czarnamama73
30.03.13, 19:26
W ostatnim czasie na terenie naszego miasta miały miejsce kradzieże rowerów.Oczywiście nasza szanowna pseudo policja jest wyręczana przez zwykłych obywateli.Mojej znajomej zginął rower i dzieki tzw.poczcie pantoflowej znalazła go na złomowisku.Jeśli komuś z Was zginie w przyszłości rower(czego nie życzę nikomu)pierwsze kroki kierujcie na złomowisko w Laskowicach.Mi zgineły w ciągu dwóch lat dwa rowery,gdzie ten fakt zgłosiłam na policję,która nic nie zrobiła w kierunku odnalezienia ich,już w momencie zgłoszenia kradzieży podeszli do tego faktu olewająco. Po jakimś czasie dostałam ,,cynk,,że rower został przez naszych policjantów skonfiskowany nowemu ,,nabywcy''.Po wizycie na komendzie okazało sie jednak(???),że roweru takiego nie ma w przechowalni policyjnej.Ciekawe....