mikoj50
17.01.10, 00:31
Dzień normalny, jak każdy,
A jak sercu bliski,
Bo pozwolił przypomnieć
Wydarzenia sprzed lat........
Dzisiaj, część naszej wspaniałej, przepięknej, bardzo mądrej, dorodnej
młodzieży bawi się na balach "studniówkowych".
Świadomość powyższego spowodowała wspomnienia sprzed kilkudziesięciu lat.
Dzisiaj wiem, że był to czas zwany epoką "kończącego" się EG. Moja studniówka
wyglądała zupełnie inaczej. Pomimo znacznego upływu czasu, nie są to
wspomnienia uskrzydlające. Jednak sam fakt, że pamiętam doskonale ten dzień,
jest godny uwagi. Czasy były niezbyt ciekawe, z czego mało kto z nas,
ówczesnych abiturientów zdawał sobie sprawę. Świadomość ideologiczna, czyny
społeczne, właściwe zachowanie, umiejętne wykorzystanie dóbr, z których
mieliśmy możliwość czerpać były niemal priorytetem. Życie toczyło się swoim
torem i tak na dobrą sprawę, my, jako młodzież będąca wulkanem życia,
entuzjazmu i radości, nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę z faktycznej
sytuacji geopolitycznej naszego kraju. Uprawiana wówczas gierkowska propaganda
sukcesu, działała na nas, niczym dobre reklamy na większość dzisiejszego
społeczeństwa. Właściwie, to w tym duchu kształcona była ówczesna młodzież.
Owszem, zdarzały się przypadki pewnej odmienności, lecz mało kto traktował je
poważnie. Ot, taki margines społeczny. Nie po raz pierwszy okazało się, że ten
"niby" margines miał rację.
W tym duchu wspomnień, życzę wszystkim uczestniczącym w dzisiejszych balach
"studniówkowych" wspaniałej zabawy. Wasza sytuacja, jest znacznie
korzystniejsza, niż młodzieży sprzed 30-tu i więcej lat.
Pozdrawiam serdecznie.
Każdego, kto ma odwagę, czas i ochotę napisać chociaż kilka słów o swojej
studniówce, szczerze zachęcam.
Pozdr......