Dodaj do ulubionych

odchudzanie...

22.11.04, 13:17
dziewczyny dajcie jakies sprawdzone rady jak sie skutecznie odchudzic.Wiadomo
dlaczego czlowiek chce byc szczuply albo przynajmniej w miare:dla zdrowia i
wygody.A tu ciagle ma sie na cos smakowitego ochote i ...kilogramow
przybywa.Ja mam jeszcze dodatkowo problem z cholesterolem wiec odchudzanie
jest w moim przypadku bardzo wskazane.
Kiedys pozwolilam sobie na Slim fast ale osobiscie nie polecam,bo ja sie
zatrulam.Moze zestaw skladnikow nie dla mnie ale bardzo chorowalam na zoladek.
Jesli ktoras z Was sie odchudzala albo jest w trakcie,to prosze podzielcie
sie ze mna jak to skutecznie doprowadzic do konca.Pozdrowka bez slowka.
Obserwuj wątek
    • karolinna Re: odchudzanie... 22.11.04, 13:25
      Wiesz ja mam podobne zdanie o preparatach slim fast.Tez mialam po snackach i
      batonikach zatrucie pokarmowe.Chyba najlepiej jest ograniczyc
      jedzenie ,wyeliminowac cukier i pic duzo zielonej herbaty.Ona jest bardzo
      zdrowa i naprawde na pewien czas zasyca.Tylko nie wolno zalewac jej
      wrzatkiem,bo wtedy czuc dziwna goryczke.Ja kupuje zielona herbate w sklepach
      prowadzonych przez Turkow czy Arabow,bo ta ze zwyklych holenderskich sklepow
      jest zupelnie inna,mniej aromatyczna i mozna sie szybko zniechecic.
      A druga wazna rzecz to na pewno wyeliminowanie slodyczy.Ja czytalam,ze
      lakomczuch na odchudzaniu moze sobie dla zlagodzenia dyskomfortu pozwolic na
      cos slodkiego raz w tygodniu.
      Ja sie kiedys odchudzilam skutecznie stosujac Meridie ale za drugim razem mi
      juz nie pomogla a jest dosc droga .
      Tez chetnie poczytam sobie Wasze dyskusje na temat odchudzania,bo dobrze by
      bylo zeby zima nie przytyc,a moze nawet uda sie schudnac.
      • mamakubusia11 Re: odchudzanie... 22.11.04, 13:40
        moja kolezanka Holenderka schudla 12 kg w 3 miesiace bez zadnej diety, pijac
        tylko dodatkowo wode mineralna-2 litry dziennie.
        tak jej pozazdroscilam,ze tydzien temu kupilam baaaardzo duzo wody, ale ciagle
        zapominam ze mam ja pic.
        po prostu nie daje rady tyle zmiescic pomiedzy dziesiata kawka.
        ale metoda w 100% sprawdzona,wiec zycze wam powodzenia
        • karolinna Re: odchudzanie... 22.11.04, 13:52
          Mamokubusia,a czy ta Twoja znajoma Holenderka zmienila cos jeszcze w swoim
          jadlospisie czy tylko pila wode?To drugie to chyba niemozliwe;ona pewnie
          jeszcze ukrocila sobie jedzenie.
          A prywatnie powiem Ci,ze ja tez mam tendencje do zapominania,ze mam sie
          odchudzac.Cos sobie zaplanuje,ze to juz od jutra,ze koniec ze slodyczami,nie
          jem sniadania tylko kawa...a potem jak mnie glod zlapie ,zazwyczaj zaraz po
          poludniu,to zjem taka ilosc,ze az strach pomyslec.Potem jestem zla na
          siebie,ale w czasie jedzenia zapominam o ...odchudzaniu.
          Mialam kolezanke,ktora powiesila sobie na lodowce zdjecie bardzo otylej
          osoby,jakiegos super grubasa z gazety i powiedziala,ze dokad dziecko nie
          zerwalo tego zdjecia to skutkowalo.Jak zapedzila sie po cos do lodowki,to
          wlasnie to zdjecie ja odstraszalo i rezygnowala.Schudla wtedy przez miesiac
          kilka kilogramow;ja spotkalam ja juz po odchudzaniu i efekt byl widoczny.Ona
          teraz mieszka w Holandii ale nie mam z nia kontaktu odkad wyjechala.Moze sie
          zadomowi i sie odezwie...
          • mamakubusia11 Re: odchudzanie... 22.11.04, 14:03
            ta moja znajoma jadla normalnie i to po holendersku,czyli wiesz jakie porcje.
            jej zalecil picie tej wody lekarz, po to wlasnie zeby troche schudla.Poza tym
            ona jest Murzynka,a im jest trudniej zrzucic wage.

            A ja robie dokladnie jak Ty.Rano tylko kawka,a potem jestem tak wyglodzona,ze
            zjadam podwojnie.Na dodatek uwielbiam slodycze.Kiedys schudlam ograniczejac sie
            do jednego ciastka dziennie i dwoch normalnych posilkow.Dobrze dziala tez na
            mnie duzo ruchu,ale teraz pogoda taka, ze ani na rower ani na spacer nie chce
            sie wyjsc.
          • made28 Re: odchudzanie... 14.12.04, 11:12
            Z tym piciem wody to troche prawda. Na pewno picie duzych ilosci wody pomagda,
            bo po pierwsze oczyszcza organizm, a po drugie masz taki pelny zoladek ze juz
            nie chce ci sie jesc :)
            Lepiej nie rezygnowac ze sniadania. Na sniadanie nawet mozna zjesc cos
            slodkiego (ale absolutnie nie wieczorem :))
            Nie bede sie tu rozpisywac jak jakas maniaczka odchudzania, ale juz niemalo
            diet wyprobowalam. Pomagal mi herbalife ale jest drogi. No i pewnie dlatego
            pomagal, bo jak juz tyle pieniedzy sie wydalo to pozniej szkoda napchac sie
            slodyczami.
            Najlepiej na mnie dziala wlasnie South beach (wreszcze mam swoja wymarzona
            wage, po urodzeniu 2 dzieci). Ogolnie rzecz biorac nie jem ziemniakow, marchwi,
            malo owocow (ze wzgledu na cukry), duzo warzyw (ale wlasnie nie marchwi,
            kukurydzy i innych z duza iloscia cukrow), chleb tylko razowy itd itd. Mozecie
            sobie wejsc na forum SOUTH BEACH, tam dziewczyny wiedza wszystko, albo kupcie
            sobie ksiazke (tak ja zrobilam).
            czolko
            Made (juz calkiem niegruba:)))
    • miilka5 Re: odchudzanie... 22.11.04, 14:01
      Popieram....popieram jeszcze raz powyzsze wypowiedzi:-)))
      Zielona herbatka rewelacja a jeszcze lepsza jest czerwona,tylko ta to zawsze
      kupuje w Polsce.
      Woda mineralna jak najbardziej wskazana...i dodam jeszcze cos na male
      oczyszczenia organizmu-codziennie rano szklaneczka wody z cytrynka.
      Wtedy przyspiesza sie przemiana materii,ktora przeciez pomaga nam lakomczuszkom
      w spalaniu kalorii.
      Ja dzieki temu schematowi utrzymuje caly czas stala wage:-))))
      Ogolnie spozywam trzy posilki dziennie do godzinki gora 19:00-potem pije tylko
      herbatki lub jabluszko.
      Oczywiscie zdazaja mi sie male grzeszki:-(((ale potem sie mobilizuje.
      I jeszcze jedno-tutaj jest fantastyczny wybor salatek takze dziewczyny polubcie
      zieleninke i przy okazji witaminki na zime sa wskazane.
      Powodzonka:-)))))grotjesxxxx
    • saraanna Re: odchudzanie... 22.11.04, 22:48
      Jest tak zwana 13 dniowa dieta kopenhadzka ponoc bardzo dobra i dajaca trwale
      efekty bo wplywa na przemiane materii.Mozna ja znalezc wpisujac nazwe w
      wyszukiwarke.Moze ja sama zastosuje ale dopiero po Swietach ,a narazie kupilam
      sobie rowerek treningowy i pedaluje codziennie po 30 minut na ulubionym serialu
      zeby nie tracic czasu.A tak na powaznie to przytylam 5 kg jak z roweru
      przesiadlam sie w samochod takze mysle ze nie tylko dieta jest wazna ale
      rowniez wystarczajaca ilosc ruchu.
      • karolinna Re: odchudzanie... 23.11.04, 10:59
        Oj Mamokubusia zaluje,ze nie mieszkam gdzies blisko Ciebie,bo wtedy moglybysmy
        razem pojezdzic na rowerach a moze i zajac sie tez innym sportem.A samej mi sie
        po prostu nie chce.Ja tu juz od jutra bede w Holandii.
        Moj kuzyn zeni sie tu z Turczynka i troche mu pomoge sie zadomowic.A przy
        okazji zalatwie pare swoich spraw.
        Nie bede pisac szczegolow,bo pamietasz jaki atak na mnie przypuszczono na
        poprzednim forum.
        A za odchudzanie wziac sie musze,bo jest mi coraz ciezej...
        A dodatkowo dzis zamiast kawki ,to zjadlam nie to ,co trzeba.Mialam wysokie
        cisnienie,wiec z kawki zrezygnowalam i najadlam sie tlustego sera camember...
      • majadeblij Re: odchudzanie... 15.12.04, 11:02
        hallo,
        kolezanka moja stosowala ta kopenhadzka i naprawde schudla!
        problem w tym ze nie mozna jej stosowac czescien niz raz w roku (bardzo zubaza
        organizm) i jest naprawde tyranska........
        Pozdrowienia
        Gruba Maja:-))
    • reszka.wuu Re: odchudzanie... 29.11.04, 14:09
      Wszelkie dostepna diety sa albo bardzo drogie albo tak pracochlonne,ze caly
      dzien trzeba przygotowywac posilki.
      Moja siostra ,majaca prawie 20 kg nadwagi,zrzucila juz 10 kg dzieki temu,ze o
      wiele mnie je,wyeliminowala pieczywo i slodycze,a glod zasyca mlekiem i
      jogurtami.Podobno poczatek jest trudny,ale ona trwa juz 4-ty miesiac chociaz
      lekarz kazal jej zrobic przerwe.Zrzucila 10 kg przez niecale 3 miesiace a
      wyglada 10 lat mlodziej!Gdyby jeszcze dolozyla sport...ale na to nie ma
      czasu.Pozdrawia was reszka,ktora tez tu mieszka(Arnhem)
    • ewa.janssen Re: odchudzanie... 29.11.04, 14:28
      ja tez schudlam dwa lata temu jakies 10 kg ,bedac na diecie mlecznej.To dziala
      i najwazniejsze,ze czlowiek sie przyzwyczaja.Ja nie przytylam,ale powtarzam
      sobie raz,dwa razy w roku ,,mleczny miesiac".Ewa
      • lekker_ding do EWY.JANSSEN 14.12.04, 02:20
        Ewo!!!!!!!!!! Napisz cos wiecej na temat tej mlecznej diety, blagam i bede Ci
        wdzieczna do konca zycia, obiecuje




        ewa.janssen napisała:

        > ja tez schudlam dwa lata temu jakies 10 kg ,bedac na diecie mlecznej.To
        dziala
        > i najwazniejsze,ze czlowiek sie przyzwyczaja.Ja nie przytylam,ale powtarzam
        > sobie raz,dwa razy w roku ,,mleczny miesiac".Ewa
        • ewa.janssen Re: do lekker_ding nt mlecznej diety 14.12.04, 11:21

          Mi ta mleczna diete opracowala dietetyczka,a wiec pewnie ona jest jej
          autorka.Wyglada to tak,ze kupujesz sobie tylko produkty mleczne i zwracasz
          uwage,by zawartosc tluszczu byla max.1,5 %.Ja mialam w jadlospisie mleko
          halfvolle,jogurt naturalny halfvolle,i serek do smarowania ale chudy.Dolaczalam
          tez twarozki farmerskie.To wydaje sie malo,ale z mlekiem mozna robic
          budyn,kasze manne,platki owsiane i kukurydziane,a tez zwyczajne musli.Do
          twarozku tez mozna dodawac musli i jest urozmaicenie.Poza dieta mozna pic
          herbate i kawe bez cukru oraz jesc takie owoce jak
          jablka,kiwi ,pomarancze,mandarynki.Wskazane jest picie kefiru i mozna jesc
          codziennie kubeczek magere pudding-taki gotowy ze sklepu w litrowych
          kartonach.I nic wiecej,nawet nic chudego,zadne mieso,zadne zuki.Tu wazne jest
          laczenie pokarmow,ktore tez moze miec wplyw na nieprawidlowe spalanie
          tluszczu.Pewnie sa lepsze diety,ale mi ta pomogla.Ewa
          • lekker_ding Re: do Ewy Janssen 14.12.04, 21:06
            Dzieki! sprobuje
            Pozdrawiam
    • fruzia.5 Re: odchudzanie... 30.11.04, 15:12
      Witam Was wszystkich. Przyszlam tu do Was po raz pierwszy i mam nadzieje, ze
      nie ostatni. Temat jak najbardziej aktualny. Latem zastosowalam tzw. diete
      kopenhaska lub dunska (jak kto woli). Efekt po 13 dniach 4,5 kg. W ciagu
      miesiaca kilogram skoczyl do gory, ale przez pozostale miesiace waga sie
      ustabilizowala. Czyli 3,5 kg udalo mi sie stracic. Nie jest to moze wynik
      oszlamiajacy ale jednak jak dla mnie widoczny. Niestety mozna te diete stosowac
      nie czesciej niz raz na rok. Link na diete byl podany.
      Znam jeszcze jeden dobry aczkolwiek drastyczny sposob, jest bardzo dobry jako
      wstep do diety glownej: 2 lyzki (nie lyzeczki) soli rozpuszczone w 1,5 litrze
      wody - nalezy to wypic praktycznie duszkiem, no w ciagu max 10 min. Da sie to
      przeprowadzic, trzeba jednak pamietac ze: lepiej jak domownikow przez prawie
      caly dzien nie ma w domu, nigdzie nie mozna wyjsc, przygotowac sobie w WC np.
      ksiazke do czytania, papieroski, telefon itp. i nastawic sie duchowo ze pol
      dnia, no moze dwie lub trzy godziny (z przerwami) spedzimy w tym przybytku. Ta
      metoda jest bardziej na oczyszczenie jelit niz odchudzanie, ale waga tez niezle
      leci i brzuszek robi sie idealnie plaski.
      Dziewczyny zycze sukcesow na niwie odchudzania
      • edytak78 Re: odchudzanie... 30.11.04, 22:59
        Podaj Fruzia linka do tej diety kopenhaskiej,bo nie moge tu nigdzie znalezc.Ja
        tez stosowalam kiedys taka diete co to tylko mozna raz w roku,ale Bog jeden wie
        jak sie nazywala.Daj linka-przyda sie nie tylko mi.Edyta
    • fruzia.5 Re: odchudzanie... 02.12.04, 00:32
      Niestety nie potrafie wkleic linka. W wyszukiwarce trzeba wpisac: dieta
      kopenhaska i tam znajdziecie cala diete wraz z zaleceniami.
    • reszka.wuu Re: odchudzanie... 12.12.04, 22:32
      szukaj.gazeta.pl/katalog/1816462,51360.html?x=68527
    • mister1 Re: odchudzanie... 13.12.04, 10:16
      www.hulewicz.pl
      dwutygodniowe wczasy i skutek gwarantowany ( bylem w "Kolibie" w Piwnicznej
      Zdroju, wage sie zrzuca glownie przez wycieczki gorskie, saune i ...dyskoteke.
      W moim przypadku bylo to ponad 4 kg - jednoczesnie byl to przyjemny i pelen
      wrazen urlop).
    • made28 Re: odchudzanie... 14.12.04, 11:04
      No wlasnie chcialam Ci poradzic diete SOuth beach (ja schudlam 12 kilo w 3 mce
      i ciagle trzymam wage), ale pewnie to niezbyt madre w zwaizku z tym Twoim
      cholesterolem. Ja sie na tym nie znam, ale ponoc nie wolno ci jesc stalego
      tluszczu. South beach je sie oliwe z oliwek, nieskotluszczowe sery (twarogi
      itd) mieso chude, nie wiem, moze jednak by ci podpasowala. Najlepiej przejrzec
      sobie ksiazke.
      powodzonka
      Made
    • majadeblij Re: Di-PLAN 15.12.04, 11:14
      Czesc czesc,
      A slyszala moze ktoras z Was o Di-Planie????
      To taki program jak polskie kwadratowe grubasy. Co tydzien mierza i waza w
      grupie, bardzo motywujace!!!!!! No i jest dietetyczka ktora ustala dla Was
      specjalna diete, wcale nie regorystyczna a do tego 3x w tygodniu sport. Znajoma
      to przeszla i byla bardzo zadowolona, gwarantuja ci chudniecie okolo 1kg
      tygodnoiwo (BARDZO ZDROWO) no i brak efektu jojo. Ja sie staram na to zapisac,
      ale wlasnie sie z Arnhem (dla Reszki di-plam maja w INDOOR ACTION) do
      Amsterdamu, myslalam wiec ze tu nie bedzie z tym problemu.......a tu na odwrot.
      Obiecali mi w jednym klubie ze od stycznia zaczynaja wiec nic tylko czekac.....
      Jesli ktos zainteresowany to moze sobie wejsc na strone www.diplan-
      nederland.nl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka