ufff.... - DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM

19.10.07, 23:58
Jestem po pierwszej i ostatniej rozprawie. To ja zostałam porzucona
i odepchnięta przez męża. Bałam się okropnie, że nie dam rady w
sądzie, ale dałam i to dzieki Wam wszystkim - składam UKŁON
podziękowania. Tak tylko czytałam nie mając odwagi za dużo pisać. Po
tym wszystkim co tu przeczytałam wiedziałam jednak, że jak wezme sie
w garść to dam radę i jest szansa by nie ciągać sie więcej tylko to
zakończyć w sposób kulturalny i z godnością. Jestem z siebie dumna -
dałam radę.
Popołudnie miałam ciężkie, stres zszedł i zranione serce sie
odezwało. Dóóóóóóóóóóóóóół. Byłam u siostry. A tu co wieczorem w TVN
pierwsza część "Nigdy w życiu" - chyba specjalnie dla mnie puścili
ten film.
Dziękuje Wam za wszystko raz jeszcze.
    • milkachocolate Re: ufff.... - DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM 20.10.07, 17:35
      zazdroszcze ze ejstes juz po smile jeszcze miesiac i tez moze bede smile dasz rade smile
      • a.niech.to Daje rady 20.10.07, 17:45
        , kto nie może unieść. To wyrażenie rozpleniło się nadmiernie na
        Forum. Życie jest znacznie prostsze, wołają na pomoc, więc się idzie.
        Taka formacja duchowa powinna się rozpowszechnić. Wzór dało Czerwone
        Harcerstwo, a przed nim byli inni, na początku Achilles.
        Wątpię, by ktoś z Was coś z tego zdołał zrozumieć, musiałby
        zapomnieć o sobie, wziąć w zamian. Udokumentowana skala.
Pełna wersja