majadeblij
18.09.12, 21:17
hej dziewczyny, wiem ze na was moge liczyc.
Potrzebuje pomocy porady.
Dziewczyne ktora pomogala mi w domowych robotach zostawil z dna na dzien facet. Ona zostala tu sama bez jezyka, bez pracy bez niczego z malutkim dzieckiem. Facet zabral samochod a w drugim powyrywal kable i zabral jej dokumenty. W jego pracy nikt nic nie wiem, koledzy milcza a jego rodzina sie na nia wypiela. Mieszka w okolicach Oss i jestt dobra uczciwa bardzo ciezko pracujaca osoba. jak jej pomoc? Do jakich instancji moze sie udac??? Facet na nia sie moze wypiac ale na dziecko???? Jak go scigac po alimety??.
Prosze o pomoc bede wdzieczna za wszystkie porady!!!!!!!!
Maja