thebigsky1
25.09.08, 18:06
Tym razem nie o mnie, okazuje się, że są tacy co mają gorzej.
Znajoma rozwiodła się kilka miesięcy temu, po jakimś czasie jak mi
powiedziała zaczęli się na spokojnie dogadywać z exem, no i nie da
się ukryć ciągnęło ich do siebie, była nawet mowa o ponownym byciu
razem. No i chyba nie tylko mowa, bo dziewczyna jest w ciąży. Kiedy
powiedziała o tym eksowi, ten stwierdził, ze znajoma ma kłopot bo on
w międzyczasie spotykał się z inną, ona również jest w ciąży, chce
spróbować z nią być a jeśli nowa pani dowie się o ciąży byłej żony
on popełni samobójstwo bo nie będzie mógł życ z takim wstydem.
Oprócz małego szantażyku zaserwował znajomej niezłą mieszankę
agresji i gróźb ("możesz przypadkiem nie donosić", "nie bedę chciał
nawet zobaczyć dziecka" itp.)Dziewczyna jest w rozsypce, a ja nie
mam pojęcia jak jej pomóc. Radziłam jej, żeby dała sobie z nim
spokój, urodziła, podała go do sądu o ustalenie ojcostwa i alimenty
i cieszyła się, ze tatuś pokazał prawdziwe oblicze na tyle wcześnie,
zeby mogła żyć z dzieckiem spokojnie, ale boję się, że jest od niego
zbyt uzależniona emocjonalnie i nie patrzy na dobro swoje i dziecka
tylko na jego interesy. Jak jej pomóc?