Dodaj do ulubionych

POMOCY-jaki WORD ??

20.01.06, 16:17
Proszę Was o pomoc w wyborze ośrodka egzaminacyjnego .
Nie długo będę zdawała egzamin prawa jazdy kat.B i nie wiem jaki ośrodek
wybrać poradżcie mi proszę czy WORD w KATOWICACH czy w TYCHACH a może
GLIWICE ????
Obserwuj wątek
    • osi-ris Re: POMOCY-jaki WORD ?? 20.01.06, 16:44
      jak umiesz jeżdzić to zdasz wszędzie!!
    • darek10004 Re: POMOCY-jaki WORD ?? 20.01.06, 18:44
      santaray napisała:

      > Proszę Was o pomoc w wyborze ośrodka egzaminacyjnego .

      mam nadzieję, że twoja jazda egzaminacyjna będzie w gorszych warunkach
      drogowych niż sobie możesz wyobrazić, no ale jeżeli jesteś dobrze przygotowana
      to zdasz na pewno, jeżeli nie dasz sobie rady to znak, że trza się jeszcze
      pouczyć.
      • jozefosmenda Re: POMOCY-jaki WORD ?? 20.01.06, 21:59
        moją córę zacząłem uczyć jak była małolatem.Jeździliśmy Polonezem i to była
        prawdziwa szkoła życia!
        Jeździłem z nią na takie różne ubocza gdzie nie było ruchu drogowego ( i nikogo
        w tym czasie nie było w ruchu).
        Sprawdziany z mojej strony były tak trudne,że córa nie tylko miała mokrą
        koszulkę ale też i nieraz się popłakała!!!(np.wyjazd do tyłu pod górkę ze
        skrętem w lewo lub prawo, czasami z z omijaniem dodatkowej przeszkody przy końcu
        wyjazdu ale też i nielegalnie z jazdą dziesiątkami i więcej kilometrów po
        bezdrożach Warmii i Mazur)
        Za to egzamin z prawa jazdy zdała w cuglach i to za pierwszym podejściem!
        Natomiast przy obecnej sytuacji natężenia ruchu drogowego osobiście nie widzę
        żadnych podpowiedzi w zakresie "szkoły jazdy"!(z wyjątkiem już jeżdżących
        rodziców lub....?)
        • darek10004 Re: POMOCY-jaki WORD ?? 21.01.06, 20:59
          jozefosmenda napisał:

          > Natomiast przy obecnej sytuacji natężenia ruchu drogowego osobiście nie widzę
          > żadnych podpowiedzi w zakresie "szkoły jazdy"!(z wyjątkiem już jeżdżących
          > rodziców lub....?)

          Przede wszystkim szkoda, że dalej nie uczą na Poldkach i to najlepiej bez
          wspomagania, jeżeli ktoś opanuje jazdę tym "samochodem" to każde inne to pestka.
          A niech no taki adept np. uczy się cofać przez bardzo wąską bramę na "lusterka"
          a nie odwracając głowę albo wjechać samochodem w głębszy śnieg i niech się uczy
          wykopać ze śniegu, ręce opadaja jakimi sposobami co niektórzy próbuja
          rozpaczliwie wyjechać dociskając pedał gazu aż gumą śmierdzi. Uczyć myśleć za
          kierownicą, myśleć, a to już dużo - może gdyby ten skurwysyn w
          Warszawie "myślał" nie staranowałby ludzi na przystanku. Miejmy nadzieję, że
          dostanie te 12 lat. Kurs np. nie przewiduje nauki poślizgu kontrolowanego,
          świeży kierowca nie ma pojęcia co dzieje się z samochodem jak wpadnie w
          poślizg, itd., itd. Puenta: maxymalnie oblewać na egzaminie za najmniejszy
          błąd, bo, bo jeżeli np. brama wjazdowa ma 1,7 m. szerokości a samochód ma z
          lusterkami 1,68 m. to przecież auto się w nią zmieści a jeżeli kierowca
          twierdzi, że jest inaczej to powinien sobie wykupić miesięczny i dać se spokój
          z czterema kółkami. Poza tym egzaminy powinny odbywać się w godzinach szczytu
          przy maxymalnym natężeniu ruchu, tylko niech mi nikt nie mówi, że wtedy taki
          egzamin będzie długo trwał bo są duże korki, wcale nie po Katowicach można w
          miarę swobodnie jeździć mimo szczytu. Szerokiej drogi ;)
          • antek_kpp Re: POMOCY-jaki WORD ?? 22.01.06, 14:00
            Puknij sie w łeb frajerze, teraz juz wiem jaka poje..na mentalnosc maja
            egzamiantorzy, czy wy naprawde jestescie tacy chorzy, ze swiat konczy sie dla
            was na samochodach. Nie przyszlo wam nigdy do tych waszych mozdzkow ze
            niektorzy chca poprostu dojechac z punktu A do B i samochody cale te srodowisko
            maniakow samochodowych maja gleboko w du..e?? Opanujcie sie. A bledy na drogach
            niezdazaja sie z powodu, ze ludzie nie potrafia jezdzic tylko, ze poprostu maja
            sklonnosci do celowego i swiadomego lamania przepisow i wieksze restrykcje na
            egzamianach nic tu nie pomoga, bo co ze na egzaminie pojedzie wzorowo jak potem
            bedzie chcial sobie ulzyc za te stracone nerwy i na drodze, na ktorej mozna 40
            bedzie walil 100, podaczas gdy osoba, ktora jezdzi przecietnie bedzie jezdzila
            zgodnie z przepisami i z nalezyta ostroznoscia i kto dojedzie szczesliwie w tej
            sytuacji a kto sie rozp...doli no kto kto?
            • osi-ris Re: POMOCY-jaki WORD ?? 22.01.06, 15:08
              > niektorzy chca poprostu dojechac z punktu A do B
              to niech idzie na autobus

              > maniakow samochodowych maja gleboko w du..e?? Opanujcie sie.
              >A bledy na drogach niezdazaja sie z powodu, ze ludzie nie potrafia jezdzic
              tylko, ze poprostu maja sklonnosci do celowego i swiadomego lamania przepisow

              można by tu polemizować oj można by!!

              > bedzie chcial sobie ulzyc za te stracone nerwy i na drodze, na ktorej mozna 40
              > bedzie walil 100, podaczas gdy osoba, ktora jezdzi przecietnie bedzie jezdzila
              > zgodnie z przepisami i z nalezyta ostroznoscia i kto dojedzie szczesliwie w tej
              pierdolicie panie dyrdymały!! kobieta ze ZSZ na Hallera była p. dyrektor w
              ciągu roku miała ze 3 albo i 4 stłuczki dlaczego? bo jechała wg. przepisów i
              i wg. niej wszyscy jadą żle ! ja jak darek jadę noramlnie 60 tam gdzie 40, 160
              tam gdzie 110 i nie będziesz mi pierdolił ze łamie przepisy jak gosć jadąc 60 na
              a4 jedzie środkowym pasem ... bezpiecznie co? i kto tu stwarza zagrożenie ? my
              (mogę tak powiedzieć choć z Darkiem sie nie trawimy) myślimy za trzech (za to co
              jest, będzie i może być) a niedzielnym (tym z przepisami ) wydaje sie że
              jesteśmy wariaci bo użytkujemy drogi z jakim skutkiem historia pokaże..
              teraz mamy 40km/h za parę latek to będą riksze.. i też będą wypadki ;)
              • antek_kpp Re: POMOCY-jaki WORD ?? 22.01.06, 19:40
                Powinni wqas wszystkich pozamykac, zreszta po co, predzej czy pozniej
                rozwalicie sie i traficie do kostnicy tam gdzie wasze miejsce
                • darek10004 Re: POMOCY-jaki WORD ?? 24.01.06, 17:37
                  antek_kpp napisał:

                  > Powinni wqas wszystkich pozamykac, zreszta po co, predzej czy pozniej
                  > rozwalicie sie i traficie do kostnicy tam gdzie wasze miejsce

                  mam nadzieję, że kiedyś trafisz na mnie na drodze jak będziesz jechał zgodnie z
                  przepisami np. 60 km/h lewym pasem na trzy pasmowej drodze.



                  • antek_kpp Re: POMOCY-jaki WORD ?? 25.01.06, 08:10
                    To by nie bylo zgodnie z przepisami, bo obowiazuje tzw ruch prawostronny.
                    • darek10004 Re: POMOCY-jaki WORD ?? 25.01.06, 18:38
                      jak widać nie potrafisz czytać między wierszami - ta umiejętność jest domeną
                      ludzi inteligentnych, do dobrego kierowania samochodami trzeba również
                      inteligencji, której jak widać tobie bardzo brakuje. Stwórca poskąpił ci tej
                      cechy no ale cóż. Żyj chopku w swoim światku i miej nadzieję, że nie dostaniesz
                      po ryju jak wytniesz numer na drodze komuś nerwowemu hehe.
                      • antek_kpp Re: POMOCY-jaki WORD ?? 27.01.06, 22:33
                        Widać to ty nie zrozumialeś, że ja mając na uwadze twoje prymitywne sugestie
                        między wierszami błyskotliwie cię skontrowałem. No ale cóz plugawe
                        środowisko "kierowców" tak już ma, że nic nie widzi poza własnym samochodem...
    • darek10004 Re: POMOCY-jaki WORD ?? 25.01.06, 18:46
      osi-ris napisał:
      > ...(mogę tak powiedzieć choć z Darkiem sie nie trawimy)

      hehe nie ma to jak zjednoczenie sił przeciwko wyjątkowemu dupkowi, mimo
      wzajemnych niechęci.
      • osi-ris Re: POMOCY-jaki WORD ?? 25.01.06, 20:08
        zgoda buduje, niezgoda rujnuje...

        a szkoda..

        widzisz a jednak ktoś wziął sobie do serca skrzyżowanie koło 10 na wirku i
        zrobił wysepki .. gdzieś tu na tm forum są moje wątki poświęcone tej/byłej
        patologii.. a nas chcą zamykać.. jaki ten świat niesprawiedliwy :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka