależ skąd! Dostałam go na urodziny...


                  Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
                  Policjant: "Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?"
                  Blondynka: "Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie
                  spóźniona, bo wszyscy już wracają!"


                  Do naga nie martw sie cale zycie sluchalam kawalow o blondynkach, i nie
                  zglupialam od tego, bo jak ma sie wlosy na minus (blond), rozumek na
                  minus(blond), to wszystko ma sie na plus, czysta matematyka wink
                  • nangaparbat3 Re: dla markusa 22.09.06, 10:49
                    ladyhawke12 napisała:
                    >
                    >
                    > Do naga nie martw sie cale zycie sluchalam kawalow o blondynkach, i nie
                    > zglupialam od tego, bo jak ma sie wlosy na minus (blond), rozumek na
                    > minus(blond), to wszystko ma sie na plus, czysta matematyka wink



                    No wiem ze ja w sprawach wykluczenia czy naznaczenia społecznego jestem piczka-
                    zasadniczka, trudno, kazdy musi miec jakieś wady.
                    • ladyhawke12 manga 22.09.06, 10:53
                      Ja z tego wyroslam, poprostu zycie czasami tak dokopie, ze nie masz czasu byc w
                      blachych sprawach zasadnicza, a kawaly to banal, byly sa i beda, nie zmienimy tego.
                      w kwesti zasadniczosci, zmienilam kolr wlosow na rudy i teraz mam wlosy na plus,
                      rozumek na minus, no i kurcze wszystko teraz mam na minus, nie lubie matematyki.
                      • nangaparbat3 Re: manga 22.09.06, 11:02
                        Rude włosy sa bardzo atrakcyjne, sama takie mialam przez całe lata, wygodne,
                        jak sie ktos czepiala, zawsze moglam powiedzieć - A co, nie wiesz, ze rude są
                        falszywe?
                    • a.niech.to Re: dla markusa 22.09.06, 12:20
                      nangaparbat3 napisała:


                      > No wiem ze ja w sprawach wykluczenia czy naznaczenia społecznego jestem
                      piczka-
                      >
                      > zasadniczka, trudno, kazdy musi miec jakieś wady.
                      Mówisz, posługując się liczbą mnogą. Jakie jest Twoje kolejne pryncypie? A może
                      jednak pierwsze?
                      • nangaparbat3 Re: dla markusa 22.09.06, 13:50
                        a.niech.to napisała:

                        > nangaparbat3 napisała:
                        >
                        >
                        > > No wiem ze ja w sprawach wykluczenia czy naznaczenia społecznego jestem
                        > piczka-
                        > >
                        > > zasadniczka, trudno, kazdy musi miec jakieś wady.
                        > Mówisz, posługując się liczbą mnogą. Jakie jest Twoje kolejne pryncypie? A
                        może
                        >
                        > jednak pierwsze?
                        Wady czy zasady?
                        • a.niech.to Re: dla markusa 22.09.06, 13:59
                          nangaparbat3 napisała:

                          > Wady czy zasady?
                          Przecie to dokładnie o to samo biega.
                  • markus_wak Re: dla markusa 22.09.06, 10:50
                    Piękne big_grinDDDDDDDDD,
                    No to matematycznie rzecz biorąc ta reszta musi byc artystyczna wink

                    • ladyhawke12 Re: dla markusa 22.09.06, 11:31
                      I jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka