youfang
23.03.07, 11:13
Moze ktos z Was wie, jak to najlepiej zrobic? i najtaniej....
Jestesmy w trakcie rozwodu, niestety z meza wyszly tak obrzydliwe cechy
charakteru, ze nawet w koszmarach sennych mi sie nie snilo...
Mniejsza o to, jedyne co ustalilismy, to ze jeden z samochodow przepiszemy na
mnie, nie moge niestety zostac bez samochodu, poza tym, jak bedzie na mnie,
bede mogla odliczac sobie vat za paliwo.
i teraz, jak to zrobic? czy mozna tak po prostu, w wydziale komunikacji? czy
sa za to jakies oplaty? czy trzeba robic darowizne?
kurcze, najchetniej to bym sobie w leb palnela, nie moge sie na niczym skupic
a jakiekolwiek sprawy urzedowe urastaja w tej chwili do rozmiarow K2.....