Dodaj do ulubionych

Chrzest niemowląt

04.09.08, 17:41
jest praktyką zakazaną przez Konstytucję RP:


www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm


Art. 53
[...]
6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
nieuczestniczenia w praktykach religijnych.
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 17:52
      Dzieci nie są zmuszane do chrztu, bo przecież oporu jako takiego nie
      stawiają, więc pkt 6 art 53 nie jest chyba łamany. Do tego dochodzi
      prawo rodziców do decydowania w sprawach dotyczących dzieci. Jeżeli
      rodzić chce ochrzcić ma do tego prawo.
      • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 18:15
        piwi77 napisał:

        > Dzieci nie są zmuszane do chrztu, bo przecież oporu jako takiego nie
        > stawiają, więc pkt 6 art 53 nie jest chyba łamany.

        Gwałt pozostaje gwałtem nawet gdy kobieta jest podstępnie do nieświadomości
        odurzona narkotykiem i oporu jako takiego nie stawia.


        www.google.ca/search?hl=en&q=date+rape+drugs&btnG=Search&meta=


        > Do tego dochodzi
        > prawo rodziców do decydowania w sprawach dotyczących dzieci. Jeżeli
        > rodzić chce ochrzcić ma do tego prawo.

        Rodzice nie mają prawa do decydowania o dowolnych sprawach dotyczących dzieci w
        dowolny sposób.
        Nie wolno im podejmować decyzji obiektywnie szkodliwych dla nie mogących jeszcze
        o sobie decydować dzieci.
        • piwi77 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 18:25
          dritte_dame napisała:

          > Gwałt pozostaje gwałtem nawet gdy kobieta jest podstępnie do
          > nieświadomości odurzona narkotykiem i oporu jako takiego nie
          > stawia.

          Argument niewątpliwie interesujący.

          > Rodzice nie mają prawa do decydowania o dowolnych sprawach
          > dotyczących dzieci w dowolny sposób.
          > Nie wolno im podejmować decyzji obiektywnie szkodliwych dla nie
          > mogących jeszcze o sobie decydować dzieci.

          Też uważam, że są to decyzje szkodliwe, ale to jednak rodzice
          decydują. Państwo powinno interweniować dopiero w sytuacjach
          drastycznych. Wydaje się, że chrzest w religii katolickiej do takich
          nie należy.
          • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 19:20
            piwi77 napisał:

            > Też uważam, że są to decyzje szkodliwe, ale to jednak rodzice
            > decydują. Państwo powinno interweniować dopiero w sytuacjach
            > drastycznych. Wydaje się, że chrzest w religii katolickiej do takich
            > nie należy.

            Konsekwencją chrztu jest to, że następnie ten sam polewający dziecko czarownik
            lub któryś z jego kolegów polecają po pewnym czasie rodzicom przysłać
            kilkuletnie dziecko na seanse, na których pokazuje się dzieciom prawie nagiego
            człowieka przybitego gwoździami do starożytnego narzędzia okropnych tortur i z
            pornograficznym wręcz upodobaniem po wielekroć opowiada się maluchom o
            szczegółach i procesie mordowania w ten sposób.

            Czy to jeszcze nie jest dość drastyczne??



            Moja córka w tym wieku strasznie się kiedyś rozpłakała gdy nieostrożnie
            przeczytałam jej bajkę o "Dziewczynce z zapałkami".
            Gdy pytałam dlaczego - to z wielkim trudem wyłkała: "bo, .. bo jej było tak
            zimno!!!!"

            Dla niej to była wtedy najprawdziwsza rzeczywistość i z wielkim trudem i z
            wątpliwym powodzeniem starałam się potem długo ją uspokajać tłumacząc że to "nie
            tak naprawdę".

            A co dopiero, gdy się ze szczegółami opisuje dzieciom tortury i mówi że owszem,
            jak najbardziej były "naprawdę"?
              • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 20:22
                piwi77 napisał:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > Czy to jeszcze nie jest dość drastyczne??
                >
                > Mnie nie musisz przekonywać, już się tu napyszczyłem na ten temat.

                Wiem ;)
                To jest dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazj spojrzeć na to z tej strony.
                • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 20:41
                  dritte_dame napisała:

                  > piwi77 napisał:
                  >
                  > > dritte_dame napisała:
                  > >
                  > > > Czy to jeszcze nie jest dość drastyczne??
                  > >
                  > > Mnie nie musisz przekonywać, już się tu napyszczyłem na ten
                  temat.
                  >
                  > Wiem ;)
                  > To jest dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazj spojrzeć na to z
                  tej strony.

                  Bardziej drastyczne jest rozszarpywanie dzieci w lonach matek.

                  Poza tym,drobna szczegola.
                  Chrystus zgodzil sie na swoja smierc,
                  zabijane dzieci chcialyby zyc.
                  • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 20:48
                    opornik4 napisała:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > piwi77 napisał:
                    > >
                    > > > dritte_dame napisała:
                    > > >
                    > > > > Czy to jeszcze nie jest dość drastyczne??
                    > > >
                    > > > Mnie nie musisz przekonywać, już się tu napyszczyłem na ten
                    > temat.
                    > >
                    > > Wiem ;)
                    > > To jest dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazj spojrzeć na to z
                    > tej strony.
                    >
                    > Bardziej drastyczne jest rozszarpywanie dzieci w lonach matek.


                    Tak.

                    I seanse (filmowe) pokazujące to rozszarpywanie też są organizowane przez
                    wspomnianych czarowników w ich miejscach kultu.
                    • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 00:20
                      dritte_dame napisała:
                      > > Bardziej drastyczne jest rozszarpywanie dzieci w lonach matek.
                      >
                      >
                      > Tak.
                      >
                      > I seanse (filmowe) pokazujące to rozszarpywanie też są organizowane przez
                      > wspomnianych czarowników w ich miejscach kultu.

                      Dlaczego Ci to przeszkadza?
                      Ja uwazam,iz dziewczyna zanom na aborcje sie zdecyduje,
                      powinna mies jasnosc czym tak naprawde jest ten zabieg.
                      Te filmy pokazuja nagie fakty,nie ma na nich przeklaman.
                      W moim Landzie sa wyswietlane w szkole VI kl,
                      nie na lekcjach religii zreszta - uwazam,iz powinno byc tak
                      samo w Polsce.

                      Zanim sie zaczniesz oburzac pogwalceniem praw dziecka poprzez chrzest,najpierw
                      sie zatroszcz o jego naturalne prawo do tego,
                      by sie moglo wogole narodzic.
                      • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 00:34
                        opornik4 napisała:

                        > dritte_dame napisała:
                        > > > Bardziej drastyczne jest rozszarpywanie dzieci w lonach matek.
                        > >
                        > >
                        > > Tak.
                        > >
                        > > I seanse (filmowe) pokazujące to rozszarpywanie też są
                        organizowane przez
                        > > wspomnianych czarowników w ich miejscach kultu.
                        >
                        > Dlaczego Ci to przeszkadza?

                        Dlatego że organizują te pokazy ci sami szamani, którzy są za ten
                        tragiczny stan rzeczy odpowiedzialni.
                        • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 00:47
                          dritte_dame napisała:
                          > Dlatego że organizują te pokazy ci sami szamani, którzy są za ten
                          > tragiczny stan rzeczy odpowiedzialni.
                          >
                          Cos Ci sie chyba pokickalo.
                          Kosciol (w szerokim rozumieniu,a wiec i nalezace don osoby swieckie)
                          doklada wszelkich staran by wychowac dzieci i mlodziez do
                          odpowiedzialnosci wzajemnej,takze w kwestii wspolzycia seksualnego.
                          Odpowiedzialnymi "za ten tragiczny stan rzeczy"
                          sa raczej osoby Twojego pokroju,ktore uwazaja,iz problem zostanie rozwiazany
                          dzieki wprowadzenia do szkol przedmiotu
                          "Wychowanie seksualne".

                          Otoz,nie zostanie.mamy tego dowody w Anglii,gdzie mimo
                          szeroko prowadzonej kampanii uswiadomienia seksualnego
                          i bezproblemowego dostepu do srodkow antykoncepcyjnych drastycznie wzrasta
                          liczba dokonywanych aborcji,szczegolnie wsrod nieletnich.

                          Wlasnie owe uswiadamianie nazwalabym gwaltem (zadanym mlodemu
                          czlowiekowi),ktory odcisnie negatywne pietno na jego psychice.
                          • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 03:27
                            opornik4 napisała:

                            > dritte_dame napisała:
                            > > Dlatego że organizują te pokazy ci sami szamani, którzy są za ten
                            > > tragiczny stan rzeczy odpowiedzialni.
                            > >
                            > Cos Ci sie chyba pokickalo.
                            > Kosciol (w szerokim rozumieniu,a wiec i nalezace don osoby
                            swieckie)
                            > doklada wszelkich staran by wychowac dzieci i mlodziez do
                            > odpowiedzialnosci wzajemnej,takze w kwestii wspolzycia seksualnego.

                            Uhum..
                            Najgorsze jest to, że religijność skłania dobrych ludzi do robienia
                            w dobrej wierze okropnych rzeczy.

                            Odkąd racjonalizm zna bezpieczne i skuteczne metody niedopuszczenia
                            do powstawania "niechcianych" ciąż (właściwa szeroka oświata i
                            powszechna dostępność odpowiednich środków), cała odpowiedzialność
                            za wszystkie dzisiejsze aborcje "na życzenie" spada wyłącznie na ów
                            Kościół - ze wszech sił blokujący stosowanie racjonalnych rozwiązań.


                            > Otoz,nie zostanie.mamy tego dowody w Anglii,gdzie mimo
                            > szeroko prowadzonej kampanii uswiadomienia seksualnego
                            > i bezproblemowego dostepu do srodkow antykoncepcyjnych drastycznie
                            wzrasta
                            > liczba dokonywanych aborcji,szczegolnie wsrod nieletnich.

                            Zwyczajnie kłamiesz.
                            Udowodniono Ci fałsz powyższego już na innym forum.
                            A Ty w kółko swoje, jak Dr. Goebbels.
                            • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 16:52
                              dritte_dame napisała:

                              > Zwyczajnie kłamiesz.
                              > Udowodniono Ci fałsz powyższego już na innym forum.
                              > A Ty w kółko swoje, jak Dr. Goebbels.
                              >
                              Taaak?

                              Gazeta Wyborcza tez klamie?

                              Tu fragmenty z GW:

                              "Brytyjskie dzieci wiedzą wszystko o seksie na długo przed swoim
                              pierwszym pocałunkiem. Tymczasem Wielka Brytania przoduje
                              w europejskich statystykach dotyczących liczby nastoletnich ciąż
                              i aborcji. Wyjątek potwierdzający regułę, czy błąd w założeniu?

                              .. W Wielkiej Brytanii dzieci zaczynają poznawanie tajników ludzkiej
                              seksualności bardzo wcześnie. Właśnie wchodzi w życie rządowy
                              projekt, który zakłada, że już czterolatki na lekcjach wychowania
                              seksualnego będą uczyć się nazw intymnych części ciała oraz dowiedzą
                              się o różnych rodzajach związków partnerskich, mieszanych
                              i homoseksualnych.

                              ..Zakazany owoc?

                              Na Wyspach owoc właściwie nie jest zakazany. Dzieciom, które chcą
                              rozpocząć życie seksualne oferowana jest wszelka pomoc.
                              Dyskretna i fachowa. W wieku 11 lat w szkole uczniowie uczą się,
                              jak zakładać prezerwatywę. W ponad tysiącu brytyjskich szkół
                              średnich działają przychodnie nazywane "sex clinics",
                              w których nastolatki mogą otrzymać nie tylko darmową poradę na temat
                              antykoncepcji, ale również testy ciążowe i środki antykoncepcyjne,
                              wśród których największą popularnością cieszy się pigułka "dzień
                              po". Taką samą pigułkę nastolatki mogą otrzymać za darmo w każdej
                              aptece. Wystarczy, że machną farmaceucie przed nosem pomarańczową
                              kartą, którą dostały w szkole.

                              ..Życie i liczby

                              138 milionów funtów - tyle wydano na program zapobiegania
                              nastoletnim ciążom. Zrealizowane założenia programu to zwiększenie
                              ilości godzin wychowania seksualnego w szkołach oraz zapewnienie
                              dzieciom lepszego dostępu do darmowej antykoncepcji,
                              czyli rozdawanie w szkołach prezerwatyw.

                              15 procent - o tyle rząd stworzony przez Partię Pracy zobowiązał się
                              zredukować liczbę ciąż wśród nastolatek, które nie skończyły jeszcze
                              18 lat.

                              39 tysięcy - tyle nastolatek zaszło w ciążę w 2006 roku.
                              O 4 tysiące więcej niż 10 lat wcześniej.

                              1985 - od tego roku lekarze mogą przepisywać środki antykoncepcyjne
                              dziewczynkom poniżej 16 roku życia bez powiadamiania ich rodziców.

                              ..Wydawałoby się, że przy tak rozwiniętej edukacji seksualnych
                              i łatwym dostępie do wszelkich - w dodatku darmowych - środków
                              antykoncepcyjnych Wielka Brytania nie powinna mieć żadnych problemów
                              z niechcianymi ciążami. A jednak Brytyjki - nie tylko nastolatki -
                              zachodzą w ciążę niemal masowo i masowo się jej pozbywają.
                              W europejskich statystykach aborcyjnych Anglia i Walia zajmują
                              drugie miejsce, zaraz po Francji. Metoda uświadamiania i ułatwiania
                              najwyraźniej się nie sprawdza. Czyżby przyszedł czas na
                              przeorganizowanie brytyjskiego systemu wartości?"


