rannypromien
05.08.09, 09:19
Czy ktoś z Was chodził z dzieckiem na terapię w okresie okołorozwodowym lub
porozwodowym i może coś polecić (chodzi mi o namiary w W-wie i okolicy)?.
Można udawać ,że wszystko jest OK ,ale tak nie jest- ślepa nie jestem. Mój
średniak (przedszkolak ) na codzień śmieje się i wariuje jak inne dzieci i
"niby" wszystko jest OK,o naszym rozstaniu w ogóle nie chce rozmawiać , ale
....ale .....często wykazuje agresję (w stosunku do siostry ,zabawek), robi
bunt na jedzenie w przedszkolu i jest b. chudy ostatnio, narzeka ,że go boli
brzuch często (wykluczone po badaniach przyczyny choroby fizycznej), ma nawrót
sikania nocnego do łóżka - podejrzenia znajomej psycholog-stres po rozpadzie
rodziny.
Nadmieniam ,że kontakty z ojcem 3-y razy w tygodniu REGULARNE od czasu
rozstania (więc nie jest "dzieckiem porzuconym")
Wygląda na to ,że jakaś terapia konieczna.
Ze swojej strony przyglądałam się już wcześniej dzieciom z rodzin rozbitych
będąc na placu zabaw i nie trzeba wielkiej znajomości psychologii,żeby od razu
wyczuć które dziecko jest z rodziny pełnej ,a które z rozbitej.To niestety
widać w zachowaniach często.
Czekam na Wasze wskazówki ,bo bardzo mnie martwi sytuacja.