Dodaj do ulubionych

Komunia - na wesoło:-)

18.05.07, 09:38
To już jutro. Wiecie jak jest tuz przed:ksiądz na spowiedzi był taki,
że....szkoda gadać;
nerwy mnie zżerają;
teściowa pokazała swoje i nie wiem jak się zachowa jutro;
debet na koncie usmiecha się do mnie szeroko;
mój mały jest podziębiony, mówi, że nie wytrzyma tak długo w kościele i w
ogóle nie wiem jak się w nim zachowa (a potrafi rózniewink;
wydaje mi się, że mam za mało jedzenia, a jak znam zycie będę je zjadała
przez następny tydzień (co w obliczu debetu byłoby nawet pocieszające, gdyby
nie to, że jedzenie np śledzi w imbirze przez tydzien jakoś nie wywołuje
mojego entuzjazmu)
I to wszystko byłoby nic, ale to, że przez 2 tygodnie próbowałam schudnąć, a
wczorajsza próba mierzenia mojego wyjściowego kostiumu to po prostu porażka,
to już za duzo!
No ile może znieść kobieta?
;-(

ps mam na szczescie dwa alternatywne stroje, ale ciągle męczy mnie
przekonanie, że powinnam coś nowego...tylko już nie mam czasu ani kasy

powiedzcie, że nie powinnam ulec stereotypom i nie musze sobie nic kupowac?
Obserwuj wątek
    • scriptus Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 09:49
      <pocieszacz>
      Będzie dobrze smile
      wszystko się uda, a z debetem, jak z mężem, dopóki się jeszcze uśmiecha, można
      chwilkę pożyć, gorzej, gdy zacznie szczerzyć zęby i warczeć...
      • ladyhawke12 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 09:55
        Trzymaj się dziewczyno, wszystko będzie ok, co do ciuchów, skurczyły się szkoda, trzeba będzie niestey kupić jakis nowy ciuszek. Nie musi byc drogi, teraz duzo jest sklepów tzw. z drugiej reki, mozna super sie ubrac i tanio. Co do debetu patrz odpowiedz scri zgadzam sie z nim. Tesciowa a niech sie buja, co ona Cie obchodzi. Dzieciak da radę zobaczysz, duża buźka.
        • phokara Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 10:05
          Libra, Wydro z Wydm,
          co Ty w ogóle chrzanisz za głupoty. Ty nawet, jak poleziesz w szlafroku,
          będziesz wyglądała bosko czy też anielsko (do kościoła w sam raz). Z tą
          teściową to rozumiem, że to taki żart, haha.
          Śledzie w imbirze (normalnie, jak sushi!) się z pewnością nie zmarnują,
          najwyżej wpakujesz w te słoiki, co to je zbierasz w tajnej misji i przyjedziesz
          (na gapę) na SKS. Jeszcze w drodze zbajerujesz pana konduktora, a potem już
          sielanka, waniliowa kaszana itd... wszystko gratis, możesz u nas mieszkać
          korzystając z funduszu SKS-owego, aż Ci debet nie przejdzie. Proste. Jak budowa
          cepa.
          No tak.
          Uściski
          • alicja611 PHOKARA JESTES MISTRZYNIA PIORA! 19.05.07, 09:36
            jak w tytule, dzisiaj tak parsknelam czytajac twoj post, ze monitor pokryl sie
            kawa, UWIELBIAM twoj humor, ta latwosc pisania, ktora posiadasz, PISZ DUZO I
            CZESTO, PROSZE!!!
    • ivone7 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 10:12
      pomysl na co mozesz miec wplyw...
      moze na ilosc sledzi w zaprawie imbirowej....hihi a na reszte nietety nie
      bardzo..
      obowiazku nowego ciucha chyba nigdzie nie ma..jesli masz fajna alternatywe w
      ktorej czujesz sie dobrze, zakladaj i juz..mozesz tez faktycznie pojsc do
      sklepu z uzywanymi ciuchami i znalesc cos orginalnego za niewielkie pieniadze..
      jeszcze zdazysz..
      najwazniejsze, zeby te rzeczy nie przeslonily tego co najwazniejsze, ze to
      swieto twojego synka..i to on ma byc najwazniejszy..dla niego masz byc fajna,
      usmiechnieta mama..powodzenia, mam nadzieje ze po odetchniesz z ulga i powiesz,
      ze syn byl zadowolony..
    • julka1800 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 11:19
      Libro bedzie dobrze, musi bycsmile))
      Ja od wczoraj jestem na urlopie, dni mam podzielone na zadania, zadania na
      godziny (niczym w filmie "Byl sobie chlopiec"). Wczoraj mialam zaplanowanych 6
      rzeczy do zrobienia. Wykonalam 3 z nichsad((
      Gdy kupowalismy synowi garnitur, obiecla przytyc! nic z tego, schudl, wobec
      czego garnitur na nim "wisi".
      A ja od kilku dni slucham non stop tej samej piosenki, na maxa, zaczynam tylko
      zalowac ze kupilam za slabe glosniki do komputerasmile) no ale dzieki temu
      sasiedzi przezyja (ja i Ty tez) Komunie w jako takim spokojusmile)
      No i moja mama, ktora w poniedzialek odwiedzila nieoczekiwanie gipsownie w
      miejskim szpitalu, dzieki czemu wazy kilka (Sic!) kilo wiecej i bedzie przez
      nastepne 6 tygodnisad(

      Pozdrawiamsmile
      • julka1800 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 11:21
        ps. no i zaczynam pic naprawde nieprzyzwoite ilosci mocnej kawysmile no a ja
        nieprzyzwoitosci lubie baaarddzzzooosmile
    • emde74 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 12:55
      Kochana, a może coś pożyczysz, by teściowa nie miała o czym gadać podczas
      komuniismile)). i rzeczywiście u Ciebie i urok i sr...smile i przemarsz wojskasmile))
      ale kobieta umie dużo znieść, dasz radę!
    • 13monique_n Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 13:07
      Libro, bratni duszo! Pluj na stereotypy. masz pięknie wygladać i dobrze się
      czuć, a nie kostium o tym decyduje. Zresztą, reszta stereotypów tez poszła się
      kąpać, więc bądź konsekwentnasmile Wszystko wyjdzie bardzo ładnie, zobaczysz.
      Trzymam kciuki, tak jak obiecałam.
      • libra22 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 15:13
        Dzięki serdeczne Dziewczyny i Scrismile))
        Zbiorowo, gdyż moja Mamą, która mi bardzo pomaga, zaczyna warczeć, kiedy
        zbliżam się do komputerasmile
        W kwestii ciuchów bardzo pomogło mi przypomnienie sobie, że widziałam rodziców
        dzieci komunijnych w dżinsowych kompletach - poczułam się elegancko w tym co
        mamwink

        (Pho - wizja miny teściowej na widok mnie w szlafroku w Kościele - bezcennawink))
        • yoma Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 15:35
          No to jeszcze - zamienię chili con carne na śledzie smile
    • e07 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 23:34
      libra22 napisała:


      > powiedzcie, że nie powinnam ulec stereotypom i nie musze sobie nic kupowac?
      Nie musisz. Z całą pewnością. Życzliwi nie będą nic mówić, a reszta niech się w
      nos pocałuje, bądź ponad to!
    • inus30 Re: Komunia - na wesoło:-) 18.05.07, 23:41
      to ja Ci opowiem o komunii mojego syna
      do ostatnich godzin nocnych ( w sobote) biegałam po wszelakich otwartych jeszcze
      sklepach, z wizją przed oczami ze spadnie śnieg a ja mam kreacje z odkrytymi
      ramionami....pogoda była super (miał 13.05), poszłam bez żakietu, którego nie
      kupiłam, w starych butach....o dziwo nikt na mnie nie patrzył, nawet gdybym
      przyszła odziana w gazetę tez pewnie bym nie wzbudziła zainteresowania
      a ponieważ jak Ty - mam zajebisty debet, po komunii sie ucieszyłam, ze ani
      butów, ani żakietu nie nabyłam. Żarcia zawsze wystarcza...do dzis kisi sie
      sałatka w lodówce, galareta i inne cuda
      a tesciowa minę miała jaka miała, przestałam patrzeć i jakoś zadziałało.
      Będzie dobrze, a uwierz mi że niełatwo mi to pisać, gdybyś wiedziała jaki miałam
      poranek....i tak bys nie uwierzyła, a mimo to się wszystko udało - czego i Tobie
      życzę i dziecinie Twej smile
    • bazyliada Re: Komunia - na wesoło:-) 19.05.07, 08:45
      Libra to juz dzisiaj ten dzień smile
      Na pewno zaskoczy Cie czymś miłym smile
      DLa Ciebie i młodego dużo uśmiechów smile

      JAk juz zajrzysz tu po , na pewno coś nam napiszesz smile
      i może sie uda nam umówić smile
      • libra22 Re: Komunia - na wesoło:-) 19.05.07, 23:46
        Było dobrze, a nawet całkiem dobrzesmile
        W kostium o cudzie wlazłam i zebrałam komplementy, że odejście męża mi słuzy.
        Mały zadowolony. Potrafiłam spokojnie i zyczliwie rozmwiać z byłym i jego
        rodziną (tzn ja lubie jego szwagierki i nic do nich nie mam), a nawet z
        teściową, która na koniec zaserwowała mi "mysle, że będzie między wami dobrze",
        na co ja jej z usmiechem "też tak mysle, w tym roku rozwód"winkJej się wydaje,
        że jak my normalnie, a nawet z usmiechem sie do siebie odnosimy tzn, że się
        kochamy tylko tak się bawimy w to, że od 2 lat nie mieszkamy ze sobąwink
        Co mnie dziś nawet śmieszy, bo jestem bardzo szczęsliwasmile
        Czego i Wam - wszystkim przed uroczystosciami - zyczęsmile))
        Zycie bywa przepieknewink
        sciskamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka