Jak pamiętamy, po ostatnich wyborach samorządowych 2010 roku w Powiecie Oławskim utworzyła się koalicja rządząca: Wspólnota Samorządowa 2010 (5 radnych) – PiS (3 radnych) – Bezpartyjny Blok Samorządowy BBS (2 radnych) – SLD (1 radna) – Ludowe Zespoły Sportowe (1 radny). W opozycji był jako jedyny klub PO, liczący najwięcej, bo 7 radnych. I o ile od tamtego czasu wśród stanowisk w Zarządzie Powiatu stanowisko starosty (Zdzisław Brezdeń z PiS) i vicestarosty (Joanna Kruk-Gręziak z SLD) nie ulegało zmianom, o tyle wśród członków Zarządu Powiatu nie brakowało roszad. Na pierwszej sesji Rady Powiatu obecnej kadencji, jeszcze w 2010 roku, na członków Zarządu Powiatu powołano Bożenę Worek z WS 2010, Krystynę Cecko z BBS oraz Łukasza Dudkowskiego z PiS. Niedługo potem Dudkowski dobrowolnie zrezygnował z powodów osobistych bycia członkiem Zarządu Powiatu (choć radnym pozostał nadal), ale co ciekawe na jego miejsce nie powołano radnego PiS Kuleszy, lecz Tomasza Kołodzieja z WS 2010, już jako (i to była nowość) ETATOWEGO członka Zarządu Powiatu, który pełni tę funkcję do dziś. Z kolei Krystyna Cecko z BBS zrezygnowała z bycia członkiem Zarządu Powiatu pod koniec stycznia obecnego, 2012 roku, po tym jak obydwie radne BBS (w tym właśnie Cecko) zagłosowały przeciw projektowi budżetu przygotowanego przez Zarząd Powiatu i koalicję nim rządzącą. Po tym wydarzeniu BBS odłączył się od koalicji rządzącej Powiatem.
I o ile o Krystynie Cecko z BBS było już trochę pisane, nie wspominając o Kołodzieju ze Wspólnoty Samorządowej 2010, o którym forumowicze także niejednokrotnie wspominali, o tyle o Bożenie Worek także z WS 2010 właściwie nie było ani słowa. A warto poświęcić tej osobie trochę uwagi, gdyż to ona od początku obecnej kadencji, od 2010 roku, pełni funkcję członka Zarządu Powiatu, a więc współrządzi Powiatem i podejmuje decyzje rzutujące na nas – jako mieszkańców Powiatu Oławskiego.
Jak wiemy, Bożena Worek jest wieloletnią dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Skłodowskiej-Curie przy Alei Młodych w Jelczu-Laskowicach. Jednak warto wspomnieć też o karierze samorządowej tej osoby. Jak pamiętamy, Workowa już w kadencji 2002-2006 była radną powiatową i uzyskała mandat z postsolidarnościowej ,,Koalicji 2002”, skupiającej siły posierpniowe (należał do niej także m. in. Marek Szponar, Bogdan Szczęśniak i początkowo także Maria Bożena Polakowska, która będąc wcześniej vicestarostą, w 2002 roku została starostą). Z pewnością pamiętamy także wydarzenia z początku 2004 roku, kiedy to Polakowska przeszła z ,,Koalicji 2002” do Forum Samorządowego - zbieraniny, w której oprócz znanego nam już PSL-owca Hołyńskiego (który całą tą kadencję był przewodniczącym Rady Powiatu – na początku w postsolidarnościowej, a potem w postkomunistycznej koalicji) nie brakowało także i postkomunistów i już jako członkini FS zawiązała koalicję z postkomunistycznym SLD. Wyrazem tego była słynna sesja Rady Powiatu z 2004 roku, kiedy to odwołano z funkcji vicestarosty byłego działacza ,,Solidarności” z lat 80-tych Przemysława Pawłowicza, a na jego miejsce powołano Stanisława Grzesika z SLD. Odwołano wtedy także i członków Zarządu Powiatu, związanych z ,,Koalicją 2002”. Po tych wydarzeniach i skumaniu się Polakowskiej z postkomunistami działacze ,,Koalicji 2002” słusznie zarzucili Polakowskiej zdradę ideałów solidarnościowych, które głosił ten komitet.
Skutkiem nowych władz w Powiecie, które zaczęła popierać Workowa i m. in. Hołyński było między innymi szkodliwe dla Powiatu wysadzenie w powietrze świetnego pomysłu zagospodarowania zabytkowego pałacu w Jakubowicach przez fundację Jana Nowaka Jeziorańskiego, który wówczas jeszcze żył i był zainteresowany pałacem. Jak pamiętamy, w Jakubowicach w pałacu była upadająca Szkoła Rolnicza. Ta sprawa była jedną z najbardziej bulwersujących w pierwszej połowie poprzedniej dekady. Ówczesne zaniechanie nowej, postkomunistycznej koalicji odbija nam się do dziś czkawką, a pałac niestety niszczeje. A szkoda. Pomimo tego, że Workowa zdobyła mandat przecież z ,,Koalicji 2002”, po przełomie z 2004 roku zaczęła wspierać nową koalicję i rządy Polakowskiej z Grzesikiem, który zastąpił wcześniejszego vicestarostę Pawłowicza. Podobnie zresztą jak m. in. Hołyński, który już słynie z tego, że umie doskonale wyczuć sytuację i się ustawić.
W 2006 roku Workowa startowała ponownie do Rady Powiatu, tym razem już bezskutecznie, ale z listy KWW ,,Przyjazna Gmina”, której szefowała oczywiście Maria Bożena Polakowska (jak pamiętamy, w 2006 roku Polakowska toczyła z Putyrą bój o fotel burmistrza J-L w II turze, wtedy była to jego największa rywalka). Ostatecznie mandat radnych powiatowych zdobyli z PG Maria Bożena Polakowska i Lesław Danilewicz, którzy w późniejszym czasie podkładali kłody pod nogi staroście Szponarowi, głosując nieraz przeciwko inwestycjom chociażby w gminie J-L (np. drogi objęte programem schetynówek); są na to dowody, wystarczy wrócić do tych sesji Rady Powiatu.
W 2010 roku ,,Przyjazna Gmina” i jej liderka Polakowska nie wystawiała już list do Rady Powiatu, a jedynie skupiła się na naszej gminie – w końcu Mikoj uzyskał mandat z listy tego KWW. Tymczasem Danilewicz i Workowa startowali do Powiatu z listy proputyrowskiej Wspólnoty Samorządowej 2010 Hołyńskiego i skutecznie uzyskali mandat radnych powiatowych. Workowa od razu została członkiem Zarządu Powiatu.
Jak oceniacie działalność Bożeny Worek na stanowisku członka Zarządu Powiatu Oławskiego? Ja oceniam nie najlepiej. Przerost formy nad treścią, zauważalna nieraz bierność, wg niektórych karierowiczostwo. Czy wg Was Bożena Worek jest skutecznym samorządowcem może się już pochwalić konkretnymi propozycjami i działaniami podjętymi na rzecz mieszkańców Powiatu Oławskiego, w tym naszej gminy?