Dodaj do ulubionych

Takie fajne to było kiedyś forum...

09.11.06, 09:01
stare dzieje... forum marnieje, choć tyle tu osób z klasą...
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: Takie fajne to było kiedyś forum... 09.11.06, 09:10
      IMHO trochę za mało świeżej krwi.
      Zaczęliśmy się kisić we własnym sosie.
      A jak to w takiej sytuacji, raz jest fajnie (vide temat o dniu mężczyzny), a
      raz niefajnie.
      Teraz część zniesmaczonych na chwilę zamilknie, albo całkiem odejdzie. Forum
      trochę przycichnie. Potem jak dobrze pójdzie pojawia się nowi, nowe (chociaż
      często dobrze znane) problemy i forum odżyje.
      • pudeleczko_75 Re: Takie fajne to było kiedyś forum... 09.11.06, 09:16
        ja tylko chciałam od sibie jeszcze dodać - do wczorajszej wypowiedzi -
        zaskoczenie czy to, że zrobiło mi sie przykro nie było spowodowane wyłącznie
        niebieskoookim wcieleniem TRI, a całą sytuacją - reakcjami na trolla,
        wycinaniem, obrażaniem sie nawzajem, atakami itp. Kwestia Tri to była kropka
        nad i w dniu wczorajszym.
        Wszyscy poszlismy w nie tę stronę.
        • maheda A może ... 09.11.06, 09:31
          ... przestać wałkować w kółko te tematy, przestać się przepraszać, oskarżać
          kogoś za zachowanie, którego się po kimś nie spodziewało, i tak dalej?
          Kto jest winny, kto się poczuł urażony, komu zrobiło się przykro i dlaczego, kto
          zachował się nie tak, jak po nim oczekiwano... no jak rany, oszaleć można.
          • pudeleczko_75 maheda 09.11.06, 09:42
            masz rację.
            ja napisalam to co powyżej, bo odniosłam wrażenie czytajac wczorajsze wieczorne
            wypowiedzi, że znalazł sie kozioł ofiarny. a to nie tak.
            i na tym kończę.
      • maheda Podpisuję się pod z_mazurem. b/t 09.11.06, 09:32
    • crazysoma "Pod Slonce"... 09.11.06, 09:33
      - Wierzysz w los?
      - Sam nie wiem.
      - Ja wierze. Kazdy z nas kroczy przypisana mu droga. Spotyka na niej innych
      ludzi. Poznajac ich, odmienia ich zycie.
      - Jest taka opowiesc o ptaszku, ktory uwielbial latac. Pewnego dnia, gdy byl
      wysoko w powietrzu, zaczelo padac. Jego piorka staly sie takie ciezkie, ze,
      probujac wyladowac, zlamal skrzydlo. Czas mijal, ptaszek wracal do zdrowia.
      Chcial znow latac, lecz, choc bardzo sie staral, cos go trzymalo przy ziemi.
      Probowal dzien po dniu, ale ograniczal go strach. Pewnego dnia zerwal sie silny
      wiatr i wzniosl go wysoko. Rozpostarl skrzydla i zrozumial, ze moze latac.
      ......
      - Rozumiem, ze Weldon jest ptaszkiem, ktory boi sie latac?
      - Nie, Weldon jest ptaszkiem, a ty wiatrem. To droga, ktora wyznaczyl ci los.

      Ten film, "dedykuje" wszystkim (przed wszystkim sobie), ktorzy boja sie wrocic
      na swoja droge. Nie jest to film wybitny, na miare Oskara, ale w zyciu nie
      chodzi tylko o wybitnosc, lecz o oddzialywanie w swoim, jedynym,
      niepowtarzalnym czasie. Tu i teraz...
      To nieprawda, ze to BYLO kiedys fajne forum. Ono WCIAZ takie jest. To wlasnie
      tu, w tym konkretnym miejscu, sa tacy ludzie, ktorzy sa dla mnie wiatrem, ktory
      pomaga mi podniesc sie ze swojego strachu. I mysle, ze nie tylko mnie.
      Aha. W tym filmie padlo jeszcze jedno zdanie:
      "Wszyscy zawodzimy. Wysilek wymaga odwagi".
      Zycze wszystkim milego dnia, ide po mleko, bo obiecalam Brzozie pyszna kawe,
      glupio tak obiecac i niedotrzymac obietnicy...
      smile
    • scriptus Re: Takie fajne to było kiedyś forum... 09.11.06, 09:48
      Atak trolli....
      to się może zdarzyć na każdym forum,
      tylko od uczestników zależy, czy trolle się tu poczują dobrze i się zagnieżdżą,
      czy znudzą się i odejdą. Moim zdaniem, najlepszym sposobem jest ignor, a nożyce
      tylko w przypadkach skrajnych.
      Proszę zatem wszystkich o ignorowanie trolli i powstrzymanie się od stosowanie
      podobnych metod, a także o "niekarmienie" trolli, nie roztrząsanie podrzucanych
      przez nich tematów. Sądzę, że to wystarczy i będzie dobrze.
      • phokara Zmienmy nazwe forum... 09.11.06, 10:13
        ... na "takie fajne bylo kiedys to forum".
        Zalozmy jeszcze 1342637 postow na ten temat, zapalmy znicze i walkujmy te nieszczesna
        historie przez 5 nastepnych lat, to nam z pewnoscia pomoze. W kazdym razie oderwiemy sie od
        tematu rozwodu i przerzucimy na jeczenie innego rodzaju. Zamiast wzdychac "taki fajny byl
        kiedys moj ex" bedziemy wspominac z zalem "jakie fajne bylo kiedys to forum".
        Ja mysle, ze to wciaz JEST fajne forum choc pewnie jak przeczytam 3435272834 post o trollach
        i humorach to zmienie zdanie i nie bede sie upierac. Na szczescie ja tu siedze bo LUBIE a nie
        bo MUSZE a rozwod z forum wydaje mi sie doprawdy pikusiem w porownaniu z rozwodem z
        Exem. Moze spojrzmy na to co sie tutaj wydarzylo przez ostatnich pare dni z wiekszym
        dystansem i poblazliwoscia - i dla trolli i dla nas samych. I skonczmy to walkowac bo teraz to
        sie sami nakrecamy bez sensu i po raz czwarty walkujemy ciasto na pierogi. Jak sie z niego
        zrobi pergamin to farsz nam, cholera, wyplynie!
        (tak mi sie wydaje, choc ja sie nie znam na gotowaniu wiec nie trzeba mnie sluchac)

        ps.
        Przyznam sie, ze wczoraj zalapalam dola z powodu niebieskookiego Tri i odbylam smetny
        myslowo wieczor. A potem, jak szlam spac to sobie uswiadomilam, ze nie moge czuc sie tak
        strasznie wyrolowana albowiem wredziol ma przynajmniej w istocie blekitne galy wiec chociaz
        nick sobie strzelil zgodny z prawda. I zamiast sie zadreczac dalej tym wszystkim, przelaczylam
        sie na wariant komediowy i istnieje opcja, ze wylam ze smiechu przez sen. I tym
        optymistycznym akcentem koncze walkowanie ciasta.
        Milego dnia, wszystkim.

        • moniamir Re: Zmienmy nazwe forum... 09.11.06, 10:22
          Masz całkowitą rację Pho. Jestem wiernym czytelnikiem tego forum, choć niewiele
          się odzywam. Ostatnie bezsensowne spięcia na tym forum napawają mnie
          zdumieniem. Przecież tu jest tyle wspaniałaych osób!!! I nie powinny one dać
          się sprowokować jakimś kretynom, które nic sobą nie reprezentują ( mówię tu o
          trolach a nie o Tri ). Raczej powinny pomijać kretyńskie wypowiedzi milczeniem,
          bo milczenie jest bardziej wymowne. Pozdrawiam ciepło
    • 1madzia Re: Takie fajne to jest nadal forum... 09.11.06, 09:55
      według mnie i cieszę się, że Crazy też jest takiego zdania. Zawsze pojawiały
      się tu sytuacje i posty, które podnosiły adrenalinę. Ważne jest, jak się na to
      reaguje. Nie można, jeżeli ktoś krzywdzi innych udawać, że tego się nie widzi,
      tylko dlatego, że osoba, która się tego dopuszcza jest znana na forum i w realu.
      Należy rzeczy nazywać po imieniu, oczywiście czynić to kulturalnie i nie gnoić.

      Osoby, które szukają tu wsparcia z racji przeżywanego rozwodu, zawsze
      otrzymywały wsparcie - w innych wątkach, tych adekwatnych do swoich problemów.

      Też - tak jak napisała to Crazy - Was lubię, Tricoulora też. Nie podoba mi się
      tylko to, co zrobił.

      Miłego dnia Wam życzę. U nas w Krakowie leje potwornie.
      smile
      • maheda Re: Takie fajne to jest nadal forum... 09.11.06, 09:59
        Aż podeszłam do okna... wysiadała z samochodu bardzo elegancka pani, i owszem,
        po wyjściu z samochodu zastanowiła się, po czym sięgnęła do samochodu i
        wyciągnęła parasol.
        Wniosek - u nas w Krakowie tylko trochę gęściej kropi smile
        • 1madzia Re: Widać, Kraków jest baaardzo duży 09.11.06, 10:23
          Właśnie suszę nogawki przy grzejniku, bo parasol nie zdołał ochronić spodni
          przed deszczem.
          • maheda Współczuję mokrych spodni :/ 09.11.06, 10:24
            Całe szczęście, że mam suche, ale cóż - jeszcze popołudniowy powrót przede mną,
            wszystko się może zmienić wink
    • weekenda Re: Takie fajne to było kiedyś forum... 09.11.06, 09:59
      Jakem blądynka i jakem trzepnięta aczkolwiek doskonale wiem do czego służą
      szare komórki i nawet z ich usług korzystam...

      jak będą omijane jakieś takie dziwne utarczki czy podpuchy to będzie spokój.
      Tyle.

      A nazwiązując do rodzaju forum: może komuś brakuje magla z ex przy okazji
      rozwodu i tu dalej się realizuje w tym kierunku???

      Nie wiem... mam też takie dziwne podejrzenie, że ludziom brakuje krwi... kiedyś
      były wojny na maczugi, dzidy, szable, karabiny a teraz spokój. Atawizm się
      budzi w co poniektórych?

      Frustracja? bo pokręcone zasady tego kraju, bo kasa, bo praca i hu jeszcze wie
      co...

      Nie wiem po co. Naprawdę nie wiem. Z drugiej strony już starożytni wymyślili,
      że "homo homini lupus". Od zawsze unikam takich "dialogów" i nie włączam się w
      takie "rozmowy". Uczę Młodego od wielu lat: "gówno omijaj, bo wdepniesz i
      będziesz się musiał czyścić a przez jakiś czas będziesz śmierdział". I już.

      Pięknie Pho od czasu do czasu daje nam to do zrozumienia poprzez różne bajki i
      opowieści, które tu zamieszcza: człowiek, który się uśmiecha nie będzię kąsał.

      Popatrzmy. Jesteśmy młodzi, zdrowi, piękni, niektórzy z nas są w trudnych
      chwilach, bo po raz n-ty zaczynają nowe życie bo tak się ułożyło, żyjemy w
      kraju bez tsunami, bez trzęsień ziemi, tornado itp. i jakby nie było
      cywilizowanym. Czyż to nie piękne?

      Ech. Tak sobie popisałam bo refleksje jakoweś mnie naszły smile
      • phokara Re: Takie fajne to by?o kiedys´ forum... 09.11.06, 10:20
        > Popatrzmy. Jestes´my m?odzi, zdrowi, pie˛kni,

        Yes! Yes! Yes!!!! Mow tak do mnie jeszcze....
    • misbaskerwill Re: Takie fajne jest to forum... 09.11.06, 10:32
      ...choć tyle tu osób z klasą...że aż trudno niektórym uwierzyć.wink

      Mi też, bo w końcu trudno o rozwód z klasą. A pomimo to, klasa przy człowieku
      jak widać zostaje. Paradoks.
      Prawie jak Tri z niebieskimi oczami. Ale ja i tak mam zamiar się przekonać,
      jakiego koloru oczy ma naprawdę. Forum jest i będzie fajne, również dzięki jego
      wpisom.

      To forum ludzi w potrzasku, ludzi w trudnej sytuacji i szczęśliwych ludzi "po",
      którzy dają innym nadzieję na lepsze jutro. To nie forum świętych.

      Święty z definicji się nie rozwodzi!!! I chyba zwykle nawet nie żeniwink
      • 13monique_n Re: Takie fajne jest to forum... 09.11.06, 10:36
        misbaskerwill napisał:


        > Święty z definicji się nie rozwodzi!!! I chyba zwykle nawet nie żeniwink
        Niektorzy sie ozenili tongue_outPP Inaczej nie zostaliby swietymi - hahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka