Dodaj do ulubionych

Opinie Jana Dalgiewicza

    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.11.14, 17:39
      Dziś przedstawię opinię w sprawie głównego problemu we wsi Łęg.

      W dniu 5 listopada br. w południe przebywałem w Łęgu. To bardzo przyzwoita miejscowość położona na granicy miasta Jelcz - Laskowice i obok tzw. strefy ekonomicznej. Łęg odwiedziłem jako ostatnią miejscowość w gminie J-L. Wcześniej odwiedziłem we wrześniu i październiku br. wszystkie miejscowości naszej gminy, a niektóre nawet parokrotnie. Spotykałem się z mieszkańcami tych wsi i rozmawiałem z nimi na różne nurtujące ich tematy, a głównie były podnoszone przez nich rozliczne kłopotliwe i kłopotliwe problemy. Zdobyłem w ten sposób szeroką wiedzę o kłopotach społeczności wiejskiej gminy J-L. Niektóre wątki nie nadają się teraz i tu do omawiania. Przyjdzie na to czas, bo ludzi nie można tylko wysłuchać przed wyborami i pozostawić ich po wyborach samych sobie bez pomocy. Trzeba też przeciąć niektóre skandaliczne zachowania określonych ludzi z tzw. elity gminnej, z istniejących układów i tzw. sitwy. Musi zaistnieć porządek i sprawiedliwość.
      Wrócę do podstawowego problemu Łęgu zgłoszonego mi przez mieszkańców tej wsi - to sprawa głównej drogi tzw. ul. Polnej, prowadzącej od szosy Wrocław - Jelcz do obrzeży strefy ekonomicznej. Ta droga, stosunkowo krótka, bo niespełna 500 m to dość szeroka polna droga pełna głębokich wybojów, nieokreślonych wymiarów kraterów bez wydzielonego chodnika dla przechodniów. Jest niebezpieczna nawet dla samochodów terenowych, nie mówiąc o samochodach osobowych i zwykłych pieszych. Tą drogą, choć jest to zabronione jeżdżą ogromne TIR - y, na ogół zagraniczne (z Belgii, Hiszpanii itd.) dojeżdżające do zakładów w strefie ekonomicznej.
      Sam jestem ze wsi i wiele wiejskich dróg widziałem, ale coś takiego rzadko się spotyka. Widać, że nie ma elementarnej troski władz gminy i zwykłego ludzkiego wstydu ze strony burmistrza J-L. Nie chciałbym powtarzać słów mieszkańców Łęgu. Powiadają m.in., że okresowo burmistrz się pojawia w ich wsi. To są wizyty przed wyborami. Wtedy wysłucha ze spokojem siarczystej krytyki, po czym składa rutynowe obietnice w sprawie zbudowania drogi. Składa też postanowienie mocnej poprawy urzędowania - jak to czynią rutynowi grzesznicy przy konfesjonale - po czym oddala się i zapada głucha cisza. Naturalnie brak poprawy, a obietnice i słowa obracają się w przysłowiowe g... sorry, taki styl. Priorytetem jest załapanie się na następną kadencję, służba ludziom poczeka.
      W Łęgu są i inne problemy. Była wiejska świetlica, ale ją zlikwidowano. Był wiejski sklep, ale go zlikwidowano. Sporo dzieci z tej wsi z braku dogodnego dojazdu do szkoły do J-L dojeżdża do szkoły w sąsiedniej gminie do Czernicy itd., itp.
      Sorry, taka wieś ten Łęg, taka gmina ten J-L, taki to obraz, taki styl.
      Byle pikniki się udawały, jak ten z balonem...

      Jan Dalgiewicz
      • witekprytek Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 14:34
        Trudno się nie zgodzić. od kilkunastu lat ludzie piszą pisma, proszą ...władze się zmieniają, a każda kolejna ekipa ma Łęg głęboko gdzieś - za mało wyborców, aby opłacało się inwestować w utrzymanie stołka.
        Ulica Polna w Łęgu to kolokwialnie mówiąc syf. Latem kurz i hałas, jesienią i zimą błocko...dziury leje i kamole wielkości piłek do tenisa i większe to atrakcja całoroczna. Co jeszcze jest w Łęgu ciekawego, bliskość Strefy, smrody dolatujące z zakładów (wg władz jest super - powietrze czyste jak w nadmorskim kurorcie), brak komunikacji miejskiej, przystanek autobusowy ...ale wiata tylko po jednej stronie drogi - po drugiej błocko i gołe niebo. Nie ma chodnika aby dojść bezpiecznie do Jelcza, jest też zapychająca się klapa przelewowa do wody opadowej, która jest rzekomo utrzymywana przez gminę - wystarczy popytać mieszkańców kto tam dyga co jakiś czas czyścić ten element, żeby woda nie podmywała drogi i nie zalewała posesji. Mało - za pobliskim wałem znajdują się mogilniki byłego przemysłowego wysypiska śmieci - bezpieczne monitorowane....
        To co jest wykonane
        • zenek_spawacz Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 18:12
          dobrze powiedziane. Przed wyborami w Łęgu tłoczno. Poprzednio z tego co pamiętam ta sama ekipa deklarowała naprawę drogi i inne działania które miały poprawić jakość życia mieszkańców wsi. Teraz - co złego to nie my, to nasi ex-współpracownicy, którzy nas oszukali. Aż przykro było słuchać jak zwalali na innych, to co się nie udało. Teraz jest super same osiągnięcia - już po kilkunastu latach pisania petycji uwzględnili remont ul. Polnej w planach - co więcej robią projekt! I można nagrywać tę obietnicę, że się będą starać i w ogóle Droga jest znowu któraś tam w kolejce....
          Co do reszty, to dlaczego mieszkańcy wniosków nie piszą - w Gminie nic nie wiedzą (ciekawe gdzie te wszystkie pisma się podziały) Żenada...może JD to faktycznie jakaś alternatywa.
        • hersst Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 18:23
          witekprytek i zenek-spawacz następni bohaterowie bajek Pana WP.
          • zenek_spawacz Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 18:33
            hersst - poprzednie bajki i bajarzy już znamy i przestały się nam podobać. A Ty co się tak tym przejmujesz? Jesteś zatroskany naszą sytuacją (byłeś kiedyś w Łęgu?), czy bardziej się boisz, że bajka pt. "nie kończąca się opowieść" nazywana przez niektórych "bajka o złotym korycie", może się jednak skończyć?
            • kasjan007 Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 20:14
              Ludzie! 72 lata w obecnych czasach to wiek średni. Szczęśniak odbębnił trzy kadencje, Putyra dwie - i chwatit. Reklamują się jako doświadczeni samorządowcy. Dajmy szansę p. Dalgiewiczowi .Za osiem lat on tez powie,że jest doświadczonym samorządowcem. Niech w końcu zacznie rządzić naszą Gmina ktoś spoza układów kolesiowskich, a urzędnicy gminni niech poczują trochę strachu. To nam wszystkim wyjdzie na dobre.
              • witekprytek Re: Opinie Jana Dalgiewicza -Łęg! 08.11.14, 20:23
                "> Ludzie! 72 lata w obecnych czasach to wiek średni."
                Pewnie! przebieg się liczy wink
                Nie wspąmnę już o tym jakiego Dalgiewicz ma ogóra! Oczywiście mówię o autobusie smile
                Jak nie wygra, to mam nadzieję, że się przynajmniej załapię na jakąś darmową podwózkę od czasu do czasu.
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.11.14, 21:48
      Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu pod tytułem Jelcz - Laskowice, gmina jakiej nie znacie
      www.youtube.com/watch?v=CtsWvJ_CFLQ&feature=youtu.be
      Dziękuję serdecznie za poświęcony czas - zdanie wyróbcie sobie sami. Wybory się zbliżają.

      Jan Dalgiewicz
      • norbert1253 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.11.14, 22:59
        To dla Pana Panie dyrektorze.

        Daremne żale - próżny trud,
        Bezsilne złorzeczenia!
        Przeżytych kształtów żaden cud
        Nie wróci do istnienia.

        Świat wam nie odda, idąc wstecz,
        Znikomych mar szeregu -
        Nie zdoła ogień ani miecz
        Powstrzymać myśli w biegu.

        Trzeba z żywymi naprzód iść,
        Po życie sięgać nowe...
        A nie w uwiędłych laurów liść
        Z uporem stroić głowę.

        Wy nie cofniecie życia fal!
        Nic skargi nie pomogą -
        Bezsilne gniewy, próżny żal!
        Świat pójdzie swoją drogą.
        • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.11.14, 23:26
          To dla Pana norbert1253

          Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
          Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
          Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
          Dał miejsce woła małpie - lew, bo go bawiła.

          Dwór był kontent, kontenci poddani — z początku;
          Ustała wkrótce radość — nie było porządku.
          Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
          Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
          Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
          Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.

          Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
          Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.
          • norbert1253 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.11.14, 23:45
            Mądre słowa biskupa Ignacego. Kto jest jednak wołem, a kto małpą?
            • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 02:23

              To naprawdę poważne pytanie czy żart ?
              Tak trudno skojarzyć kto przez kilkanaście lat harował w JZS i przy tworzeniu naszego miasta jak wół a komu jedynie słuszna władza powierzyła zakłady po 1990 roku i kto zachował się jak małpa z brzytwą wchodząc w układy z liskiem Zasadą ?
              A czy późniejsi włodarze nie zachowywali się często jak małpa z brzytwą ?

              Ale skorzystam z możliwości przedstawienia moich subiektywnych przemyśleń odnośnie niektórych tematów poruszanych w tym wątku.
              Są na tym forum tacy, którzy zarzucają Panu Dalgiewiczowi, że będąc dyrektorem JZS Jelcz czasem twardą ręką traktował nierobów i pozorantów, są tacy którzy nie dostąpili nawet wiedzy życiowej ludów uważanych za prymitywne (powierzających od niepamiętnych czasów losy szczepu radzie starszych) i nie mają szacunku dla mądrości, doświadczenia i wyrozumiałości, które przychodzą i wzrastają z wiekiem człowieka. Wilcze prawa kapitalizmu, młode wilki, wyścig szczurów, egoizm, agresja, oszustwa, obłuda, brak szacunku dla innych w tym starszych, brak poczucia honoru, patriotyzmu i wspólnoty narodowej - to niektóre tylko znamiona czasów ?transformacji?, które wszyscy możemy zaobserwować, ale nie wszyscy na szczęście uważamy je za normalne i jedynie możliwe.
              Siła, agresja, bezkompromisowość, ślepa odwaga - dobre są na czas wojny i niszczenia, ale na czas pokoju i budowania dobrobytu - lepszy jest rozsądek, umiarkowanie, spolegliwość i współczucie dla bliźniego. Prędzej czy później musi wrócić normalność i stabilizacja, tylko dlaczego musimy z tym zwlekać ? Czy 24 lata rozkradania i niszczenia dorobku narodowego to za mało ?
              Prostacy i leniwego umysłu ludzie okres przed 1990 rokiem nazywają ?komuną? .
              Jaka to była komuna bez kołchozów (nie mylić z PGR czy Spółdzielniami Kółek Rolniczych, które powstały w wielkopolsce jeszcze w XIX wieku), z klasą rzemiosła i drobnej wytwórczości, powszechną gospodarką chłopską i chłoporobotniczą. Owszem był powojenny okres bandyckiego stalinizmu, później łagodniejszy i siermiężny okres realnego socjalizmu a w latach 70 i 80 - socjalizmu coraz bardziej światłego i demokratycznego, ale co to wszystko miało wspólnego z komunizmem? Jeżeli chodzi o precyzję był to okres rozbuchanego socjalu w którym wszystko się wszystkim należało od władzy państwowo-partyjnej bez względu ?czy się stoi czy się leży?.
              I w tym czasie kiedy ?szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie?, zstąpiła mądrość na wielu i postanowili wrócić do przedwojennego dobrobytu w którym kwitła oświata (70% analfabetów), robotnicy i chłopstwo (szczególnie ci bezrolni i z pańskich folwarków) nie musieli walczyć o swoją godność jak za czasów solidarności, wyjazdy na tzw. saksy do niemiec, francji i innych krajów były popularne i powszechne a dla szczególnie pragnących zwiedzania świata otwarto drogę emigracji np. do argentyny czy brazylii.
              Może więc nie muszę już wyjaśniać przesłania tekstu który mówi jak niżej ;

              Uciekł wyżeł od strzelca, błąkał się dni kilka,
              Na koniec znalazł pana i przystał do wilka.
              Gonił sarny, zające, do kaczek się skradał,
              Ale co tylko zdobył wszystko to pan zjadał.
              "Zła to służba rzekł zatem gdzie korzyść nie czeka.
              Bił pan dawny, lecz karmił; wróćmy się do człeka".

              Z poważaniem Jerzy Wojciech Urbaniak
              • norbert1253 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 07:51
                Start p. Dalgiewicza w wyborach trochę mi przypomina walkę bokserską. Pięściarz, który wygrywał i zdobywał wiele tytułów swoje lata świetności ma już dawno za sobą. Karierę zakończył i w pamięci wszystkich pozostaje jako niepokonany zawodnik. Znajduje się jednak grupka cwaniaczków, która kolejny raz chce wypchać boksera na ring. Rozumują, że czy wygra, czy przegra to i tak bilety się sprzedadzą i zarobią parę złotych. Wychodzi więc tan nieszczęśnik na matę, na której już od wielu lat nie walczył. Przez ten czas zmieniła się technika walki a konkurenci są o wiele lat młodsi i mają dużo lepszą kondycję. Jak to się skończy wszyscy wiedzą. Człowiek z szanowanego bohatera stał się w jednej chwili pośmiewiskiem i obiektem drwin gawiedzi. Cwaniaczków charakteryzuje to, że sami na ring nie wyjdą bo po co mają dostawać łomoty. Lepiej przecież wypchnąć kogoś i niech zbiera razy a my skoncentrujmy się na dystrybucji biletów.
                • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 12:22
                  O tym między innymi próbowałem powiedzieć w moim wpisie.
                  Nasze życie uległo tak daleko idącej brutalizacji, że wszystko traktujemy w kategoriach podstępu, oszustwa, walki i mordobicia.
                  Nie możemy uwierzyć że można inaczej ?
                  Nie mamy zaufania do współmieszkańców (badania na szczeblu krajowym dowodzą że ponad 80 % Polaków nie ufa sobie wzajemnie) a tych którzy próbują kierować się w życiu dekalogiem, honorem i zasadami traktujemy jako frajerów do oskubania i wykluczenia.
                  Ring bokserski nie jest a przynajmniej nie powinien być szczytem marzeń kulturalnego człowieka jako miejscem rozładowania prymitywnej i brutalnej agresji, którą kulturalny człowiek (pomimo tkwiących w każdym z nas atawizmów) powinien w sobie ograniczać i eliminować.
                  To prawda że Pan Dalgiewicz na ring już za bardzo się nie nadaje, chociaż w swoim życiu ma również epizod sportu pięściarskiego. Ale przecież nie mówimy o ringu pięściarskim lecz o zarządzaniu naszą gminą. Do tego Jan Dalgiewicz nadaje się jak najbardziej i nie ma co przywoływać Asnyka i Jego apelu ?Do młodych? jako argumentu przeciw gdyż to On z młodymi naprzód chce iść i służyć im swoim doświadczeniem. Dotychczasowe władze i ich młode wilki cofają nas do czasów rozbiorów i Asnyka właśnie !
                  • norbert1253 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 14:56
                    Przeciwko Panu Dalgiewiczowi przemawia statystyka. W Polsce mężczyzna żyje przeciętnie 72,7 lat (dane z 2012r) czyli kandydat ten już do tego wieku się zbliża. Życzę Panu Dalgiewiczowi jeszcze wiele lat w zdrowiu ale niestety czasu nie da się oszukać. Wystawienie tej kandydatury wyborach jest jakimś kompletnym brakiem pomysłu na siebie miejscowej lewicy. Przez tyle lat nie udało się jej wykreować jakiegoś miejscowego lidera na to stanowisko. Zamknęła się w gronie dawnych sekretarzy PZPR i działaczy ZSMP. Niestety grono to się kurczy bo oni się wykruszają.
                    • hersst Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 15:15
                      norbert1253 napisał:

                      > Przeciwko Panu Dalgiewiczowi przemawia statystyka. W Polsce mężczyzna żyje prze
                      > ciętnie 72,7 lat (dane z 2012r) czyli kandydat ten już do tego wieku się zbliża
                      > . Życzę Panu Dalgiewiczowi jeszcze wiele lat w zdrowiu ale niestety czasu nie d
                      > a się oszukać. Wystawienie tej kandydatury wyborach jest jakimś kompletnym brak
                      > iem pomysłu na siebie miejscowej lewicy. Przez tyle lat nie udało się jej wykre
                      > ować jakiegoś miejscowego lidera na to stanowisko. Zamknęła się w gronie dawnyc
                      > h sekretarzy PZPR i działaczy ZSMP. Niestety grono to się kurczy bo oni się wyk
                      > ruszają.

                      z częścią wypowiedzi się zgadzam- ale tylko z częścią. jeżeli chodzi o to kto wystawia Pana Dalgiewicza to na pewno nie lewica. Dla Twojej informacji - lewica w tych wyborach - lub kandydaci , których wystawia (nie koniecznie członkowie lewicy) to LISTA NR 6. Jest to rzeczywiście zorganizowana od lat struktura SLD Lewica Razem, która w tych wyborach nie wystawia swojego kandydata na burmistrza i żadnego nie popiera.
                      Pana Dalgiewicza wystawia powołane na tą okoliczność "kółko różańcowe" - dla każdego coś miłego - a kto je tworzy i nim steruje, to z tego co się orientuję to max 8 osób.
                      • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 16:11
                        W mojej ocenie losy lewicy w naszej gminie zdeterminowało przekonanie mieszkańców (w większości pracowników JZS), że gorzej niż przed 1990 rokiem być przecież nie może. Jak nie będziemy musieli walczyć z "komuną" i strajkować to musi być lepiej - a w wolnej Polsce każdy będzie mógł być kapitalistą. Otrzeźwienie przyszło nieprędko bo różne "wojenki na górze", ściganie "komuchów" przez komitety obywatelskie i ich pogrobowców, skutecznie odwracały uwagę społeczeństwa od działań nieprzemyślanych i destrukcyjnych nowych władców.
                        Dużo winy leży też po stronie tych z przedstawicieli lewicy, którzy uwierzyli w "nowe" standardy sprawowania władzy i skutecznie popsuli wizerunek społeczny lewicy. Wielu też ludzi z ugrupowań lewicowych odeszło gdy zauważyli, że postponowana przez nowe elity lewica nie da im stołków ani majątków. Wierzę, że czas lewicy (nie mylić z lewactwem) nadchodzi bo społeczeństwo ma coraz bardziej dosyć naszego siermiężnego wilczego kapitalizmu i niewidzialnej ręki rynku. Chyba że chcemy być dalej niewolnikami we własnym kraju i żyć na peryferiach dobrobytu europy. Żeby była jasność w temacie uważam, że w samej lewicy wiele trzeba poprawić ale nie wolno zrezygnować z jej istnienia i zapewnić stałe miejsce w strukturach obywatelskich naszego kraju.
                        Poza tym hersst ma rację - Pan Jan Dalgiewicz startuje jako lider niezależnego stowarzyszenia, którego przewodniczący już kilka lat temu rozstał się ze strukturami miejscowej lewicy.
                      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.11.14, 12:56
                        Zapomniales hersscie, że komunisci nie chodza do kościoła i nie zakładaja żadnych "kółek " tym bardziej "różancowych " w przeciwieństwie do takich jak wy świętojeb..., obłudnych i perfidnych bo "modlicie się pod figura a diabla macie za skórą". Więc zamilcz wreszcie kanalio.
                        • hersst Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.11.14, 13:04
                          xxxmir napisał(a):

                          Więc zamilcz wreszcie kanalio.

                          dzięki ci synu za dobre słowo
                    • xxbialy Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 15:55
                      Takiej kondycji i energii jaką ma P.Dalgiewicz to niejeden pięćdziesięciolatek może mu pozazdrościć...A do tego uczciwości i poczucia humoru. Życzę by norbert1253 dożył do takiego wieku i miał tyle siły i energii...
                      • norbert1253 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.11.14, 18:23
                        Nie kwestionuję tego, że Pan Dalgiewicz jest w dobrej kondycji ale to jest jednak 72 lata i wszystko może się zdarzyć. Jednak, jak pisałem życzę mu jeszcze wielu lata w tak dobrym zdrowiu. Absencja burmistrza z powodów zdrowotnych to zawsze duży problem dla takiej organizacji jak gmina.
                • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.11.14, 12:07
                  norbercie 1253, myślę że doświadczenie zawsze wygra z młodościa i bynajmniej nie chodzi tu o urodę czy młodzienczy polot ale o rozum i madrosc życiowa. Obys doczekal tych lat w takim zdrowiu i kondycji co Pan Dalgiewicz.
    • 1nemrod Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.11.14, 21:52
      jestem bardzo pozytywnie podbudowany postem kierowcy jzs. To dobrze, że ktoś dostrzega pozytywne Aspekty historii i ciepło wspomina różne wydarzenia w naszej gminie. Sądzę, że przyszły burmistrz powinien nawiązać współpracę z nową spółką Jelcza i odtworzyć rajdy. Warto przy okazji przypomnieć, że ich pomysłodawcą był były dyrektor JZS Jan Dalgiewicz. Niech nasza gmina znów zaistnieje na mapie wydarzeń Polski i Europy!
      • wyborca2014 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.11.14, 21:52
        W Jelczu - Laskowicach mamy 3 kandydatów do wyboru na burmistrza. Każdy z nich jest dobrze znany w naszym środowisku, a więc znając ich przymioty powinniśmy wybrać najbardziej przydatnego do sprawowania tej funkcji. Dla szerokiego ogółu takim kandydatem bez wątpienia jest Jan Dalgiewicz.

        Jest to były dyrektor naczelny JZS Jelcz, pełniący tę funkcję w trudnym okresie, tj. 1977- 1990. Były to lata rozkwitu JZS. Jelczanie mieli tu na miejscu zapewnioną pracę, dowóz i odwóz transportem fabrycznym na miejsce pracy, szeroką opiekę socjalną, od wyżywienia, wczasów kolonii dla dzieci pracowników, aż po zapewnienie mieszkań, miejsc w przedszkolach i żłobkach dla dzieci, a także wysoce profesjonalną, w każdej chwili dostępną opiekę medyczną, łącznie ze szpitalem fabrycznym. Jelczańscy sportowcy byli znani w kraju i zagranicą. Przedsiębiorstwo zatrudniało tysiące ludzi. Niemal z każdego domu naszej gminy ktoś pracował w Jelczu. Jelcz słynął z gospodarności, porządku, eksportu samochodów i dobrze prowadzonych finansów. To zasługa załogi, ale też kierownictwa zapewniającego sprawną organizację, porządek i sprawne zarządzanie tym skomplikowanym organizmem.

        W tamtych latach budowano też przyszłe miasto J - L, które dostało prawa miejskie w styczniu 1987. JZS wspomagał też rolnictwo, szkoły, jednostki OSP, itd., itp.

        Tymi procesami kierowała dyrekcja JZS Jelcz na czele z dyrektorem Janem Dalgiewiczem.

        Ten człowiek obecnie kandyduje na burmistrza J - L. Nikt, kto obiektywny i sprawiedliwy nie może podważyć jego kwalifikacji i kompetencji organizatorskich, dynamizmu i dbałości o ludzi.

        Swoją przystępnością i troską o warunki bytowe ludzi i ich rodzin zdobył sobie szacunek i zaufanie ogółu. Nieliczni mieli mu za złe, że był wymagający i nie tolerował łamania dyscypliny pracowniczej. Tacy do teraz gniewają się, choć powinni pomyśleć o swoim dawnym postępowaniu. Jan Dalgiewicz jest kandydatem na burmistrza jakich mało i długo może tu nie być. niektórzy z naszych mieszkańców martwią się o jego wiek i fizyczne siły. To dobrze o nich świadczy. Myślę jednak, że jest w tym sporo przesady, a nawet złośliwości płynącej z konkurencyjnych kręgów.

        Jan Dalgiewicz jak nikt inny publicznie wylegitymował się zaświadczeniem lekarskim, kwalifikującym go na nadchodzące lata do pracy na stanowisku takim jak burmistrz miasta i gminy. Każdy kto tego kandydata widział i się z nim spotyka - a jest on ciągle wśród ludzi - to wie, że jest pełny sił, werwy, zapału i pracowitości.

        Zresztą na stanowisku burmistrza nie wiek i siła fizyczna są podstawowymi wymogami, by sprawnie kierować miastem i gminą J - L. Podzielam pogląd wielu internautów, że potrzebna jest tu mądrość, bycie wolnym od różnorakich pokus i swawoli, potrzebne jest bogate życiowe doświadczenie, umiejętność kierowania podległym personelem, zespołami ludzkimi, życiem wspólnoty miejsko-gminnej, potrzebne jest sprawne zarządzanie jednostkami administracyjno-gospodarczymi itd. Potrzebny jest człowiek obdarzony wizją i nowoczesnymi koncepcjami rozwoju miasta i gminy. Tym wszystkim potrzebom towarzyszyć musi dbałość o mieszkańców, ścisła z nimi więź i wrażliwość na ludzkie potrzeby. Wyżej wymieniony kandydat te cechy i właściwości posiada. Warto przypomnieć, że pochodzi ze wsi, zna więc życie na wsi i w mieście. O jego zaletach świadczy też jego aktywność internetowa i na łamach prasy. Niepotrzebne emocje i gorączkę zostawmy w spokoju na boku. Kierujmy się przy wyborach spokojem i rozsądkiem. Skorzystajmy z nadarzającej się szansy wyboru właściwego człowieka na naszego burmistrza.
        • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 10.11.14, 18:35
          wyborco2014 pięknie to napisałes i wszystko zgodnie z prawda . Dzięki Ci za to serdeczne. Jesteś mądra , prawdziwa i sprawiedliwa osobą i oby inni zrozumieli Twoje przesłanie. Ja także będę głosowac na prawosc, rzetelnosc i przyzwoitosc oraz czystosc i rozwój miasta J-L, czyli Pana Dalgiewicza..
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 11.11.14, 20:50
      Przedstawiam poniżej tekst mojego autorstwa pt. JELCZANIE, który został opublikowany 30 października 2014 roku w Gazecie Powiatowej nr 44 (1120):

      JELCZANIE

      To bardzo magiczne i pojemne słowo. Na jego dumne znaczenie pracowało tysiące zatrudnionych w Jelczańskich Zakładach Samochodowych. Przybyli tu z daleka do Jelcza, Laskowic Oławskich, Oławy i Wrocławia, Minkowic Oławskich, Miłocic, Chwałowic, Miłoszyc, Wójcic ,Dębiny, Biskupic Oławskich, Kopaliny, Dziupliny, Nowego Dworu i do wielu innych okolicznych miejscowości. Powojenne pokolenie swój rodowód wywodzi na ogół z przedwojennych Polskich Kresów. To migracja bezpredensowa w historii polskich ziem. W późniejszych powojennych latach wraz z rozwojem JZS przybywało corocznie setki młodych w większości dobrze przygotowanych do pracy w zawodach takich jak: obróbka skrawaniem, blacharz, ślusarz, lakiernik, elektryk, stolarz, tapicer, monter samochodowy, itp. Przenosili się tu z niemal każdego regionu kraju dla podjęcia atrakcyjnej pracy, a więc m.in. z Rzeszowszczyzny, Małopolski, Lubelskiego, Wielkopolski, Mazowsza, Śląska. Wraz z upływem czasu zakładali rodziny, podwyższali kwalifikacje i coraz bardziej wtapiali się w jelczańskie środowisko tworząc spójną, rozrastającą się Jelczańską Rodzinę. Termin ten w jelczańskiej fabryce coraz bardziej stawał się powszechnym, a wielotysięczna załoga chlubiła się nim. Dla ogromnej rzeszy jelczańskich pracowników mniej ważne było skąd kto tu przybył, gdzie zamieszkał w orbicie przyciągania do JZS, ale podstawowym, życiowym wyznacznikiem stawało się wspólne miejsce pracy jakim były Jelczańskie Zakłady Samochodowe. To jedno z największych w kraju przedsiębiorstw przemysłowych integrowało nas i tworzyło swoisty nierozerwalny, wielotysięczny zespół połączony nie tylko pracą. Łączyły nas więzy przyjaźni, organizacji, wzajemnych zależności, dyscypliny, ale także lokalnego patriotyzmu, ambicji i aspiracji. To właśnie te przyczyny i wiele jeszcze innych powodowały, że my pracownicy Jelczańskich Zakładów Samochodowych z dumą mówiliśmy o sobie: MY JELCZANIE. Największą estymą darzyliśmy najstarszych o wieloletnim stażu, dla których Jelcz-bo taką wspólną nazwą przyjęło się określać w skrócie Jelczańskie Zakłady Samochodowe- był jedynym w zawodowym życiu Zakładem Pracy. Na dumny tytuł JELCZANINA trzeba było sobie zasłużyć nienaganną długookresową pracą.
      Pamiętam, jak osobiście będąc dyrektorem naczelnym JZS, dopiero po około dwóch latach pracy na tym stanowisku w jelczańskiej załodze uznano, że nabyłem umowne prawo do nazywanie mnie JELCZANINEM.
      To wszystko z początkiem lat dziewięćdziesiątych XX w. niespodziewanie runęło, tak jak 18 października 2012 runął, za przyczyną ludzkiej głupoty i nieodpowiedzialności, wielkokondygnacyjny budynek dyrekcyjny zbudowany za czasów JZS na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ub. wieku.
      Dzień 18 października powinien w Jelczańskim kalendarzu być przyjęty jako DZIEŃ PAMIĘCI JZS i JELCZAN. Z szacunkiem i głęboką refleksją powinno obecne pokolenia oraz przyszłe pokolenia w tym dniu corocznie wspominać trud i zasługi pionierów JZS oraz wszystkich tych, którzy przez lata przyczyniali się do budowy wielkości jelczańskiej fabryki, bo m.in. Jelczańskie Zakłady Samochodowe stały się praprzyczyną i twórcą sukcesów gospodarczych i społecznych a w tym młodego, rozwijającego się miasta Jelcz-Laskowice. Niezależnie od bolesnego losu jaki po 1990 spotkał tę fabrykę, JZS i JELCZANIE zasłużyli na trwałą pamięć i nadzwyczajną wdzięczność.
      My żyjący JELCZANIE i nasi następcy wraz z całym jelczańsko-oławskim społeczeństwem sprostajmy temu wyzwaniu.

      Jan Dalgiewicz
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.11.14, 23:04
      Wczoraj Polacy obchodzili 96 - tą rocznicę odzyskania niepodległości po okresie zaborów. Różnie świętowano, o czym donosiły dzienniki TV, dzisiejsza prasa jak również mamy nasze własne, osobiste obserwacje.

      Ja sporą część tego dnia spędziłem na spotkaniach i bezpośrednich rozmowach z mieszkańcami Miłocic, a potem Minkowic Oł. Wielu Polaków cierpi biedę i nie mają znikąd pomocy. Ci nie mieli powodów do uciech i świętowania.

      W Miłocicach uderzające są kłopoty mieszkańców popegeerowskiego osiedla przy ulicy Wiśniowej. Tam potrzebna jest pilna pomoc ze strony władz gminy Jelcza - Laskowic oraz administratora tego osiedla o nazwie: Znib "Wspólnota", Bronisław Paszyński Oława ul. Chrobrego 20E. Proszę Pana Władysława Paszyńskiego, by pilnie osobiście odwiedził to osiedle i aby odwiedził m.in. mieszkanie Pani Izabeli Strużyk (adres: Miłocice, ul. Wiśniowa 10 m. 3). Proszę o udzielenie pilnej i skutecznej pomocy tej bezradnej kobiecie.

      Taka konkretna pomoc i działanie jest potrzebne w różnych miejscach naszej gminy, np. na osiedlu Hotelowym przy ul. Techników 16 m. 27

      Proszę Pana Bronisława Paszyńskiego, aby na tej stronie internetowej poinformował o podjętych przedsięwzięciach na osiedlu przy ul. Wiśniowej w Miłocicach.

      Jan Dalgiewicz
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.11.14, 23:15
        A ładnie to tak wyręczać się kimś?
        Na samej tylko rozmowie i apelu o pomoc do kogoś innego zasadzało się Pańskie działanie?
        • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.11.14, 23:29
          Jak zostałby wybrany burmistrzem i tylko apelował to można by zgłaszać takie pretensje. Z drugiej strony wielu ludziom na widok krzywdy ludzkiej nie chce się nawet apelować.
          Cóż - kwestia wrażliwości !
      • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.11.14, 23:23
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/cb/sb/fbgv/mr8bbnP2A1xNlkgLaB.jpg

        Witam Panie Janie !
        Otrzymałem ten skan drogą mailową z prośbą o zamieszczenie w wątku "Podaj łapę" co też uczyniłem. Ponieważ pismo jest odpowiedzią na korespondencję Waszego stowarzyszenia może warto byłoby zamieścić kilka słów wyjaśnienia w tej sprawię. Przyznam, że nie znam tematu.
        • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 13.11.14, 00:11
          Panie Dalgiewicz, chciał Pan dobrze , a został Pan okrutnie oszukany przez UM i G J-L i ZGK. Daje Pan temu wyraz w artykule "Źlitujmy się ". Oto prawda o tych "opiekunach" ( z Urzędu ) zwierząt. Pozostaje pytanie, co z nimi robią ?
    • 19obserwator Re: Opinie Jana Dalgiewicza 13.11.14, 18:22
      Tak oto zbliża się koniec kampanii wyborczej. Cóż można o niej powiedzieć? Kampania jak kampania, każda rządzi się swoimi prawami. Jeżeli chodzi zaś o kampanię wyborczą w Jelczu-Laskowicach, to jest ona szczególna. To co ją wyróżnia spośród innych, to wyjątkowa indolencja dotychczasowej władzy, przede wszystkim w tym, że nie potrafi konkretnie sprecyzować co dokonała, jak też nie potrafi powiedzieć co chce zrobić. „Dworzanie” Putyry domagali się od Jana Dalgiewicza programu i konkretów. Kiedy go otrzymali to zamilkli. O czym to świadczy? Otóż, przede wszystkim o tym, że jest to towarzystwo, które posiadanie władzy uznaje za cel a nie służenie ludziom. Aktywność zaś ich się mocno potęguje w czasie kampanii. Muszę przyznać, że potrafią robić ludziom wodę z mózgu. Nawet takie niewidzialne ludziki jak, typu Stajszczyk, się ujawniły. To co mnie najbardziej rozśmieszyło to, obserwacja, osobistego udziału w kampanii samego Kazimierza Putyry w sobotę 08.11.2014. r. na terenie targowiska. Otóż wielkie to miejsko-gminne wydarzenie zaszczycił On swoją obecnością i dodajmy - bardzo aktywną. Był też bardzo grzeczny, wszystkim mówił „Dzień Dobry” i przechodniom ofiarował soczki owocowe. Obserwowałem tę żenadę przez jakiś czas i muszę się przyznać, że dawno nic tak żenującego nie widziałem. Facet przypominający starca ponad osiemdziesiątkę, mizdrzył się do przechodniów jak pajac. Widziałem także otoczenie młodych ludzi, którzy mieli z tego nie złą zabawę. Ktoś pewnie podpowiedział temu „wodzowi” (nie chcę posądzać o to prezesa herssta), żeby przeczytał książkę Roberta Cialdiniego p.t. „Wywieranie wpływu na ludzi”. Ten psychologiczny bestseler, w przystępny sposób tłumaczy, jak skutecznie można manipulować ludźmi. Dla zainteresowanych podpowiem, że podpowiada, też jak się przed takimi manipulacjami bronić. Pan Putyra wykorzystał z tej książki tylko, to co uznał dla siebie najkorzystniejsze. Wykorzystał tzw. zasadę wzajemności. W skrócie, polega ona na tym, że jeśli komuś coś da się za darmo, to ten w swojej świadomości, ma poczucie odwzajemnienia. Więc w efekcie, jeden soczek (przyjęty), to prawdopodobnie jeden głos. Nie wiem ile taki soczek kosztował i kto za niego zapłacił, ale przecież to i tak taniocha!. Mam jednak przekonanie i wiarę w mądrość ludzi w Jelczu-Laskowicach, że nie pozwolą się dalej manipulować i oszukiwać pozornymi osiągnięciami. Jest jeszcze wielka szansa aby Jelcz-Laskowice, osiągnęły standard, na jaki zasługują! Głosujcie na Jana Dalgiewicza!!!!
      • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 14.11.14, 19:46
        W podsumowaniu niejako kampanii samorządowej na naszym terenie, bez względu na ostateczne wyniki nasuwa się kilka refleksji i spostrzeżeń:
        1. Jan Dalgiewicz jest klasą sam dla siebie w tym maratonie o stołek burmistrza.
        2. Powiedzenie Piłsudskiego do posłów RP cyt. " Wam Panowie kury szczać prowadzać a nie politykę robić" jest z całym tragizmem i komizmem sytuacji jak najbardziej na czasie.
        3. Kto nie szanuje siebie (a jak widać nie szanuje), nie uszanuje również innego człowieka. Komiczny jest brak zahamowań w wyścigu do koryta za wszelką cenę jak gdyby miał jeden z drugim żyć jeszcze 300 lat a na koniec dostać trumnę z kieszeniami.
        4. Mam wątpliwości czy my jako lokalna społeczność uświadomiliśmy sobie szansę jaką daje burmistrzowanie Jana Dalgiewicza, bo On na ten stołek zasługuje na pewno.
        W poście dotyczący okręgu nr 17 w którym ubiegam się o mandat radnego (wcale nie ze stowarzyszenia Pana Dalgiewicza) napisałem:

        "Społeczność nasza musi sama kolejny raz zdecydować czy odpowiada jej tumiwisizm i egoizm przedstawicieli dotychczasowych władz czy zasługuje na coś lepszego.
        Chociaż stowarzyszenie Pana Dalgiewicza reprezentuje Pan Ignasiak a nie ja sądzę, że wybór Jana Dalgiewicza na burmistrza w sytuacji dotychczasowych i wczorajszych ekscesów w przebiegu kampanii wyborczej byłby rozwiązaniem optymalnym.
        Chociaż miło było by mi zostać wybranym do Rady Miasta nie traktuję tego tragicznie i gdybym miał wybierać to lepiej wybierzcie Dalgiewicza na burmistrza niż mnie na radnego.
        Mój program jest od lat niezmienny i przytaczam go jn. (pierwszy raz opublikowany 28.01.2007r. Na stronie bractwo1986.republika.pl/26.01.07/referat26.01.html "
        podsumowując:

        "Oprócz infrastruktury i symboli miasto musi:

        - mieć świadomych swojej miejskości obywateli czyli mieszczan
        - wypracowywać i zachowywać swoje tradycje, struktury społeczne i być poprzez nie jednoznacznie rozpoznawalne
        - integrować swoich mieszkańców bo inaczej życie w tak stłoczonym środowisku staje się dla nich społecznie toksyczne i nieznośne
        - mieć swoje niekwestionowane autorytety, elitę intelektualną, świętości i ponad partyjną klasę przywódczą
        - miasto jako obywatele musi mieć świadomość swojego pochodzenia i ciągłości dokonań, ani sukcesy ani niepowodzenia nie są i nie mogą być anonimowe
        - miasto musi gromadzić i eksponować dla obywateli, a szczególnie młodzieży pamiątki o ludziach i dokonaniach ze swojej historii
        - miasto musi okazywać pamięć i wdzięczność dla tych którzy wnieśli i wnoszą wkład w jego rozwój i pomyślność
        - miasto musi promować postawy prospołeczne jako źródło jego mobilności i siły sprawczej, a przede wszystkim jako wzory do naśladowania szczególnie przez młode pokolenie
        - sprawiać aby sprawowanie władzy miejskiej postrzegane było jako zaszczyt i posłannictwo społeczne a nie łup wojenny czy miejsce dorobku."
        Mam przekonanie graniczące z pewnością, że cele te byłyby bliskie Panu Dalgiewiczowi (chociaż może innych nie doceniam ?)

        ... o ideały trzeba odważnie walczyć bowiem jak powiedział:

        Edmund Burko żyjący w latach 1729 - 1797

        "Jedynym warunkiem niezbędnym
        do tryumfu zła,
        jest bezczynność dobrych ludzi."

        Pozdrawiam Wyborców i Jana Dalgiewicza
        Jerzy Wojciech Urbaniak
        • hersst Re: Opinie Jana Dalgiewicza 14.11.14, 20:05
          bractwo1986 napisał:

          > "Oprócz infrastruktury i symboli miasto musi:
          > - mieć świadomych swojej miejskości obywateli czyli mieszczan ...

          drogi kolego to wszystko się zgadza - super- tylko epoki pan pomylił.
          A to że niby wybór Dargiewicza na burmistrza uczyniłby nasze życie lepszym - bliższym Pańskim (może i moim) ideałom ??? - to weź Pan się lepiej coś napij lub wytrzeźwiej.
          • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 14.11.14, 20:49
            Do Pana hersst:
            Nie Dargiewicz tylko Dalgiewicz. Jeżeli to celowe zniekształcenie wypada dodać, że Dargiewicz to o ile dobrze kojarzę matka jednego z synów śp. ks. Irka z Oławy.
            Ja zaś uważam, że Dalgiewicz był i jest idealistą w wymiarze, którego próżno szukać u wielu mieniących się dziś intelektualistami i elitami na naszym podwórku.
            • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 15.11.14, 00:12
              Panie Dalgiewicz jest Pan niesamowita osoba, mądra , kulturalna , doświadczona, uznana przez swoich pracowników jak i mieszkańców J-L. Z reszta zrobi Pan porządek zaraz po wyborach. Oby Pan zwyciężył. Jesteśmy z Panem!
          • bractwo1986 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 14.11.14, 23:57
            Dodam tylko, że swoją kulturą, wiedzą, powagą i rozsądkiem Pan Dalgiewicz w sercach wielu naszych współobywateli moim zdaniem już wygrał swoje wybory.
            Tylko czy my je wygramy jak burmistrzem zostanie ktoś inny ? I znowu będzie:

            „Polak mądry po szkodzie.
            Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
            Nową przypowieść Polak sobie kupi.
            Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi ...”

            Zaś ku pokrzepieniu serc min. Panu „hersst” dedykuję : www.youtube.com/watch?v=3tOZvDO1iSk

            tekst pieśni:
            Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
            Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
            Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
            Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

            Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
            Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
            Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
            Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

            Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
            Która na oślep leci bez oręża,
            Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
            Przeciwne losy stałością zwycięża.

            ...

            Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
            I przechowywać ideałów czystość;
            Do nas należy dać im moc i zbroję,
            By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość .

            ...

            (Może z tym bohaterstwem trochę przedobrzyłem, ale pieśń to pieśń. A tak poważnie dla faceta z takim poczuciem normalności i przyzwoitości jak Dalgiewicz, decyzja o starcie w wyborach na burmistrza J-L to jednak heroizm. Chyba nie bardzo wiedział w co się pakuje !
            • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 19.11.14, 06:27
              Czyli jednak moralne zwycięstwo. Oklaski!!
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.12.14, 20:55
      Dzisiaj, 9.12.2014r., dokonał się w mieście i gminie Jelcz - Laskowice ostatni akt samorządowych wyborów. Na Sesji Rady Miasta i Gminy J - L objął urząd burmistrza p. Bogdan Szczęśniak. Jako były jego konkurent w tych wyborach, ale też człowiek nowemu burmistrzowi przyjazny, gratuluję mu wygranej i życzę jak najlepszych rezultatów pracy w rozpoczynającej się kadencji samorządu. Możliwie jak najlepsze rezultaty tych prac powinny przełożyć się na wymierne i odczuwalne dobro służące ogółowi jelczańskiej społeczności.

      Pragnę tez podziękować Wyborcom, którzy w I turze wyborów w dniu 16.11 br. opowiedzieli się za wyborem mojej osoby na stanowisko burmistrza J-L. Liczba moich zwolenników była okazała, choć niewystarczająca dla ostatecznej wygrany.

      Jest jednak powód do satysfakcji. Cieszy bowiem fakt, że posłuchano mojego apelu, aby te głosy w II turze wyborów w dniu 30.11.br. oddać na Bogdana Szczęśniaka. Bez wątpliwości tak to się stało. W szerokiej opinii społecznej jest zgodne przekonanie, że to właśnie te nasze głosy przechyliły szalę zwycięstwa w wyborach 30.11. br. na korzyść B. Szczęśniaka i to dzięki nim jest On burmistrzem J-L.

      Używam sformułowania: nasze głosy, bo są to głosy wypracowane przez Stowarzyszenie Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej, którego jestem współzałożycielem i członkiem.

      To jest kolejny powód do satysfakcji, bowiem to Stowarzyszenie zawiązane 30 stycznia br. w ciągu krótkiego czasu, bo zaledwie kilku miesięcy 2014 roku nie tylko okrzepło w swych działaniach, ale też zdobyło prawo obywatelstwa w jelczańskiej społeczności. Opracowało też znakomity program wyborczy, który teraz staje się kanwą działania Stowarzyszenia ISRZJ-L. Warto też upublicznić informację i historyczną prawdę, że w dniu 19.11 br. na ogólnym swoim zebraniu nasze Stowarzyszenie udzieliło gremialnego poparcia dla p. Bogdana Szczęśniaka. Pozwolę wyrazić swoją opinię, że Pan Burmistrz Jelcza - Laskowic będzie ten fakt pamiętał i w swojej pracy doceni go m.in. wspieranie naszego Stowarzyszenia i stworzenie partnerskich relacji.

      I końcowa sprawa: otóż w dniu 24 czerwca br. na tej stronie internetowej opublikowałem swoje znamienne "Oświadczenie", dając tym samym początek zamieszczania swych postów - opinii dotyczących szeroko rozumianych problemów społecznych, gospodarczych, zagadnień związanych z wyborami samorządowymi 2014, a także wielu interwencyjnych, pojedynczych spraw. W zaprezentowanych tu opiniach starałem się zachować obiektywizm, spokój i rozwagę oraz stosowne rady i wnioski które mogą przyczynić się dobru ogólnemu.

      Wątek internetowy "Opinie Dalgiewicza" zdobył wśród internautów uznanie i popularność - co daje mi powód do kolejnej osobistej satysfakcji. Na przestrzeni 5 miesięcy (od czerwca do grudnia) zaistniała na tym wątku rekordowa ilość wpisów, bo ponad 400. Dziękuję wszystkim internautom za ich aktywność i za to, że zechcieli z mojego pomysłu skorzystać. Posty poza nielicznymi i tendencyjnymi były mi życzliwe, co bardzo sobie cenię i za co serdecznie dziękuję ich autorom.

      Oceniam, że wątek "Opinie Dalgiewicza" spełnił swoje zadanie i wobec tego postanawiam go zamknąć.

      Przyjaciół pozdrawiam i życzę im wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że jeszcze niejednokrotnie spotkamy się w Internecie lub bezpośrednio w Jelczu. Do zobaczenia, Drodzy Przyjaciele.

      Jan Dalgiewicz
      • mszczyglod_1 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.12.14, 21:18
        No panie D. szacunek, że się pan odezwał po wyborach. Wielu było takich pismaków przedwyborczych a zaraz po- cisza.
        To podsumowanie jednak świadczy o klasie.
        Mam nadzieję jednak, że burmistrz pamiętając fakt poparcia nie wprowadzi za wiele osób ze stowarzyszenia na urzędy gminne, a pamięć ta ograniczy się jedynie do wspierania pracy społecznej stowarzyszenia.
    • 1nemrod Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.12.14, 21:49
      Dotychczasowe posty pana mszczygłoda nie świadczyły o jego przychylności dla pana Jana Dalgiewicza. Tymczasem w dniu 9.12 swoim postem docenił z uznaniem osobę J. Dalgiewicza, postać ogólnie szanowaną i o wielkich zasługach dla Jelcza - Laskowic. Szkoda, że zbyt późno, jednak dzięki i za to, choć po czasie, dla mszczygłoda i jemu podobnych.

      9 grudnia pan Jan Dalgiewicz napisał, że zamyka swój wątek, ale zwracam się by zmienił zdanie. Ten wątek powinien funkcjonować nadal i być miejscem dla wymiany pożytecznych opinii. To powinna być nadal odważna platforma m. i g. J-L

      Pan Jan Dalgiewicz ma i mieć będzie swoje zasłużone miejsce w świadomości społeczności jelczańsko-laskowickiej. Świadczy o tym chociażby w/w post mszczygłoda. Więc wątek pana J.D. niech funkcjonuje nadal.
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 12.12.14, 22:30
        A jak ta "zabytkowość i pomnikowość" przełożyła się na wynik wyborów. Przecież według funboyów Pan Dżejdi miał wygrać już w 1 turze. Jakoś do tego nie doszło. Weźmy poprawkę na to, że pomysły nieudaczników życie wyezuca na śmietnik. Rozmawiajmy o realiach a nie o sentymentach.
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 25.01.15, 20:29
        Brawo 1nemrod. Wspaniały pomysł ! Ja także uważam że ten wątek powinien pozostać, aby nadal odwaźnie mógł wyrażać poźyteczne opinie . Panie Dalgiewicz bardzo prosimy o powrót na Forum , wsparcie swoim autorytetem, i pomoc w ocenie obecnej rzeczywistości. Pozdrawiamy i zapraszamy.
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 25.01.15, 20:58
          Coś mi się wydaje, że pisarska hiperaktywność "byczego" kandydata była jednorazową erupcją pomysłowości i energii jego sztabu wyborczego.
    • 19obserwator Re: Opinie Jana Dalgiewicza 03.03.15, 21:49
      Też się zmartwiłem tym, że Pan Jan Dalgiewicz postanowił zamknąć ten naprawdę interesujący wątek. Uczestniczyłem w tej dyskusji, jako wspierający Jana Dalgiewicza i po wyborach nie zmieniam zdania. Były duże szanse na to, aby Jelcz-Laskowice miał Burmistrza na miarę, jakiej naprawdę to Miasto i Gmina potrzebuje. Wyborcy postanowili tak jak uważali. Nie mam zamiaru z tym werdyktem dyskutować. Prawdą jest jednak, że dostrzegli konieczność zmian, których przecież dokonali. Jestem pewny, że zmian tych by nie było, gdyby nie startował w tych wyborach Jan Dalgiewicz. Wraz ze swoim Sztabem, przemyślanym programem wyborczym i bardzo pracowitą kampanią wyborczą sprawili, że Wyborcy pokazali Putyrze i jego przybocznym „gest Kozakiewicza”. Skoro już wspomniałem o programie, to w pełni się zgadzam z Janem Dalgiewiczem, że powinien on być kanwą do dalszego działania Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko – Laskowickiej. Niniejszy wątek zaś, jest doskonałym narzędziem do wymiany myśli i poglądów o sposobach realizacji tego programu z możliwością informowania i wysłuchiwania uwag od społeczności do której jest kierowany. Nie chcę tutaj zanudzać i przypominać treści tego programu, bo jest on dostępny na tym wątku, we wpisach Jana Dalgiewicza. Ma on wiele pomysłów, których realizacji można się domagać od rządzących będąc w konstruktywnej opozycji. Wspomnę tylko jeden temat: ścieżki rowerowe. Temat wywoływał i wywołuje duże zainteresowanie i trzeba go drążyć. Takich tematów jest w programie bardzo dużo. Trzeba z nimi wyjść do ludzi i zainteresować nimi samorząd. Tylko w ten sposób Stowarzyszenie, może pójść do kolejnych wyborów, rozpoznane przez swoich wyborców, co do celów i dążeń.
      Dlatego ośmielam się prosić Pana Jana Dalgiewicza, aby jeszcze raz przemyślał swoją decyzję i jeszcze zabrał głos w tej sprawie na tym ciekawym forum.
      Pragnę również podziękować internautom(tkom) takim jak: mszczyglod_1, 1nemrod, xxxmir, za ostatnie wpisy w tej sprawie, które nie ukrywam, że mnie zainspirowały do napisania też coś na ten temat.
      Pragnę też podziękować internaucie, podpisującym się jako: proszenieregulowacodbiornikow, a który też mnie zainspirował, bo posługiwał się od początku swoich wpisów refrenem, że: „Intelektualista to podobno człowiek automatycznie sypiący cytatami z ludzi, których twórczości nic nie czytał”. Zgorzkniały ten intelektualista nie może się pogodzić z wynikami wyborów i za cholerę nie może zrozumieć, że każdy skutek ma swoja przyczynę. Bardzo dobitnie to zjawisko tłumaczy chińskie przysłowie: „jak cię w nocy swędzi dupa, to rano śmierdzi palec”
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 04.03.15, 06:19
        Smutne to, że egzotyczny podróżnik w jelczańskim palankinie zamilkł. wynika to chyba z rozsypania się sztabu wyborczego. Jestem pewien że można powiedzieć, że prawie wygrał wybory. Trzecie miejsce na trzech kandydatów, ale to coś! Podium! Nie ma kto napinać muskułów wirtualnie i popisywać się wpisami. Ujawnia to jedynie, po co było to napinanie się i po co była potrzebna grupka naiwniaków na forum. Możemy jedynie podziwiać smętne pojękiwania nieudaczników, że miał jakiś wpływ na wybory. Rzeczywistość, na którą się powoływałem sprawiła, że obudzili się z palcem w dupie. Musieli z zaciśniętymi zębami głosować na osobę, na której życiorysie zaważyły pewne zawirowania.
        Taki już los nieudaczników: kampania w stylu amerykańskim z obwozami, byczy kandydaci łamiący styropianowe deski a potem co??
        Samo życie
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 04.03.15, 06:25
          P.S: czy nasz byczy kandydat znów przypomni sobie o nas i odkurzy palankin oraz wezwie nowych ghostwriterów (to mają być fantaści z krwi i kości, ale muszą podpisywać się imieniem i nazwiskiem egzotycznego podróżnika, a ne uciekać w jakieś oklepane konspiracyjne ksywy typu: Wit Suchy) kolejnych wyborach. Może dojrzeje i czegoś się nauczy jego sztab i przestanie obwoływać ruch Ziemi wokół Słońca jego zasługą.
          Krótko mówiąc: przypadek Mikoja50.
          To by było wszystko.
          Dziękuję 19obserwatorowi za odkurzenie tematu. Nieudacznikom należy przypominać co jakiś czas jak kończy się frajerstwo i napinanie się.
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 06.03.15, 11:26
        Tak, była ogromna szansa na rządy odpowiedniego i odpowiedzialnego burmistrza jakim miał być P. Dalgiewicz, ale cóż, ludzie boją się zmian. To jest straszne, że ciągle musimy wybierać między dwoma nazwiskami. Czy nie ma tego trzeciego któremu można by zaufać i powierzyć tak odpowiedzialne stanowisko? Ech, szkoda słów, więcej nie pójdę głosować.
        • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 06.03.15, 21:26
          Szanowni Internauci,

          Od 9.12 ub. r. nie zamieszczałem swoich wpisów. To co wtedy napisałem w tym wątku nadal podtrzymuję. Jednak wpisy wielu Internautów nadal się tu pojawiają i to jest budujące.

          Niektórzy z Was zwrócili się do mnie, aby nadal w wątku "Opinie Dalgiewicza" pojawiały się moje wpisy m.in. dlatego, że "(...) Ten wątek wątek powinien funkcjonować i być miejscem dla wymiany pożytecznych opinii (....)" . To miłe i słuszne.

          Po długim namyśle postanowiłem spełnić oczekiwania i dlatego - może niezbyt często - ale od czasu do czasu będę starał się tu zabierać głos.

          Dziś na przykład przedstawię swój ogólny pogląd ws. odbytego w dniu 18 lutego br. zebrania naszego Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej. Zebranie to zaszczycił swoją obecnością Burmistrz J-L Pan Bogdan Szczęśniak. Dotarły do mnie informacje, że to spotkanie przebiegało we wzajemnej życzliwej i budującej atmosferze. To dobrze rokuje na przyszłość. Ze swej strony pochwalam fakt, że do takiego spotkania doszło i oby w przyszłości stało się to normalną praktyką. Oby z tych spotkań tworzył się społeczny konkretny pożytek.

          Do innych spraw w miarę potrzeby powrócę. Tymczasem - jak zawsze - pozdrawiam Szanownych Internautów, Przyjaciół, moich Sympatyków oraz Władze i Społeczność miasta i gminy Jelcz - Laskowice.

          W przede dniu Święta Kobiet przekazuję Jelczańskim Paniom moje ukłony, szacunek i najlepsze życzenia. Zaś do Panów zwracam się: Panowie - bądźcie mili dla swych Pań - nie tylko od święta.

          Pozdrowienia dla Wszystkich Jelczan

          Jan Dalgiewicz
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 06.03.15, 22:29
          skoro już zachowałeś się jak obrażony przedszkolak to mam pewną propozycję: proszę pójść sobie do kącika i tam przemyśleć jedną rzecz
          DLACZEGO ZACHOWUJESZ SIĘ JAKBYŚ TY JEDYNY NA ŚWIECIE MIAŁ MONOPOL NA SŁUSZNOŚĆ I RACJONALNOŚĆ PODJĘTEJ DECYZJI A INNI WYBORCY NIE? W WYBORACH ZAWSZE JEST FAZA WSTĘPNA A POTEM RYWALIZUJE DWÓCH KANDYDATÓW
          SKORO LUDZIE TAK WYBRALI, TO USZANUJ ICH I NIE MIEJ ZA IDIOTÓW
          KAŻDY MA SWOJE RACJE
          NIE TYLKO TY
          a potem wyjdź z kącika i powiedz: przepraszam za zadzieranie noska
          • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.03.15, 08:15
            Co ty pleciesz "mądralo" ?. Każdy ma prawo głosować jak chce, ale logika nakazuje, że gdy komuś nie pasuje jeden czy drugi powinien wybrać trzeciego. To przedziwne i jednocześnie straszne , że ci którzy zarzucali jednemu nieróbstwo i cynizm, a drugiemu kanty i pijąństwo, dalej przez tyle lat szli na nich głosować. Nie szukali trzeciego wyjścia, a właśnie tych 20 procent odwaźnych nazywano naiwniakami i nieudacznikami. Juź niebawem reszta znów zacznie narzekać. To tyle.
            • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 07.03.15, 09:10
              Nie przyszło jednak nieudacznikom do głów, że ludzie zwracają większą uwagę na realia niż sentymenty? Wspominkami i uogólnionymi zarysami szkiców planów wyborców się nie nakarmi.
              Poza tym, Pan Dżejdi oprócz odrealnienia miał pewną wyjątkową cechę. Powinniśmy to wpisać do Księgi Rekordów Guinnessa: pierwszy człowiek, któremu udowodniono obecność mózgu poza jego własnym ciałem. Mózg na jakiś czas przewędrował do organizmu znanego pod nazwą Wit Suchy.
    • 19obserwator Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.03.15, 18:56
      Czytając wpisy na tym wątku, doszedłem do wniosku, że piszący tutaj popełnili wielki błąd. Przyznaję się także do niego bez bicia. Otóż nie zauważyliśmy, że jest taki jeden piszący, który dokonywał karkołomnych sposobów, aby zwrócić na siebie uwagę. Wabi się on proszenieregulowacodbiornikow. Ta długa nazwa loginu miała pewnie przyciągać na niego uwagę. Tymczasem jak sądzę, większość piszących, a także czytających ten wątek, uznała to za dziwactwo i w ten sposób, skutek okazał się odwrotny do zamierzonego. Ale jest jeszcze coś lepszego, to treści tych wpisów, którym pragnę poświęcić nieco więcej uwagi. Każdy z tych wpisów kończył się myślą filozoficzną wysokiego lotu: „Intelektualista to podobno człowiek automatycznie sypiący cytatami z ludzi, których twórczości nic nie czytał”. Wniosek jaki się nasuwa to, to że piszący sypie cytatami, mimo, że nic nie przeczytał a trzeba przyznać, że starał się bardzo to udowodnić, w każdym swoim wpisie. W dalszej części mojego wywodu będę w stosunku do tego internauty, używał rodzaju męskiego i aby skrócić skomplikowaną i długą nazwę jego loginu, będę używał skrótu „Mędrek” (dlaczego? wyjaśnię później).
      Definicja intelektualisty wg słownika polskiego mówi, że jest to: „człowiek o dużej kulturze umysłowej, którego postawę cechuje, przewaga intelektu nad rozumem”. Myślę, że nie potrzeba tutaj niczego dodawać ani komentować. Przejdźmy zatem do „twórczości” Mędrka na tym wątku. W nauczycielskim tonie poucza i krytykuje wszelkie poczynania Jana Dalgiewicza i jego sztabu Wyborczego, a także obecnego Burmistrza Bogdana Szczęśniaka. Robi to wszystko w prześmiewczym tonie, przepojonym jadem nienawiści do wszystkiego, co nie Putyrowe, nie zapominając o słowie – nieudacznicy. Odpowiada niektórym internautom, którzy mu zarzucają, że jest członkiem dworu Putyry, iż to nieprawda! Jest więc Mędrek zakłamany i pełen sprzeczności jak jego motto, które powtarzał jak Mantrę. W swoich kolejnych wpisach tłumaczy jakie cechy powinien posiadać przyszły Burmistrz, ale ani słowa o tym, że dotyczą one także Putyry, choć rzeczywistość skrzeczała. Kiedy Jan Dalgiewicz w kampanii wyborczej chodził po ulicach i nawiązywał rozmowy z mieszkańcami Jelcza-Laskowic, to Mędrek napisał, że Jan Dalgiewicz biega po ulicach jak Forrest Gump, który miał podobno tylko potrzebę biegania. Jeżeli Mędrku oglądałeś ten film, a może próbowałeś go zrozumieć, to słowa: „Biegnij Forrest biegnij” ma tam jeszcze jedno, głębsze znaczenie. Ale tego już Twój intelekt nie ogarnął. Podpowiada też Janowi Dalgiewiczowi, aby zwolnił swoich ghostwriterów i szamanów od public relations. Jak to mądrze wygląda, a jak tajemniczo brzmi! Wyjaśniam więc, że w pierwszym przypadku chodzi o pismaków za pieniądze, a w drugim o specjalistów od wizerunku kandydata. Wiem na pewno, że Jan Dalgiewicz takich osób nie zatrudniał. Myślę jednak, że Mędrek, podczas golenia, kiedy patrzy na swoją twarz, mógłby się z tymi określeniami pogodzić w odniesieniu do swojej osoby. W swoich wpisach, używa też Mędrek słowa skierowanego do ludzi, którzy stali przy Janie Dalgiewiczu - fanboje. Chodzi o przekonanych zwolenników, jego kandydatury na Burmistrza Jelcza-Laskowic. Tutaj muszę przyznać Mędrkowi rację, bo takich ludzi w otoczeniu Jana Dalgiewicza nie brakowało. W innych wpisach instruuje, że „z chamami to trzeba po chamsku”. Po incydencie na boisku piłkarskim w Miłoszycach, kiedy to pijany żul, zgłaszał ordynarne pretensje do Jana Dalgiewicza o to, że został zwolniony z pracy w JZS, Mędrek napisał, że nie powinien był odejść, tylko wymierzyć mu sprawiedliwość!. Mędrkowi chodziło o to, żeby Jan Dalgiewicz, szarpał się z żulem w obecności jemu podobnych kompanów. Takie to dobre rady dawał Mędrek potencjalnemu, Burmistrzowi. Kiedy kampania zmierzała ku końcowi, Jan Dalgiewicz jak pamiętamy, jeździł wynajętym autobusem marki JELCZ, zwanym potocznie „ogórkiem”. Nie przepuścił tej okazji Mędrek i w swoim kolejnym wpisie nazwał ten autobus palankinem, to znaczy: prześmiewczo lektyką, którą woził się po mieście Jelcz-Laskowice, były dyrektor naczelny JZS wzbudzając sentymenty. Nie wiem Mędrku, kiedy się urodziłeś i gdzie, ale przyjmij do wiadomości, że gdyby nie ten „ogórek”, to z całą pewnością nie byłoby na mapie, tego pięknego dziś Miasta, a może także Ciebie.
      Po wyborach, twórczość Mędrka jakby się wzmogła. Więcej pisze, a nawet wielkimi literami, tak jak, kiedyś pisał światły Janek56. Odbieram to jako przejaw dostatku czasu, który pojawił się po wyborach, a może brakiem zajęcia? Wiem, że trzeba takie zwroty w życiu jakoś odreagować. Cóż ja mogę Tobie poradzić? Zacytuje Ci fragment z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego: „Miałeś chamie złoty róg….”. Mogę dodać jeszcze jedną radę: nie broń się tak stanowczo przed zakusami rozumu!.
      Pragnę też wyjaśnić w końcu to co obiecałem na początku. Niestety ja posługuję się w większości wiedzą, którą gdzieś przeczytałem. Są dwie definicje mędrka: 1. Mędrek to człowiek, który nie myśli - on wie, 2. Mędrek to człowiek, wykształcony ponad własną inteligencję.
      • poodzian Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.03.15, 19:19
        proszenieregulowacodbiornikow to zwykły troll. Jak walczyć z takim trollem, nie dyskutować z nim, traktować go jak powietrze.
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.03.15, 23:25
        przeczytałem, pośmiałem się serdecznie
        krótkie podsumowanie:
        niektórzy w szkole nie poznali słowa "ironia"
        nie gniewam się o to
        mogę skopiować twój post?
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 09.03.15, 19:52
      Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci mojego wiernego Przyjaciela Wita Suchego.

      Pracowaliśmy razem w Jelczańskich Zakładach Samochodowych. Był znakomitym pracownikiem i równocześnie działaczem społecznym. Zawsze był oddany sprawom naszego Jelczańsko - Oławskiego środowiska. Zawsze służył ludziom i zawsze można było liczyć na jego pomoc w potrzebie.

      Do ostatnich dni funkcjonowania jelczańskiej fabryki z pełnym oddaniem pracował w niej.

      Po przejściu na emeryturę nadal z charakterystycznym sobie wigorem pracował społecznie dla dobra środowiska, z którym związał się na całe życie.

      Wit Suchy jako działacz samorządowy w latach 80 - tych ubiegłego wieku zapisał się złotymi literami jako jeden z niekwestionowanych współtwórców i założycieli miasta Jelcz - Laskowice.

      W 2014 roku wraz z gronem wypróbowanych Jelczan założył Stowarzyszenie Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej i do ostatnich chwil kierował tą społeczną organizacją.

      Witek Suchy pozostanie na zawsze w mej wdzięcznej pamięci.

      Do rodziny zmarłego kieruję wyrazy współczucia i smutku.

      Jan Dalgiewicz


      PS Przykro mi, że nie będę obecny na pożegnalnych uroczystościach pogrzebowych, ponieważ przebywam wiele tysięcy kilometrów poza krajem. Proszę rodzinę Zmarłego i Przyjaciół o zrozumienie i wybaczenie mej nieobecności.

      J.D.
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 06.04.15, 20:44
      Dziś pragnę przedstawić swój pogląd w sprawie istotnej dla funkcjonowania Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej. Otóż od kilku tygodni jest nieobsadzona funkcja Prezesa tej pożytecznej organizacji. Myślę, że nadszedł czas, aby Zarząd Stowarzyszenia w możliwie pilnym terminie zwołał zebranie członków w celu wyboru nowego Przewodniczącego tej organizacji. Poza wyznaczeniem terminu i miejsca zebrania trzeba wśród członków naszej organizacji pomyśleć nad możliwie najlepszą kandydaturą przyszłego Prezesa. Osoba ta powinna dawać możliwość prężnego funkcjonowania Stowarzyszenia ISRZJ-L i powinna spełniać oczekiwania członków i wymogi statutowe.

      Pozdrowienia dla członków Stowarzyszenia,

      Jan Dalgiewicz
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 08.04.15, 20:44
      Z zadowoleniem przyjąłem informację, że Zarząd naszego Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej zwołuje ogólne zebranie m.in. w celu dopełnienia obowiązku wyboru nowego Prezesa. Obecnie ta funkcja wakuje. Zebranie odbędzie się 14 kwietnia, tj. w najbliższy wtorek o godz. 17.00 w siedzibie Urzędu Miasta w Jelczu - Laskowicach.

      Zwracam się do członków Stowarzyszenia o obecność. Do zobaczenia.

      Jan Dalgiewicz
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 19.04.15, 22:07
      Wyrażam zadowolenie z faktu odbytego w dniu 14 kwietnia br. zebrania Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej. Na tym zebraniu wybrano Pana Leona Szuturmę na nowego Prezesa tej istotnej dla jelczańskiego środowiska organizacji. Kandydaturę Pana Leona Szuturmy zgłosił Pan Laskowski po uprzednich sondażach wśród członków Stowarzyszenia. Ja również udzieliłem poparcia dla tej kandydatury.

      Na zebraniu przyjęto sprawozdania władz Stowarzyszenia z pracy w 2014 roku i udzielono stosownego absolutorium dla Zarządu i Komisji Rewizyjnej.

      W skład Zarządu został też wybrany Pan Marian Zmyślony. Zarządowi w nowym składzie osobowym życzę wielu doniosłych osiągnięć w realizacji Statutu Stowarzyszenia ISRZJ-L oraz satysfakcji ze społecznych działań na rzecz jelczańskiej społeczności.

      W zakończeniu tego wpisu informuję, że podczas mojego pobytu w Jelczu - Laskowicach spotkałem się z Burmistrzem Miasta i Gminy Jelcz - Laskowice: Panem Bogdanem Szczęśniakiem. Podczas spotkania omówiliśmy m.in. sprawy współpracy władz Miasta i Gminy Jelcz - Laskowice z naszym Stowarzyszeniem.

      Jak zawsze serdecznie pozdrawiam mieszkańców Miasta i Gminy Jelcz - Laskowice. Szczególne wyrazy szacunku kieruję do członków i władz Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej.

      Jan Dalgiewicz
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 21.04.15, 21:23
        Szanowny Panie Dalgiewicz, czy Stowarzyszenie ISRZJ-L posiada swoje stałe lokum lub służbowy nr. telefonu, aby się kontaktować osobiście albo telefonicznie, czy należy nadal zgłaszać sprawy przez Pana podany numer telefonu?
    • wyborca2014 Re: Opinie Jana Dalgiewicza 22.04.15, 09:29
      Pan Dalgiewicz z właściwą sobie elegancją i życzliwością odniósł się do Zarządu, członków Stowarzyszenia Inicjatywy Społecznej Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej oraz do całej społeczności m. i g. J-L. Kieruję do Pana słowa uznania. Z uznaniem też przyjąć należy fakt, że do Zarządu ISRZJ-L wybrano właściwych ludzi. Zarówno Leon Szuturma jak i Marian Zmyślony stwarzają nadzieję rozbudzenia działalności tej organizacji. Powinni działać przede wszystkim dla dobra ludzi potrzebujących pomocy. Powinni mieć ciągły i żywy kontakt z naszym środowiskiem, a zwłaszcza z młodymi ludźmi. Burmistrz powinien ich w tym wspierać.

      A czy burmistrz pamięta o tym, że Pan Dalgiewicz i Stowarzyszenie poparli go w wyborach i że ten fakt przesądził o wynikach wyborów?

      Czekamy na Pana Dalgiewicza w Jelczu - Laskowicach.
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 22.04.15, 19:42
        Tak, Pan Dalgiewicz to klasa sama w sobie, ale myślę że doceniana raczej przez mieszkańców dużych miast .Nowy Prezes Stowarzyszenia,to mądry ,inteligentny i odwazny gość , a Zmyślony jest jak najbardziej postacią realna, życzliwa, bystrą i doświadczona w bojach.Oby te ich przymioty przyniosły pomoc potrzebującym, tylko niech ująwnią możliwość kontaktu z nimi. Jeśli chodzi o burmistrza, niestety zapomniał o swoich wyborcach, dzięki którym objał to stanowisko. Zapamiętamy to.
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 22.04.15, 21:05
          ale myślę że doceniana raczej przez mieszkańców dużych miast
          dziwi mnie fakt startu w Jelcz-Laskowicach, skoro nie jest to duże miasto
          to znaczy, że od początku był to taktyka na przegraną?
          • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 22.04.15, 21:57
            Ująłem to delikatnie, nie o wielkość miasta tu chodzi lecz raczej o świadomość ich mieszkańców. Prości ludzie boją się zmian i nie lubią ludzi wartościowych, bo nie znają tego pojęcia i nie wiedzą co moźe się z tym wiązać. I dlatego przegrali.
            • proszenieregulowacodbiornikow ABSOLUTNIE SIĘ ZGADZAM 28.04.15, 17:24
              Prości ludzie boją się zmian i nie lubią ludzi wartościowych, bo nie znają tego pojęcia i nie wiedzą co moźe się z tym wiązać. I dlatego przegrali
              tylko prości ludzie mają innych za prymitywów, głupków, wsioków
              dlatego prostaki przegrywają, co w skali naszej gminy szybko się potwierdziło w pierwszej turze
              polecam to zdanie na bannerach wyborczych
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 28.04.15, 13:10
      W dniu 21.04.br. xxxmir zwrócił uwagę na potrzebę podania niezbędnych namiarów dla łatwych kontaktów z Prezesem i członkami Zarządu Stowarzyszenia Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej. Internauta słusznie zwraca się o podanie tych informacji.

      Mam nadzieję, że Zarząd Stowarzyszenia poda do publicznej wiadomości stosowny komunikat w możliwie pilnym terminie.

      Podkreślam, że ze mną każdy może się komunikować przez telefon 789-051-979

      Jan Dalgiewicz
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 28.04.15, 19:59
        fajnych ma Pan fanboyów
        wszystkich niegłosujących za Panem uważają za głupszych od siebie
        gratuluję strategii
        proszę robić tak dalej, a przejedzie się Pan jak pewien Janusz P.
        ludzie odwracają się od tych, którzy mają się za lepszych
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 13.05.15, 18:58
        Panie Dalgiewicz, obecny zarząd Stowarzyszenia de facto nie istnieje, do dnia dzisiejszego nie ma stałej siedziby, telefon. służb. i nie reaguje na wezwania członków. Ba, nowy prezes - jak czytam - który miał być mózgiem, energią i odwaga organizacji zmienił front i stał się sprzymierzeńcem PIS-u, Słów brak
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 13.05.15, 19:35
          A tyle było uciechy z nowej zabawki do popierania. Miała być nowość, odmiana, bo laskowickie odmiany małpiatek szybko się nudzą.
          Szkoda, wielka szkoda.
          Ale od czego są wybory i nowa zabawka dla pięciominutowego zachwytu.
    • jandalgiewicz Re: Opinie Jana Dalgiewicza 13.05.15, 22:00
      Kampania wyborcza Prezydenta wkroczyła w finalną fazę. Zrobiło się nadspodziewanie gorąco. Jak zwykle w takich sytuacjach w społeczeństwie uwypuklają się coraz bardziej ostre podziały. Coraz bardziej widoczne jest, kto jest zwolennikiem określonego kandydata. Nie ma w tym nic dziwnego. W jelczańskim środowisku nastroje są podobne do tych, które występują gdzie indziej.

      W naszym Stowarzyszeniu Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko - Laskowickiej też zarysowały się namiętności. Jedni optują za dotychczasowym Prezydentem, inni za kandydaturą pana Andrzeja Dudy, a jeszcze innym nie odpowiada żadna z tych kandydatur.

      Ot demokracja.

      Na marginesie tej sytuacji pragnę podzielić się opinią i obawami, aby występujące emocje nie nabrały niepotrzebnie niebezpiecznego charakteru, prowadzącego do wrogości i destrukcji.

      Pragnę przypomnieć, że nasze Stowarzyszenie skupia członków o zróżnicowanych poglądach politycznych i nie ingeruje w swobodę pod tym względem. Naszym drogowskazem i wspólną wartością jest wola i chęć działania dla dobra naszego środowiska, dla powodowania naprawy ewentualnych występujących niedomagań, tworzenia postępu, niesienia pomocy potrzebującym, po prostu powstaliśmy i działamy dla rozwoju naszego środowiska. Taka jest podstawowa idea naszego Stowarzyszenia i tak stanowi Statut Stowarzyszenia ISRZJ-L.

      W okresie wyborów prezydenckich każdy z naszych członków powinien mieć swobodę wyboru i nie można mieć o to do nikogo żalu ani pretensji, że np wybrał opcję, której ktoś inny nie podziela.

      Według mojej opinii ważnym wyznacznikiem w tych wyborach dla każdego z nas powinno być to, który z kandydatów rokuje lepszą przyszłość dla naszej Ojczyzny i lepszą przyszłość dla Obywateli, dla naszego Narodu w tym i dla nas - Jelczan.

      Ta idea powinna nas łączyć i umacniać nas w jedności. Kierujmy się więc spokojem i rozumem, odkładając na bok emocje.

      O taką postawę proszę członków naszego Stowarzyszenia.

      Przyjmijcie pozdrowienia.

      Jan Dalgiewicz
      • xxxmir Re: Opinie Jana Dalgiewicza 14.05.15, 08:34
        Panie Dalgiewicz, nie o tym była mowa. Każdy może popierać kogo chce, chociaż sam Pan niedawno optował jak i złożył oficjalne poparcie Stowarzyszenia na kandydata z PO na burmistrza J-L. Pisze Pan : "naszym drogowskazem i wspólna wartością jest wola i chęć działania. .." - tylko który to drogowskaz, jakie wartości i gdzie te jdziałania ? Pan raczy żartować? Zarząd do dnia dzisiejszego nie zabrał glosu, nie podał ŻADNEGO namiaru do siebie,nie mówiąc o jakimkolwiek działaniu. Możecie się dalej jednoczyć,powodzenia.
        • proszenieregulowacodbiornikow Kult człowieka w palankinie umiera 14.05.15, 10:09
          Obiekt kultu człowieka w palankinie zaginął.
          Trwał jedynie do wyborów i pierwszych dwóch miesięcy po, w których tryumfalnie zajął trzecie miejsce z trzech możliwych kandydatów.
          Może "zmartwychwstanie" uratuje ten ginący kult? Fanboj Pana Dżejdi xxx mir jak widać, usycha z tęsknoty.
          • soeinmyst Re: Kult człowieka w palankinie umiera 15.05.15, 15:54
            Dżejdi - hahahaha
            to Ci sie odbiornik udalo wink
            no, z pewnoscia nie tylko to, ale dalej nie wnikam wink
            • proszenieregulowacodbiornikow Re: Kult człowieka w palankinie umiera 15.05.15, 21:12
              to od inicjałów
    • soeinmyst Re: Opinie Jana Dalgiewicza 15.05.15, 23:14
      a to akurat wiem, ze od inicjalow wink
    • 19obserwator Re: Opinie Jana Dalgiewicza 27.05.15, 06:40
      Wyraźnie ożywił się nasz wątek za sprawą, ostatnich wpisów Pani xxxmir. Pragnę się również włączyć do tej dyskusji, ponieważ obawiam się, że brak reakcji na zarzuty zawarte w tych wpisach, mogą być początkiem złych tendencji w naszym Stowarzyszeniu. Osobiście bardzo cenię Panią xxxmir, za całokształt poglądów zawartych na tym wątku i za swoistą „proletariacką czujność”. Zgadzam się w pełni z treścią wpisu Jana Dalgiewicza z dnia 13 maja b.r. bowiem w sentencji tego wpisu zawarł to, co dla nas jest dzisiaj najważniejsze - a mianowicie: „Według mojej opinii ważnym wyznacznikiem w tych wyborach dla każdego z nas powinno być to, który z kandydatów rokuje lepszą przyszłość dla naszej Ojczyzny i lepszą przyszłość dla Obywateli, dla naszego Narodu w tym i dla nas - Jelczan. Ta idea powinna nas łączyć i umacniać w jedności. Kierujmy się więc spokojem i rozumem, odkładając na bok emocje”.
      Dzisiaj jest już po wyborach i wszyscy jesteśmy mądrzejsi, ja też. Jeżeli mogę sobie pozwolić na osobistą refleksję, to przyznam się, że od dłuższego czasu po raz pierwszy mam się ochotę upić. Z radości, że przegrał Bronisław Komorowski i ze smutku, że wygrał Andrzej Duda. Jedyne światełko w tunelu widzę w tym, że Prezes Jarosław Kaczyński nie będzie już mógł odwołać Andrzeja Dudy z funkcji, którą powierzyła mu większość narodu. Chcę wierzyć w to, że młody i wykształcony człowiek wzniesie się ponad podziały i stanie się Prezydentem wszystkich Polaków, tak jak obiecał. Myślę, że takie odczucia ma dzisiaj bardzo wielu naszych rodaków, tak w kraju, jak i wśród tych, którzy wyjechali za granicę. W newsach internetowych, przeczytałem dzisiaj, interesującą opinię Władysława Frasyniuka. Twierdzi on mianowicie, że Donald Tusk pozostawił po sobie „spaloną ziemię”. Władysław Frasyniuk znany jest z ostrych sformułowań, ale jeżeli jest w tym chociaż część prawdy, to zachodzi pytanie, kto ma likwidować te zgliszcza?. Czeka nas zatem praca organiczna, czyli praca u podstaw. Naród polski przerabiał to już kilkakrotnie. Nie wierzę w to, że mogą tego się podjąć w dzisiejszej rzeczywistości istniejące partie polityczne w Polsce, siejące tylko nienawiść i zgorszenie. Nadzieją jest, a są na to symptomy, że budzi się w naszym kraju oddolny ruch, polegający na łączeniu się ludzi wokół spraw dla nich najważniejszych. Pokazały to dobitnie ostatnie wybory samorządowe, w których na szczeblu gmin i powiatów, to przede wszystkim, komitety wyborcze lokalnych stowarzyszeń.
      Do takich należy bez wątpienia, Stowarzyszenie Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko – Laskowickiej. Stowarzyszenie nasze jest młode i targane jest jeszcze różnymi sprzecznościami, przede wszystkim jak widać natury politycznej. Słusznie więc moim zdaniem Jan Dalgiewicz, we wspomnianym wyżej wpisie przypomina, cytuję: „Pragnę przypomnieć, że nasze Stowarzyszenie skupia członków o zróżnicowanych poglądach politycznych i nie ingeruje w swobodę pod tym względem. Naszym drogowskazem i wspólną wartością jest wola i chęć działania dla dobra naszego środowiska, dla powodowania naprawy ewentualnych występujących niedomagań, tworzenia postępu, niesienia pomocy potrzebującym, po prostu powstaliśmy i działamy dla rozwoju naszego środowiska”. Sądzę, że nie potrzeba do tego niczego dodawać. Dobrze, że potrafimy o tych sprawach dyskutować, z poszanowaniem swoich poglądów politycznych. Myślę też i proponuję, aby na kolejnym zebraniu członków naszego Stowarzyszenia o tych sprawach także porozmawiać.
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Opinie Jana Dalgiewicza 27.05.15, 06:47
        Nie wierzę w to, że mogą tego się podjąć w dzisiejszej rzeczywistości istniejące partie polityczne w Polsce, siejące tylko nienawiść i zgorszenie
        a niech sobie sieją, ich sprawa
        problem tkwi w niektórych fantastach - ograniczonych umysłowo wyborcach podatnych na to i wyciągających teorie z d%^* wzięte
        masz tu przykładów takich kosmicznych wynurzeń na pęczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka