19.03.10, 13:24
Napewno duzo z Was spędza święta tutaj..Jak je spędzacie?
Wyjezdzacie na wakacje? tradycyjnie? pieczecie coś:)? a moze wedlug
holenderskiego zwyczaju? Jak wyglądają Wasze święta?..My wyjezdzamy
do Polski takze spędzimy je tradycyjnie po polsku ale dawniej jak
bylam tutaj sama to często zostawalam w Holandii na te święta i
spędzalam je z przyjaciółmi..raz nawet w ostatniej chwili
postanowiliśmy pojść ze święconką do kościola..i ze bylo poźno
zapakowaliśmy zamarzniętą kiełbasę i surowe jajka,ktore juz po
powrocie obiecaliśmy sobie ugotować..ale w kościele czekala Nas
niespodzianka bo ksiądz wymyslił sobie zabawę w szukanie
najładniejszej kiełbaski w koszyku i jajeczka..powiem Wam,ze chyba
nigdy sie tak nie denerwowalam nawet przed porodem:)..na szczęście
ksiądz nie wybral ani kielbaski ani jajeczka z naszego koszyka:)..to
by byla dopiero wpadka..choć w wyobraźni widzialam juz księdza z ta
naszą kielbaską zamarznietą,ktora przykleiła mu sie do ręki i nie
chciala oderwać hihi..na szczęście "KTOŚ" nad nami czuwał i docenił
nasze przyjście a to chyba najważniejsze..;)
Obserwuj wątek
    • zonajana Re: WIELKANOC 19.03.10, 13:56
      Zwyczajowo zostajemy, na Gwiazdke tez nie jezdzmy.
      Swieta spedzamy raczej tradycyjnie, w sobote jedziemy do polskiego kosciola z
      swieconka, w niedziele uroczyste sniadanie, babek nie pieke, bo nie lubie, ale
      jakies dobre ciasto zawsze sie kupi.
      Jedynie smingusa dyngusa zrezygnowalam, bo nikt nie rozumie na czym ta frajda
      polega, a glupio samej sie oblewac :)
      • zonajana Re: WIELKANOC 19.03.10, 13:57
        Aaa, dodam, ze maz jezdzi na nocne czuwanie przy grobie.
        • mamantkaa Re: WIELKANOC 19.03.10, 15:55
          Zostajemy w Holandii, bo młody ma za mało wolnego w szkolena podróż
          do Polski, no a w tym roku ja dodatkowo z dużym brzusiem. Nie wiem,
          jak holendrzy spędzają te Święta, my staramy się tradycyjnie.
          Wszystko zaczyna się na parę dni przed, gdy z dziećmi szykujemy
          ozdoby na okno, malujemy sztuczne jajka (takie specjalne dla
          dzieci), wybieramy się na spacer po żywą palemkę i z nią w Niedzielę
          Palmową do kościoła. W tym roku przyjeżdżają teściowie, więc
          będziemy mieli z mężem okazję uczestniczyć w Triduum Paschalnym w
          polskim kościele w Amsterdamie (jest to za późno i za długo trwa jak
          na nasze maluchy, więc dobrze, ze teściowie będą mogli z nimi
          zostać). W sobotę szyowanie święconki, malowanie swiezych jaj, do
          Amsteramu, żeby wszystko poświęcić. W niedzielę świąteczne
          śniadanie, po szukanie jajek i drobnych upominków przez dzieci w
          ogródku. W poniedziałek Śmigus Dyngus, ale w miarę spokojnym
          wydaniu :)
          Nie piekę nic, ale kupujemy gotowe pyszności, także w polskim
          sklepie.
          Z dziećmi przezywam chyba te Święta bardziej niż kiedyś w Polsce,
          cieszymy się wszyscy ze wspólnych przygotowań. No i na Triduum
          Paschalne w Polsce raczej się nie wybierałam. A tu muszę jechać do
          innego miasta i jadę i sprawia mi to dużą przyjemność. A jakie
          dzieci dumne są ze swoich koszyczków w sobotę :)
    • tijgertje Re: WIELKANOC 19.03.10, 15:46
      Na Swieta teraz nie jedziemy, mlody ma za malo wolnego w szkole, a
      kilka dni temu sobie moj malzonek laskawie zdazyl uwiadomic, ze w
      Wielki Piatek do Japonii na 2 tygodnie jedzie, wiec bede sama z
      mlodym. Jeszcze nie wiem, co wymyslimy, prawdopodobnie pojdziemy
      rano do tubylczego kosciola, pozniej jest tradycyjnie kawa na
      plebanii i dla dzieci w ogrodzie sa pochowane jajka. Z mlodym na
      pewno jakies pisanki pokombinujemy, cos wymysle, zeby w domu nie
      siedziec, jakies atrakcje dla dzieci na pewno beda, ale obzarstwa
      nie przewiduje. No, ze moze na miche chrzanu sie skusze;)
    • agnieszkaela Re: WIELKANOC 19.03.10, 15:56
      Tradycyjnie ;-) Koniecznie swieconka w polskim kosciele. Tradycyjne
      polskie sniadanie- z biala kielbasa, chrzanem, jajkami, babkami i
      mazurkami. Zajaczek dla dzieci- czyli szukanie jajek i drobnych
      prezentow w ogrodzie. Smigus dyngus symbolicznie, ale oczywiscie tez
      bedzie. W pierwszy dzien po dlugim sniadaniu spotkania z
      przyjaciolmi, w drugi wspolna wycieczka gdzies w fajnie miejsce
      jesli pogoda pozwoli.
      • majadeblij Re: WIELKANOC 19.03.10, 17:16
        my jedziemy do polski,
        czyli rodzinnie sie bedziemy obrzerac:-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka