11.06.08, 22:46
proszę o chłodną ocenę
otóż mieszkam z em i teściami. Dom duży. Ale to my zawsze mamy
płacić rachunki.Od zawsze mieszali się w nasze małżeństwo teraz też
lepiej wiedzą jak wychować dzieci.
Em jest bezrobotny tzn uważa że ja mam pracować, zajmować się
dziećmi a on jest potrzebny rodzicom w domu. Szukałam mu pracy, na
spotkania nie docierał bo coś tam.......zawsze inna wymówka. W końcu
stwierdziłam, że nie dam mu na fajki ani piwo bo nie będę zarabiać
na darmozjada. Teścia obrażona, em też. Ale nikt nie zauważył że
dzieci też chcą jeść a kasy ma starczyć na wszystko ale skąd ją
brać? Ja zarabiam niecałe 1800 zl. Poważnie dojrzałam do rozwodu.
Tylko że co dalej? Naprawde nie mam dokąd pójść a wynajęcie
mieszkania z momi zarobkami nie wchodzi w gre. Poza tym pracuje w
szkole więc w zawodzie nie mam co liczyć na podwyżki.

Proszę o rade
Obserwuj wątek
    • sylwiamich Re: rozwód? 11.06.08, 22:50
      Niełatwo wyjść z roli parobka.Ale po co się zaraz rozwodzić?
      • mikula78 re 11.06.08, 22:56
        nie potrafie tak żyć gdzie wciąż ktoś się wtrąca a em cicho siedzi
        tylko w nocy po cichutku rzuca k....... pod moim adresem. Poza tym
        jaki to ojciec dla dzieci który wieczory spędza w petem i piwem?
        Wiem widziały galy co brały ale jak z tego wybrnąć i co z dziećmi?
        • sylwiamich Re: re 11.06.08, 22:57
          Wrócić do mamy? Nie znam Twoich możliwości finanasowych, trudno
          doradzać.
          • mikula78 Re: re 11.06.08, 23:00
            powrót do rodziców nie jest możliwy-nie żyją. A tu czuje się jak w
            potrzasku. I wiem napewno że ema nie kocham-i jeszcze do tego
            wszystkiego nie dba o byt dla dzieci
            • sylwiamich Re: re 11.06.08, 23:07
              To ja też nie mam pomyłu na to jak wygrać mieszkanie.Musisz z nim
              mieszkać, co innego? Temat zastępczy? Pan z mieszkaniem? Irlandia?
              Nie wiem....Jakaś rodzina? Lub coś taniego?
            • panda_zielona Re: re 11.06.08, 23:22
              Sytuacja rzeczywiście mocno nieciekawa,dziwne,że tesciowie tolerują
              to,że m.nie pracuje.Niech go więc utrzymują.
              Są jeszcze domy dla samotnych matek i organizacje pomagające.
    • tricolour Możesz zrobić też tak... 11.06.08, 23:25
      ... jak zrobiłaby większość facetów w takiej sytuacji: zostaw dzieci mężowi i
      wyprowadź się sama.
      • panda_zielona Re: Możesz zrobić też tak... 11.06.08, 23:36
        Jasne,takiej rady tylko facet może udzielić.
        • yoma Re: Możesz zrobić też tak... 12.06.08, 00:25
          A dlaczego nie? Przynajmniej na razie, dopóki się nie ustawi. Dzieci zostaną z
          rodzonym ojcem i kochającymi dziadkami.
          • hela37 Re: Możesz zrobić też tak... 12.06.08, 09:32
            A dlaczego nie? Przynajmniej na razie, dopóki się nie ustawi. Dzieci zostaną z
            > rodzonym ojcem i kochającymi dziadkami.

            Można i tak choć ja osobiście nie zostawiłabym dzieci takim dziadkom o tatusiu
            nie wspomnę.Szkoda dzieci.z tego co wiem nauczyciele mogą dostać mieszkanie
            służbowe w tzw. Domach Nauczyciela,popytaj może coś jest wolne w
            okolicy.Powodzenia i trzymaj się
            • sylwiamich Re: Możesz zrobić też tak... 12.06.08, 10:29
              A może popytać o pracę wq wiejskich szkołach?I o wynajęcie łatwiej i
              czasami gminy promocyjnie traktują takich nauczycieli i przyznają
              mieszkanie.No i alimenty Ci się należą przecież...
    • nangaparbat3 Re: rozwód? 12.06.08, 00:11
      Na początek poszukaj lepiej płatnej pracy - albo wymyśl coś i się samozatrudnij.
      Bo z dziecmi, bez mieszkania i z nauczycielska pensją szanse marne na
      jakiekolwiek w miarę sensowne zycie.
    • k_oliwia Re: rozwód? 18.11.17, 23:35
      Może warto udać się do adwokata i zapytać jak to wygląda od strony prawnej? Od siebie mogę polecić świetną prawniczkę, Panią Iwonę Sztubecką z JST kancelarii Doświadczona i pomocna, warto skorzystać z jej porady.
      • vermieter to ta stara pijawka jeszcze żyje 19.11.17, 11:02
        i nadal skubie klientów? wink
    • drogowskazprawny Re: rozwód? 19.11.17, 16:49
      Jeśli potrzebujesz szybkiego rozwiązania problemu prawnego, napisz do nas! Wejdź na stronę www.drogowskazprawny.pl i skorzystaj z formularza kontaktowego lub wyślij wiadomość pod adres kontakt@drogowskazprawny.pl. Chętnie wyjaśnimy problematyczne kwestie, pomożemy napisać stosowne pisma, pokierujemy krok po kroku, jak najszybciej poradzić sobie z tym lub innym problemem natury prawnej. Każda porada prawna to tylko 49 zł netto. Pomogliśmy już wielu, chętnie pomożemy i Tobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka