Dodaj do ulubionych

Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życie.

05.12.07, 14:40
Niedawno zakończyła się moja sprawa rozwodowa i w końcu jestem wolnym człowiekiem. Moja żona była wredną, zakłamaną egoistką i już od dłuższego czasu nam się nie układało.
Teraz moje życie wygląda zupełnie inaczej. Często spotykam się z kumplami w pabie, dziewczyny lgną do mnie jak pszczoły do miodu w pracy jest świetnie.
Chciałem podnieść na duchu wszystkich którzy przechodzą przez ten etap. Prawdziwy facet da sobie radę. Zawsze są kumple którzy nie zdradzają, pannienki są napalone a zabawa trwa.
Obserwuj wątek
    • aron95 I długo tak zamierzasz ? 05.12.07, 14:53
      Do pubu i na panienki chodzić ?
      Żona Ci na to nie pozwalała , czy co ?
    • julka1800 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:12
      Gratulacjesmile czuje bratnią duszęsmile
      Tez jestem wolna od jakiegos czasu. Lawiruje między facetami ile sie
      da, a oni nabieraja sie. Średnio w tygodniu mam dwie randki. I
      kazdemu mowie do ucha ze jest moze nie tym jedynym (taka wredna nie
      jestem o nie) ale najwspanialszym facetem jakiego spotkalam po.
      • anbale Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:22
        A to zupełnie inaczej niż u mniesmile
        Mnie po rozwodzie jakoś faceci nie bardzo kręcili, dość długo nawet,
        żeby między nimi lawirować to już całkiem sił nie miałam. Nikt mnie
        nie fascynował, nikt mnie nie rozpalał, a szeptanie komuś, że jest
        wręcz przeciwnie nie należy raczej w mojej naturze...smile
        Potem się zakochałam, ale to był tak trudny i skomplikowany związek,
        że znowu opadłam z siłsmile
        • julka1800 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:30
          Anbale, dziewczyno, dodaj prosze na koncu mojej wypowiedzi duzo
          literek tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

          smile)
          • anbale Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:38
            Oki, dodajesmile ale mój post, niestety jest, bardzo serio...
            • julka1800 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:41
              Anbale, powiem Ci w tajemnicy, ze ja dwa lata po rozwodzie mijalam
              mezczyzn jak powietrze, gdyby sie którys za mna obejrzal - nie
              zauwazylabym nawet. W tym czasie "odkochiwalam sie" w Ex mezu. Dlugo
              to trwalo.
              • a.niech.to Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:51
                2 lata jak dla brata.
            • a.niech.to Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:50
              anbale napisała:

              > Oki, dodajesmile ale mój post, niestety jest, bardzo serio...
              Nie traktuj życia tak bardzo serio, a stanie się lżejsze.
        • a.niech.to Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:47
          anbale napisała:

          > Potem się zakochałam, ale to był tak trudny i skomplikowany
          związek,
          > że znowu opadłam z siłsmile
          Brać przykład z Platerówek! Ciągle to powtarzam.
      • a.niech.to Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:46
        Nie mam, choleera, takiej wyporności...
      • lab-irynt Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 02.01.08, 09:10
        Witam popieram,popieram,mam podobne doświadczenia,choć myślę że to tylko do
        pewnego czasu w końcu nastąpi moment nasycenia
    • z.odzysku Zgadzam się z jednym tylko zdaniem... 05.12.07, 15:38
      ... Prawdziwy facet da sobie radę.

      Oby Ci tylko zdrowia wystarczyło do tego balowania. smile
    • a.niech.to Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 15:44
      nabucho1 napisał:

      > Prawdzi
      > wy facet da sobie radę. Zawsze są kumple którzy nie zdradzają,
      pannienki są nap
      > alone a zabawa trwa.
      A 100% kobiecie co wróżysz?smile))
      • aron95 100 % kobieta 05.12.07, 15:48
        a.niech.to napisała:
        > A 100% kobiecie co wróżysz?smile))

        do garów i dzieci bawić
        idąc rozumowaniem nabucho1
        • a.niech.to Re: 100 % kobieta 05.12.07, 15:52
          Prawdziwa Platerówka żadnego wroga się nie lęka.
    • nangaparbat3 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 17:39
      To baw sie dobrze, tylko pamietaj o prezerwatywie - zawsze, bez wyjatków.
    • ha-pa Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 20:28
      "Moja żona była wredną, zakłamaną egoistką ..."

      A w czym była taka wredna?
      Sorki ale czy rozmawiałeś z nią kiedyś o tym co Ci się w związku nie
      podoba? Próbowałeś wogóle?
      Twoje zachowanie przypomina mi teraz trochę chłopca, któremu nagle
      przypomniało się, że się nie wyszalał ... Tylko po co ten ślub był w
      takim razie?
      Sorki za szczerość ...
    • panda_zielona Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:06
      OOOO,zerwał się brytan z łańcucha tongue_outPPPPPPPPPPPPPP.Uważaj tylko żeby
      nie trzeba potem do weterynarza chodzić,tj.do dermatologa.
      • wsiowy-misior Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:23
        Męskie życie? Współczuję głęboko. Ja myślałem że męskie życie to
        troszeczkę coś innego no ale w końcu jestem ze wsi.
        • wsiowy-misior Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:26
          Powiem szczerze wkurwiłeś mnie tym że po rozwodzie ciągniesz gębą po
          najbardziej płaskiej i najłatwiejszej rzeczywistości jaka jest.
          Pub i panienki sens życia hura.
          • sylwiamich Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:29
            Każdy ma swój sposób rozmyslania nad sensem i bezsensem zycia i
            związków...Nie rób scensmile)
        • julka1800 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:27
          hej "wsiowy" przyznaj sie ty nie jestes real, prawda?
          • wsiowy-misior Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:43
            julka o co ci chodzi?
            • julka1800 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 05.12.07, 22:56
              Po prostu masz_tak_odlotowy_nick, ze trudno mi uwierzyc ze istniejesz

              Ale to tylko moja kobieca intuicja, moge sie mylic, nie przejmuj się
              smile
    • marek_gazeta Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasencje? 06.12.07, 09:00
      Bo czuję, że zaczynam rdzewieć.
      • munieca Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 09:13
        Konkretnie to on wyrywa napewno pijane małolaty za kufel piwa w pubie, które
        tylko myśla ile ma kasy w portfelu i ile jeszcze piw moga walnąć na jego koszt i
        ile koleżanek "dolepic" do balangi.
        Strzeż się stary bo obudzisz sie kiedys bez komorki, kasy i miłych wspomnieńwink
      • julka1800 Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 15:45
        marek_gazeta napisał:

        "Bo czuję, że zaczynam rdzewieć."

        Zatem Marku - uwazaj.
        Jesli czujesz ze rdza Cie lekko nadgryzla - zalecalabym dobry
        podkład i farbe w komplecie. Egzemplarze, krote sa nie do uratowania
        zwykle trafiają na zlomtongue_outPP
      • nabucho1 Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 16:58
        Stary to gdzie to nie jest problem bo w każdym barze możesz wyrwać lasęcje. Trudniejsze jest jak się założysz z kumplami że wyrwiesz oryginalnie. Bo prawda jest taka że panny lecą na kufel piwa, jak to już ktos napisał, na driny i pełny portfel. A dla zabawy wymyślamy sobie wyzwania. I to jest dopiero prawdziwa zabawasmile
        • chalsia Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 17:09
          a jak po tych fanatastycznych podbojach ma sie Twoja "lasęcja"?
          Zdrowa?

          PS. A poza tym czego się spodziewać po kimś kto ma nick od
          Nabuchodonozora?
          • prawie.jak Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 17:17
            OOO, to ja też mam dobrze.tongue_out Do mnie lgną fantastyczni, prawie
            rozwiedzeni posiadacze bezdusznych, nierozumiejących ich żon.tongue_out
            Tylko, jakoś mam opory przed korzystaniem z tego typu odrdzewiaczy.
            Jak już rdzewieć to z godnością.smile))
        • natasza39 Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czytałam! 06.12.07, 17:26
          Nabucho, po prostu gratuluję!
          A te zakłady z kumplami, po prostu pycha!
          Teatr przy tych rozrywkach, czy jakieś inne kretyńskie rozrywki wysiadają.

          Ja tez kiedyś miałam 20, czy nawet naście lat i pamiętam, ze dla mnie i dla
          moich kumpel nie było na całym świecie bardziej żałosnej istoty, niż podstarzały
          lowelas, który się urwał starej z łańcucha.


          ---------------------------------------------------------------------
          Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
          głupcami.
          • nabucho1 Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 07.12.07, 10:44
            "Nabucho, po prostu gratuluję!
            A te zakłady z kumplami, po prostu pycha!
            Teatr przy tych rozrywkach, czy jakieś inne kretyńskie rozrywki wysiadają.

            Ja tez kiedyś miałam 20, czy nawet naście lat i pamiętam, ze dla mnie i dla
            moich kumpel nie było na całym świecie bardziej żałosnej istoty, niż podstarzały
            lowelas, który się urwał starej z łańcucha."


            natasza39 widać że dawno już nie wiesz co się dzieje, spójrzmy np. na tówj nik, 20 lat to Ty dawno miałaś. Teraz wszsytko się inaczej kręci. Może gdybyś była taką prawdziwą lasencją którą można spotkać przy barze, to wiedziała byś żeby takich bzdur nie pisać.
            Może i się urwałem z łańcuch ale uwierz mi, gdybyś miała taką wredną babę w domu jak ja to chciała byś się uwolnić od piekła.
            A wczoraj w pabie poznałem taką sztukę że można oszaleć, odrazu miałem na nią ochotę. 20 latki są gorące.smile
            • a.b1 Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 07.12.07, 11:28
              hahahahahah....kochany tobie mało do szczęscia potrzeba!!
              prawdziwe kobiety nie wygrzewają miejsca przy barze i nie żebraja o
              drinka. Prawdziwe kobiety moga sobie pozwolic na
              powiedzenie "spadaj" przeciętnemu Misiowi, który w główce sobie roi,
              ze piwo z sokiem i słomka, spowoduje spuszcenie ciśnienia z
              kręgosłupa...
              Gratulacje z powodu nowego światowego życia, jak sie obudzisz za 5
              lat z łapką w nocniku i stanem zerowym na koncie to może zrozumiesz
              co większość chciała Ci powiedzieć
              • sylwiamich Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 07.12.07, 12:00
                Dziewczyny...dajcie mu spokój.Cieszcie się, że nie szuka darmowych,
                bezbronnych rozwódek, które weżmie na "miłość", "empatię", "drugą
                połówkę"smile))Niech się zabawia z panienkami ile wlezie, jak go stać i
                ma taką chęć? Co mu żałujecie?
                • nangaparbat3 Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 07.12.07, 15:35
                  sylwiamich napisała:

                  > Dziewczyny...dajcie mu spokój.Cieszcie się, że nie szuka darmowych,
                  > bezbronnych rozwódek, które weżmie na "miłość", "empatię", "drugą
                  > połówkę"smile))Niech się zabawia z panienkami ile wlezie, jak go stać i
                  > ma taką chęć? Co mu żałujecie?

                  Amen.
                • olowa Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 14.12.07, 12:34
                  ..a ja mu nie zaluje, ale tez nie dam spokoju...i ochote mam
                  wieeelka napisac jak ponizej kostek wisi mi taki ktos smile z takim
                  moge sie rozwodzic 10 razy, temu podobnych nie zal smile Jakie to
                  prawdziwe meskie zycie jest ekscytujace, wow...brrr...troche mi sie
                  niedobrze zrobilo sad
                  • sylwiamich Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 14.12.07, 13:38
                    olowa napisała:

                    > ..a ja mu nie zaluje, ale tez nie dam spokoju...i ochote mam
                    > wieeelka napisac jak ponizej kostek wisi mi taki ktos smile z takim
                    > moge sie rozwodzic 10 razy, temu podobnych nie zal smile

                    To Twój mąż?
                    • olowa Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 14.12.07, 13:47
                      dziwne, ale moj jest (wciaz) lepszy smile ten bije na go leb smile) jak to
                      zawsze moze byc gorzej..ha
                      • sylwiamich Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 14.12.07, 13:59
                        Czyli coś "na rzeczy"? Stąd tyle emocji? Mnie osobiście nie
                        denerwują tacy faceci...nie jestem na ich półce potrzeb....jako
                        gderliwa baba przed 40-stkąsmile))A jako młodą dziewczynę mnie
                        rozśmieszali. Nic złego nie robią...ot...kupują seks i miłe
                        słówka.Myślę że dla autora to okres przejściowy. Jeden pije po
                        rozwodzie, inny zamyka się na ludzi, jeszcze inny przebaluje smutek.
                        I co Cię to tak kłuje? Nikogo nie oszukuje, niczego nie obiecuje,
                        nie mami. Jasne...może się zdarzyć że się dziewczę zakocha, ale może
                        tak być że wyczyści łosia do cna...cóż...surwiwalsmile)))
                        • olowa nie ma nic na rzeczy :) 14.12.07, 14:09
                          ja ani przed 40-stka, ani napalona (czy jak on tam je nazwla) 20-
                          stka, a temu podobni mnie nie smiesza (bo predzej, czy pozniej
                          mogloby mi moze i byc go zal...) tylko sie takimi brzydze..i to nie
                          emocja, a czysto estetyczne wrazenie...i niech nawet dobrze wyglada
                          (powierzchownie) to juz jego "etapowosc", na ktorej funkcjonuje
                          (choc i w przeminiecie jej nie wierze) mnie odrzuca...Nie poglaszcze
                          za to, ze nie obiecuje i nie mami smile
            • natasza39 Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 07.12.07, 15:43
              nabucho1 napisał:
              >Może gdybyś była taką prawdziwą lasencją

              No i dzięki Bogu nie byłam i nie jestem "prawdziwą lasencją spod baru". Dla mnie
              to komplement. Nawet nie wiesz jakismile

              ---------------------------------------------------------------------
              Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
              głupcami.
            • aron95 Re: Juz dawno tak "głębokich" przemysleń nie czyt 09.12.07, 10:11
              nabucho1 napisał:

              >
              > A wczoraj w pabie poznałem taką sztukę że można oszaleć, odrazu miałem na nią o
              > chotę. 20 latki są gorące.smile


              Gorące dla serca i portfela .
              niedługo zaczniesz takich szukać które postawią i do nataszy38
              bedziesz jeszcze "piał "
        • anbale Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 17:28
          A potem sie te kobiety dziwią, skąd taki wysyp w "pabach" tych
          wszystkich samoprzylepnych facetów, co trzeba ich odrywać jak gumę
          do żucia od podeszwysmile Akurat mieszkam w dość rozrywkowym mieście, i
          wiem, że to realny problem, nigdzie w spokoju posiedzieć nie dają.
          A to, proszę, świeży rozwodnicy z nerwicą natręctw, że
          jest "lasencja", jest zabawa...
          • natasza39 Re: Gdzie konkretnie można wyrwać napalone lasenc 06.12.07, 17:36
            anbale napisała:

            > A potem sie te kobiety dziwią, skąd taki wysyp w "pabach" tych
            > wszystkich samoprzylepnych facetów, co trzeba ich odrywać jak gumę
            > do żucia od podeszwysmile Akurat mieszkam w dość rozrywkowym mieście, i
            > wiem, że to realny problem, nigdzie w spokoju posiedzieć nie dają.
            > A to, proszę, świeży rozwodnicy z nerwicą natręctw, że
            > jest "lasencja", jest zabawa...


            No, masz rację! Nie można się w spokoju z kumpelą piwa napić, bo zawsze się taki
            "wesołek" trafi. I na dodatek myśli, że szczytem marzeń każdej kobitki jest, jak
            się taki przysiądzie i opowiada te wszystkie pierdoły o tym jaki to on jest
            wspaniały, tylko zona zła kobieta byłasmile

            ---------------------------------------------------------------------
            Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
            głupcami.
    • z.odzysku Co Wy się tak emocjonujecie?... 07.12.07, 12:16
      ... przecież ten nabucho1 jakąś tanią podpuchę stosuje... udaje
      macho, który się z łańcuch zerwał i śmieje się gdzieś tam w kącie z
      reakcji forumowiczów...
      ... no chyba, że upatrzył sobie kogoś, kogo szczególnie chce
      zirytować.
      • julka1800 Re: Co Wy się tak emocjonujecie?... 07.12.07, 12:48
        Śmiech dziala tu w obie strony, tylko ja nie smieje się w kącie,
        lecz jawniesmile))
        I nie tylko z niego, czemu dalam wyraz powyzej smile
        • sylwiamich Re: Co Wy się tak emocjonujecie?... 07.12.07, 12:59
          Julka...Ty nie bądż taka cwanasmile)
          • julka1800 Re: Sylwio 07.12.07, 14:57
            Mam nadzieje ze Cie nie urazilam, po prostu smieszą mnie wypowiedzi
            Panów o dziwnych nickach i jeszcze "dziwniejszych" wypowiedziach.
            Śmiech to zdrowie (tak mowia).
        • z.odzysku I tak trzymaj!!... ja też pękam :))) n/txt 07.12.07, 12:59

      • czamon Re: Co Wy się tak emocjonujecie?... 07.12.07, 13:04
        z.odzysku napisał:

        > ... przecież ten nabucho1 jakąś tanią podpuchę stosuje... udaje
        > macho, który się z łańcuch zerwał i śmieje się gdzieś tam w kącie
        z
        > reakcji forumowiczów...
        > ... no chyba, że upatrzył sobie kogoś, kogo szczególnie chce
        > zirytować.
        >

        Nie potrzebne emocje,prawdziwe zycie dostarcza nam ich w nadmiarze
        wiec po co się jeszcze netem irytować. Na forach można napisać
        wszystko i byc kim się chce.
        Luzzz to tylko słowa nie wiadomo przez kogo tak naprwadę pisane
        wysyłane w przestrzeń wirtualną.
    • artemisia_gentileschi Dziekujemy za to swiadectwo nt 07.12.07, 18:30

      • wsiowy-misior Re: Dziekujemy za to swiadectwo nt 07.12.07, 18:45
        Jeśli to prawda co pisze tkz.nabuhodonozor no to kupa z chłopa
        będzie w krótkim czasie. Nie chce niszczyć jego marzeń ale życie nie
        kręci się wokół kawałka dupy a nawet całej. Przykro mi ale może jak
        ci rura z czasem opadnie do się zreflektujesz. Mimo wszystko
        powodzenia.
        • libra22 nik 07.12.07, 19:12
          Chalsiu, nie wydaje mi się, żeby od Nabuchodonozora. Za mądrewink
          Może od "nabuzowany_chojrak"? albo "nabuchany" (coś jak "napalony")?
          • artemisia_gentileschi Re: nik 07.12.07, 19:16
            Jak nabuchany, to raczej jakims trefnym towarem, sadzac po
            wypowiedziachwink
            • femmen4 Ja mu zazdroszcze!!! 11.12.07, 10:23
              Moim zdaniem naducho1 ma teraz wspaniałe, meskie życie.
              Nie ma baby która mu nad uchem mamrocze, o każdą skarpetkę i łyżeczkę położoną w złym miejscu. Kasy pewnie chłopaczyna ma sporo, skoro stać go na panienki różnej maści. Nabrał pewności siebie i jest samcem a nie wielbłądem do dzwigania zakupów.
              To jest właśnie moje wymażone życie. Bzykać laski, wydawać kase i nie słuchać zżędzenia starej, grubej żony.
              • anbale Re: Ja mu zazdroszcze!!! 11.12.07, 10:44
                femmen4 napisał:

                > Moim zdaniem naducho1 ma teraz wspaniałe, meskie życie.
                > Nie ma baby która mu nad uchem mamrocze, o każdą skarpetkę i
                łyżeczkę położoną
                > w złym miejscu. Kasy pewnie chłopaczyna ma sporo, skoro stać go na
                panienki róż
                > nej maści. Nabrał pewności siebie i jest samcem a nie wielbłądem
                do dzwigania z
                > akupów.
                > To jest właśnie moje wymażone życie. Bzykać laski, wydawać kase i
                nie słuchać z
                > żędzenia starej, grubej żony.

                Też mu zazdroszczę, i Tobie też zazdroszczę marzeń. Serio.
                Moje życie jest takie skomplikowane, pełne egzystencjalnych zmagań i
                wątpliwości, a wy jak dwa buhaje zajęci tylko i wyłącznie
                namierzaniem co by tu posunąć...
              • artemisia_gentileschi Re: Ja mu zazdroszcze!!! 11.12.07, 13:12
                Facet, wydaj ta swoja kase na slownik ortograficzny.
                • betuana Re: Ja mu zazdroszcze!!! 11.12.07, 14:48
                  Ale czy słownik ortograficzny da się bzyknąć?
                  • danagr Re: Ja mu zazdroszcze!!! 11.12.07, 15:36
                    dla chcacego i napalonego nic trudnegobig_grinbig_grinbig_grin
              • i33 Re:dromaderzy 11.12.07, 16:56

                jak ja bym dorwała takiego biednego garbuska z taka palmą we łbie---
                to zwyobracałabym go żeby mu sie odechciało śnić o
                fatamorganie...odechciałoby sie high life,sa---kazałabym kopać rowy
                na oaze a po robocie łaskawie --sępom na żer..

                wysyp facetów bez meczety--ot co
                im wiecej facet sie chwali--tym cieńszy jest...
                • i33 Re:biedne żuczki! 11.12.07, 16:59
                  tak mozolą sie --siatki dzwigają!

                  postuluję!!!

                  od dziś 1 kilo na łepka i grama więcej!!!
                  i stąd ta prostata...!
                  • nabucho1 Jak jesteś prawdziwym facetem to... 12.12.07, 11:05
                    Widze że niektórych strasznie boli to że mężczyzna może być prawdziwym facetem a nie czymś co służy żonie do noszenia zakupów i wysłuchiwania bzdur. Wolny facet to prawdziwy facet a kobiety to oszustki i wyzyskiwaczki. Jak Wam odpowiada nosić na karku taką pijawkę zamiast korzystać z życia w pełni i być wolnym to już Wasza sprawa. Chyba że żyjecie w nieświadomości i wydaje Wam się że żona lub kobieta na stałe to błogosławieństwo. Jeżeli tak jest to chcę Wam pomóc. Zajrzyjcie tutaj mbo.cz/prawdzivifaceci/index.php
                    • natasza39 Dzięki za adres stronki 12.12.07, 15:31

                      Przynajmniej mi się już rozjaśniło, dlaczego ty po tych barach grasujesz!
                      Jeśli, jak "prawdziwy mężczyzna" nie śmierdzisz, tylko "masz swój zapach", to
                      faktycznie musisz je zdrowo znieczulić, żeby nie padły od tego "twojego zapachu"smile
                      Ponadto więcej strona mi nic nie wyjaśniła.
                      Lubicie cycki, sport i piwo.
                      Jak dla mnie nie odkrywcze w ogóle.
                      ---------------------------------------------------------------------
                      Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
                      głupcami.
                      • a.niech.to Re: Dzięki za adres stronki 12.12.07, 17:51
                        natasza39 napisała:

                        > Lubicie cycki, sport i piwo.
                        > Jak dla mnie nie odkrywcze w ogóle.
                        Bo mowa o facecie statystycznym.

                        • natasza39 Re: Dzięki za adres stronki 12.12.07, 17:55
                          a.niech.to napisała:
                          > Bo mowa o facecie statystycznym.

                          Ja pisałam o tych "prawdziwych facetach" ze stronki nabuchajasmile
                          ---------------------------------------------------------------------
                          Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z głupcami.
                    • i33 Re: nabucho 12.12.07, 17:25
                      na chwile nadstaw ucho-na wyjątkowo miła nie "dymną" pogawędkę---

                      pytanko mam --jak ci włos opruszy,
                      lumbago nastanie ino...co inne więdnąć bedzie..
                      przyjdzie czas,gdy żadna lasencja -
                      na twym korzeniu nie siędzie...
                      chrrr.chrr...nie zas bzyk bzyk--
                      z krtani dobywać będziesz....

                      kto cie bedzie dmuchał, chuchał,głaskał pięścił, szklanę wody poda,
                      albo i na reumatyzm groga???---------------
                      panienki z baru?
                      kumple od piwa?
                      • a.niech.to Re: nabucho 12.12.07, 17:53
                        i33 napisała:

                        > kto cie bedzie dmuchał, chuchał,głaskał pięścił, szklanę wody
                        poda,
                        > albo i na reumatyzm groga???---------------
                        > panienki z baru?
                        > kumple od piwa?
                        szparka pielęgniarka
                        • i33 Re: nabucho 12.12.07, 20:29
                          uhm--wydechowa oddziałowa...
                          • dariuso4 Fajna stronka dla facetów:) 13.12.07, 14:34
                            Faja stronka dla facetówsmile Nie wiedziałem że kobiety tak się maskują maskami cały czas. To jakiś obłęd. A co do przyszłości nabuch1 to ja bym raczej patrzył na to z tej strony że skoro ktoś prowadzi takie życie wyluzowane i pełne pięknych kobiet to biedny pewnie nie jest. Tak więc nie ma co się przejmować na zapas, prawdziwy facet zawsze sobie jakoś poradzi.
                            • anbale Re: Fajna stronka dla facetów:) 13.12.07, 15:46
                              dariuso4 napisał:

                              > Faja stronka dla facetówsmile Nie wiedziałem że kobiety tak się
                              maskują maskami ca
                              > ły czas. To jakiś obłęd. A co do przyszłości nabuch1 to ja bym
                              raczej patrzył n
                              > a to z tej strony że skoro ktoś prowadzi takie życie wyluzowane i
                              pełne pięknyc
                              > h kobiet to biedny pewnie nie jest. Tak więc nie ma co się
                              przejmować na zapas,
                              > prawdziwy facet zawsze sobie jakoś poradzi.

                              Kolejny klon nabuchosmile albo nabucho ma swoje lustrzaki.
                              A swoją drogą trochę się zdziwiłam, że taki infantylny wątek
                              jakiegoś pistoleta-gimnazjalisty tak się rozkręcismile
              • z.odzysku femmen4? - inne wcielenie nabucho1? n/txt 13.12.07, 16:17

                • sylwiamich Re: Przesada 14.12.07, 07:28
                  ..będąc młodym dziewczęciem też próbowałam różnych wcieleń.Byłam
                  romantyczna, famme-fatale, chodziłam w czerwonym, skórkowym gorsecie
                  i niamalże z gołym tyłkiem (wypowiedż padagogawink.Może nabucho też
                  szuka swojej prawdziwej natury? smile)))
                  Wyrwało się chłopię spod kurateli żoninej to szaleje.
                  • a.niech.to Re: Przesada 14.12.07, 07:46
                    sylwiamich napisała:

                    > ..będąc młodym dziewczęciem też próbowałam różnych wcieleń.Byłam
                    > romantyczna, famme-fatale, chodziłam w czerwonym, skórkowym
                    gorsecie
                    > i niamalże z gołym tyłkiem (wypowiedż padagogawink.

                    Kocham Cię, Sylwio! Szkoda, że też jestem facet. Cóż, taki lajf...
                    Ale na wszelką przypadłość mam damę w rękawie szlafroczka.
    • maciej.kania Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 14.12.07, 11:45
      Twoja wypowiedź brzmi jak żal za grzechy, pierwszy:
      popełniłeś błąd wybierając taką kobietę czyli cieniutko, nie znasz
      się na ludziach. A być może drugi - nie byłeś wart tego by
      traktowała Cię inaczej?
    • olowa hahahaha 14.12.07, 12:44
      to takich wlasnie sie spotyka w pubach smile to tacy sie slinia smile to
      tacy mysla, ze sa szczytem marzen na wieczor smile ach to ci sami
      blagalnie stawiac chca drinka smile) i nie inni, jak ci wlasnie
      smierdza!! smile)) prawdziwi...mmmmm
    • wsiowy-misior Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 14.12.07, 19:51
      Większość tu pisze o facecie że typowy podrywacz czytaj burak itp.
      Mi chodziło w moich wypowiedziach o to że najważniejszy jest zdrowy
      szacunek do siebie a co za tym idzie i do innych. Ja tak nie robię
      tylko z szacunku do siebie jak i tych panienek które lecą tylko na
      kasę. Dla mnie to wykorzystywanie mimo że one się na to godzą.
      Zresztą 20 latka to ma w głowie pustke najczęściej.
      Burak nie zawszze pozostaje burakiem, życie jest zmienne to może i
      jego najdą jakieś ciekawe refleksje.
      A tak na marginesie to Twoja była małżonka nieźle ci wora ukręciła
      hoho. Cieniutko musiałeś śpiewać. Węzełek się rozluźnił i się
      wylało.
    • 4tore Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 16.12.07, 12:25
      nie ma sie czym chwalic.
      Rozsadny czlowiek nie daje soba pomiatac i jesli widzi, ze zwiazek
      jest nieudany i z partnerem nie dojdzie do ladu, to sie z nim
      rozstaje - no, ale sa wsrod nas masochisci, ktorzy lubia dac sie
      sponiewierac, a potem to sobie odbic. CHlopie - nie wiem, czy slepy
      byles? Czy pierwszy naiwny - zorientowac mozna sie po pol roku, ze
      nie gra, a nie ciagnac tego latami i potem grac playboya w lokalnej
      piwiarni. Wielkie mi cos. I nie przejmuj sie tymi docinkami nt.
      wieku - psychicznie to z ciebie zielonka. Mozesz z nastolatkami
      poszalec, ta sama dojrzalosc.
    • nom73 Re: Po rozwodzie rozpoczyna się nowe, męskie życi 16.12.07, 21:34
      nabucho1 napisał:

      > Moja żona była wredną, zakłamaną egoistką i już od dłuższego czasu >nam się
      nie układało.

      To po co się żeniłeś z taką kobietą? wink
      Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że wina leży po obu stronach ...



      ... żony i teściowej. big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka