badenr
06.03.09, 15:27
Witam,
złożyłam pozew ponad 2 lata temu. Mój jeszcze obecny mąż
zapowiedzial, że mi tego rozwodu nie da a jeśli już to będzie
przeciągał go bardzo długo. Są I instancji wydał wyrok o rozwodzie (
po jego propozycji ugody)on sie później odwołał i złożył apelację. i
apelacja została uznan, choć nie było ku temu przesłanek ( sąd
orzekła, że on może się rozmyślić). teraz to wszystko wróciło do
sądu okręgowego od początku. Co robić? Ile to może jeszcze potrwać?
następne dwa lata? Ratunku!!!!!!!!!! mam dosyć tej huśtawki, braku
bezpieczeństwa, podjazdów i zastraszania psychicznego. Czy ktoś tak
długo się rozwodził?
Pozdrawiam
Madzia