Dodaj do ulubionych

chyba trzeba się spić

24.10.08, 23:17
ja juz nie wytrzymam, zaraz mi napiszecie że daj sobie spokój jesteś
silna,ból minie, ale ja mam prawo do mojego smutku, ja chcę tylko
wiedzieć kiedy będzie lżej.
Odszedł do innej kobiety, złożył pozew o rozwód, z dzieckiem chce
się widywac, ja mu pozwalam kiedy tylko chce, on zabiera nasze
dziecko, bierze swoją kochanke i jadą razem w miejsca gdzie my
jeździliśmy,a mi jest przykro, nie mogę zabronić mu zabierania
naszego dziecka, bo ono cierpi bez tatusia,a tak to tylko ja cierpię
w domu.potem przyjeżdżają, nasze dziecko płacze, bo tęskni za
tatusiem, ja płacze bo mi jest smutno i staram się, boże jak ja się
staram zyć normalnie, ale dlaczego ja go nadal kocham
Obserwuj wątek
    • noonecan Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 00:27
      jeszcze nie śpię, zrobiłam sobie drinka,ale k...wa po co, jak
      dzisiaj znowu sama.A on z nią w namiętnych pocałunkach... On nie
      jest wart mojego uczucia, ja to wiem, ale nie potrafie przestac
      mysleć o tym co było piekne przez kilka lat naszego małżeństwa.
      Kiedy zaczne zauważać to jak on teraz sie zachowuje?Jak mam przestac
      go kochac,to już ponad pół roku, a ja go nadal kocham, ile to
      jeszcze potrwa?
      • trzemeszno Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 00:45
        A zastanowiłąś się dlaczego odszedł??
        • nangaparbat3 Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 21:07
          Bo był taki sam burak jak trzemeszno.
      • catrinceoir Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 00:48
        wspolczuje i przytulam.
        alkohol nie pomoze, lepiej zrob sobie salatke owocowasmile wlacz jakis fajny film
        na komputerze. albo zaloguj sie na Facebook i zacznij grac w ktoras z gier -
        wciagna Cie na tyle, ze nie bedziesz miala czasu obsesyjnie rozmyslac o mezuwink
        ja na bezsennosc tez sprobowalam raz czy drugi drinka, ale tylko gorzej mi
        bylo... alkohol pobudza.
        dasz rade. tak nie bedzie zawsze...
        • cynta Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 01:47
          Opcji jest kilka: mozna tez sie tak zapic ze tylko to zyganie jak przez mgle
          bedziesz pamietac. O tyle to dobre ze nie mozna pic przez jakis czas potem.
          Mozna zaczac czytac Madre Ksiazki. Mozna zrobic cos konstruktywnego jak Oni sa
          na tych spacerach: pojsc do kosmetyczki, kupic jakies ciuchy i je potem
          przymierzac, zawsze to cieszy jak sie fajnie wyglada. Gdzies przeczytalam ze
          samotne kobiety powinny chodzic spac zaraz po dzieciach bo wieczory sa
          najgorsze, a jak pojdziesz wczesniej spac to i na urode Ci to wplynie
          pozytywnie. No i popatrz dookola, naprawde nic Ci w oko nie wpada?? A dziecku
          nie prezentuj zaryczanej mamuski, potem taka bedzie Cie pamietalo z dziecinstwa...
          Trzymaj sie
          • gv1212 Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 07:27
            sen byłby zbawieniem gdyby był długi i głęboki - ja się budzę już o
            5-tej
            jak szalona organizuję dzieciakom czas aby nie pytały o tatusia
    • kaja-p Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 08:50
      cóż ja borykam się z podobną sytuacją już prawie dwa lata, owszem na
      pewno jest lepiej niż na początku, ale nie jest tak, że do końca o
      nim zapomniałam, że przestałam kochać i rozmyślać o tym co było
      fajne, o tym jak z dzieckiem wychodziliśmy na spacery, jeździliśmy
      na wycieczki, a teraz cholerna cisza jak mały zaśnie i zupełna
      pustka w moim życiu, smutno jest mi bardzo często a ostatnio nawet
      prawie codziennie, także wiem co czujesz, myślisz...serdecznie Cię
      pozdrawiam
      • kingas38 Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 11:00
        Dziewczyny... tak to już cholera jest że przechodzimy jakby żałobę
        po odejściu m,zostawił nas ,odszedł do innej a my czujemy się ,,te
        gorsze", zamykamy się w sobie i rozmyslamy ,myslimy jakie błędy
        popełniłyśmy , co spowodowało że odszedł do innej,rozpamiętujemy to
        co było i kochamy, jeszcze kochamy...mnie po 2 latach szarpania
        olśniło,jak można kochać kogoś kto
        krzywdzi,oszukuje,wykorzystuje...to jakaś chora miłość a ta chora
        miłość nazywa się uzależnienie.Brak sił,chęci do życia,do
        zmian,problemy ze sobą,sprawy które nas przerastają ,bierne
        poddawanie się losowi to tzw.bezradność wyuczona którą
        zafundowałysmy sobie w naszych chorych związkach...czas moje drogie
        robi swoje ale czasem dobrze się zastanowić co jest dla nas
        lepsze...cisza czy wyzwiska i kłamstwa, samotność z dziećmi czy
        samotność w ziązku i ciągłe wyczekiwanie...pustka z czasem się
        zapełnia, wierzcie mi...
        • noonecan Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 14:15
          ja wychodzę do ludzi i wiem że najlepszym dla mnie lekarstwem byłoby
          poznanie kogoś innego. Przede mną rozwód, on chce za porozumieniem,
          ale ja nie widzę swojej winy, jak dowiedział się że mam inny poglad
          niż on, to powiedział, że pożałuję że nie chcę mu dac szybkiego
          rozwodu, ze bedzie złośliwy, o matko a teraz co robi?
          • catrinceoir Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 20:45
            on jeszcze duzo powie, zeby Cie zastraszyc - ale od Ciebie zalezy, czy sie
            daszsmile sprobuj przeanalizowac , czy on jest w stanie spelnic grozby, a jesli
            jest taka szansa, to co mozesz zrobic, zeby sie przeciwstawic.
            poznawanie kogos innego teraz to chyba nie najlepszy pomysl... musisz najpierw
            porzadnie zakonczyc ten zwiazek, lacznie z przeplakaniem i zalem. chociaz
            rozumiem chec, mi tez czasem marzy sie, zebym miala na kim teraz polegac... ale
            nie mam, co jest lepsze, bo musze odnalezc sile w sobie. moze sprobuj pomyslec w
            taki sposob? pozdrawiam smile
          • nangaparbat3 Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 21:07
            Na poznanie kogos stanowczo za wcześnie. To by bylo to samo co zapijanie się
            albo granie w gry do upadlego czy ogladanie filmow (w sumie te dwie opcje
            najmniej chyba szkodzą).
            Trzeba najpierw wyplakac to co jest do wyplakania, a potem znaleźc sobie cos, co
            zaangazuje Twoje emocje, energie, czas, mysli, i da satysfakcje. Dla mnie to
            byla praca (ktora jest moja pasją), bardzo polecam, ale rozumiem, ze nie kazdemu
            moze pasowac.
            Na teraz: przestań deliberowac nad tym, co on ze swoja kochanka robi i dokad
            jeżdżą. Sama gdzieś pojedź. Wymysl cos takiego, ze bedziesz sie cieszyc, że on
            Cie uwalnia od dziecka i mozesz robic co dusza zapragnie.
            A jak juz staniesz na wlasnych nogach, jak juz bedziesz szczęśliwa sama ze sobą,
            wtedy na pewno spotkasz Tego Kogoś, czego Ci z calego serca zyczę.
            • noonecan Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 22:40
              No właśnie obawiam się, ze jestem teraz bardziej podatna na
              komplementy, zeby tylko nie wpasc w jakis związek bez sensu na siłe,
              na szczęście widze,ze podobam się facetom,szkoda że mi podoba się
              tylko jeden,
    • plujeczka Re: chyba trzeba się spić 25.10.08, 23:06
      zdaje sie,że nie będę dla ciebie żadnym wsparciem mogę co najwyzej
      wytrzec ci nos zapłakany w chusteczke wirtualą bo ja samanie miałam
      tego dylematu ot po prostu u nas miłości i uczucia nie było od
      dawna.A dzisiaj gdyby nie problemy natury finansowej byłoby naprawde
      dobrze ale cóz los lubi płatac figle ......co do jednego jestem po
      moich doswiadczeniach pwna facet(meżczyzna) ma wygrany los na
      loterii chocby dlatego ,że nim jest i NIKT nie powie mi ,ze jest
      inaczej.Ale jedno co moger poradzic to staraj sie odrobinkę wiecej
      mysleć o sobie a nie o nich, nie rozpamietuj tego co było, czasu nie
      da sie odwrócić ale mozna nadać inny sens i tylko tak naprawde od
      ciebie będzie zależało jaki on bedzie.Trzymaj sie cieplutko i
      obiecaj ,ze nie będziesz płakać,,,,,,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka