Dodaj do ulubionych

Intermarche...ponownie

28.08.12, 21:01
Po raz kolejny chcę napisać coś o Intermarche.

W dniu dzisiejszym zostałam oszukana przez jedną z pań pracujących w tym sklepie na 10 zł. Niby kwota o która nie warto kruszyc kopii ale z drugiej strony wkurzyło mnie że posądzono mnie o próbę wyłudzenia tych marnych 10zł. Nie pierwszy raz zostałam oszukana w tym sklepie i obiecałam sobie,że już nigdy nie zrobię tam zakupów a znowu poszłam... to chyba kara za złamane słowo dane sobie.

Tak więc publicznie podaję do wiadomości - NIE WEJDĘ DO INTERMARCHE W CELU ZROBIENIA JAKICHKOLWIEK ZAKUPÓW JUŻ NIGDY!!!!
Obserwuj wątek
    • przebudzonyx Re: Intermarche...ponownie 28.08.12, 23:13
      Czy tam nie ma monitoringu kas ?

      Kiedyś w innym sklepie kasjerka się pomyliła wydając mi za mało [wydawało się jej, że dałem mniej niż dałem w rzeczywistości], więc zażądałem pokazania nagrania monitoringu i wtedy odpuściła.
      • kasjan007 Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 05:10
        A ja nigdy nie sprawdzam kasjerek,chociaż wielokrotnie obiecywałem sobie,że tak będę robił.Od dzisiaj sprawdzam,obowiązkowo.
        • mariposa1976 Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 07:13
          Uściślę ... to było w kolekturze lotto. Nie wiem czy tam jest kamera i nie chcę aby "złe słowa" dosięgły nie tą panią co trzeba (bo tam pracują dwie). Fakt jest faktem,że zostałam oszukana. Przeliczenie kasy nic nie dało,bo pani nie mogła się doliczyć 25zł a mi tłumaczyła jakieś bzdety. Do tego ludzie w kolejce krzyczeli że jak mi nie wstyd...mi!! wkur...się i odpuściłam.

          Radzę wszystkim...sprawdzajcie kasjerki w sklepach a szczególnie w Intermarche J-L!!
    • mono80 Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 12:13
      to w końcu kto oszukał w kasie, czy w punkcie Lotto, bo chyba jest różnica
      • mieszkajacywpl jak zwykle 29.08.12, 12:28
        i tak własnie mozna się dogadać z ludźmi. Gdzieś coś dzwoni..
      • mariposa1976 Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 17:36
        Żadna różnica. I Intermarche i punkt Lotto należą do tego samego właściciela. I tu kasjerka/sprzedawczyni i tam sprzedawczyni/kasjerka. Nie minęłam się w żaden sposób z prawdą.
        • bidford Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 18:02
          mariposa1976 napisała:

          > Żadna różnica. I Intermarche i punkt Lotto należą do tego samego właściciela. I
          > tu kasjerka/sprzedawczyni i tam sprzedawczyni/kasjerka. Nie minęłam się w żade
          > n sposób z prawdą.
          >
          skąd Ci przyszło do głowy, że punkt Lotto należy do właściciela InterMarche? Moim zdaniem on tylko wynajmuje tam powierzchnię pod kolekturę. Jak pójdziesz kupić doładowanie do telefonu w punkcie obok i pan Ci źle wyda resztę, to też będzie wina InterMarche?
          No nie wiem...
          • e_majka Re: Intermarche...ponownie 29.08.12, 19:09
            No wyobraź sobie, że akurat lotto na 100% należy do intermarche.
          • mariposa1976 Re: Intermarche...ponownie 30.08.12, 08:15
            Oczywiście że lotto należy do tego samego właściciela.

            I nie mówię,że zaistniała sytuacja jest winą Intermarche. To oczywista wina sprzedawczyni,która chciała nadrobić manko we własnej kasie. A że jest to w budynku Intermarche,działa znowu na ich niekorzyść.
            • punknedved Re: Intermarche...ponownie 30.08.12, 22:16
              Raz jedna pani kasjerka (piszę z małej litery z powodu braku szacunku) raczyła mnie uraczyć tekstem podczas gdy szukałam gazety"kur*a stoisz czy idziesz", bo szła dość szybkim krokiem na zaplecze porozmawiać przez telefon...
              • subik Re: Intermarche...ponownie 31.08.12, 09:40
                czy przy kasie czy czy w punkcie Lotto to jest dla mnie różnica
                liczyłas ile wydała przy okienku czy dopiero jak poszłas? ;]
                wydaje mi sie ze sama popełniłas błąd, dałaś sie oszukać a teraz masz żale
                • mariposa1976 Re: Intermarche...ponownie 01.09.12, 19:01
                  subik napisała:

                  > czy przy kasie czy czy w punkcie Lotto to jest dla mnie różnica
                  > liczyłas ile wydała przy okienku czy dopiero jak poszłas? ;]
                  > wydaje mi sie ze sama popełniłas błąd, dałaś sie oszukać a teraz masz żale

                  Nie jestem osobą która ma żal do osób postępujących fair. Niestety,ta pani oszukała mnie ewidentnie. Gdyby tak nie było i tego wątku by nie było.
                  Dałam się oszukać bo poszłam tam kupić (a raczej wysłać totka). A fakty są takie,że zapłaciłam jej te 10 zł,ona je wzięła a potem powiedziała,że jej nie zapłaciłam. Gdybyś czytała poprzednie posty to przeczytałabyś,że robiłam przeliczenie kasy z kasjerką i wyszło jej manko 25zł. W takim wypadku,nawet gdy miałam rację, nic nie wskóram,bo manko to manko i te 10zł przepadło.
                  A ten post to kolejny post o nieuczciwości i nieuprzejmości w Intermarche ogólnie ...
                  • itakmamracje Re: Intermarche...ponownie 04.09.12, 21:56
                    "liczyłas ile wydała przy okienku czy dopiero jak poszłas? ;]
                    wydaje mi sie ze sama popełniłas błąd, dałaś sie oszukać a teraz masz żale"

                    subik to rasowy oszust: jak ktoś cię oszuka i odejdziesz od kasy, to oszustwo się przedawniło!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka