Dodaj do ulubionych

przekazcie mi trochę...

22.05.08, 21:54
pozytywnej energii, proszę.
Bo mnie dziś rozłożyło całkiem.Bo to wszystko jest do d.. Całe moje życie i w
ogóle.Najchętniej bym zniknęła.
Obserwuj wątek
    • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:07
      To okazuje sie ze dzsiaj bylo nas wiecej,Juz pisalam Doni ,moze ta
      pogoda.????? Mnie juz przeszlo ,bo poszlam na wieczorna msze,I
      przekazuje Ci drugiezycie,duzo ,duzo sympati,Obiecuje Ci ze jutro
      zaswieci slonce ,jak nie na,niebie ,to w Twoim serduchu,A wogole to
      mocno mocno Cie sciskam i od czasu do czasu zagladam do gniazda
      dzieki Tobie,I moze sie uda to spotkanie ,bo bardzo chcialaby Cie
      poznac,No i wogole i szczegole,jestes fajna babka i tyle,Pozdrawiam
      Bozena P.S. czasamo plpte i wydaje mi sie ,ze nie jurtro a juz teraz
      zaczyna cos swiecic,no....
      • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:14
        Acha ,jak zwykle ja k pisze w emocjach ,to robie literowki i potem
        nie czytam tylko wysylam ,bo wiesz najchetniej to bym Cie
        przytulila,I wyszlo przytulila bo nie wiem ,czy tutaj moge zrobic l
        z kreska ,HI HI HI,Pozdrawiam
    • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:08
      Ja Ci raczej nie przekażę, bo sama czuje się wyssana z energii
      całkowicie. I nastrój też mam podobny do Twojego. Zniknąć i niech
      się dzieje co chce. Byle by mnie to już nie dotyczyło.

      A i tak , staram się myśleć co będę robiła za mieiąc, dwa, za pół
      roku o tej samej porze dnia. Przenoszę się w czasie. Na pewno bedzie
      inaczej. Nie tak jak dziś.
      I mam nadzieje, że lepiej będzie. na pewno bedzie lepiej. Bo musi
      być.
      Czego i Tobie zyczę.

      ps. A to Krk mam nadzieje , ze bedzie aktualne. Prawda, Drugiezycie?
      Powiedz, że będzie!
      • salemka1 Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:13
        manderla napisała:

        > Ja Ci raczej nie przekażę, bo sama czuje się wyssana z energii
        > całkowicie. I nastrój też mam podobny do Twojego. Zniknąć i niech
        > się dzieje co chce. Byle by mnie to już nie dotyczyło.

        Noo.... było nie chlać wczoraj... ;P
        • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:18
          Wiem , Salemko. Dzieki za upomnienie. Ale widocznie potrzebowałam ;-/

          Nie powiem, że "nigdy wiecej", bo jeszcze na weselu syna narąbię się
          w trzy d... . A co!
          • salemka1 Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:22
            manderla napisała:

            > Wiem , Salemko. Dzieki za upomnienie. Ale widocznie potrzebowałam ;-/

            E tam zaraz upomnienie... zazdraszczam zwyczajnie, bo ja to ostatnio w ogóle nie
            mogę się urąbać.. no nie mogę cholera, a też by mi było trzeba.

            > Nie powiem, że "nigdy wiecej", bo jeszcze na weselu syna narąbię się
            > w trzy d... . A co!

            To chyba jeszcze trochę poczekasz do tej okoliczności?
            • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:27
              salemka1 napisała:
              >
              > To chyba jeszcze trochę poczekasz do tej okoliczności?

              Taki mam zamiar.
        • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:29
          To jutro bedzie gorzej? O bosze to chyba już na dzis przestanę.

          A właśnie, że nie. Ide dolać
      • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:20
        Ja to się nawet boję myśleć, co będzie. Bo nie wychodzi mi nic innego, tylko to,
        że zestarzeję się i umrę w samotnościsad.
        Kurna, tak mi czegoś (kogoś) brakuje.

        Krk, tak. Zakładam, ze dożyję.Tylko, żeby się wstrzelić w lepszy nastrój...
        Myślę,że po tym w/e (wiedziałam, ze mnie wpędzi w deprechę) ustalimy cos
        konkretnego.Może ktos jeszcze zgłosi akces.
        • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:25
          Nie mów tak, ze zestarze sie w samotności.
          Ktos gdzieś chodzi po tym świecie i Cie szuka. Alr TY o tym jeszcze
          nie wiem.
          A co do krk, to po cholerę Ci jakiś lepszy nastroj? Przyjdziesz w
          takim, w jakim będziesz... i tak bedziesz ładnie wygłądała.
          Będę. Niezaleznie od nastroju.
          Jakis termin pewnie się wykluje za jakiś czas.
    • salemka1 Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:13
      Ja Ci przekazuje dużo pozytywnej energii. Chociaż doły, upadki itd, to normalna
      sprawa. I po każdym takim upadku jest wzlot. Ja Ci to mówię.
      • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:21
        salemka1 napisała:

        > Ja Ci przekazuje dużo pozytywnej energii. Chociaż doły, upadki
        itd, to normalna
        > sprawa. I po każdym takim upadku jest wzlot. Ja Ci to mówię.
        I to jyst prowda najscyrso prowda ,jo Tys to zauwazyla ,jus
        downo,ino sie casem zapomino,lo tym ,i ty pewnikiem to wis drugie
        zycie ino cosik ci sie zapomniolo,Tcymej sie ,babo ,ktosik musi te
        spotkanio zmajstrowac NI???
        • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:23
          Bożenko, fajnie,że jesteś!
          • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:25
            Nie wiem jak inni ,ale mnie najlepiej pasowaloby ,po 20 czerca ,
            • leptis przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:29
              29-go są moje imieniny...to tak dla przypomnienia...nie
              zapomnijcie...smile))

              buda mała...na przyjęcie nie liczcie smile)))
              • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:34
                To Ci wybrali. Sry, ale nie pałam sympatią do tego imienia
                • leptis przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:36
                  Oj....pora w TRZECIE ZYCIE sie wcielic...jak ty ze
                  skaly...jakies...sry robisz...smile))))
                  Hej smile))
                  • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:52
                    Ej Leptis. Miałeś Ty w tym swój udziałsmile

                    Bo człowiek sam jak palec, a Ty tu co chwila z Nitką wyjeżdzasz.
                    I kopiesz leżącego smile
                    • leptis Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 23:04
                      poprawie sie...

                      Pa smile)))
            • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:30
              Ma byc czerwca naturalnie. po 20 czerwca
          • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:28
            drugiezycie napisała:

            > Bożenko, fajnie,że jesteś!
            Ano widzic drugiezycie jo tys zacela drugie zycie ,i lone jest
            czlkim fajnista ,tylko cosik nom casym odbijo,i chciollyby,my te
            pierse zycie,Jak sie Spotkomy kilka rozy to zaczniemy trzeci zycie
            HEJ !!
        • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:31
          Bożeno, kocham tej Twój śląski. W ogóle śląski. Uwielbiam smile
          • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:33
            manderla napisała:

            > Bożeno, kocham tej Twój śląski. W ogóle śląski. Uwielbiam smile
            >
            HM<HM,to mi sie glupio zrobilo ,bo to malobyc po gorosku hej!
            • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:36
              jakby bylo po slasku to powinno zaczac sie od PIERONA JASNEGO
              • manderla Pieronie... 22.05.08, 22:47
                kawał mi się przypomniał, górolski, ale po górolsku nie opowiem ino
                po polskiemu wink

                Przyjechal Tetmajer do Zakopanego. Wynajał sobie doróżkę i pojechal
                na wycieczkę.
                Woźnica: A no powiedzcie panocku, co wy robicie w zyciu?
                Tetmajet: Ano rymy piszę. Poetą jestem.
                Woznica: A co to , panocku, te rymy som.
                Tetmajer: No powiedzcie coś.
                Woznica: Koło
                Tetmajer: Pocalujcie mnie w czoło.
                Woznica: Eee, no panocku, tak to każdy głupi potrafi. No powiedzcie
                coś.
                Tetmajer: koń
                Woznica: a pocałujcie mnie w d...

                smile
                • bozenadwa Re: Pieronie... 22.05.08, 22:58
                  Przyjechala MLODA PARA do zakopanego ,wynajeli u gorala chate na
                  miesiac miodowy.Gazda zdziwiony ,po tygodniu pyta sie pana
                  mlodego ,A dlocego panocku wy swicicie cala nocke
                  swiatlo ,przeciz ,moze miesiac miodowy.Pan mlody zdziwiony ,a co
                  gazdo nigdy nie robiliscie tego z gadzina przy swietle.?? Nie
                  odpowiada gazda ,No to sprobujcie,Tak tez sie stalo ,Panstwo mlodzi
                  cala noc dziwili sie sa sie dzieje w chalupie u gazdow ,Piski
                  krzyki ,bieganina,Na drugi dzien pan mlody pyta sie gazdy ,No i co??
                  A gazda odpowiada ,My ze swoja stara nic ciekawego nie
                  widzielismy,ale dzieciska to mialy ucieche .hej!!
            • manderla Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:38
              Hehehe, a to Ci wyszło, moja droga, po górolsku ni tak wink Ino jak
              Tetmajer trza godoć. wink
              Jo tak ni potrafi wink
              Hej!
              • bozenadwa Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 22:40
                manderla napisała:

                > Hehehe, a to Ci wyszło, moja droga, po górolsku ni tak wink Ino jak
                > Tetmajer trza godoć. wink
                > Jo tak ni potrafi wink
                > Hej!
                >
                Jo ni umia po gorolsku ino tak udaji tym hej ! Bo mi sie podobo i
                jus!
          • teuta1 ja przekażę... 22.05.08, 22:37
            Jest fajnie, bo: piwonie rozpustnice odurzająco pachnące można kupć
            na ulicach, bo dziewczyny chodzą w krótkich spódnicach, bo jaśmin
            niedługo zakwitnie, bo można robić pikniki za miastem albo w parku,
            bo jak nie będzie fajnie teraz, późną wiosną, to w listopadzie czeka
            nas cholerny sklap! No i w przyszłym tygodniu ma już być ciepło. A
            ja nie mam sandałów. Za to mam fajne kozaczki, to może w nich
            wystąpię? Ściskam mocno. Uśmiechnijcie się!
            • bozenadwa Re: ja przekażę... 22.05.08, 22:42
              To Ty w TYM krk chcesz wystapic w tych kozaczkach???
              • teuta1 Kozaczki 22.05.08, 22:44
                No nie, z Warszawy jestem....ja tylko tak w drodze do pracy i zpracy
                i na plac zabaw bym je zalożyła...
                • drugiezycie Re: Kozaczki 22.05.08, 22:47
                  To co, że z W-wy? Wsiadaj w coś i przyjeżdzaj. Przygarnę na noc.
                  Bo te kozaczki i mini...smile
                  • salemka1 Re: Kozaczki 22.05.08, 22:52
                    A ja to z Gdańska.... daleko koszmarnie...
                    • manderla Re: Kozaczki 22.05.08, 22:57
                      salemka1 napisała:

                      > A ja to z Gdańska.... daleko koszmarnie...

                      Wcale nie. Zawsze to mozna sie spotkac gdzies w okolicach Kaszub lub
                      Slowińskiego Parku Narodowego. Byle latem.
                      ...ech cudowna cisza i odludzie...
                      • salemka1 Re: Kozaczki 22.05.08, 23:01
                        tak, tak można, ale z tego co obserwuję większość z Was jakoś z dalszych rewirów
                        kraju... i kto by tu przyjechał ,co?
                        • manderla Re: Kozaczki 22.05.08, 23:08
                          Ja. jestem co roku. Szukam najgluchszej dziury i sie tam zaszywam na
                          dwa tygodnie.
                          Nie wiem, jak bedzie tego lata. Ale mozliwe.
                          • salemka1 Re: Kozaczki 22.05.08, 23:13
                            OOO... to super... taka głusza to i by mi się przydała, niestety przez
                            najbliższe parę lat nie będzie mi to pisane. Ja to w ogóle bym chciała wcisnać
                            sie do mysiej dziury i tak posiedzieć trochę, żeby wszyscy mi dali świety spokój.
                  • bozenadwa Re: Kozaczki 22.05.08, 23:03
                    teuta ,a cze mu Ty sie nie odzywasz mozesz przyjechac bez kozaczkow
                    i bez mini,ale przyjedz.
              • drugiezycie Re: ja przekażę... 22.05.08, 22:45
                i w mini?
                • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:04
                  No dobra, to kiedy ten KRK? Mini też może byc. Tylko jak dostanę
                  udaru cieplnego od kozaczków, zawieźcie mnie do przyzwoitego
                  szpitala. Zeby mi butów nie podprowadzili...
                  • drugiezycie Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:06
                    Co do szpitala to nie za pewne.
                    Ale w kazdej knajpie maja lód. Damy radesmile
                  • bozenadwa Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:07
                    Musze isc bo mnie dzieciska wygonily z kompa ,Trzymajcie sie
                    pieronie ,i ustalcie cos ,sciskam wszystkich.
                    • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:09
                      No dobra. Może coś wymyślę. Bo ja po Jagiellonce i spać to bym miała
                      gdzie. A lód na stopy obiecujesz? I żeby muzyka była do tańczenia,
                      bo ja taneczna. I żeby nie Boney M, bo was zaciągnę wtedy do knajpy
                      dla rockersów albo trashmetalowcówwink.
                      • manderla Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:12
                        teuta1 napisała:

                        > No dobra. Może coś wymyślę. Bo ja po Jagiellonce

                        Jak po Jagiellonce, to mozesz spac u mnie wink
                        Na podlodze w prawdzie, ale lepiej to , niz na stole po pijaku w
                        knajpie wink
                        • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:15
                          A jakbym była po WSP w Kielcach? - Obecnie chyba Uniwersytet
                          Świętokrzyski... Zawsze mi tym grożono, jak się zapisu fonetycznego
                          nie chciałam uczyćwink
                          • manderla Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:18
                            A mi grożono, że jak matury nie zdam, to pojde do zawodówki. A
                            miałam za oknem, przez ulicę. Ślusarskie.

                            To nie ma znaczenia.
                          • salemka1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:19
                            A ja tylko po uniwersytecie gdańskim... wioska normalnie ;P
                            • manderla Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:21
                              salemka1 napisała:

                              > A ja tylko po uniwersytecie gdańskim... wioska normalnie ;P

                              A w którym roku konczyłaś? I wydzial , jesli mozna?
                              • salemka1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:22
                                w 2001 się broniłam, a wydział organizacja i zarządzanie
                        • zuza145 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:18
                      • drugiezycie Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:20
                        Co do knajpy, to czekam na podpowiedzi obytych.
                        Cos się wymyśli. Jeszcze trochę czasu jest.
                        Ale trashmetal? To będę musiała dużo wypić.
                        • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:25
                          No dobra. Może być zwykly poporock. I tak nikt ze mną nie
                          wytrzymałby muzycznie. Od rosyjskiego rocka przez bałkańskiego z lat
                          80 po początki brytyjskiego punka. No i do tego ten metal... i żeby
                          muzyka była w innym pomieszczeniu, prawda, tak by było najlepiej? To
                          ja słyszałam o jakimś "krokodylu"... czy cóś. Dowiem sie jutro.
                          • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:26
                            Ale nie żebym się pchała z knajpami. Bo ostatnio co jestem w
                            Krakowie, to tylko reytualnie na wódkę do Zwisu i potem już w czyimś
                            domu siedzę.
                          • manderla Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:31
                            teuta1 napisała:

                            > No dobra. Może być zwykly poporock. I tak nikt ze mną nie
                            > wytrzymałby muzycznie. Od rosyjskiego rocka przez bałkańskiego z
                            lat 80 po początki brytyjskiego punka.

                            - no, no , całkiem całkiem. Szczególnie mnie ten bałkański przypasił
                            z lat osiemdziesiatych.

                            Ok, ja sie zgadzam, na wszystko. Ale weź no znajdź dziś knajpę z
                            taka muzyką.
                            • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:34
                              To Ci napiszę na priva co mam i przegram, jak się nauczę. I
                              przywiozę albo przyślę. Tylko nie licz za bardzo na dużą ilość
                              Bijelo Dugme. Bo mam na kasetach. Wstępnie Haustor, Riblja Corba,
                              Yugoton, Crvena Jabuka i bajaga. Chcesz?
                              • manderla Re: ja przekażę... 23.05.08, 00:18
                                teuta1 napisała:
                                Wstępnie Haustor, Riblja Corba,
                                > Yugoton, Crvena Jabuka i bajaga. Chcesz?

                                Chcę!
                                I zapraszam, niezaleznie od spotkania w kraku.
                        • manderla Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:27
                          drugiezycie napisała:

                          > Co do knajpy, to czekam na podpowiedzi obytych.
                          > Cos się wymyśli. Jeszcze trochę czasu jest.
                          > Ale trashmetal? To będę musiała dużo wypić.

                          Nieee, błagam, jakiś jazzik tradycyjny, klimaciki chillout i takie
                          tam Mariza, Bebe i fajne inne knajpiane utworki... wink Klimaciki
                          Siesty Trójki i fajnie by bylo.
                          Inaczej, to będę musiała sie uodpornic zawczasu wink
                          • teuta1 Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:30
                            Dobra. Z tym trashmetalem to żartowałam, bo jeszcze mi cofniecie
                            zaproszenie...
                          • drugiezycie Re: ja przekażę... 22.05.08, 23:35
                            Mandrelko, rzuć to hasło na wątku spotkaniowym-może ktoś coś wymyśli.
                            • manderla Jakie hasło? 23.05.08, 00:20
                              drugiezycie napisała:

                              > Mandrelko, rzuć to hasło na wątku spotkaniowym-może ktoś coś
                              wymyśli.
    • drugiezycie Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 23:44
      Dzięki Dziewczyny. Ostatnia fajeczka i spadam, bo mnie coś bierze.
      Trochę mi lepiejsmile
      Spokojnej nocy
      • salemka1 Re: przekazcie mi trochę... 22.05.08, 23:45
        Trzymaj się dzielnie wink
        • sylwiamich Re: przekazcie mi trochę... 23.05.08, 00:13
          Doła mają bo roboty za mało..bezczynność mózg walcuje i tylesmile))Ja
          ide spać...szczęśliwa że wreszcie skończyłamsmile)
          • salemka1 Re: przekazcie mi trochę... 23.05.08, 00:17
            sylwiamich napisała:

            > Doła mają bo roboty za mało..bezczynność mózg walcuje i tylesmile))

            Ja tam od wczoraj mam długi weekend wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka