01.06.07, 19:35
... a'propos chorób i opieki. Dawania sobie szans i eutanazji w ogóle...

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4194984.html
Obserwuj wątek
    • ivone7 Re: Szansa... 01.06.07, 20:27
      ogladalam w faktach..i tez pomyslalam ze to tak faktycznie na temat
      wczorajszego watku...po 19 latach..wyszedl ze spiaczki...jednak milosc jest
      wielka...
      • tricolour Mnie najbrdziej uderzyło... 01.06.07, 20:33
        ... że on cały czas zył, czuł, słyszał.. i nic nie mógł zrobić, powiedzieć.
        • ivone7 Re: Mnie najbrdziej uderzyło... 01.06.07, 20:39
          a ona caly czas wierzyla...i 4 dzieci wychowala..nie poddala sie i to wlasnie
          jest ta milosc...
        • em120777 Re: Mnie najbrdziej uderzyło... 01.06.07, 21:47
          No dla mnie to faktycznie też jest najbardziej wstrząsające. To chyba najlepszy
          dowód na to, że nikt nie może decydować za nas o naszym życiu...
    • akacjax Re: Szansa... 01.06.07, 22:08
      Zajmowałam się kiedyś problemem eutanazji, śmierci i przeszczepami. Był nawet moment, gdy wątpiłam w śmierć pnia mózgu. Jednak śpiaczka zawsze była wielka tajemnicą. Ileż uczy takie doniesienie o przebdzeniu. Jakże jesteśmy niedoskonali, a przejmujemy władzę...
      Jesteśmy tylko prochem.....
    • maleme Goodbye Lenin ;) 01.06.07, 22:57
      skojarzyło mi się z tym filmem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka