aykaa
30.12.06, 20:21
Nie zawsze można poradzić sobie samemu...
Zbyt często dopadają nas wspomnienia, dawne marzenia, dawne zapewnienia...itp
Czy możecie doradzić "budującą" literaturę? pozytywne książki, coś do
poczytania (niekoniecznie poradniki, ale raczej coś o dzielnych i zaradnych
kobietach - oczywiście dobra literatura fachowa też jak najbardziej
wskazana), coś naprawdę pozytywnego, może nawet zabawnego. Może jakiś film?