                              I jeszcze,z kolejnego artykulu:

                              londyn.gazeta.pl/londyn/1,86059,5196055.html
                              "Na nic darmowa antykoncepcja

                              Jednak w Anglii i Walii alarmujące są nie tylko liczby, ale cały
                              trend. Zarówno w Australii, jak i w Stanach Zjednoczonych, gdzie
                              wykonuje się więcej zabiegów niż w Wielkiej Brytanii, liczba
                              przeprowadzanych aborcji co roku spada. W Anglii i Walii -
                              systematycznie rośnie. Od kiedy Stany Zjednoczone przyjęły taktykę
                              piętnowania aborcji, ilość zabiegów zmniejsza się. W Wielkiej
                              Brytanii stawia się na edukację seksualną i darmowe środki
                              antykoncepcyjne. Ta strategia, wydawałoby się słuszna, właśnie
                              ponosi druzgocącą klęskę."

                              A tu z innego zrodla:

                              "Sytuacja na rynku aborcyjnym Wielkiej Brytanii ma się zgoła
                              inaczej. Odsetek ciąż usuniętych przez dziewczęta do 16 roku życia
                              wzrosła o 10% (4’376) w roku 2007 – jak podaje BBC.
                              Aborcje w grupie wiekowej do 14 roku życia wzrosły aż
                              o 21% w stosunku do 135 aborcji wykonanych w 2006 roku.
                              Wzrosła liczba aborcji wśród kobiet w ogóle o 2,5% - i jest ona
                              najwyższa w grupie 19 latek.

                              Doradcy rządowi planują zwiększyć nakłady finansowe na edukację
                              seksualną w szkołach i antykoncepcję. Podobne zjawisko można
                              zaobserwować w Szkocji.
                              [dop.moj - biznes bedzie sie rozwijal]
                              Raport opublikowany w maju tego roku pokazuje wzrost
                              z 13.163 w 2006 roku do 13,703 w 2007 roku. Liczba usuniętych ciąż
                              dramatycznie wzrosła od 1967 roku, kiedy przyjęty został
                              tzw. „Abortion Act” – tylko w pierwszym roku po jej uchwaleniu
                              zostało wykonanych 22,000 aborcji.


                              www.google.de/search?hl=de&q=wzrost+aborcji+na+wyspach+brytyjskich&btnG=Google-Suche&meta=


                        • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 17:08
                          Bilbo napisał(a):

                          >
                          > > Te filmy pokazuja nagie fakty,nie ma na nich przeklaman.
                          >
                          > Nie ma przeklaman. Aborcja taka, jak widoczna jest na tych filmach
                          to juz
                          > sredniowiecze. Terz wykonuje sie z reguly metodami
                          farmakologicznymi. Bez tych
                          > drastycznych scen.

                          Kpisz,czy o droge pytasz.
                          Nie smiem bowiem posadzac Cie o total ignorancje.
                          Metody farmakologiczne mozna stosowac tylko w przypadku
                          wczesnych ciaz,ta praktyka na Wyspach Brytyjskich
                          faktycznie wzrasta".
                          Zarazem w Anglii i Szkocji,aborcja "na zyczenie"
                          jest dozwolona do 24 tyg.ciazy - czyli te w pozniejszym czasie
                          sa dokonywane wlasnie w "drastycznej scenerii".

                          Dodam jeszcze,iz w Holandii legalnie aborcje wykonuje sie
                          do chwili porodu.
                          [tu spytam - jaka jest roznica miedzy zabiciem dziecka pod koniec
                          9 m- ca ciazy,a tuz po porodzie?]

                          Dzieciom,ktore sie urodza zywe w 25 tyg. nie jest udzielana
                          pomoc lekarska.Tamtejsze czynniki rzadowe twierdza,
                          ze szkoda na takowa kasy.
                          O tym ostatnim,uslyszalam wczoraj w Informacjach na TVN.
                          • moherfucker1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 17:14
                            KPISZ???

                            Przede wszystkim wykonuje sie droga farmakologiczna z udziałem środków
                            wczesnoporonnych - dostępnych w aptekach... Na wczesnym etapie.
                            Tylko w Polsce kobieta jest odsyłana od lekarza do lekarza przez długie
                            tygodnie, więc pozostają ostatecznie tylko te drastyczne metody.

                            > Zarazem w Anglii i Szkocji,aborcja "na zyczenie"
                            > jest dozwolona do 24 tyg.ciazy

                            Co nie oznacza, ze cizae uuwane sa tylko w 24 tygodnuiu ciazy. 24 tydzien to
                            skrajny przypadek, poniewaz nikt tam nie bedzie kobiety odsylal z powodu
                            rozterek sumienia.

                            > Dodam jeszcze,iz w Holandii legalnie aborcje wykonuje sie
                            > do chwili porodu.

                            Nie kłam.

                            > Dzieciom,ktore sie urodza zywe w 25 tyg. nie jest udzielana
                            > pomoc lekarska.Tamtejsze czynniki rzadowe twierdza,
                            > ze szkoda na takowa kasy.

                            Cóż za bezczelne kłamstwo.
                            Popatrz tutaj:
                            www.cumbriapct.nhs.uk/acute/services/wards/cic/scbu/home.aspx
                            • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 19:49
                              moherfucker1 napisał:

                              > > Dodam jeszcze,iz w Holandii legalnie aborcje wykonuje sie
                              > > do chwili porodu.
                              >
                              > Nie kłam.

                              > > Dzieciom,ktore sie urodza zywe w 25 tyg. nie jest udzielana
                              > > pomoc lekarska.Tamtejsze czynniki rzadowe twierdza,
                              > > ze szkoda na takowa kasy.
                              >
                              > Cóż za bezczelne kłamstwo.
                              > Popatrz tutaj:
                              > www.cumbriapct.nhs.uk/acute/services/wards/cic/scbu/home.aspx

                              Nie zozumiem po angielsku (rosyjskiego mnie uczyli),
                              ale na Holandie mi to nie wyglada.

                              Pod linkiem:

                              londyn.gazeta.pl/londyn/1,86059,5196055.html

                              - masz tabele,wyraznie jest zaznaczone w jakim kraju,
                              do ktorego tyg.aborcja jest dozwolona:

                              W USA - do 26 tyg.

                              W Holandii - bez ograniczen.


                              Ponizej znalazlam cos takiego:

                              www.abortion.org.au/aborcji.htm

                              Jeśli chcesz przyjechać do Holandii, poniżej znajdziesz adresy
                              klinik w Amsterdamie i w Lejdzie.

                              Oosterparkkliniek (również ciąża zaawansowana)
                              Oosterpark 59
                              1092 AR Amsterdam
                              T: +31-20-6932151

                              SMCG (również ciąża zaawansowana zaawansowana)
                              Kort Rapenburg 1
                              2311 GC Leiden
                              T: +31-71-5126941
                              E-mail: info@smcg.nl


                              To ne ja klamie,ale jak widze - lewactwo chce tutejszym forumowiczom
                              budyn z mozgu zrobic.

                              Dobre sobie - chrzest pogwalceniem Konstytucji

                              [dritte_dame napisala:"Rodzice nie mają prawa do decydowania
                              o dowolnych sprawach dotyczących dzieci
                              w dowolny sposób.
                              Nie wolno im podejmować decyzji obiektywnie szkodliwych dla nie
                              mogących jeszcze
                              o sobie decydować dzieci.]

                              Ale zabicie nienarodzonego dziecka juz jest O.K.
                              Nawet zalozywszy,ze plod jest dzieckiem dopiero
                              w II trymestrze ciazy.

                              • moherfucker1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 21:05
                                Wlasnie Ci tlumacze, ze sam fakt, ze jest dozwolona nie oznacza, ze ja prsie
                                przeprowadzza w tym czasie (zdazaja sie oczywiscie sytuacje0...tylko w Polsce
                                zwleka sie z zabiegiem i oddala termin. klauzula sumienia to sie nazywa.

                                W Holandii, anglii leki wczesnoporonne sa dostepne w aptece dla kazdego.
                    • arek103 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 00:45
                      33qq napisał:

                      > > Poza tym,drobna szczegola.
                      > > Chrystus zgodzil sie na swoja smierc...
                      > hehe, rzeczywiście miał wyjście
                      >
                      > :DDD

                      Oczywiscie, Chrustus jest przeciez Bogiem, wiec mogl zrobic co chcial.
                      • the_dzidka Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 11:41
                        > Oczywiscie, Chrustus jest przeciez Bogiem, wiec mogl zrobic co
                        chcial.

                        A wystarczyło, mając moc boską, odkupić tych wszystkich ludzi jednym
                        ruchem ręki, bez całej tej szopki.
                        • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:02
                          the_dzidka napisała:

                          > > Oczywiscie, Chrustus jest przeciez Bogiem, wiec mogl zrobic co
                          > chcial.
                          >
                          > A wystarczyło, mając moc boską, odkupić tych wszystkich ludzi
                          jednym
                          > ruchem ręki, bez całej tej szopki.
                          >

                          Chcialabys byc marionetka w rekach Boga?
                          Ja nie.Zbyt mocno sobie cenie niezaleznosc.
                          Nie mam ochoty zostac zaprogramowana
                          i postepowac wlasciwie tylko dlatego,ze nie mam innego wyboru.
                          • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:13
                            opornik4 napisała:
                            > Chcialabys byc marionetka w rekach Boga?
                            > Ja nie.Zbyt mocno sobie cenie niezaleznosc.
                            > Nie mam ochoty zostac zaprogramowana
                            > i postepowac wlasciwie tylko dlatego,ze nie mam innego wyboru.

                            ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            Jer 10 ,23
                            Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę, i nie w jego mocy leży
                            kierować swoimi krokami, gdy idzie
                            • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:19
                              kolter_hugh1 napisał:

                              > ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              > Jer 10 ,23
                              > Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę, i nie w jego mocy
                              leży
                              > kierować swoimi krokami, gdy idzie

                              Znowu cos z kontekstu wyrwales.
                              "Jezus poto przyszedl na swiat,
                              abysmy juz nie byli niewolnikami" - to jest uzupelnienie do Twojego
                              cytatu.
                              Poza tym - skad mozesz wiedziec jakim jest Pan,
                              jezeli odrzucasz Jego istnienie?

                              • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:30
                                opornik4 napisała:
                                > Znowu cos z kontekstu wyrwales.

                                Możesz sobie poczytać w swojej biblii czy coś kiedykolwiek wyrwałem z kontekstu
                                i do tego z kontekstu czego ??
                                Z tego wynika że w biblii njeden werset zaprzecza drugiemu ?

                                > "Jezus poto przyszedl na swiat,
                                > abysmy juz nie byli niewolnikami" - to jest uzupelnienie do Twojego
                                > cytatu.

                                Ta ,to ciekawe::)))))))))))))))))))
                                Fil 1,1
                                Paweł i Tymoteusz, niewolnicy Chrystusa Jezusa, do wszystkich świętych
                                w jedności z Chrystusem Jezusem, którzy są w Filippi, wraz z nadzorcami
                                i sługami pomocniczymi.
                                Rz 6,22
                                 Jednakże teraz, skoro zostaliście uwolnieni od grzechu, lecz staliście się
                                niewolnikami Boga, macie wasz owoc w postaci świętości, a na koniec — życie
                                wieczne.

                                > Poza tym - skad mozesz wiedziec jakim jest Pan,
                                > jezeli odrzucasz Jego istnienie?

                                Przynajmniej w przeciwieństwie do ciebie Tzw; osobo wierząca znam wasza,,święta
                                " księgę ::))))
                                  • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:55
                                    opornik4 napisała:

                                    > kolter_hugh1 napisał:
                                    >
                                    > > Z tego wynika że w biblii njeden werset zaprzecza drugiemu ?
                                    > >
                                    > Dokladnie.
                                    > Ciesze sie,ze choc w jednym mozemy sie zgodzic:)))

                                    Jak na osobę wierzącą w Boga ,wątpisz w to że jego dzieło jest natchnione
                                    ::)))))))))))))))

                                    2 Tym 3,16-17
                                    Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
                                    przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
                                    człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
                                    • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 21:01
                                      kolter_hugh1 napisał:

                                      > Jak na osobę wierzącą w Boga ,wątpisz w to że jego dzieło jest
                                      natchnione
                                      > ::)))))))))))))))

                                      Nie,nie watpie.
                                      I dlatego nalezy Biblie czytac w swietle Ducha Sw.
                                      - nie jak taka sobie zwykla ksiazke.
                                      Boze Slowo jest dostepne poznaniu,tylko temu
                                      - kto w Boga wierzy,a i tak wystepuja czesto
                                      klopoty z interpretacja.
                                      Wydaje mi sie,ze Bog do kazdego mowi na plaszczyznie
                                      mozliwosci precepcji "czytacza".
                                      Czy mowi tez do osoby w Niego niewierzacej?
                                      Nie wiem.
                                      • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 21:05
                                        opornik4 napisała:
                                        > Nie,nie watpie.
                                        > I dlatego nalezy Biblie czytac w swietle Ducha Sw.
                                        > - nie jak taka sobie zwykla ksiazke.
                                        > Boze Slowo jest dostepne poznaniu,tylko temu
                                        > - kto w Boga wierzy,a i tak wystepuja czesto
                                        > klopoty z interpretacja.
                                        > Wydaje mi sie,ze Bog do kazdego mowi na plaszczyznie
                                        > mozliwosci precepcji "czytacza".
                                        > Czy mowi tez do osoby w Niego niewierzacej?
                                        > Nie wiem.

                                        Aha ty z powodu braku ,,ducha" nie tykasz biblii w ogóle ::))))
                                              • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 14:13
                                                Gość portalu: aqua napisał(a):

                                                > kolter_hugh1 napisał:
                                                >
                                                > > Masz kilka gdzieś na marginesie katechizmu zaznaczone i szpanujesz::)))))
                                                >
                                                > Też se zaznacz kilka gdzieś, kto ci broni?

                                                W ten sposób zaznaczyłem tylko to że ona nie zna w ogóle biblii a te wersety
                                                które średnio raz na 100 postów tu cytuje , pewno bierze z jakiegoś kajecika.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 14:32
                                                    Gość portalu: aqua napisał(a):

                                                    > Pewności nie masz, więc nie czepiaj sie bezpodstawnie.

                                                    Uwierz mi wymieniam z nią posty od jakiegoś miesiąca po 20 nawet na dzień więc
                                                    wiem co pisze . zwróć uwagę że kiedy jej cytuje werset z biblii to ona w 90 %
                                                    nie odpisuje na tą część postu.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 14:55
                                                    Gość portalu: aqua napisał(a):

                                                    > Skoro jesteś tego pewny, nie pozostaje mi nic innego, jak przyznać ci rację.
                                                    > Biblii nie znam, więc nie będę z tobą się spierać

                                                    Nie jest wstydem nie znać księgi której i tak Krk nie używa w swojej
                                                    działalności ::)))
                                                  • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 16:19
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Uwierz mi wymieniam z nią posty od jakiegoś miesiąca po 20 nawet
                                                    na dzień więc
                                                    > wiem co pisze . zwróć uwagę że kiedy jej cytuje werset z biblii to
                                                    ona w 90 %
                                                    > nie odpisuje na tą część postu.

                                                    Bo mi sie nie chce tluc slomy.
                                                    Jezeli cos pomijam,to dlatego,ze juz omowilam
                                                    owe zagadnienie w innym watku.
                                                    Czasem tez cytujesz tak idiotycznie,
                                                    iz tez mi sie nie chce polemizowac.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 16:33
                                                    opornik4 napisała:
                                                    >
                                                    > Bo mi sie nie chce tluc slomy.
                                                    > Jezeli cos pomijam,to dlatego,ze juz omowilam
                                                    > owe zagadnienie w innym watku.

                                                    Nie pieprz odpowiedz mi w takim razie jak to jest z tym niewolnictwem ,to jesteś
                                                    niewolnikiem czy nie ?

                                                    > Czasem tez cytujesz tak idiotycznie,
                                                    > iz tez mi sie nie chce polemizowac.

                                                    Dla kogoś kto ma we łbie katolskie brednie wszczepione , cytat z biblii jest jak
                                                    najbardziej idiotyczny ::))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 17:24
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Nie pieprz odpowiedz mi w takim razie jak to jest z tym niewolnictwem ,to jesteś
                                                    > niewolnikiem czy nie ?

                                                    NIE JESTEM NIEWOLNIKIEM.

                                                    Dzieki przyjeciu zbawienia danego mi przez Boga,
                                                    w Osobie Jezusa,ktory dziala we mnie Moca swojego Ducha
                                                    - stalam sie DZIECKIEM BOZYM.
                                                    Jest to w sposob szczegolny zaznaczone
                                                    w Liscie do Galatow 4,1-7.

                                                    Ponizej,masz wiecej cytatow,na ktorych opieram wiare w swoje wyzwolenie:

                                                    "Dopóki korzystacie ze światła, wierzcie w światłość, abyście byli dziećmi
                                                    światłości. Powiedziawszy to Jezus odszedł i ukrył się przed nimi."

                                                    (Ew. Jana 12:36)

                                                    "te zaś, ktore są zapisane, znajdują się po to, żebyście uwierzyli, że Jezus
                                                    jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli w imię Jego życie."

                                                    (Ew. Jana 20:31)

                                                    "Tak i wy, bracia moi, dzięki ciału Chrystusa umarliście dla Prawa, by złączyć
                                                    się z innym - z Tym, który powstał z martwych, byśmy zaczęli przynosić owoc Bogu."

                                                    (List do Rzymian 7:4)

                                                    "Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie
                                                    otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć
                                                    w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać:
                                                    «Abba, Ojcze!» Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy
                                                    dziećmi Bożymi.
                                                    (List do Rzymian 8,14-16)

                                                    "Po to bowiem wezwał was Bóg przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście mieli
                                                    udział w chwale Pana naszego Jezusa Chrystusa."

                                                    (2 List do Tesaloniczan 2:14)

                                                    "Napisałem o tym wszystkim do was, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście
                                                    wiedzieli, że macie życie wieczne."

                                                    (1 List Jana 5:13)

                                                    -------------------------------------------------------------
                                                    LIST APOSTOŁA PAWŁA DO GALACJAN

                                                    Rozdzial drugi:

                                                    16. Wiedząc, że nie bywa usprawiedliwiony człowiek z czynów Prawa, ale tylko
                                                    przez wiarę w Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy
                                                    w Jezusa Chrystusa, abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary
                                                    w Chrystusa, a nie z czynów Prawa, dlatego że nie będzie usprawiedliwione z
                                                    czynów Prawa żadne ciało.

                                                    17. A jeśli, szukając usprawiedliwienia w Chrystusie, sami okazaliśmy się
                                                    grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą
                                                    grzechu? Bynajmniej.


                                                    20. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, a żyję już nie ja,
                                                    lecz żyje we mnie Chrystus; a to, że teraz żyję w ciele,
                                                    żyję w wierze Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.

                                                    21. Nie odrzucam łaski Bożej; bo jeśli przez Prawo jest sprawiedliwość, wtedy
                                                    Chrystus umarł na próżno.

                                                    Rozdzial trzeci:

                                                    Kto was omamił, abyście nie byli posłuszni prawdzie, wam, którym przed oczyma
                                                    Jezus Chrystus wcześniej był opisany, jako ukrzyżowany pośród was?

                                                    2. Tego tylko chciałbym się od was dowiedzieć: Czy z czynów Prawa wzięliście
                                                    Ducha, czy ze słuchania z wiarą?

                                                    5. Ten więc, który daje wam Ducha i czyni cuda między wami,
                                                    czy z czynów Prawa to czyni, czy ze słuchania z wiarą?

                                                    II. 6. Tak jak Abraham uwierzył Bogu, i zostało mu to poczytane
                                                    za sprawiedliwość.

                                                    7. Wiedzcie więc, że ci, którzy są z wiary, ci są synami Abrahama.

                                                    8. A Pismo przewidziało, że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan, wcześniej ogłosiło
                                                    tą radosną nowinę Abrahamowi: W tobie błogosławione będą wszystkie narody.

                                                    9. A tak ci, którzy są z wiary, dostępują błogosławieństwa
                                                    z wierzącym Abrahamem.

                                                    10. Bo wszyscy, którzy są z czynów Prawa, są pod przekleństwem;
                                                    bo napisano: Przeklęty każdy, kto nie trwa we wszystkim, co napisano w księdze
                                                    Prawa, aby to czynił.

                                                    11. Natomiast to, że przez Prawo nikt nie jest usprawiedliwiony przed Bogiem,
                                                    jest rzeczą jawną; bo: Sprawiedliwy będzie żyć z wiary.

                                                    13. Chrystus odkupił nas z przekleństwa Prawa, stając się za nas przekleństwem
                                                    (albowiem napisano: Przeklęty każdy, który wisi na drzewie),

                                                    14. Aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan,
                                                    abyśmy obietnicę Ducha wzięli przez wiarę.

                                                    21. A zatem, czy Prawo jest przeciwne obietnicom Bożym? Bynajmniej. Gdyby bowiem
                                                    dane było Prawo, które mogłoby ożywiać, prawdziwie
                                                    z Prawa byłaby sprawiedliwość.

                                                    22. Ale Pismo zamknęło wszystko pod grzech, aby obietnica z wiary
                                                    w Jezusa Chrystusa była dana wierzącym.

                                                    23. A przedtem, nim przyszła wiara, byliśmy strzeżeni pod Prawem, razem
                                                    zamknięci aż do przyjścia wiary, która miała być objawiona.

                                                    24. Tak więc Prawo było naszym przewodnikiem do Chrystusa,
                                                    abyśmy byli usprawiedliwieni z wiary.

                                                    25. Ale gdy przyszła wiara, już nie jesteśmy poddani przewodnikowi.

                                                    26. Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi w Chrystusie Jezusie przez wiarę.

                                                    27. Bo wszyscy, którzy jesteście ochrzczeni w Chrystusa, w Chrystusa jesteście
                                                    obleczeni.

                                                    28. Nie ma Żyda ani Greka; nie ma niewolnika ani wolnego;
                                                    nie ma mężczyzny ani niewiasty; albowiem wy wszyscy jednym
                                                    jesteście w Chrystusie Jezusie.

                                                    Rozdzial czwarty:

                                                    1. Mówię więc: Dopóki dziedzic jest małym dzieckiem, niczym nie różni się od
                                                    niewolnika, chociaż jest panem wszystkiego;

                                                    2. Ale jest pod przewodnikami i zarządcami do czasu określonego przez ojca.

                                                    3. Tak też i my, gdy byliśmy małymi dziećmi, byliśmy poddani początkowym zasadom
                                                    świata.

                                                    4. Lecz gdy przyszło wypełnienie czasu, posłał Bóg swojego Syna, który narodził
                                                    się z niewiasty, i który był poddany Prawu,

                                                    5. Aby tych, którzy byli pod Prawem, wykupił, abyśmy dostąpili prawa usynowienia.

                                                    6. A ponieważ jesteście synami, dlatego Bóg posłał w wasze serca Ducha swojego
                                                    Syna, wołającego: Abba, Ojcze!

                                                    7. A tak już nie jesteś niewolnikiem, lecz synem; a jeżeli synem,
                                                    to i Bożym dziedzicem przez Chrystusa.

                                                    PS.Opracowanie - nieco chaotyczne,bo chlop mi marudzi,
                                                    ze nic nie robie,tylko przed kompem siedze.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 17:31
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > NIE JESTEM NIEWOLNIKIEM.
                                                    >
                                                    > Dzieki przyjeciu zbawienia danego mi przez Boga,
                                                    > w Osobie Jezusa,ktory dziala we mnie Moca swojego Ducha
                                                    > - stalam sie DZIECKIEM BOZYM.
                                                    > Jest to w sposob szczegolny zaznaczone
                                                    > w Liscie do Galatow 4,1-7.

                                                    No fakt nie jesteś bo jako katoliczka nie wierzysz w Boga a tylko ufasz jego
                                                    konkubinie Marii ::))))

                                                    Rz 6,2
                                                    Jednakże teraz, skoro zostaliście uwolnieni od grzechu, lecz staliście się
                                                    niewolnikami Boga, macie wasz owoc w postaci świętości, a na koniec — życie wieczne

                                                    > PS.Opracowanie - nieco chaotyczne,bo chlop mi marudzi,
                                                    > ze nic nie robie,tylko przed kompem siedze.

                                                    Przestań zerżnęłaś to z jakiegoś katolickiego portalu a 90 % tych wersetów jest
                                                    nie na temat ::)))))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 17:53
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Przestań zerżnęłaś to z jakiegoś katolickiego portalu a 90 % tych wersetów jest
                                                    > nie na temat ::)))))))

                                                    Czep sie tramwaju,dobrze.

                                                    Te wersety pokazuja,dlaczego wiem,ze Jezus jest
                                                    moim Zbawicielem i to,ze w Nim stalam sie Dzieckiem Bozym.
                                                    Powiedzialam Ci glabie,ze Pismo Sw. mam w sobie,
                                                    - moglam napisac tez swoimi slowami,ale wtedy bys
                                                    sie czepial,ze sie nie trzymam Biblii.
                                                    Moge dzis,tylko z doskoku do kompa siadac,bo mamy w domu
                                                    urwanie glowy (pakujemy sie)i moj Myszka nerwicy dostaje,
                                                    gdy mnie widzi stukajaca w klawiature.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 17:59
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Czep sie tramwaju,dobrze.

                                                    heh , wole ciebie ::))))

                                                    > Te wersety pokazuja,dlaczego wiem,ze Jezus jest
                                                    > moim Zbawicielem i to,ze w Nim stalam sie Dzieckiem Bozym.

                                                    To ciekawe ze Paweł czuł się Jezusa niewolnikiem ty nie zaś ??
                                                    Fi 1,1
                                                    Paweł i Tymoteusz, niewolnicy Chrystusa Jezusa, do wszystkich świętych
                                                    w jedności z Chrystusem Jezusem, którzy są w Filippi(..)

                                                    > Powiedzialam Ci glabie,ze Pismo Sw. mam w sobie,
                                                    > - moglam napisac tez swoimi slowami,ale wtedy bys
                                                    > sie czepial,ze sie nie trzymam Biblii.

                                                    Bajki wnuczkowi opowiadaj ::))))))))))))))))))))))

                                                    > Moge dzis,tylko z doskoku do kompa siadac,bo mamy w domu
                                                    > urwanie glowy (pakujemy sie)i moj Myszka nerwicy dostaje,
                                                    > gdy mnie widzi stukajaca w klawiature.

                                                    Przestań łgać nigdy prawie biblii nie cytujesz ,więc nie łżyj że ci twój
                                                    ,,Jezus" teraz nie pozwala ::))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 18:07
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Przestań łgać nigdy prawie biblii nie cytujesz ,więc nie łżyj że ci twój
                                                    > ,,Jezus" teraz nie pozwala ::))))

                                                    Wole dzielic sie osobistym doswiadczeniem Wiary,
                                                    zamiast przerzucac biblijnymi cytatami.
                                                    Jezus moze nie ma nic przeciw siedzeniu przed kompem,
                                                    moj maz - tak.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 18:17
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Wole dzielic sie osobistym doswiadczeniem Wiary,
                                                    > zamiast przerzucac biblijnymi cytatami.
                                                    > Jezus moze nie ma nic przeciw siedzeniu przed kompem,
                                                    > moj maz - tak.

                                                    Wiary w co ?? w to że opłatek to żywe ciało Jezusa :::)))))Wiary w to że Maria
                                                    cie wspomaga..... z grobu ??
                                                    Obudż się nawiedzona kobieto ::))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 22:39
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Wiary w co ?? w to że opłatek to żywe ciało Jezusa :::)))))Wiary w to że Maria
                                                    > cie wspomaga..... z grobu ??
                                                    > Obudż się nawiedzona kobieto ::))))

                                                    Jesli nie potrafisz w Boga uwierzyc,jakze mozesz potrafic
                                                    cos glebszego dostrzec?
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 23:46
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Jesli nie potrafisz w Boga uwierzyc,jakze mozesz potrafic
                                                    > cos glebszego dostrzec?

                                                    Co ty dostrzegasz na kolanach przed bohomazem Marii ??
                                                  • opornik4 Re: kolte 07.09.08, 00:07
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Co ty dostrzegasz na kolanach przed bohomazem Marii ??

                                                    Maryje poznalam poprzez Pismo Swiete.
                                                    Juz pisalam,ze jestem uczulona na wszelkie obrazy.
                                                    Ta alergie mam z przygotowan do I Komunii Sw.

                                                    Swoja droga,jak mam sie nie pienic w dyskusji z Toba,
                                                    jezeli tyle razy Ci mowie,ze nie klekam przed obrazem,
                                                    ale przed Bogiem.
                                                    [Kleczalam pod nimi,jak mi ksiadz kazal za kare.
                                                    Inna rzecz,ze w swiatyni trudno bylo inne miejsce
                                                    do kleczenia znalezc.]
                                                    W "naszych" kaplicach sa ikony,nie obrazy
                                                    - a i to jako ozdobasie tam znajduja.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 00:19
                                                    opornik4 napisała:
                                                    >
                                                    > Maryje poznalam poprzez Pismo Swiete.

                                                    Za dużo to tam o niej nie ma i czasem nawet dosc kiepsko jest przedstawiana .

                                                    > Juz pisalam,ze jestem uczulona na wszelkie obrazy.
                                                    > Ta alergie mam z przygotowan do I Komunii Sw.

                                                    Już pytałem czy w kościele jako jedyna kiedy inni klęczą to ty stoisz jak kołek
                                                    w płocie ??

                                                    > Swoja droga,jak mam sie nie pienic w dyskusji z Toba,
                                                    > jezeli tyle razy Ci mowie,ze nie klekam przed obrazem,
                                                    > ale przed Bogiem.

                                                    Ta, to ciekawe to widać w kościołach nie bywasz::)))))))

                                                    > [Kleczalam pod nimi,jak mi ksiadz kazal za kare.

                                                    O a teraz co ??

                                                    > Inna rzecz,ze w swiatyni trudno bylo inne miejsce
                                                    > do kleczenia znalezc.]
                                                    > W "naszych" kaplicach sa ikony,nie obrazy
                                                    > - a i to jako ozdobasie tam znajduja.

                                                    Wy zaś do ikon nie za bardzo ::))))))))))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 07.09.08, 00:34
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > > Maryje poznalam poprzez Pismo Swiete.
                                                    >
                                                    > Za dużo to tam o niej nie ma i czasem nawet dosc kiepsko jest przedstawiana .

                                                    Mylisz sie,jest o niej duzo,rowniez w ST
                                                    - choc nie jest bezposrednio Matka Jezusa nazywana.
                                                    Zreszta (o ile pamietam) w ST,imie Jezus nie wystepuje.

                                                    > Już pytałem czy w kościele jako jedyna kiedy inni klęczą to ty stoisz jak kołek
                                                    > w płocie ??
                                                    Nie stoje,klekam - ale przed Bogiem,nie obrazem.
                                                    Nawet jak bywam w kosciele(zadko,preferuje kaplice),
                                                    to nie zastanawiam sie jakie kto ma intencje,klekajac.
                                                    JA KLECZE PRZED BOGIEM,na obraz uwagi nie zwracam.
                                                    Dla mnie i "moich" to normalka,ze sie Boga w sercu wielbi
                                                    (rowniez w Hostii,ktora to wiare odrzucasz),nawet nie w ikonach.

                                                    > Wy zaś do ikon nie za bardzo ::))))))))))))

                                                    Dlaczego? Nie bardzo rozumiem.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 01:01
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Mylisz sie,jest o niej duzo,rowniez w ST

                                                    Co takiego zapoznaj mnie z tymi wersetami.

                                                    > - choc nie jest bezposrednio Matka Jezusa nazywana.

                                                    A jak ?

                                                    > Zreszta (o ile pamietam) w ST,imie Jezus nie wystepuje

                                                    Nie , ale Jezus to imię twórcy apokryfu mądrości syracha co prawda nie jest to
                                                    tekst natchniony ale widać Krk miał z niego jakiś pożytek ,kiedy uznał ten tekst
                                                    za cześć składową swojego pisma świętego około XVI wieku.Tak że imię Jezus
                                                    występuje w ST ale tylko u pogan ::)))))
                                                    Syr 50 ,27
                                                    Naukę mądrości i rozumu spisałem w tej księdze, ja Jezus, syn Syracha, syna
                                                    Eleazara, jerozolimczyk, który mądrość serca mego wylałem jak obfity deszcz.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 01:07
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > Nie stoje,klekam - ale przed Bogiem,nie obrazem.

                                                    Aha to fajnie czyli wcale nie łamiesz nakazu dekalogu ::))))))
                                                    Wj 20 ,4-5.czy myślisz ę Bóg bywa w miejscach w których jest obrażany
                                                    bałwochwalstwem ???

                                                    > Nawet jak bywam w kosciele(zadko,preferuje kaplice),
                                                    > to nie zastanawiam sie jakie kto ma intencje,klekajac.

                                                    Nie myślisz po prostu ino walisz na kolana jak jakiś poganin przed swoim bożkiem
                                                    ::))))))

                                                    > JA KLECZE PRZED BOGIEM,na obraz uwagi nie zwracam.

                                                    Pieprzenie dla niesprawnych na umyśle!! klękasz przed bohomazem grzeszysz po
                                                    prostu ::))))))

                                                    > Dla mnie i "moich" to normalka,ze sie Boga w sercu wielbi
                                                    > (rowniez w Hostii,ktora to wiare odrzucasz),nawet nie w ikonach.

                                                    Hostia to najgorsze bałwochwalstwo z możliwych , bo klecha ma władze nad samym
                                                    bogiem ::))))))) kawałek ciasta które w rękach klechy cudownie zamienia się w
                                                    ciało Jezusa ::))))))
                                                    >
                                                    > > Wy zaś do ikon nie za bardzo ::))))))))))))
                                                    >
                                                    > Dlaczego? Nie bardzo rozumiem.

                                                    No wiesz ikony to od rusków ::)))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 07.09.08, 01:11
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Aha to fajnie czyli wcale nie łamiesz nakazu dekalogu ::))))))
                                                    > Wj 20 ,4-5.czy myślisz ę Bóg bywa w miejscach w których jest obrażany
                                                    > bałwochwalstwem ???

                                                    Czepiasz sie koles.
                                                    Jezeli juz chcesz,to bardziej moglbys sie czepic
                                                    wiary w obecnosc Boga w Hostii.

                                                    Ja wiem,ze On TAM jest - Ty nie musisz w to wierzyc.
                                                    Gdybys dal podstawy domniemania,ze w ostatecznosci
                                                    Jego Milosc wybierzesz - moglabym miec przynajmniej nadzieje,
                                                    ze sie tam,u Niego spotkamy.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 01:16
                                                    opornik4 napisała:
                                                    >
                                                    > Czepiasz sie koles.

                                                    Ta wykazuje ci publicznie twoja ciemnotę.

                                                    > Jezeli juz chcesz,to bardziej moglbys sie czepic
                                                    > wiary w obecnosc Boga w Hostii.

                                                    Nie ma go tam to i nie ma się czego czepić.

                                                    > Ja wiem,ze On TAM jest - Ty nie musisz w to wierzyc.

                                                    Ty jesteś jak ta baba co siedziała na ławce cały dzień bo ktoś na niej napisał
                                                    ze kto na niej usiądzie to ch...j mu w dupę ::)))

                                                    > Gdybys dal podstawy domniemania,ze w ostatecznosci
                                                    > Jego Milosc wybierzesz - moglabym miec przynajmniej nadzieje,
                                                    > ze sie tam,u Niego spotkamy.

                                                    Jakoś nie mam ochoty na takie widzonka ::)))
                                                  • opornik4 Re: kolte 07.09.08, 01:16
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    >
                                                    > Hostia to najgorsze bałwochwalstwo z możliwych , bo klecha ma władze nad samym
                                                    > bogiem ::))))))) kawałek ciasta które w rękach klechy cudownie zamienia się w
                                                    > ciało Jezusa ::))))))
                                                    > >

                                                    Acha.Widze,ze sie wreszcie wiary w Obecnosc Chrystusa
                                                    w Eucharysti czepiles.
                                                    Dla Ciebie to balwochwalstwo - dla mnie konkret.
                                                    Tym bardziej,ze eksperymentalnie przetestowany:)))

                                                    > No wiesz ikony to od rusków ::)))))

                                                    Nie od Ruskow.
                                                    Przechowal je Kosciol prawoslawny,
                                                    teraz do naszego wracaja.
                                                    Ikony,sa bowiem najstarsza tradycja Kosciola.
                                                    Pierwotni chrzescijanie je malowali.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 01:28
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Acha.Widze,ze sie wreszcie wiary w Obecnosc Chrystusa
                                                    > w Eucharysti czepiles.
                                                    > Dla Ciebie to balwochwalstwo - dla mnie konkret.
                                                    > Tym bardziej,ze eksperymentalnie przetestowany:)))

                                                    Ta już 2 ty lat temu Paweł wyrażnie powiedział że ofiara złożona raz na zawsze i
                                                    innej nie potrzeba(w 10,12), jednak wy robicie z tym szopkę aby uzasadnić
                                                    istnienie kleru który według Pawła jest zbyteczny.więc ta wasza cała ofiara to
                                                    farsa dla idiotów (czytaj sponsorów )

                                                    Hb 10 ,9-14
                                                    Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę],
                                                    aby ustanowić inną. (10) Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała
                                                    Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do
                                                    wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą
                                                    nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną
                                                    ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, (13) oczekując tylko, aż
                                                    nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. (14) Jedną bowiem ofiarą
                                                    udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani.

                                                    > Nie od Ruskow.
                                                    > Przechowal je Kosciol prawoslawny,
                                                    > teraz do naszego wracaja.
                                                    > Ikony,sa bowiem najstarsza tradycja Kosciola.
                                                    > Pierwotni chrzescijanie je malowali.

                                                    No nie bardzo pierwotni, bo może tak zaczęli V-VI wiek czyli wtedy jak już nie
                                                    było w Krk Jezusa.
                                                  • opornik4 Re: kolte 07.09.08, 02:07
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > Ta już 2 ty lat temu Paweł wyrażnie powiedział że ofiara złożona raz na zawsze
                                                    > i
                                                    > innej nie potrzeba(w 10,12), jednak wy robicie z tym szopkę aby uzasadnić
                                                    > istnienie kleru który według Pawła jest zbyteczny.więc ta wasza cała ofiara to
                                                    > farsa dla idiotów (czytaj sponsorów )
                                                    >

                                                    O Chrystusie,ktory zostawil nam swoje cialo na pokarm,
                                                    juz Ci pisalam.Podalam tez werset,ktory mowi wyraznie,
                                                    iz wielu uczniow zgorszyly Jego slowa i Go opuscili.

                                                    Jeszcze raz powtarzam,przekonalam sie,iz w tym malym
                                                    oplatku jest obecnym Chrystus,zanim jeszcze weszlam
                                                    swiadomie w struktury Kk.
                                                    Nie moge ujawnic szczegolow,poniewaz moj czyn
                                                    podpadl w Kare Kanoniczna.
                                                    Krotko ujmujac,byla afera na 14 fajerek.

                                                    > No nie bardzo pierwotni, bo może tak zaczęli V-VI wiek czyli wtedy jak już nie
                                                    było w Krk Jezusa.

                                                    Chrystus zostal ze swoim Kosciolem i bedzie
                                                    z nim do konca czasow.
                                                    Jego i Maryji,wizerunki powstaly jeszcze za zycia apostolow.
                                                    Pierwsi chrześcijanie chcieli przyblizyc dogmaty wiary,
                                                    tym,ktorzy nie byli swiadkami wydarzen zwiazanych z Chrystusem.
                                                    Od apostolow dowiadywano sie szczegolow
                                                    i na ich podstawie tworzono wyobrazenia Jezusa i Jego Matki.
                                                    Wedlug Tradycji pierwszym wizerunkiem Chrystusa byl ten przeslany krolowi
                                                    Abgarowi, na jego wlasną prosbę, o czym wspominaja jedynie Apokryfy i wczesna
                                                    liturgia ku czci Swietego Oblicza,po dzis dzien odprawiana w Kosciele Wschodnim.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 07.09.08, 09:31
                                                    opornik4 napisała
                                                    >
                                                    > O Chrystusie,ktory zostawil nam swoje cialo na pokarm,
                                                    > juz Ci pisalam.Podalam tez werset,ktory mowi wyraznie,
                                                    > iz wielu uczniow zgorszyly Jego slowa i Go opusc

                                                    No to co że mówił , oni nie zrozumieli co miał na myśli.
                                                    Żadnych wersetów pod tym nickiem nie podawałaś ::))))

                                                    > Jeszcze raz powtarzam,przekonalam sie,iz w tym malym
                                                    > oplatku jest obecnym Chrystus,zanim jeszcze weszlam
                                                    > swiadomie w struktury Kk.

                                                    Było to w Tworkach ?

                                                    > Nie moge ujawnic szczegolow,poniewaz moj czyn
                                                    > podpadl w Kare Kanoniczna.
                                                    > Krotko ujmujac,byla afera na 14 fajerek

                                                    Ty na prawdę nie wychodż z tego szpitala ::)))))

                                                    > Chrystus zostal ze swoim Kosciolem i bedzie
                                                    > z nim do konca czasow.

                                                    Jego kościół przestał istnieć około IV, potem powstał katolicyzm ,więc na 100%
                                                    go tam nie ma ::)))

                                                    > Jego i Maryji,wizerunki powstaly jeszcze za zycia apostolow.

                                                    Widziałaś je?
                                                    Żydzi mieli zakaz tworzenia wizerunków ,więc po co im wizerunek kogoś kto miał
                                                    zaraz powrócić ??

                                                    > Pierwsi chrześcijanie chcieli przyblizyc dogmaty wiary,
                                                    > tym,ktorzy nie byli swiadkami wydarzen zwiazanych z Chrystusem.
                                                    > Od apostolow dowiadywano sie szczegolow
                                                    > i na ich podstawie tworzono wyobrazenia Jezusa i Jego Matki.
                                                    > Wedlug Tradycji pierwszym wizerunkiem Chrystusa byl ten przeslany krolowi
                                                    > Abgarowi, na jego wlasną prosbę, o czym wspominaja jedynie Apokryfy i wczesna
                                                    > liturgia ku czci Swietego Oblicza,po dzis dzien odprawiana w Kosciele Wschodnim

                                                    Przestań chodzić do tej sekty bo oni są durni ,ale ich wyznawcy są arcy idiotami
                                                    ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • opornik4 Re: kolte 09.09.08, 04:22
                                                    kolter_hugh1 napisał:

                                                    > opornik4 napisała
                                                    > >
                                                    > > O Chrystusie,ktory zostawil nam swoje cialo na pokarm,
                                                    > > juz Ci pisalam.Podalam tez werset,ktory mowi wyraznie,
                                                    > > iz wielu uczniow zgorszyly Jego slowa i Go opusc
                                                    >
                                                    > No to co że mówił , oni nie zrozumieli co miał na myśli.
                                                    > Żadnych wersetów pod tym nickiem nie podawałaś ::))))


                                                    Prosze:

                                                    "32 Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie
                                                    Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam
                                                    prawdziwy chleb z nieba. 33 Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z
                                                    nieba zstępuje i życie daje światu". 34 Rzekli więc do
                                                    Niego: "Panie, dawaj nam zawsze tego chleba!" 35 Odpowiedział im
                                                    Jezus: "Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie
                                                    łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. 36
                                                    Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie
                                                    wierzycie. 37 Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a
                                                    tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, 38 ponieważ z
                                                    nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego,
                                                    który Mnie posłał. 39 Jest wolą Tego, który Mię posłał, abym ze
                                                    wszystkiego, co Mi dał, niczego nie stracił, ale żebym to wskrzesił
                                                    w dniu ostatecznym. 40 To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto
                                                    widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w
                                                    dniu ostatecznym".
                                                    41 Ale Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: "Jam
                                                    jest chleb, który z nieba zstąpił". 42 I mówili: "Czyż to nie jest
                                                    Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On
                                                    teraz mówić: "Z nieba zstąpiłem"". 43 Jezus rzekł im w
                                                    odpowiedzi: "Nie szemrajcie między sobą! 44 Nikt nie może przyjść do
                                                    Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś
                                                    wskrzeszę go w dniu ostatecznym. 45 Napisane jest u Proroków: Oni
                                                    wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył
                                                    się, przyjdzie do Mnie. 46 Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział
                                                    Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. 47 Zaprawdę,
                                                    zaprawdę, powiadam wam: Kto <we Mnie> wierzy, ma życie wieczne."
                                                    (J 6,32-47)

                                                    Szczegolnie ponizsze wersy,mowia wyraznie,ze Jezus jest chlebem,
                                                    ktory z nieba zstapil i,ze kto Go spozywal bedzie nie umrze:

                                                    "48 Jam jest chleb życia. 49 Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i
                                                    pomarli. 50 To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa,
                                                    nie umrze. 51 Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli
                                                    kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam,
                                                    jest moje ciało za życie świata". 52 Sprzeczali się więc między sobą
                                                    Żydzi mówiąc: "Jak On może nam dać [swoje] ciało do spożycia?"
                                                    53 Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli
                                                    nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili
                                                    Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje
                                                    Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu
                                                    ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja
                                                    jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije,
                                                    trwa we Mnie, a Ja w nim. 57 Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja
                                                    żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze
                                                    Mnie. 58 To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie jest on taki jak
                                                    ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten
                                                    chleb, będzie żył na wieki". (J 6,48-58)

                                                    Ponizej o Tobie podobnych,a wlasciwie chrzescijanach,
                                                    ktorzy odrzucili mozliwosc Jego Obecnosci
                                                    pod postacia chleba i wina:

                                                    "60 A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu
                                                    mówiło: "Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?"
                                                    (J 6,60)

                                                    " 66 Odtąd wielu uczniów Jego się wycofało i już z Nim nie chodziło.
                                                    67 Rzekł więc Jezus do Dwunastu: "Czyż i wy chcecie odejść?" 68
                                                    Odpowiedział Mu Szymon Piotr: "Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz
                                                    słowa życia wiecznego. 69 A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś
                                                    Świętym Boga" " (J 6,66-67)

                                                • opornik4 Re: kolte 06.09.08, 16:14
                                                  kolter_hugh1 napisał:

                                                  > W ten sposób zaznaczyłem tylko to że ona nie zna w ogóle biblii a
                                                  te wersety
                                                  > które średnio raz na 100 postów tu cytuje , pewno bierze z
                                                  jakiegoś kajecika.

                                                  Wszystkie cytowane wersety,same mi sie nasuwaja.
                                                  Mam je w pamieci.
                                                  Gdy potrzebuje,ktorys tu wkleic - siegam po Tysiaclatke,
                                                  ktora jest w sieci.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolte 06.09.08, 16:31
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > Wszystkie cytowane wersety,same mi sie nasuwaja.
                                                    > Mam je w pamieci.
                                                    > Gdy potrzebuje,ktorys tu wkleic - siegam po Tysiaclatke,
                                                    > ktora jest w sieci.

                                                    Jak na te kilkaset wymienionych pomiędzy nami postami , nie było tego za wiele
                                                    ::))))
                        • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 07.09.08, 00:37
                          the_dzidka napisała:

                          > > Oczywiscie, Chrustus jest przeciez Bogiem, wiec mogl zrobic co
                          > chcial.
                          >
                          > A wystarczyło, mając moc boską, odkupić tych wszystkich ludzi jednym
                          > ruchem ręki, bez całej tej szopki.

                          Czyli mamy dowód że jednak Jezus nie był bogiem.
                            • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 07.09.08, 09:36
                              mg2005 napisał:

                              > kolter_hugh1 napisał: >
                              > > Czyli mamy dowód że jednak Jezus nie był bogiem.
                              >
                              > Słabiutki "dowód"...

                              Masz dwa i to bardzo mocne , do skazania wystarczy ::)))i to tylko te które jak
                              raz mam w pamięci z NT . poszukać jeszcze ze 30 -40 ?

                              Jan 17,3
                              A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz
                              Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.

                              1 Tym 2,5
                              Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                              Chrystus Jezus
                  • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 15:13
                    opornik4 napisała:
                    >
                    > Poza tym,drobna szczegola.
                    > Chrystus zgodzil sie na swoja smierc,
                    > zabijane dzieci chcialyby zyc

                    Jednak miał wątpliwości .
                    Łuk 22,42
                    tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja
                    wola, lecz Twoja niech się stanie!
            • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 19:31
              dritte_dame napisała:

              > Konsekwencją chrztu jest to, że następnie ten sam polewający
              dziecko czarownik
              > lub któryś z jego kolegów polecają po pewnym czasie rodzicom
              przysłać
              > kilkuletnie dziecko na seanse, na których pokazuje się dzieciom
              prawie nagiego
              > człowieka przybitego gwoździami do starożytnego narzędzia
              okropnych tortur i z
              > pornograficznym wręcz upodobaniem po wielekroć opowiada się
              maluchom o
              > szczegółach i procesie mordowania w ten sposób.


              Dlatego tez sklaniam sie,by chrzczono (jezeli juz)dzieci,tylko
              wierzacych rodzicow,nie dla tradycji.
              Wtedy nie bedzie problemu.
              Moj trzy letni wnuczek zrozumial,dlaczego Jezus musial
              umrzec i ze nie ma Go juz na krzyzu,bo zmartwychwstal.
              Dzis ma 5 l. nie ma problemu z widokiem Ukrzyzowanego.
              Normalni rodzice malym dzieciom nie opowiadaja
              o Mece Chrystusa.
              Natomiast przypomnialo mi sie jak moja kolezanka
              ( pogladami zblizona do Ciebie) nie widziala nic zlego,
              gdy jej mala coreczka ogladala bajki przesycone przemoca.
              • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 20:43
                opornik4 napisała:

                > Dlatego tez sklaniam sie,by chrzczono (jezeli juz)dzieci,tylko
                > wierzacych rodzicow,nie dla tradycji.
                > Wtedy nie bedzie problemu.

                Dlaczego nie będzie?
                Czy jast jakaś inna Konstytucja RP dla dzieci wierzacych rodzicow niż dla
                wszystkich innych dzieci?


                > Moj trzy letni wnuczek zrozumial

                No to jak?
                Posługują się dzieci rozumem, czy nie posługują się?

                Gdy uda się im mózg wyprać - to się już posługują,
                a gdy sprzeciwiamy się temu praniu powołując się na konstytucyjnie gwarantowane
                swobody - to jeszcze się nie posługują?


                > Natomiast przypomnialo mi sie jak moja kolezanka
                > ( pogladami zblizona do Ciebie) nie widziala nic zlego,
                > gdy jej mala coreczka ogladala bajki przesycone przemoca.

                Jakikolwiek związek między jej poglądami a niewrażliwościa jest nieudowodniony.
                • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 00:31
                  dritte_dame napisała:
                  > > Dlatego tez sklaniam sie,by chrzczono (jezeli juz)dzieci,tylko
                  > > wierzacych rodzicow,nie dla tradycji.
                  > > Wtedy nie bedzie problemu.
                  >
                  > Dlaczego nie będzie?
                  > Czy jast jakaś inna Konstytucja RP dla dzieci wierzacych rodzicow niż dla
                  > wszystkich innych dzieci?

                  Konstytucja jest ta sama i mowi wyraznie,ze rodzice maja prawo do wychowywania
                  dzieci w wyznawanych watrosciach.
                  Czyli wierzacym rodzicom nie mozna zabronic wychowywac ich dzieci
                  w wierze.
                  [tak postepowali komunisci ze swoimi obywatelami w ZSRR]

                  Chcialam wyrazic,iz wierzacy rodzice potrafia przekazac swojemu dziecku prawde o
                  Ukrzyzowanym w taki sposob,by widok krzyza
                  nie byl dlan stresem.

                  > > Moj trzy letni wnuczek zrozumial
                  >
                  > No to jak?
                  > Posługują się dzieci rozumem, czy nie posługują się?

                  Dobrze wiesz,ze chodzilo o mozliwosc dokonywania przez dziecko pewnych
                  wyborow,tu mowilam,o zdolnosci przyswojenia pewnych informacji,chocby tego,by
                  sie dziecko nie stresowalo
                  widokiem Ukrzyzowanego.
                  • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 03:37
                    opornik4 napisała:

                    > wierzacym rodzicom nie mozna zabronic wychowywac ich dzieci
                    > w wierze.

                    Mówimy o chrzcie niemowląt, a nie o wychowaniu dzieci.
                    Chrzest nie jest ani aktem wychowawczym ani metodą wychwawczą - on w
                    żaden sposób niemowlęcia nie wychowuje.


                    > Chcialam wyrazic,iz wierzacy rodzice potrafia przekazac swojemu
                    dziecku prawde
                    > o
                    > Ukrzyzowanym w taki sposob,by widok krzyza
                    > nie byl dlan stresem.

                    W ten sposób rosną zastępy dzieci "wychowane" w obojętności na
                    okrucieństwo.

                    I potem czasem z nudów krzyżują sobie na przykład .. koty.
                    (dzięki "know how" zdobytemu wiadomo gdzie ..)
                    • mg2005 Re: Chrzest niemowląt 07.09.08, 12:40
                      dritte_dame napisała:
                      >
                      > Mówimy o chrzcie niemowląt, a nie o wychowaniu dzieci.
                      > Chrzest nie jest ani aktem wychowawczym ani metodą wychwawczą - on
                      w
                      > żaden sposób niemowlęcia nie wychowuje.

                      Masz klapki na oczach: w tym wypadku jest to początek i warunek
                      konieczny procesu wychowawczego w religii katolickiej.


                      > W ten sposób rosną zastępy dzieci "wychowane" w obojętności na
                      > okrucieństwo.

                      Skonsultuj to ze swoim psychiatrą...
              • minniemouse Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 02:12
                """Moj trzy letni wnuczek zrozumial,dlaczego Jezus musial
                umrzec i ze nie ma Go juz na krzyzu,bo zmartwychwstal.""'

                uahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha !!!!!!

                dobre!!! :D :D :D

                Minnie
              • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 15:09
                opornik4 napisała:
                > Dlatego tez sklaniam sie,by chrzczono (jezeli juz)dzieci,tylko
                > wierzacych rodzicow,nie dla tradycji.
                > Wtedy nie bedzie problemu.

                Ta a ci wierzący na czole będą to mieli zapisane ??

                > Moj trzy letni wnuczek zrozumial,dlaczego Jezus musial
                > umrzec i ze nie ma Go juz na krzyzu,bo zmartwychwstal.

                Nie łżyj ty tego nie rozumiesz a takie kity tu sadzisz::)))

                > Dzis ma 5 l. nie ma problemu z widokiem Ukrzyzowanego.

                No tak bo go nie widuje , ukrzyżowany to z rękoma do góry , nie tak jak u was na
                bok ::)))bo tak jest rozkrzyżowany.

                > Normalni rodzice malym dzieciom nie opowiadaja
                > o Mece Chrystusa.

                O trójcy i duszy nieśmiertelnej tez ::)))

                > Natomiast przypomnialo mi sie jak moja kolezanka
                > ( pogladami zblizona do Ciebie) nie widziala nic zlego,
                > gdy jej mala coreczka ogladala bajki przesycone przemoca

                To poczytaj wnusiowi ST , tam sama miłość bliżniego ::)))))
                • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:38
                  kolter_hugh1 napisał:

                  > > Dlatego tez sklaniam sie,by chrzczono (jezeli juz)dzieci,tylko
                  > > wierzacych rodzicow,nie dla tradycji.
                  > > Wtedy nie bedzie problemu.
                  >
                  > Ta a ci wierzący na czole będą to mieli zapisane ??

                  Kazdy proboszcz zna swoich wiernych,
                  ale problem polega na tym,ze jezeli odmowi chrztu dziecka,
                  rodzice robia niesamowity raban.

                  >
                  > No tak bo go nie widuje , ukrzyżowany to z rękoma do góry , nie
                  tak jak u was n
                  > a
                  > bok ::)))bo tak jest rozkrzyżowany.
                  >
                  > > Normalni rodzice malym dzieciom nie opowiadaja
                  > > o Mece Chrystusa.
                  >
                  > O trójcy i duszy nieśmiertelnej tez ::)))

                  Historyczne zrodla dokladnie opisuja,
                  jak wygladalo ukrzyzowanie w tamtych czasach.
                  Mnie osobiscie jst latwiej tlumaczyc wnuczkowi
                  istote Trojcy,anizeli dlaczego Jezusa zabito.

                  > To poczytaj wnusiowi ST , tam sama miłość bliżniego ::)))))

                  Mam chrzescijanskie wydanie Biblii dla dzieci
                  i oczywiste,ze mu czytam.
                  • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 20:46
                    opornik4 napisała:
                    > Kazdy proboszcz zna swoich wiernych,
                    > ale problem polega na tym,ze jezeli odmowi chrztu dziecka,
                    > rodzice robia niesamowity raban.

                    Bo już Rzymianie opodatkowując miejskie sracze mówili :Pecunia non olet .
                    Niemowę też im ze swoim płatnym chrztem nie chuchnie.

                    > > > Normalni rodzice malym dzieciom nie opowiadaja
                    > > > o Mece Chrystusa.

                    To ty jesteś nienormalna bo wnukowi już mówiłaś.

                    > > O trójcy i duszy nieśmiertelnej tez ::)))

                    Tego idiotyzmu nikt nie jest w stanie zrozumieć nawet teolodzy ::))

                    > Historyczne zrodla dokladnie opisuja,
                    > jak wygladalo ukrzyzowanie w tamtych czasach.

                    No tak sposobów było naście jak raz Jezusa powiesili na prostym palu ,czyli
                    ukrzyżowali go .

                    > Mnie osobiscie jst latwiej tlumaczyc wnuczkowi
                    > istote Trojcy,anizeli dlaczego Jezusa zabito.

                    Ta , to może mi o trójcy opowiedz na dobranoc , może ta bajeczka mnie uśpi ?
                    • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 21:25
                      kolter_hugh1 napisał:
                      > > > > Normalni rodzice malym dzieciom nie opowiadaja
                      > > > > o Mece Chrystusa.
                      >
                      > To ty jesteś nienormalna bo wnukowi już mówiłaś.

                      O Mece,jeszcze nie.Tyko tyle,ze Go zabili,
                      bo ich draznil swoja Miloscia do wszystkiego co bezbronne.

                      > > > O trójcy i duszy nieśmiertelnej tez ::)))
                      >
                      > Tego idiotyzmu nikt nie jest w stanie zrozumieć nawet teolodzy ::))

                      Zbyt filozofuja,dlatego.a to przeciez jest calkiem proste:)))

                      > Ta , to może mi o trójcy opowiedz na dobranoc , może ta bajeczka
                      mnie uśpi ?

                      Ojciec,Jezus i Duch Swiety - sa jak sloneczko.
                      Ojciec - jest sloncem,
                      Jezus - promieniami slonca,
                      a Duch Swiety - to cieplo,ktore czujesz.

                      Czlowiek nie umiera.
                      Odchodzi stad do Jezusa,ktory czeka na niego w domu Ojca.
                      Wiesz,to tak jak Ty sie urodziles.
                      Siedziales sobie w brzuszku mamusi,bylo ci tam dobrze,
                      czules sie bezpiecznie.
                      Gdy cie wyjeli na swiat,plakales.
                      Bylo ci zimno,swiatlo razilo twoje oczka,bales sie.
                      Ospokoiles sie jednak szybiutko,gdy tylko mama cie przytulila.
                      Tak bedzie z babcia,gdy ci powiedza,ze umarla.
                      Babcia nie umrze,urodzi sie w innym miejscu.
                      Bedzie jej dobrze,bedzie szczesliwa,tak jak ty
                      gdy sie tulisz do mamusi albo dostajesz nowa zabawke.
                      Jak juz bedziesz baaardzo duzy,przyjdziesz tez do babci.
                      • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 06.09.08, 12:25
                        opornik4 napisała:
                        > O Mece,jeszcze nie.Tyko tyle,ze Go zabili,
                        > bo ich draznil swoja Miloscia do wszystkiego co bezbronne.

                        Patrz a ja myślałem że on umarł aby zmyć z nas piętno grzechu Adama ??

                        > Zbyt filozofuja,dlatego.a to przeciez jest calkiem proste:)))

                        Pewno ze proste trójca to wierzenia Babilończyków i Egipcjan.
                        Zaś duszę nieśmiertelną włączyli do nauk Krk Greccy miłośnicy Platona.

                        > Ojciec,Jezus i Duch Swiety - sa jak sloneczko.
                        > Ojciec - jest sloncem,
                        > Jezus - promieniami slonca,
                        > a Duch Swiety - to cieplo,ktore czujesz.

                        Czyli wy kochacie tylko,, promyk" , mówiąc niech będzie pochwalony Jezus
                        Chrystus a czemu nie trójca święta ? czy nie obrażacie w ten sposób Jezusowego
                        Taty ?

                        > Czlowiek nie umiera.
                        > Odchodzi stad do Jezusa,ktory czeka na niego w domu Ojca.

                        Ta ,a jakiś dowód z biblii na to twierdzenie ??

                        > Wiesz,to tak jak Ty sie urodziles.
                        > Siedziales sobie w brzuszku mamusi,bylo ci tam dobrze,
                        > czules sie bezpiecznie.
                        > Gdy cie wyjeli na swiat,plakales.
                        > Bylo ci zimno,swiatlo razilo twoje oczka,bales sie.
                        > Ospokoiles sie jednak szybiutko,gdy tylko mama cie przytulila.
                        > Tak bedzie z babcia,gdy ci powiedza,ze umarla.
                        > Babcia nie umrze,urodzi sie w innym miejscu.
                        > Bedzie jej dobrze,bedzie szczesliwa,tak jak ty
                        > gdy sie tulisz do mamusi albo dostajesz nowa zabawke.
                        > Jak juz bedziesz baaardzo duzy,przyjdziesz tez do babci.

                        Ty zapominasz ze nie rozmawiasz ze mną nie z wnukiem ?
                          • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 14:11
                            Gość portalu: aqua napisał(a):

                            > kolter,
                            > jesteś kuty na cztery nogi. A ja ni cholery nie rozumiem, co to jest ta
                            > "trójca". Wytłumasz mi stary.

                            Kuty to może i jestem ale nie w katolickich bredniach , bo to nie jest nauka
                            biblijna .
                              • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 14:21
                                Gość portalu: aqua napisał(a):

                                > Nie bądź takim egoistą. Podziel się swoją wiedzą.
                                > No to co to jest ta trójca?

                                No dobra to coś , takiego jak mają ruscy ::))) Matrioszka po prostu ::))))
                                  • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 14:34
                                    Gość portalu: aqua napisał(a):

                                    > Która postać najważniejsza? tzn, która jest która?
                                    > Trójce też tak można rozkładać, tzn wyjmować jedną babę z drugiej?

                                    No wiesz trzech bogów a tak naprawdę jeden , w starożytnym Babilonie też czcili
                                    triady bóstw , katolicy kłamliwie tłumaczą ze tak naprawdę jest to jeden bóg
                                    ,ale to jak 90 % nauk katolickich naciągana bajeczka.
                                      • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 16:26
                                        Gość portalu: aqua napisał(a):

                                        > > No wiesz trzech bogów a tak naprawdę jeden ,
                                        >
                                        > No i tego nie rozumiem

                                        Oni też i jest wesoło ::)))
                                    • opornik4 Re: kolter 06.09.08, 18:04
                                      kolter_hugh1 napisał:
                                      > No wiesz trzech bogów a tak naprawdę jeden , w starożytnym Babilonie też czcili
                                      > triady bóstw , katolicy kłamliwie tłumaczą ze tak naprawdę jest to jeden bóg
                                      > ,ale to jak 90 % nauk katolickich naciągana bajeczka.

                                      Dla Ciebie wiara w Boga jest tylko bajeczka,
                                      jak moze ateista wypowiadac sie o Bogu
                                      (egal,w jednej,czy Trzech Osobach) - jezeli nawet w tego
                                      "pojedynczego" nie wierzy?

                                      Kwestie - czy Bog jest Jeden,Jedyny;
                                      czy tez wystepuje Jeden w trzech Osobach,
                                      moga (w niklej czastce)pojac tylko Ci dla
                                      ktorych stal sie Konkretem ich zycia.

                                      Juz raz pisalam,ale powtorze
                                      - nie mam problemu z tym,ze poganie tez czcili "triady bostw";
                                      bowiem,wiem,iz mieli pewne przeczucie Jedynego,Prawdziwego Boga.
                                      Przeciez ludzkosc nie zaczyna sie od Abrahama,
                                      poganie takze zostali przez tego samego Ojca stworzeni.
                                      LUDZKOSC MUSIALA DOJRZEC,DO POZNANIA PELNI OBJAWIENIA.
                                      • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 18:16
                                        opornik4 napisała:
                                        > Dla Ciebie wiara w Boga jest tylko bajeczka,
                                        > jak moze ateista wypowiadac sie o Bogu
                                        > (egal,w jednej,czy Trzech Osobach) - jezeli nawet w tego
                                        > "pojedynczego" nie wierzy?

                                        Zrozum kobieto w całej biblii nie znajdziesz odniesienia do czegoś takiego jak
                                        trójca !!!
                                        Pwt 6,4
                                        "Słuchaj, Izraelu: Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa.
                                        Pwt 4,35
                                        Widziałeś to wszystko, byś poznał, że Pan jest Bogiem, a poza Nim nie ma innego.
                                        Jan 17,3
                                        A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego,
                                        którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
                                        1 Tym 2,5
                                        Albowiem Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek,
                                        Chrystus Jezus,

                                        > Kwestie - czy Bog jest Jeden,Jedyny;
                                        > czy tez wystepuje Jeden w trzech Osobach,
                                        > moga (w niklej czastce)pojac tylko Ci dla
                                        > ktorych stal sie Konkretem ich zycia.

                                        Dla mnie możecie się modlić do stringów waszego proboszcza ,ale nie wciskajcie
                                        komuś ciemnoty że tak nakazuje słowo boże ::)))

                                        > Juz raz pisalam,ale powtorze
                                        > - nie mam problemu z tym,ze poganie tez czcili "triady bostw";

                                        Pewno ze nie masz bo sama wierząc w ta bzdurę stałaś się nią ::)))

                                        > bowiem,wiem,iz mieli pewne przeczucie Jedynego,Prawdziwego Boga.
                                        > Przeciez ludzkosc nie zaczyna sie od Abrahama,
                                        > poganie takze zostali przez tego samego Ojca stworzeni.
                                        > LUDZKOSC MUSIALA DOJRZEC,DO POZNANIA PELNI OBJAWIENIA.

                                        Jakiego objawienia kretynko ?? jedynie co was powinno wiązać to biblia a tam
                                        takich debilizmów jak trójca , dusza nieśmiertelna czy kult Marii nie znajdziesz.
                                        • opornik4 Re: kolter 06.09.08, 22:32
                                          kolter_hugh1 napisał:
                                          > Zrozum kobieto w całej biblii nie znajdziesz odniesienia do czegoś takiego jak
                                          > trójca !!!

                                          "Trojca" - nie.
                                          To,ze Bog jest wspolistny w Trzech osobach - tak.

                                          Czesciowo,ale obszernie omowilam juz ten temat pod:


                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=83879989

                                          "Jezus -pelny czlowiek,zarazem prawdziwy Bog."

                                          Po powrocie z Polski opracuje "Duch Swiety jest Bogiem
                                          rownym Ojcu i Synowi",potrzebuje na to kilku godzin.
                                          • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 23:41
                                            opornik4 napisała:
                                            > Czesciowo,ale obszernie omowilam juz ten temat pod:
                                            >
                                            >
                                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=83879989

                                            No coś tam nabazgrałaś ja to wykpiłem a ty zamilkłaś na ten temat o ile pamiętam
                                            ::))))albo napisałaś coś ale juz bez tych niby to wersetów które udowadniają
                                            tylko to że biblii nie rozumiecie ::)))

                                            > Po powrocie z Polski opracuje "Duch Swiety jest Bogiem
                                            > rownym Ojcu i Synowi",potrzebuje na to kilku godzin.

                                            Nie wysilaj się bo 2-3 wersetami to obalę a ty znów udasz ze nic ci nie wiadomo
                                            ::)))
                                            • opornik4 Re: kolter 06.09.08, 23:46
                                              kolter_hugh1 napisał:
                                              > No coś tam nabazgrałaś ja to wykpiłem a ty zamilkłaś na ten temat o ile pamiętam

                                              > Nie wysilaj się bo 2-3 wersetami to obalę a ty znów udasz ze nic ci nie wiadomo
                                              > ::)))

                                              Dla mnie to zadnym novum nie bedzie - Ty juz istnienie
                                              Boga obaliles.
                                              Polemizuje z Toba,ale nie tylko Ty mnie czytujesz,
                                              sa na forach takie osoby,ktorym sie nasza polemika przydaje.
                                              • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 23:49
                                                opornik4 napisała:
                                                > Dla mnie to zadnym novum nie bedzie - Ty juz istnienie
                                                > Boga obaliles.

                                                Jak na razie to nie kwestionuje jego istnienia , masz dowody na to że kłamie wskaz!!

                                                > Polemizuje z Toba,ale nie tylko Ty mnie czytujesz,
                                                > sa na forach takie osoby,ktorym sie nasza polemika przydaje.

                                                Ta , szkoda ze ty z tego nadal nic nie rozumiesz::(((
                                                • opornik4 Re: kolter 07.09.08, 00:01
                                                  kolter_hugh1 napisał:
                                                  > Jak na razie to nie kwestionuje jego istnienia , masz dowody na to że kłamie
                                                  wskaz!!

                                                  W jakis postach wyraznie deklarowales,
                                                  ze jestes ateista - nie chce mi sie teraz tego szukac.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolter 07.09.08, 00:06
                                                    opornik4 napisała:
                                                    > W jakis postach wyraznie deklarowales,
                                                    > ze jestes ateista - nie chce mi sie teraz tego szukac.

                                                    Jestem Ateistą ,ale nigdy nie neguje istnienia Boga kiedy pisze z tzw :
                                                    wierzącymi , u nich tępię tylko wiarę w pośredników pokroju Marii.
                                                  • opornik4 Re: kolter 07.09.08, 00:43
                                                    kolter_hugh1 napisał:
                                                    > Jestem Ateistą ,ale nigdy nie neguje istnienia Boga kiedy pisze z tzw :
                                                    > wierzącymi ,

                                                    To co - schizofrenie masz.
                                                    Jak mozna pisac i analizowac wiare,jesli sie samemu
                                                    w Boga nie wierzy.
                                                    Ateista,z zalozenia istnienie Boga neguje.
                                                    Najpierw trzeba miec fundament,dopiero na nim mozna budowac.
                                                  • kolter_hugh1 Re: kolter 07.09.08, 01:11
                                                    opornik4 napisała:
                                                    >
                                                    > To co - schizofrenie masz.

                                                    Nie każdy ma jak ty .

                                                    > Jak mozna pisac i analizowac wiare,jesli sie samemu
                                                    > w Boga nie wierzy.

                                                    Można widać to po mnie ::)))

                                                    > Ateista,z zalozenia istnienie Boga neguje.

                                                    Ja rozmawiając o biblii bardziej ironizuje z was nieuków biblijnych , niż
                                                    kwestionuje jej zawartość , nie zauwazyłaś tego jeszcze ??

                                                    > Najpierw trzeba miec fundament,dopiero na nim mozna budowac.

                                                    Twój na pisku kościelnym zbudowany jest ::))))
                                        • opornik4 Re: kolter 06.09.08, 22:37
                                          kolter_hugh1 napisał:

                                          > Dla mnie możecie się modlić do stringów waszego proboszcza ,ale nie wciskajcie
                                          > komuś ciemnoty że tak nakazuje słowo boże ::)))

                                          Jakiego objawienia kretynko ?? jedynie co was powinno wiązać to biblia a tam
                                          > takich debilizmów jak trójca , dusza nieśmiertelna czy kult Marii nie znajdziesz.

                                          Z powyzszym polemizowac nie bede,bo zbyt wiele chamstwa
                                          wykazales - trudno na tle takich slow,glosic Prawde o Bogu.

                                          Jak zreszta widac z Twoich postow dotyczacych wiary
                                          - to Ty masz problem, nie ja.
                                          • kolter_hugh1 Re: kolter 06.09.08, 23:45
                                            opornik4 napisała:
                                            >
                                            > Z powyzszym polemizowac nie bede,bo zbyt wiele chamstwa
                                            > wykazales - trudno na tle takich slow,glosic Prawde o Bogu.
                                            >
                                            > Jak zreszta widac z Twoich postow dotyczacych wiary
                                            > - to Ty masz problem, nie ja.

                                            Brak argumentów uzasadniasz niby to moim chamstwem ?? to co ja moge odpowiedzieć ??
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84057483&wv.x=2&a=84128218
                                            • opornik4 Re: kolter 06.09.08, 23:57
                                              kolter_hugh1 napisał:
                                              > Brak argumentów uzasadniasz niby to moim chamstwem ?? to co ja moge
                                              odpowiedzieć ??
                                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84057483&wv.x=2&a=84128218

                                              Jak by nie patrzec - od kretynow,durni,itp.
                                              Cie nie wyzywalam,co najwyzej nazwalam (nie pamietam zreszta,
                                              ale moglo sie zdazyc)barankiem,matolkiem,lub czyms w tym stylu.
                                              W wyzej podanym post'cie probowalam tylko dociec,
                                              skad sie wziela Twoja wrecz chora nienawisc do Kk.
                                              Gdy ja bylam ateistka,to mi te zagadnienia wisialy.
                                              Nawet mi przez mysl nie przyszlo wtedy,zeby rozwazac
                                              czy ksieza sa wporzo,czy swinie.
                                              Ba do roku 78,nawet nie wiedzialam,ze sa jeszcze
                                              w Szczecinie ksieza mlodsi niz lat 60.
                                              Raz,czy dwa przechodzac przez srodmiescie zobaczylam (dzien powszedni)tlum przed
                                              kosciolem,wiec zajrzalam.
                                              To byl pogrzeb,przy oltarzu stal stary ksiadz.
                                              Jeden taki numer pamietam.
                                              Zajrzalam i slysze:"Zycie na ziemi to marnosc,
                                              czeka na nas nagroda w niebie"
                                              - wybuchlam smiechem na caly kosciol.
                                              Ludzie obejrzeli sie do tylu zgorszeni,
                                              ktos tam cos syknal pod moim adresem.
                                              Poszlam sobie.


                                              • kolter_hugh1 Re: kolter 07.09.08, 00:01
                                                opornik4 napisała:
                                                > W wyzej podanym post'cie probowalam tylko dociec,
                                                > skad sie wziela Twoja wrecz chora nienawisc do Kk.

                                                Wystarczy poczytać historie ,aby znienawidzić ten chory system ( nie ludzi)

                                                > Poszlam sobie.

                                                Heh , i tak mogło zostać ::(((((((
                        • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 06.09.08, 16:05
                          kolter_hugh1 napisał:

                          > > Czlowiek nie umiera.
                          > > Odchodzi stad do Jezusa,ktory czeka na niego w domu Ojca.
                          >
                          > Ta ,a jakiś dowód z biblii na to twierdzenie ??

                          Ty zapominasz ze rozmawiasz ze mną,nie z wnukiem ?

                          Chciales bajeczke na Dobranoc
                          - to Ci opowiedzialam,to co mowie swojemu wnuczkowi:)))

                          • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 06.09.08, 16:29
                            opornik4 napisała:
                            > Chciales bajeczke na Dobranoc
                            > - to Ci opowiedzialam,to co mowie swojemu wnuczkowi:)))

                            Jak to pożegnał się z dziećmi narrator misia uszatka , pocałujcie mnie w dupę
                            dzieci czy coś takiego ???
                  • dritte_dame CO takiego!?? 05.09.08, 21:12
                    opornik4 napisała:

                    > Kazdy proboszcz zna swoich wiernych,
                    > ale problem polega na tym,ze jezeli odmowi chrztu dziecka,

                    Jakiś proboszcz odmówi chrztu dziecka!??
                    Na jakiej podstawie?
                    Przecież nie dlatego że mu Konstytucja zabrania!

                    Co innego - odmówić pogrzebu w "poświęconej" ziemi.
                    (Chyba że za odpowiednio wysoką "ofiarą" ;))))


                    > rodzice robia niesamowity raban.

                    Dlaczego na miłość boską???? (;))
                    Przecież mogą SAMI ochrzcić!
                    • opornik4 Re: CO takiego!?? 05.09.08, 21:33
                      dritte_dame napisała:
                      > Jakiś proboszcz odmówi chrztu dziecka!??
                      > Na jakiej podstawie?
                      > Przecież nie dlatego że mu Konstytucja zabrania!

                      Byly przypadki,ze odmawial.
                      Rodzice chcieli ochrzcic dziecko,ale nie bardzo wiedzieli
                      dlaczego.Kontaktu z Kosciolem nie mieli,na nabozenstwa
                      nie chodzili.
                      Zrobiono niesamowity jazgot,a dziennikarze mieli temat
                      na kilka telewizyjnych audycji.
                      • dritte_dame Re: CO takiego!?? 05.09.08, 21:40
                        opornik4 napisała:

                        > dritte_dame napisała:
                        > > Jakiś proboszcz odmówi chrztu dziecka!??
                        > > Na jakiej podstawie?
                        > > Przecież nie dlatego że mu Konstytucja zabrania!
                        >
                        > Byly przypadki,ze odmawial.
                        > Rodzice chcieli ochrzcic dziecko,ale nie bardzo wiedzieli
                        > dlaczego.Kontaktu z Kosciolem nie mieli,na nabozenstwa
                        > nie chodzili.

                        Ale co w tym wszystkim zawiniło dziecko?
                        • opornik4 Re: CO takiego!?? 05.09.08, 21:56
                          > > dritte_dame napisała:
                          > > > Jakiś proboszcz odmówi chrztu dziecka!??
                          > > > Na jakiej podstawie?
                          > > > Przecież nie dlatego że mu Konstytucja zabrania!
                          > >
                          > > Byly przypadki,ze odmawial.
                          > > Rodzice chcieli ochrzcic dziecko,ale nie bardzo wiedzieli
                          > > dlaczego.Kontaktu z Kosciolem nie mieli,na nabozenstwa
                          > > nie chodzili.
                          >
                          > Ale co w tym wszystkim zawiniło dziecko?

                          Dziecko?
                          Zupelnie nic.
                          Ksieza wyszli z zalozenia,ze nie beda wlasnie
                          dziecku krzywdy robic,chrzczac je w rodzinie,
                          ktora nie ma pojecia o katolickiej wierze.
                          To byli wlasnie,kaplani kierujacy sie uczciwoscia.
                          Na dobre im to jednak nie wyszlo.
                          • dritte_dame Re: CO takiego!?? 05.09.08, 22:06
                            opornik4 napisała:

                            > > > dritte_dame napisała:
                            > > > > Jakiś proboszcz odmówi chrztu dziecka!??
                            > > > > Na jakiej podstawie?
                            > > > > Przecież nie dlatego że mu Konstytucja zabrania!
                            > > >
                            > > > Byly przypadki,ze odmawial.
                            > > > Rodzice chcieli ochrzcic dziecko,ale nie bardzo wiedzieli
                            > > > dlaczego.Kontaktu z Kosciolem nie mieli,na nabozenstwa
                            > > > nie chodzili.
                            > >
                            > > Ale co w tym wszystkim zawiniło dziecko?
                            >
                            > Dziecko?
                            > Zupelnie nic.
                            > Ksieza wyszli z zalozenia,ze nie beda wlasnie
                            > dziecku krzywdy robic

                            Skazując człowieka na wieczne potępienie gdy umrze nieochrzczony?


                            > w rodzinie,
                            > ktora nie ma pojecia o katolickiej wierze.

                            Wierzące dziecko mogło by ich nawrócić.


                            > To byli wlasnie,kaplani kierujacy sie uczciwoscia.

                            Podejrzewam że raczej zwietrzyli tu nieopłacalną inwestycję.
                            • opornik4 Re: CO takiego!?? 05.09.08, 22:11
                              dritte_dame napisała:
                              > Wierzące dziecko mogło by ich nawrócić.

                              Teraz juz sama sobie przeczysz.

                              Gdy dziecko dorosnie bedzie mialo mozliwosc Boga poznac.

                              > Skazując człowieka na wieczne potępienie gdy umrze nieochrzczony?

                              Nie trzeba umierac ochrzczonym,aby zostac zbawionym.
                              Tak jak i chrzest przed potepieniem nie chroni.
                              Zarowno jedno,jak i drugie jest kwestia
                              NASZEGO WYBORU.

                              > > To byli wlasnie,kaplani kierujacy sie uczciwoscia.
                              >
                              > Podejrzewam że raczej zwietrzyli tu nieopłacalną inwestycję.

                              Czy ten wniosek wysnulas,majac na uwadze uczciwosc ludzi lewicy?
                              • dritte_dame Re: CO takiego!?? 05.09.08, 22:30
                                opornik4 napisała:

                                > dritte_dame napisała:
                                > > Wierzące dziecko mogło by ich nawrócić.
                                >
                                > Teraz juz sama sobie przeczysz.
                                >
                                > Gdy dziecko dorosnie bedzie mialo mozliwosc Boga poznac.

                                A jak biedactwo wpadnie pod samochód wcześniej?
                                Co wtedy z "grzechem pierworodnym"?


                                > Nie trzeba umierac ochrzczonym,aby zostac zbawionym.

                                Nieprawda.
                                Przynajmniej - zgodnie z doktryną Katolicką - nieprawda.
                                Zgodnie z tą doktryną: przynależność do KRK, następująca w wyniku chrztu w KRK
                                jest warunkiem koniecznym (lecz niewystarczającym) do "zbawienia".
                                • opornik4 Re: CO takiego!?? 05.09.08, 22:46
                                  dritte_dame napisała:

                                  > > Nie trzeba umierac ochrzczonym,aby zostac zbawionym.
                                  >
                                  > Nieprawda.
                                  > Przynajmniej - zgodnie z doktryną Katolicką - nieprawda.

                                  Doksztalc sie nieco Dziecino,z wiedzy Magisterium Kk.
                                  Wlasnie niedawno ogloszono,ze dzieci nieochrzczone
                                  sa takze zbawionymi.
                                  • kolter_hugh1 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 12:34
                                    opornik4 napisała:

                                    > dritte_dame napisała:
                                    >
                                    > > > Nie trzeba umierac ochrzczonym,aby zostac zbawionym.
                                    > >
                                    > > Nieprawda.
                                    > > Przynajmniej - zgodnie z doktryną Katolicką - nieprawda.
                                    >
                                    > Doksztalc sie nieco Dziecino,z wiedzy Magisterium Kk.
                                    > Wlasnie niedawno ogloszono,ze dzieci nieochrzczone
                                    > sa takze zbawionymi.

                                    Qurde i zrobił to benek niemiecki , a nie janek wadowicki ::((((
                                  • dritte_dame Re: CO takiego!?? 06.09.08, 13:24
                                    opornik4 napisała:

                                    > dritte_dame napisała:
                                    >
                                    > > > Nie trzeba umierac ochrzczonym,aby zostac zbawionym.
                                    > >
                                    > > Nieprawda.
                                    > > Przynajmniej - zgodnie z doktryną Katolicką - nieprawda.
                                    >
                                    > Doksztalc sie nieco Dziecino,z wiedzy Magisterium Kk.
                                    > Wlasnie niedawno ogloszono,ze dzieci nieochrzczone
                                    > sa takze zbawionymi.

                                    Oczywiście że słyszałam ze niedawno się okazało że owego "limbo",
                                    które kiedyś nieomylnie było teraz już nieomylnie nie ma.

                                    Ale to dotyczy nieochrzczonych dzieci umierających wkrótce po
                                    urodzeniu.

                                    A co z nieochrzczonym smarkaczem, króry już podrósł, zdążył
                                    nagrzeszyć jak diabli a wyspowiadać się nie ma jak i odpuścić mu nie
                                    ma kto?


                                    A przypadku owego "limbo" - to jedyną sprawą, w której papa się nie
                                    omylił jest ta, że nieomylnie wyczuł iż nastroje społeczne i
                                    stosunek do dzieci się przez te paręset lat już zmienił i że
                                    głoszenie istnienia czegoś takiego jak owo "limbo" szkodzi
                                    wizerunkowi organizacji.

                                    Czyli - dokonano zwykłego piarowskiego fejsliftingu.
                                    • opornik4 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 16:09
                                      dritte_dame napisała:

                                      > A co z nieochrzczonym smarkaczem, króry już podrósł, zdążył
                                      > nagrzeszyć jak diabli a wyspowiadać się nie ma jak i odpuścić mu
                                      nie
                                      > ma kto?

                                      Dokladnie to samo,co z kazdym doroslym,ktory jest nieochrzczony.

                                      Bedzie mogl wybrac (w chwili ostatecznej)
                                      - czy chce przynalezec do Boga-Milosci,
                                      czy Go odrzuca.
                                      • piwi77 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 16:11
                                        opornik4 napisała:

                                        > Bedzie mogl wybrac (w chwili ostatecznej)
                                        > - czy chce przynalezec do Boga-Milosci,
                                        > czy Go odrzuca.

                                        Skąd Ty wiesz takie rzeczy?
                                        • opornik4 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 16:22
                                          piwi77 napisał:
                                          > > Bedzie mogl wybrac (w chwili ostatecznej)
                                          > > - czy chce przynalezec do Boga-Milosci,
                                          > > czy Go odrzuca.
                                          >
                                          > Skąd Ty wiesz takie rzeczy?

                                          Z doswiadczenia.
                                          Osobiste spotkania z Nim,niesamowicie rozwijaja
                                          percepcje poznania przyszlosci:)
                                          • piwi77 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 16:25
                                            opornik4 napisała:

                                            > piwi77 napisał:
                                            > > Skąd Ty wiesz takie rzeczy?
                                            >
                                            > Z doswiadczenia.

                                            Oj, wątpię, że doświadczyłaś co się dzieje w chwili ostatecznej. Coś
                                            tu ściemniasz.
                                          • opornik4 Re: korekta 06.09.08, 16:27
                                            opornik4 napisała:
                                            > Z doswiadczenia.
                                            > Osobiste spotkania z Nim,niesamowicie rozwijaja
                                            > percepcje poznania przyszlosci:)

                                            - powinno byc:

                                            Osobiste spotkania z Nim,niesamowicie rozwijaja
                                            percepcje (poznanie) tego co bylo,jest i co bedzie:)

                                            Poprzednio,niezbyt scisle sie wyrazilam.
                                            Pozdrawiam.
                                          • kolter_hugh1 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 16:35
                                            opornik4 napisała:
                                            > Z doswiadczenia.
                                            > Osobiste spotkania z Nim,niesamowicie rozwijaja
                                            > percepcje poznania przyszlosci:)

                                            Ta od Betanek z Kazimierza też miała takie doświadczenia, więc nie kombinuj bo
                                            sobie we łbie już do końca namieszasz i weż biblie i tam szukaj .
                                            • opornik4 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 18:10
                                              kolter_hugh1 napisał:
                                              > Ta od Betanek z Kazimierza też miała takie doświadczenia, więc nie kombinuj bo
                                              > sobie we łbie już do końca namieszasz i weż biblie i tam szukaj .

                                              Moje doswiadczenia sa zweryfikowane przez Biblie
                                              i Magisterium Kosciola.
                                              Widzisz,do czegos "kierownictwo Kosciola" sie przydaje.
                                              Chocby po to,zeby nie zagubic Prawdy.
                                              • kolter_hugh1 Re: CO takiego!?? 06.09.08, 18:19
                                                opornik4 napisała:
                                                > Moje doswiadczenia sa zweryfikowane przez Biblie

                                                Którą mormona ?? bo Pisma świętego na pewno nie rozumiesz.

                                                > i Magisterium Kosciola.

                                                No tak katechizm waszą wiarą ::))))

                                                > Widzisz,do czegos "kierownictwo Kosciola" sie przydaje.

                                                Ta , jest na kogo groszem sypnąć.

                                                > Chocby po to,zeby nie zagubic Prawdy.

                                                Prawdy w Krk
                                                ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • opornik4 Re: CO takiego!?? 05.09.08, 22:17
                          Bilbo napisał(a):

                          > chodzilo o poronienia... Rodzicie chcieli chrzcic poronione plody i ksiadz
                          > odmawial.. Mimo, ze w TV kosciol od dawna gada, ze czlowiek od poczecia jest.

                          Nie.Pisalam o odmowie chrztu rodzicom zdrowych dzieci.
                          Poronionych plodow sie nie chrzci,
                          tak jak tez nie chrzcimy nieboszczykow.
                          Natomiast od pewnego juz czasu,urzadza sie poronionym dzieciom
                          normalne,katolickie pogrzeby.
                          Oczywiscie malkotenci zaraz powiedza,ze o biznes chodzi.

                          Cholera.
                          Chrzcic zle - nie chrzcic,tez niedobrze.
                          Odmowic plodowi pochowku zle - pochowac po chrzescijansku,
                          tez (zapewne) uslysze,ze nie dobrze.
                          Czy was,lewakow mozna zadowolic?
            • mg2005 Re: Chrzest niemowląt 07.09.08, 15:05
              dritte_dame napisała:
              >
              > Konsekwencją chrztu jest to, że następnie ten sam polewający
              dziecko czarownik
              > lub któryś z jego kolegów polecają po pewnym czasie rodzicom
              przysłać
              > kilkuletnie dziecko na seanse, na których pokazuje się dzieciom
              prawie nagiego
              > człowieka przybitego gwoździami do starożytnego narzędzia
              okropnych tortur i z
              > pornograficznym wręcz upodobaniem po wielekroć opowiada się
              maluchom o
              > szczegółach i procesie mordowania w ten sposób.


              Taa... religiofobia może doprowadzić do schizofrenii paranoidalnej...
        • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 18:57
          dritte_dame napisała:
          > Rodzice nie mają prawa do decydowania o dowolnych sprawach
          dotyczących dzieci w
          > dowolny sposób.
          > Nie wolno im podejmować decyzji obiektywnie szkodliwych dla nie
          mogących jeszcze
          > o sobie decydować dzieci.
          >

          Nie przeginaj,od chrztu jeszcze sie nikt nie rozchorowal.
          Nadanie dziecku imienia,moze byc dla niego wieksza trauma.
          • dritte_dame Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 19:27
            opornik4 napisała:

            > dritte_dame napisała:
            > > Rodzice nie mają prawa do decydowania o dowolnych sprawach
            > dotyczących dzieci w
            > > dowolny sposób.
            > > Nie wolno im podejmować decyzji obiektywnie szkodliwych dla nie
            > mogących jeszcze
            > > o sobie decydować dzieci.
            > >
            >
            > Nie przeginaj,od chrztu jeszcze sie nikt nie rozchorowal.

            Obiektywna szkodliwość polega na tym że w wyniku chrztu dziecko staje się
            "jednostką" w statystyce, którą następnie posługuje się kasta czarowników aby
            uzasadnić swó mandat do dalszego działania na szkodę tego bezwolnie ochrzczonego
            człowieka.

            (Z którego to działania skłanianie do niekorzystnego rozporządzania własnym
            majątkiem jest jeszcze względnie najmniej szkodliwe.)
            • opornik4 Re: Chrzest niemowląt 04.09.08, 19:35
              dritte_dame napisała:
              > Obiektywna szkodliwość polega na tym że w wyniku chrztu dziecko
              staje się
              > "jednostką" w statystyce, którą następnie posługuje się kasta
              czarowników aby
              > uzasadnić swó mandat do dalszego działania na szkodę tego
              bezwolnie ochrzczoneg

              Natomiast nie ochrzczone dziecko,staje sie "jednostka"
              w statystyce,ktora nastepnie posluguje sie kasta
              lewicowych oszolomow,aby uzasadnic swoj mandat
              np.do usuniecia krzyzy ze szkol.
              • kolter_hugh1 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 15:10
                opornik4 napisała:
                > Natomiast nie ochrzczone dziecko,staje sie "jednostka"
                > w statystyce,ktora nastepnie posluguje sie kasta
                > lewicowych oszolomow,aby uzasadnic swoj mandat
                > np.do usuniecia krzyzy ze szkol.

                No i dobrze po co w kościele staro pogański symbol penisa i waginy na ścianie ma
                wisieć ???
            • Gość: Gloria Re: Chrzest niemowląt IP: *.netburg.pl 05.09.08, 10:01
              Dziecko - bo kobietą nazwać Cię wybitnie nie mogę, sama rozumiesz: mało
              dojrzałe sądy nie świadczą o dorosłości - ja rozumiem, że jesteś niewierząca (
              ja zresztą też, nie musisz mnie teraz wyzwać...), a na widok kościoła dostajesz
              ataku epilepsji, ale powiedz mi, czy Ty zwyczajnie nie obrażasz nikogo?
              wystarczy, że raz użyłaś określenia "czarownik" wobec księdza katolickiego. My
              naprawdę to przeczytałyśmy/liśmy. Jest gicior, Mała. Już więcej nie trzeba się
              popisywać.
              Jak Ci coś nie odpowiada, to zbierz podpisy, oflaguj się i napisz jakiś list
              otwarty.
              • piwi77 Re: Chrzest niemowląt 05.09.08, 10:08
                Gość portalu: Gloria napisał(a):

                > ja rozumiem, że jesteś niewierząca (ja zresztą też

                Jesteś taki niewierzący jak ja jestem generał Sikorski.

                > Jak Ci coś nie odpowiada, to zbierz podpisy, oflaguj się
                > i napisz jakiś list otwarty.

                Dritte Dame nie skarży się, ze jej coś nie odpowiada, lecz zadaje
                proste pytanie (dla niektórych wcale nie takie proste). A forum
                służy do zadawania pytań. A teraz zmykaj, bo przerwa w toruńskiej
                medialnej właśnie dobiega końca.
                • Gość: aqua Re: Chrzest niemowląt IP: *.chello.pl 05.09.08, 11:18
                  piwi77 napisał:

                  > Dritte Dame nie skarży się, ze jej coś nie odpowiada, lecz zadaje
                  > proste pytanie (dla niektórych wcale nie takie proste).

                  Dla niektórych najprostsze sprawy są na tyle zawiłe, że muszą o to pytać na
                  forum, bo szkół żadnych nie skończyli, książek nie czytali...

                  > A forum
                  > służy do zadawania pytań. A teraz zmykaj, bo przerwa w toruńskiej
                  > medialnej właśnie dobiega końca.

                  Ciekawe, skąd ty to wiesz. Czyżbyś w niej wykładał.........
                  kafelki?
              • dritte_dame Czarownik 05.09.08, 16:55
                Gość portalu: Gloria napisał(a):

                > czy Ty zwyczajnie nie obrażasz nikogo?
                > wystarczy, że raz użyłaś określenia "czarownik" wobec księdza katolickiego.

                Oczywiście że JA nikogo nie obrażam.

                Obraza powstaje w wyniku *intencji* obrażającego - wówczas gdy stosuje on
                określenia, które sam uważa za obraźliwe po to by w społecznym odczuciu poniżyć
                tego, kogo usiłuje obrazić.

                Ja terminu "czarownik" nie uważam za obraźliwy.
                Czy Katolicy uważają go za taki?
                Jeśli tak, to dlaczego?
                Czy Katolicy stosują to określenie po to by w społecznym odczuciu poniżać kogoś
                i obrażać?


                Ja terminu "czarownik" używam dla najbardziej ogónego nazwania funkcji jaką taka
                osoba pełni w społeczeństwie - w DOWOLNYM społeczeństwie.

                Podobnie jak najbardziej ogólnie kierowca to kierowca (a niekoniecznie zawsze z
                detalami: "kierowca wywrotki", "kierowca samochodu osobowego", "kierowca
                autobusu", .. ) tak czarownik to czarownik (a niekoniecznie zawsze z detalami:
                rabin, ksiądz, imam, pop, pastor, szaman inuicki, ...)