Dodaj do ulubionych

Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzicie?

27.02.07, 11:06
Przyznam się, że w Polsce korzystałam i strasznie mi tego tu brakuje. Raz, że
wiadomo nie znam nikogo z polecenia, no i mam wrażenie, że ceny mnie dobiją.
Wiecie coś na ten temat? Ile kosztuje? Czy można pójść na coś takiego, że ktoś
przyjdzie Ci zrobić drobne rzeczy do domu? Taką miałam fajną dziewczynę w
swoim bloku, we Wrocku, gdzie dryndnęłam i już była, za połowę ceny. Ech...
Polacy zawsze kombinują ;-)

Mysza
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 27.02.07, 13:57
      Pewnie sa i takie uslugi, ale mysle, ze drozsze niz w salonie - no chyba, ze
      Polka Ci przyjdzie zrobic cos z glowa ;)
      Ja chodze do fryzjera zawsze wtedy, kiedy w PL jestem, bo tam mam swojego
      sprawdzonego i w cenie dosyc normalniej (30zl za strzyzenie z myciem to raczej
      tanio nawet bym powiedziala ;))
      Tutaj ceny moga sie wahac od 10 do 50 euro, moze i wiecej, zalezy co bedziesz
      robic. Najlepiej wejsc do jakiegos i rzucic okiem na cennik. Wiem, ze taniej
      strzyga w Niemczech ;) Chcesz, mozemy sie wybrac ;) Albo zobacze u siebie w
      wiosce ;)
      A jak nie... to ja powiem Ci w sekrecie, ze amatorsko strzyge osoby odwazne :D
      W tym mojego M ;) Choc ostatnio sie nie daje, bo zapuszcza wlosy do slubu ;)
      Wiec jesli masz ochote na "mala jazde bez trzymanki" to zapraszam :D


      P.S. Przyjade nawet do Ciebie :D z katalogiem fryzur :D hehe
      • saviera Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 28.02.07, 20:51
        Wczesniej jezdzilam do fryzjera w Neerpelt ( Belgie ) , za mycie sciecie i
        modelowanie placilam 22.50 € .
        ....teraz mam fryzjerke przychodzaca do domu i za to samo place tylko 9 € , a
        scina naprawde swietnie :)))
        • mysza_33 Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 01.03.07, 14:29
          Ale Ci dobrze Saviera. No, zazdroszczę..l Tylko powiedz, gdzie taką znaleźć?
          Niestety wywalanie 30-50 euro na takie coś jakoś mi się nie podoba.
          Te 20 może i bym przeżyła, tylko wolę kogoś z polecenia.
          No a 9 euro to już bajka!
          Ja miałam w Polsce dziewczynę, która za 50 zł robiła komplet usług kosmetycznych:
          manikiur, pedikiur, henna rzęsy i brwi, i to wszystko z malowaniem! A do tego
          była naprawdę dobra. No, miód, malina!!!
          No i tak mi się zatęskniło do tego... Hm...

          Mysza
    • aniatko2 maddie... 04.03.07, 21:05

      > A jak nie... to ja powiem Ci w sekrecie, ze amatorsko strzyge osoby odwazne :D
      > W tym mojego M ;) Choc ostatnio sie nie daje, bo zapuszcza wlosy do slubu ;)
      > Wiec jesli masz ochote na "mala jazde bez trzymanki" to zapraszam :D

      odwazna sie zglasza :) rezerwuj czas w kalendarzu ;D
      • mad_die Re: maddie... 04.03.07, 21:41
        OK :) umówimy się jakoś na cięcie :D już zaczęłam się doszkalać w panujących trendach cięć ;)
        • aniatko2 Re: maddie... 04.03.07, 21:49
          >już zaczęłam się doszkalać w panujących trendach cięć ;)

          yeah;) to jaka to amatorszczyzna ;D
    • cyprian.pl A fryzjer meski? 20.06.07, 21:14
      Juz nie chodzi o pieniadze, ale zeby skumal(-a) o co mi chodzi i zebym potem nie musial luster zakyrwac w lazience ;)
      Rozumiem, ze tu same panie, ale moze wysylacie, gdzies swoich facetow :)
      • mad_die Re: A fryzjer meski? 20.06.07, 21:53
        Ja znam Polkę, która strzyże w domu u klienta/tki :) I wcale dużo nie bierze, dobrze strzyże no i dogadać się z nią można :)
        Jakbyś chciał namiary, to daj znać :)
        • cyprian.pl Re: A fryzjer meski? 23.06.07, 18:25
          Dzisiaj 'przypadkiem' [przechodzilem i zdecydowalem sie wejsc] trafilem do fryzjera i oprocz ceny to jest b. zadowolony! Takiego masazu to jeszcze nie mialem [zastanawialem sie zawsze co to znaczy: mycie z masazem].
          Ale oczywiscie namiary sie przydadza, jezeli mozna prosic :)
      • mysza_33 Re: A fryzjer meski? 20.06.07, 23:10
        Mój zainwestował jeszcze w Polsce w trymera, no i problem z głowy - stryże się
        nim mój duży i mały chłop :-)

        Mysza
    • mika1505 Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 22.06.07, 08:10
      Ja tez chyba ostatni raz bylam juz u mojego fryzjera w POlsce i za jakis
      miesiac pewnie bede musiala poszukac tutaj tylko, ze oprcz strzyzenia
      potrzebuje jeszcze balejage ..........
      • cyprian.pl Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 23.06.07, 18:29
        Kosmetyczka, przykladowe ceny:
        www.cosmo-bianca.nl/prijslijst.htm
        Nie wiem czy to duzo, czy malo ani na NL, ani na PL warunki :P
        • mysza_33 Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 25.06.07, 08:57
          Hej Cyprian, jaki ty fajnie użyteczny jesteś! ;-)
          Oczywiście podpatrzyłam, nie wszystko tam kumam, mniej i więcej, he, he, he...
          mimo, że uczę się już holenderskiego. Tyle że ja tu mądrzejszych od siebie mam
          na forum, nie Maddie? Femke? Kurka? hm, kto jeszcze???
          Tak z pierwszego rzutu oka to ceny (mówię o salonie) takie same. Miło. Ale nie
          wiem czy wiecie, że odkryłam w sobie talent, więc chyba nie skorzystam jak na
          razie ;-)

          Mysza
          • mad_die Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 25.06.07, 09:42
            Hehe :) Dobrze, że masz już zmywarkę, to Ci tak szybko Twoje dzieła nie będą schodziły z paznokci ;)
            • schinella Re: Kosmetyczka, fryzjer - jakie tu ceny? Chodzic 04.07.07, 17:03
              Zawsze chodze do fryzjera w Poznaniu, ale ze bywam 2 razy w roku to niestety i
              tu musze sie wybulic. Teraz uwaga cena - w Amsterdamie u dobrego fryzjera za
              blond pasemka, farbowanie odrostu, podciecie, wymodelowanie przy dlugich
              wlosach od 100 do 120 Euro w zaleznosci od ilosci kolorow pasemek 1 lub 2.
              Dlugo szukalam salonu bo co mi zrobili kolor to jakis nie ten, a jak podcieli i
              wymodelowali to zawsze mialam jakis taki kwadratowy leb. A generlanie to sie
              dziwili ze chce wymodelowac bo tu kobity z mokrymi glowami prawie wychodza.
              W Polsce zaklady fryzjerskie i kosmetyczki na kazdym rogu, a tu jakos malo. Za
              depilacje pach, lydek i bikini zaplacilam 50 Euro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka