delika1
25.06.07, 12:00
oczywiście rozumiem,że to miesiąc M,rozumiem,że wakacje po połowie.Syn
regularnie kontaktuje się ze swoim tatą, tata zawsze bedzie tatą,
itd..Problem jest we wmnie, i sama muszę sobie z tym poradzic.Dlatego piszę
do Was.Jak sobie radzicie, kiedy dziecko (dzieci) są z eks tak długo?Jak
radzicie sobie z tęsknotą?.Syn jedzie do taty za tydzień na miesiąc.I po
prostu jest mi smutno,ze go nie będzie, bedzie tak pusto...Oczywiscie synowi
mówię,że fajnie,że jedzie do taty itd..Ale sama przed sobą nie potrafie
oszukać uczuć..Jak jest u was?..