iwona_rw
24.02.07, 09:36
Dołączam dzisiaj do Waszego grona. Na razie nie umiem spokojnie opowiedzieć o
sobie. Nic poza tym że mam 42 lata, dwoje dzieci i przed sobą pustkę, potęzny
strach, żal i nie wiem dlaczego to wszystko? Nie rozumiem, bo zrozumienie za
bardzo boli.
Czego u Was szukam? Potwierdzenia, że to nie koniec świata i można to przeżyć.
Może zapomnieć.
pozdrawiam
Iwona RW