poczytałam sporo postów
i...
co mi się nasunęło
ludzie...
Madzia
hmmm....
jak nie odbierałam telefonu trzy razy pod rząd była i pukała do moich drzwi
Królik cudowne sms-y i pocieszanie mnie
Ania
tu się zawsze uśmiecham
po jakiś paru miesiącach odkryłam że forum ma pocztę
przeprowadziłam się sama
mimo, że Ania z mailach pisała, ze mi pomoże
ale jak pomóc komuś kto nie odbiera poczty
Miś-dzięki za exele i wsparcie
aaa i nie pamiętam jak to szło
ten z Wrocławia.
Tri-coś

poślubie a może i przed
ale chodzi mi o jego złośliwości
dzięki
głaskanie po głowie nie zawsze jest dobre
czasami kopniak w przysłowiowa pupę robi dobrze
wszystkim tym na rozstaju dróg...
będzie dobrze
a z czasem fajnie
ja do dziś dziękuje
za żurek
sylwestra
kręgle
w sumie za coś jeszcze
ale pominę
A.