Dodaj do ulubionych

poranne radości za misbaskerwilem ;)

27.04.07, 11:05
Moze faktycznie za piekna pogoda by sie smucić. Dziękuje panom za wsparcie w
wątku o smutkach - zmieniam zdanie i proponuję jednak wątek wesolutki -
poranne radoscia a nie smutki.
Zacznijmy wierzyć w Anioły www.youtube.com/watch?
v=br2v1GWagZQ&mode=related&search= że na nas poobijancyh w życiu gdzieś
czekają, mówmy sobie dla siebie miłe słowa o poranku, a nie płaczmy jak ja
dziś.
Pokołyszmy sie z Bobem Marleyem www.youtube.com/watch?v=yXk7VCsFnvc w
końcu swieci słońce.

Chcę wierzyć,że z moim nowym mieszkaniem, ze we Wrocławiu - jednym z
najpiekniejszych miast - zacznie sie moje nowe lepsze życie
optymistycznie pozdrawiam i czekam na pozytywne wpisy big_grinDDDD

eM
Obserwuj wątek
    • aron95 Wrocław 27.04.07, 11:16
      Jakoś dużo Was tam
      • em120777 Re: Wrocław 27.04.07, 11:20
        No widac jakos nas tu ciągnie wink Ja jestem tu nowa troche życie mnie tak
        rzuciło, ale i sama zadecydowałam. Mysle,z ę wybiore sie na spotkanie forumowe -
        jesli takie bedzie, no i że uda się poznac nie tylko wroclawian.
        • aron95 Re: Wrocław 27.04.07, 12:16
          em120777 napisała:

          > No widac jakos nas tu ciągnie wink Ja jestem tu nowa troche życie mnie tak
          > rzuciło, ale i sama zadecydowałam. Mysle,z ę wybiore sie na spotkanie forumowe
          > -
          > jesli takie bedzie, no i że uda się poznac nie tylko wroclawian.

          Spotkanie np.ze mną , podobno antydepresyjnie działam .
          Zamiast tabletki deprimu - spotkanie z aronkiem
          • em120777 Re: Wrocław 27.04.07, 12:26
            no proszę, proszę - a Ty aron tez z Wroclawia jesteś??
            • aron95 Re: Wrocław 27.04.07, 12:29
              em120777 napisała:

              > no proszę, proszę - a Ty aron tez z Wroclawia jesteś??

              Dzisiaj będę - ale przejazdem .
              A na codzień Rybnik
              • em120777 Re: Wrocław 27.04.07, 12:37
                No widzisz, to następnym razem - jak bedziesz przejeżdzał to sie trzeba
                umówic smile wieksza grupką
    • misbaskerwill Zazdroszczę.... 27.04.07, 11:17

      Wrocław - piękne miasto.
      Jest się z czego cieszyć.
      Pozdrawiam serdecznie Wrocławiakówwink
    • z_mazur Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 11:31
      Spoko, w pracy leniwie, mam od cholery roboty, ale jakoś nie mogę się
      zmobilizować.
      W radiu Nelly Furtado "I'm like a bird". W perspektywie długi weekend.
      Nie jest źle.

      smile
      • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 11:44
        dorzucam antysmutasa ;D www.youtube.com/watch?v=sH30_QNVjp8
        • z_mazur Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 12:00
          A bo to jednego. wink

          Dzięki forum, co najmniej kilku.

          W ogóle to samo to forum działa na mnie jakoś antydołująco, mimo że czasem są
          tu ciężkie tematy i dużo smutku i bólu. Ale gdy widzę te osoby podnoszące się z
          kolan, to daje mi strasznie dużo siły i wiary w to, że będzie dobrze.
          • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 12:31
            wink dziś wokół mnie sami Panowie - bardzo mi przyjemnie
            A co do forum to podzielam pogląd - najbardzie poprawia nastrój to, ze sa tu
            ludzie ktorym sie udało wyjść na prostą - bardzo mnie to ratuje smile
    • tricolour Wrocław - jest czego zazdrościć. 27.04.07, 12:37
      Warszawa - gdzie zjeść i wypić o północy w normalnych warunkach? Gdzie pobawić
      się dzien powszedni do 3 rano przy muzyce, jaką sie lubi? Nigdzie.

      Kraków - Rynek ładny, ale poza nim nic.

      Poznań - troche lepiej od Krakowa i o niebo od Warsiawki, ale wiadomo - zachód.

      3-City (ładne, bo podobne do 3-colour) - morze i wszytsko jasne. Pamietam hotel
      w poblizu molo, gdzie przy meldunku okazało się, że sa tylko pokoje 2-osobowe.
      Recepcjonistka dodała, że jak nie lubie spac sam, to dopłacam 160PLN za
      godzinę. No... nie lubie spać sam, ale oszczędny jestem.

      WROCŁAW - zapraszamy obejrzeć.

      smile)
      • em120777 Re: Wrocław - jest czego zazdrościć. 27.04.07, 12:49
        No widze że kolejny z Wrocławia. Dlaczego sie nie ujawniłeś wcześniej.

    • menab Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:07
      > Chcę wierzyć,że z moim nowym mieszkaniem, ze we Wrocławiu - jednym z
      > najpiekniejszych miast - zacznie sie moje nowe lepsze życie

      Ja też zazdroszczę Wrocławia.Kocham to miasto.Ale masz fajniesmile)
      • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:20
        panowie - ten wątek miał byc o porannych radościach a nie o zazdrości. Do
        misbaskerwilla uśmiechneła sie w metrze dziewczyna, ja zaczęłam sie uśmiechac
        sama do siebie wbrew temu co czuję, no i nieoczekiwanie przyjemnie sobie tutaj
        siedze w towarzystwie męskim smile ale prosze o jakies pozytywne wiadomosci
        • menab Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:25
          Ja jestem nie panemsmile)
          • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:26
            uuupppss! to przepraszam smile jestesmy we dwie smile
            • menab Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:30
              Nie ma sprawysmileA jeśli chodzi o radości to właśnie byłam z córką - zajęła III
              miejsce w konkursie ortograficznym ze wszystkich szkół w naszym mieście.Jestem
              taka dumna, achsmile)
              • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:31
                Gratulacje również ode mnie !!!
            • fammoni Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 13:35
              a ja w godzinach porannych urwałam się z pracy ....do fryzjera
              i to jest powód do radości...bo:
              1) nie musiałam pracować
              2) wyglądam bosko - wszyscy zauważyli smile
              3) się sobie podobam i o to chodzi
              4) dalej nie pracuję bo żyję weekendem

              jedyny smutek jaki mnie ogarnia to wybujała wyobraźnia, która w tej chwili
              analizuje stan konta po kilkukrotnym rozgrzaniu karty kredytowej do czerwoności
              w sklepach na drodze do fryzjera, do których " nie wypadało nie wstąpić"
        • misbaskerwill Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 14:28
          em120777 napisała:
          > panowie - ten wątek miał byc o porannych radościach a nie o zazdrości.

          Ale ja zazdroszczę Ci pozytywnie faktu, iż mieszkasz w pięknym mieściewink.
          I wyjawiam ten fakt po to, byś jeszcze bardziej się cieszyła...
          A z takiej zazdrości najgorsze, co może wyniknąć to jedynie to, że kiedyś do
          takiego pięknego miasta się przeprowadzę.
          Więc ciesz się mi tu, ale już!smile
          • em120777 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 14:40
            Cieszę się - a jak sie przeprowadzisz to dawaj znac i sie spotkamy smile
            Ciesze sie,że jestem tutaj - choć nie pamietam zupełnie jak was znalazlam,
            cieszę się, ze dajecie mi wiarę, ze można sie pozbierać...
            Dzis przede mna trudny dzień. Jadę do mieszkania - naszego wspólnego - nie
            bylam tam 4 miesiace i aż sie boje co tam zastane. Boje sie tych wspomnień, bo
            uciekłam stamtąd przerażona perspektywą samotnosci. A teraz znowu musze tam
            wrócić - mam nadzieje, że to ostatni raz. Obiecałam sobie jednak zrobić to
            teraz - odiwedzić przyjaciół, wiec konsekwentnie jadę. Stąd te moje wczorajsze
            doły i dzisiejsza potrzeba cieszenia się. Trzymajce za mnie kciuki.
    • cathy_bum Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 15:40
      Ja co prawda jestem kobietą, ale się przyłączęsmile
      Za oknem piękne słońce i wreszcie nie muszę chodzić w grubych kurtkach. A ja
      nie cierpię zimna!
      Jutro wyjeżdżam! Na cały tydzień! W dodatku z błogosławieństwem szefowej, która
      kazała mi się dobrze bawić i o robocie nie myśleć.
      Do tego wybrałam się na pocztę z przykrym przeświadczeniem, że postoję ze 2
      godziny - wszyscy PITy wysyłają. A tu zonk! Już po 5 minutach bardzo miła pani
      błyskawicznie mnie obsłużyła.
      Poza tym kupiłam sobie bardzo drogie buty, które wzbudziły taki zachwyt pewnego
      pana, że przez pół spotkania mi na nogi patrzył, zamiast gdzie indziejwink Na
      szczęście podniósł wreszcie oczy i spędziliśmy bardzo miło czas. Bo to
      nieprawda, że w Warszawie nie ma się gdzie bawić i dobrze zjeść nad ranemsmile

    • a-iko Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 17:13
      Niech pomysle...celowalam dzis z pistoletu-szef na glos dziekowal Opatrznosci,
      ze go nie nabil...Potem dostal puste teczki zamiast akt, uznal, ze albo sie
      zakochalam albo slonce mi poszkodzilo.Czy da sie to podciagnac pod poranne
      radosci?? Wieczorem mam gosci ale wiecie co...nie obrazilabym sie, gdyby nie
      przyszli,zmeczona jestem i paradoksalnie-nie lubie piatkow.
    • nangaparbat3 Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 17:51
      Ostatnio idac rano na parking spotykam trzy dorosłe osoby z zespołem Downa.
      Dwóch mężczyzn i kobietę. Stoją na chodniku w miejscu, gdzie jest jakas taka
      rysa przez cały chodnik. Nie przekraczaja jej, potem przyjeżdża samochod,
      zatrzymuje sie w poblizu, jakis pan wysiada, wola ich, wtedy zrywają się i
      biegną do auta, radosnie pokrzykujac.
      Jeśli ich spotykam, mowimy sobie dzień dobry, czasem pogadamy chwile. Są
      pogodni i ciesza sie wszystkim, co widzą - kotem w piwnicznym okienku, kwitnacą
      forsycją, piorkiem niesionym wiatrem, kamykiem, przechodzacymi ludźmi.
      To, ze jest ich troje - jak trzech kroli, po hiszpańsku - reyes magos -
      sprawia, ze spotkania z nimi to jakby wejscie w mit, dni, kiedy ich spotykam
      rano sa jakieś magiczne, a swiat lepszy.
    • crazyrabbit Usmiechnęłam się szeroko :)) 27.04.07, 19:03
      ... czytając Wasze posty big_grin
      Miałam ciężki dzień , wracało mi sie z pracy tak źle , wolno , do tego po
      drodze natknęłam się na straszny objazd , jakiś kretyn wyskoczył na czołowe
      zderzenie , w autach sami weekendowi kierowcy - połowę wysłałabym na ponowny
      egzamin... Stopień irytacji i wściekłości - 10/10...
      Juz miałam wysmarować posta o tym jak ja nienawidzę ludzi dzisiaj , wchodzę na
      forum ... no i mi przeszło smile
      Jak sobie pomyslałam , że to juz długi weekend się zaczyna , a będzie bardzo
      miły , normalnie romantyczny taki , to szeroko się uśmiechnęłam smile

      Fajnie , że jesteście big_grinDD
    • crazyrabbit Re: poranne radości za misbaskerwilem ;) 27.04.07, 19:04
      Acha , ja też z Wrocka smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka