nasyl
15.07.08, 10:42
że na temat zdrady dosyć spokojnie się wypowiadacie na tym forum, chociaż
myślę, że znakomita większość z Was, Czcigodnych Pań, odeszła od męża z tego
powodu.
Zdrada ciągnie się przez całe życie, ktoś napisał, że będąc w związku
małżeńskim miał ochotę na zdradę, ale nie zdradził bo kochał. Nie kochał. Jak
można kochać kogoś i spać z innym ?
W gorszych chwilach można potłuc 3 talerze, iść na piwo, wyprowadzić się
chwilowo do rodziców, albo się nie odzywać do męża/żony.