Dodaj do ulubionych

kraampakket

11.04.05, 20:21
Chcialam sie Was zapytac o kraampakket, bo odnosze wrazenie, ze moj
ubezpieczyciel (Nationale Nederlanden) usiluje mnie robic w konia, co bardzo
mi sie nie podoba.
Chodzi mianowicie o to, ze od poloznej dowiedzialam sie, iz wszystkie
najpotrzebniejsze rzeczy potrzebne do porodu i tuz po nim powinnam dostac od
ubezpieczyciela, wlasnie w owym kraampakket.
Termin porodu sie zbliza, a ubezpieczenie sobie bimba, wiec zadzwonilam do
nich. Powiedzieli mi, ze sama musze sobie wszystko kupic a jako powod podali
fakt, iz sama zorganizowalam sobie kraamzorg (nie zas za ich posrednictwem).
Kiedy powtorzylam to poloznej, to ona zrobila wielkie oczy i powiedziala, ze
slyszala juz rozne powody odmowy przyslania kraampakket, ale nigdy takiego
jakie zaprezentowalo NN.
Krotko mowiac, wedlug mojej poloznej kraampakket mi sie nalezy od NN
niezaleznie od tego w jaki sposob zostal zorganizowany moj kraamzorg.
A jak bylo u Was?
Myslicie, ze NN rzeczywiscie robi mnie w konia?
Juz nie chodzi o pieniadze, bo ja oczywiscie moge sobie te rzeczy kupic sama,
ale mnie chodzi o zasade. Nie chce byc wykorzystywana tylko dlatego, ze
jestem nie-Holenderka...
Obserwuj wątek
    • saraanna Re: kraampakket 11.04.05, 20:58
      Ja tez musialam sobie sama kupowac bo mialam ubezpieczenie podstawowe a nie
      extra.Mysle ze musisz sprawdzic w umowie z ubezpieczycielem jaki masz
      wykupiony pakiet -mam tu na mysli czy jest to ubezpieczenie tylko podstawowe
      czy tez extra czy extra+ itd.i tam powinno pisac czy ci przysluguje.
      W razie czego popros zeby ci przyslali wyjasnienie na pismie i na podstawie
      jakich przepisow ci sie nie nalezy.
      • zuzka71 Re: kraampakket 11.04.05, 22:39
        masz racje saraanna. chyba zalezy to od rodzaju ubezpieczenia.ja sama znalazlam kraamzorg nie pytajac mojego ubezpieczyciela o zdanie, a pakket mi przyslali...szkoda tylko ze wszystkiego w nim potrzebnego do porodu nie bylo, (mam na mysli te podnozki podwyzszajce pod lozko, ktore sobie trzeba samemu zapewnic, wiec ja to olalam i nie mialam..bo powiedzialam ze nie zdarzylam, co bylo troche zgodne z prawda..)ale to juz tak jest tu zorganizowane.pzdr.zuzka
    • tijgertje Re: kraampakket 11.04.05, 23:48
      Lenkaa, dowiedz sie dokladnie jak to jest z twoim kraamzorg, skoro ubezpieczenie ci takie numery robi. Moje za wszystko placilo i pakiecik dostalam jak nalezy nawet w fajnej skrzyni, co dziecieciu sie na zabawki bardzo przydaje, ale warunek mialam, ze kraamzorg musialam zalatwiac przez nich, inaczej moge sobie placic sama. Kraampakket ci sie na pewno z ubezpieczenia nalezy, ale rzeczywiscie moga postawic pewne warunki. Poczytaj dokladnie polise i zadzwon jeszcze raz. A co do wykorzystywania... W rozmowach telefonicznych bardzo przydaje sie sprawdzony sposob mojego meza. Jesli dzwonisz, a ktos sie przedstawia, zapytaj ponownie o jego imie i nazwisko, bo niby nie zrozumialas, mozesz poprosic o przeliterowanie nazwiska i ZAPISZ je dokladnie. Na koncu rozmowy powtorz nazwisko osoby, z ktora rozmawialas z pytaniem, czy aby na pewno dobrze je zapisalas. Zanotuj date i czas rozmowy. Od razu gadaja inaczej, a w razie czego, gdybys dzwonila ponownie w tej samej sprawie, ktora nie zostala zalatwiona jak nalezy, zawsze najpierw powiadom rozmowce o poprzedniej rozmowie, z kim, kiedy i jaki maiala przebieg. Kazdy urzedas sie podda, nawet jak sobie olewaja, to jednak boja sie, ze szef sie dowie. O wlasnie, kezeli odmawiaja ci pomocy, mozesz zapytac o numer zwierzchnika. Kochac cie nie beda, ale sprawe zalatwia ekspresowo.
      A tak wogole, to gdzie masz zamiar rodzic? Jezeli w szpitalu, to tam wszystko dostaniesz, z podpaskami wlacznie, bedziesz potrzebowac tylko zapas do domu. No i folia na materac moze sie przydac, poza tym u mnie wszystko lezalo nieuzywane.Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia.
      • lenkaaa Re: kraampakket 12.04.05, 11:48
        Dzieki za wszystkie rady! Posprawdzam wszystko jeszcze raz i dam znac z jakim
        rezultatem. Tylko musze najpierw te umowe znalezc - gdzies mi sie ostatnio
        petala w zasiegu wzroku, a teraz oczywiscie nie wiem gdzie ona jest...
        Rodzic zamierzam w szpitalu.
        • natalya20 Re: kraampakket 12.04.05, 14:07
          wiem ze ja dostane jakies male pudelko z wyprawka dla dzieci, moje
          ubezpieczenie pokrywa tez calkowiety pobyt w szpitalu(bo chyba nie zawsze tak
          jest) i pania ktora bedzie do mnie przychodzic przez tydzien po porodzie, a i
          pokrywaja tez moje wszytkie koszty badan w polsce
    • lenkaaa Re: kraampakket 14.04.05, 11:21
      Doczytalam sie w koncu w tej umowie ubezpieczeniowej i juz wiem jak to jest. Z
      umowy wynika, ze mialam wybor: albo sama organizuje sobie kraamzorg i wtedy
      ubezpieczenie daje mi okreslona sume pieniedzy na pokrycie wszystkich wydatkow,
      albo ubezpieczenie organizuje dla mnie kraamzorg i przysyla mi kraampakket.
      Tylko, ze ja sierota nie wiedzialam, ze mam jakikolwiek wybor, bo kiedy dawno,
      dawno temu rozmawialam z ubezpieczeniem to nikt mi nie powiedzial, ze oni moga
      mi zorganizowac kraamzorg. Bylam przekonana, ze sama musze wszystko zalatwiac.
      No, ale nic to. Skoro mam ta okreslona sume pieniedzy do wydania, to bede mogla
      zadac zwrotu pieniedzy wydanych na kraampakket.
      Tylko moze ktos z Was mi doradzi gdzie najlepiej kupowac rzeczy typu termometr,
      kraamwerband (co to wogole jest?), celstofmatjes, itp - w aptece czy w jednym z
      tych sklepow z produktami dla dzieci ? Moje doswiadczenie z aptekami jest
      takie, ze nie ma w nich absolutnie zadnego wyboru; proponuja jeden rodzaj
      produktu i juz, np. na rozstepy tylko Vichy i nie ma mowy np. zeby dostac
      Mustele. Moze lepiej isc do Gardo albo Prenatal, jak myslicie? Tylko czy ja tam
      dostane termometr do mierzenia temperatury?
      Sorry jesli zadaje glupie pytania, ale ja naprawde jeszcze niewiele wiem o
      realiach holenderskich, dlatego wole pytac...
      • tijgertje Re: kraampakket 14.04.05, 13:56
        Termometr z tego co wiem w sklad pakietu nie wchodzi. Gotowe pakiety maja np. w Prenatal, nie musisz wtedy sie martwic, ze o czyms zapomnisz, a i jeden rachunek dla ubezpieczenia, ale skoro rodzisz w szpitalu, to nie wiem, czy nie zrobisz lepiej kupujac tylko rzeczy,ktore naprawde beda ci potrzebne. Najlepiej zapytaj poloznej. Z tego co u mnie bylo przydatne, to tylko duze podpaski, spirytus, wata i folia pod przescieradlo. Dobrze tez miec kilka takich podkladek foliowanych, w razie gdyby porod zaczal sie odejsciem wod, zeby podlozyc na krzesle itp, jedna koniecznie do samochodu, o ile nie chcesz potem wymieniac siedzenia. Reszta u mnie okazala sie wogole nieprzydatna. Duzych podpasek w sumie niewiele potrzebowalam, w ciagu kilku dni przerzucilam sie na takie cienkie, ale nie polecam, odparzaja i szwy sie gorzej goja. Wszystko mozesz kupis w drogerii, zazwyczaj jest nieco taniej niz w aptece.
        • lenkaaa dzieki Tijgertje 14.04.05, 15:28
          Polozna powiedziala, zebym kupila tylko: spirytus, termometr, gaasjes 10x10 i
          16x16, podkladki foliowe i kraamverband (to sa te duze podpaski, o ktorych
          piszesz?)
          • tijgertje Re: dzieki Tijgertje 14.04.05, 15:43
            tak, to te, w sumie rzeczywiscie wiecej ci nie potrzeba. Reszta jest potrzebna do samego porodu, a w szpitalu maja wszystko, nie musisz wlasciwie nic brac, no pare podpasek nie zaszkodzi. Na kiedy masz termin, moze kiedys jeszcze bede sie mogla swoimi spostrzezeniami podzielic?
            • natalya20 Re: dzieki Tijgertje 14.04.05, 16:40
              wlasnie na kiedy termin bo u mnie na polowe lipca, za jakie smiesiac a przyjsc
              do mnie do domu jakas kobieta, chyba ta sama co bedzie przychodzic tydzien po
              porodzie i ma mi wszytko powiedziec, co bedzie potrzebne itd, ktoras miala
              takie spotkanie??
              • tijgertje Re: dzieki Tijgertje 14.04.05, 17:43
                bylo o tym na watku: pierwsza wizyta u poloznej - jakie badania.
                Rozpisalam sie straszliwie...
            • lenkaaa Tijgertje 15.04.05, 15:39
              Termin mam na 24 maja. Przytylam ok.11 kg (!!!) i juz momentami zaczynam sie
              czuc przerazliwie ociezala. A ile sie wczoraj "nagimnastykowalam" zeby obciac
              sobie paznokcie u nog, to juz nawet nie wspomne... Istny cyrk odprawialam !
              Nigdy by mi do glowy nie przyszlo, ze siegniecie do wlasnych stop moze okazac
              sie nie lada wyczynem !
              I troche sie boje tej kobitki z kraamzorg, bo moje kolezanka, ktora rodzila
              jakies 3 tyg. temu powiedziala mi, ze jej kobeta doprowadzala ja do lez (z
              powodu bezsilnosci)- otworzyla szeroko okno i rozebrala dziecko (bo mial
              goraczke), kapala dziecko w zimnej (w/g mojej kolezanki) wodzie, nie czekala az
              pepowina odpadnie tylko tak dlugo dlubala przy pepku, az oderwala resztki
              pepowiny ( i kolezanka mowi, ze zostala rana).
              No moze troche przesadzam mowiac, ze sie boje. Ostatecznie jesli stwierdze, ze
              robi krzywde mojemu dziecku, to ja poprostu z domu wyrzuce i juz ! Ale chyba o
              to chodzi zeby po porodzie sie niepotrzebnie nie stresowac kobieta z kraamzorg.
              Wystarcza mi zwykle stresy zwiazane z poczatkami macierzynstwa...
              • tijgertje Re: Tijgertje 15.04.05, 20:54
                Lenkaa, nie wiem jak tam twoje postepy w nauce holenderskiego... O kraamzorg musisz dokladnie okreslic swoje oczekiwania. Po porodzie w razie jakichkolwiek watpliwosci dzwon od razu do organizacji, z ktorej dostajesz pomoc. Nie wiem, czy zamierzasz karmic piersia - w Holandii to wbrew pozorom wcale nie jest takie latwe (doswiadczylam juz chyba wszystkich mozliwych problemow z tym zwiazanych w stosunkach z tutejszymi lekarzami np...). Przygotuj sie do tego dobrze, bo kraamzorg czesto udaja wszechwiedzace, a w sumie bladego pojecia nie maja. W razie czego napisz na priv, podam ci moj numer telefonu, bo z karmieniem to akurat bardzo chetnie pomoge, jak tylko bede mogla. Jeszcze kilka tygodni, a potem sie zacznie... Powodzenia i cierpliwosci, w ostatnie dni cierpliwosc rzeczywiscie jest potrzebna. Pozdrowionka!
                • lenkaaa Re: Tijgertje 15.04.05, 23:47
                  Dzieki. Wyslalam Ci e-maila na priva.
                  • beba3 Re: Tijgertje 22.04.05, 20:16
                    Lenkaaa!
                    Tijgertje juz Ci pomogla ale jak masz jeszcze pytania to napisz. Ja co prawda
                    nie mam chwilowo dostepu do netu (dzisiaj wyjatkowo) ale tez moge podac Ci moj
                    nr telefonu.
                    Takich traumatycznych doswiadczen jak Twoja kolezanka na szczescie nie mam bo
                    zrezygnowalam z pani opiekunki. W pelni zadowolila mnie pomoc Meza przez
                    pierwszy tydzien a potem mamy.
                    Rodzilam w szpitalu i nie potrzebowalm calego pakietu. Podpaski, ew majtki
                    jednorazowe, podklady (mialam dzieciece: folia plus chlonna wysciulka.
                    Podpasek do szpitala nie musisz zabierac, recznikow, pieluszek dla dziecka tez
                    nie. Wiecej o wyprawce do szpitala znajdziesz w watku Nesli pod tytulem:
                    Holandia - ciaza.
                    Nic sie nie boj, bedzie dobrze!
    • alemaj kraampaczka :P 28.09.13, 11:25
      witam, dostałam dziś kraampakket z CZ i tak się zastanawiam co z nim zrobić, bo zgłaszałam, że będę rodzić w szpitalu...czy mam go odesłać?
      pozdrawiam :)
      • tijgertje Re: kraampaczka :P 28.09.13, 12:15
        Trzymaj. To nie jest pakiet porodowy, tylko porodowo-pologowy. nawet jak bedziesz rodzic w szpitalu, to duza nieprzemakalna mata pod przescieradlo przydaje sie w ostatnich tygodniach ciazy (w razie, jak w nocy odejda ci wody, zeby nie trzeba bylo wymieniac materaca), troche rzeczy przydaje sie juz w domu przy dziecku. Poczekaj, zobaczysz, co sie przyda, co nie. Male maty nieprzemakalne warto trzymac, duzo miejsca nie zajmuja, a przydaja sie przy ciut wiekszym dziecku jako ochrona materaca. Jedna mi polozna kazala brac na wszelki wypadek jako ochrone fotela samochodowego w drodze do szpitala.
        • alemaj Re: kraampaczka :P 28.09.13, 12:43
          aha, to super, dziękuję :)
          myślałam, że to tylko do porodu w domu, bo tak otworzyłam a tam jakieś woreczki i chyba klips na pępowinę?! i myślałam, że będę musiała za to ekstra zapłacić :) mam jeszcze chyba nawyk z PL, nic za darmo buhahaha
          • tijgertje Re: kraampaczka :P 28.09.13, 14:55
            Nie, jesli ubezpieczenie ma w pakiecie paczke porodowa, to jest to staly zestaw niezaleznie od tego, gdzie rodzisz. czesc rzeczy i tak sie nie przydaje, nawet jako rodzisz w domu, ale lepiej miec, niz jakby w ostatniej chwili meza trzeba bylo gonic do dyzurnej apteki ;) Pakiety sa zwykle tak zestawione, ze w zasadzie nadaja sie na kazda ewentualnosc. jesli wczesniej umawiasz sie z kraamzorg co i jak i bedzie u ciebie w domu, to pokaz jej ten pakiet, pomoze ci z ustaleniem co jest co i jak to mozna wykorzystac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka