Dodaj do ulubionych

St benzynowa Intermarche

10.11.12, 11:51
Witam,
Chcialem sie podzielic moimi wrazeniami po zakupach w owej stacji. Odwiedzilem ta stacje 31 Pazdziernika w nocy. Obslugiwal tam jakis facet. Nie znam go, nawet nie wiem czy on tam pracuje na co dzien, poniewaz byl to moj pierwszy kontakt z ta stacja. Pierwszy i ostatni. Z chamstwem takim to sie jeszcze nigdzie nie spotkalem. Nieprzyjemne zachowanie, durne odzywki, glupie miny i gestykulacje. Nie wiem co za problem ma czlowiek. Niedowartosciowany burak do kwadratu. Mam nadzieje, ze to osobiscie przeczytasz i poczujesz sie dumny z tego ze ludzie o tobie pisza. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czasoumilacz60 Re: St benzynowa Intermarche 10.11.12, 22:10
      Na pewno za mało zarabia!

      Z tego powodu wielu 'buraków' właśnie myśli, że są władcami świata...

      Dla porównania zapraszam, aby się wybrać np do jakiegoś markowego sklepu, typu ZARA, albo innego... Zobaczycie jak miła obsługa, czyli jak dobrze opłacony personel smile
      • mieszkajacywpl to nie tak.. 11.11.12, 09:56
        Po prostu w Polsce nie opłaca się świadczyć usług na wysokim poziomie. Żadnych! Dobre 80% ludzi tego wcale nie potrzebuje. Zadowalają się przeciętnością.
        • okioko Re: to nie tak.. 11.11.12, 19:27
          Przeciętność jest w miarę okej, ale bycie obsługiwanym , na podobieństwo historii autora tekstu zasługuje na oburzenie i nie odwiedzanie danego przybytku w przyszłości (aha, i huj w dupę włścicielom).
    • andziai Re: St benzynowa Intermarche 12.11.12, 15:18
      Klienci też potrafią "dać czadu", a autor tak opisuje sytuację, jakby pan obsługujący na stacji był chamem, gburem i basta! Pracuję w handlu i wiem, że jak klient miły to aż się sama gęba cieszy, a jak wejdzie bez dzień dobry to tak jakoś mniej się chce...
      • mieszkajacywpl ABC 12.11.12, 17:14
        heh, w normalnym kraju to sprzedawca pierwszy mówi "dzień dobry" do klienta, a nie odwrotnie..
        • andziai Re: ABC 12.11.12, 19:41
          niby tak, ale bardziej chodziło mi o relację klient-sprzedawca a nie o konkretne dzień dobry... miły klient - nawet jak masz dzień z d..py - miło porozmawiasz; klient cham (a takich pełno) - zapał maleje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka