jagoda4444
22.06.07, 11:44
Jak to jest? czy jeżeli uda mi się wymeldować niedoszłego eksa z mieszkania
(od roku nie mieszka)będzie miał prawo wejść do niego i zamieszkać ponownie
nawet jak ja się na to nie zgadzam? przecież to tylko wymeldowanie
administracyjne prawo do lokalu nadal by posiadał. Jak to wygląda w praktyce.
Nie wyobrażam sobie wspólnego zamieszkania po rocznej nieobecności u
kochanki - brzydzę się nim i to strasznie. Jestem przed pierwszą rozprawą i
już wiem, że na rozwód w tej chwili odkąd panna już z nim nie jest nie zgadza
się. Pewnie rozwód będzie dłuższy, ale i tak nie zamierzam odstąpić od niego.
Jak taki facet może myśleć, że ja będę chciała go widywać codziennie, po
rozwodzie, do czego on chce wrócić? zostawił po sobie tylko zgliszcza.
Przecież to zdrowy rozsądek nawet dyktuje aby szukać innych rozwiązań, ale
nie powrót do.....właśnie do czego i do kogo