olgaz1
17.12.07, 10:16
Witam,
mam trochę skomplikowaną sprawę:
chcę wziąć rozwód bez orzekania o winie(mąż przebywa
zagranicą),jednocześnie w tym samym pozwie ująć kwestię alimentów
dla niepełnosprawnego dziecka,pozbawić męża praw rodzicielskich
(całkowity brak zainteresowania synem,nawet przyczynianie się do
pogorszenia stanu zdrowia-chciałam leczyć dziecko poza Polską-a mąż
bardzo opornie załatwiał zgodę na wydanie paszportu itd.,efektem
czego na skutek napadów padaczki-dziecko cofnęło się w
rozwoju),dokonać podziału majątku.Czy jest możliwe ujęcie tych
wszystkich spraw w 1 pozwie?Czy nie kłóći się ze sobą rozwód bez
orzekania o winie i pozbawienie praw rodzicielskich?
No i kwestia światków-też skomplikowana:chcę powołać siostrę i
mamę.Mama jest głuchoniema,nie zna jężyka migowego-tylko ja i
siostra jesteśmy w stanie przetłumaczyć jej zeznania.Więc co w tej
sytuacji?Domyślam się,ze ja tłumaczyć nie będę mogła,a siostra-która
też ma być świadkiem?Czy jest mozliwość,by mama tak od siebie
napisała pismo odnośnie swojego zdania na temat stosunku męża do
synka?
Czy jeżeli mąż nie będzie mógł pojawić się na rozprawie( a złozy
oświadczenie,że się z pozwem zapoznał i akceptuje jego treść),a
wyznaczy np.swoją matkę w Pl jako pełnomocnika do odbioru
korespondencji-czy sąd uzna,że został poinformowany o sprawie?
Czy do pozwu oprócz aktu małżeństwa i aktu urodzenia dziecka mogę
dołączyć orzeczenie o niepełnosprawności syna(mały ma 3 latka).
Aktualnie(od roku)-mąż nie przysyła mi regularnie pieniędzy na życie
(ja nie pracuję,bo synek wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji i
stałej opieki;wyjazd męża był spowodowany koniecznością opłacenia
wszystkich wydatków na dziecko,ale teraz widzę,ze to raczej ucieczka
przed problemem,bo w PL zarobki były tez niezłe),o każdy przelew
muszę walczyć,zapowiadając konieczność przysłania kilka tygodni
wcześniej.Już 4 x w tym roku zostawił nas bez środków do życia.A
jakie ma dochody-nie wspomnę,bo nikt nie uwierzy,że będąc tak dobrze
sytuowanym można skąpić na dziecko.Nota bene-co chwila słyszę
słowa"po co go ratowali",ile lat będzie jeszcze "zapieprzał"na
rehabilitację małego itd..
Z góry dziękuje za odpowiedź