poodzian Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 25.04.07, 21:50 To gwóźdź do trumny tego rządu. To miało być prawo i sprawiedliwość. Odpowiedz Link
poodzian Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 25.04.07, 21:59 IV RP ma krew na rękach, a jej symbol to kominiarka. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 16:21 Noo.. to pojechałeś "palikotem" .. absurd jak z Monty Pythona .. to co można powiedzieć o śmierci Michała Falzmanna w latach 90. który rozpracowywał powiazania kolegów polityków z SLD z afera FOZZ?? co można powiedzieć o dziwnej conajmniej śmierci (wybuch?? w samochodzie - samochód rozwalony na pół) prowadzącego również tą sprawę prof. Waleriana Pańko?? cytuję: "W kilka miesięcy później w wypadku samochodowym w przeddzień zapowiedzianego ogloszenia wyników swojej pracy, zmarł Walerian Pańko, jego przełożony, oraz Janusz Zaporowski. Wypadek przeżyła żona Pańki oraz kierowca urzędowej Lancii. W przeciągu kilku miesięcy od wypadku zmarł jeszcze zarówno kierowca, jak i policjanci, którzy jako pierwsi przybyli na miejsce wypadku. W majątku Pańki nie znaleziono żadnych dokumentów związanych z FOZZ" co można powiedzieć o zmarłym szefie Ośrodka Studiów Wschodnich Marku Karpiu, który pod koniec hucpy SLD został staranowany przez biuałoruskiego tira?? kierowcy nie odnaleziono. cytuję: "Według śledztwa dziennikarskiego przeprowadzonego przez Leszka Szymowskiego niektóre okoliczności śmierci Marka Karpia nie zostały do końca wyjaśnione. Jedna z hipotez wiąże jego tajemniczą śmierć z faktem odkrycia przez Marka Karpia tajnego ośrodka GRU na Białorusi, gdzie polscy prokuratorzy i członkowie mafii paliwowej spotykali się z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych" a teraz przeciwniku lustracji i obrońco kiszczakopodobnych: co powiedziałbyś rodzinom około 140 działaczy Solidarności zabitym przez "nieznanych sprawców"?? co powiedziałbyś rodzinom tych, którzy zginęli w kopalni "Wujek" lub podczas pacyfikacji innych ośrodków zakładowych Solidarności? SAMI SIę ZABILI??? a teraz porównaj to z uczestniczką afery węglowej i jej strachem przed zeznawaniem .. nie te proporcje .. Personalnie: Ludzi, tak żonglujących słowami - dobierających fakty pasujące do ideologii nie nazywam inaczej, jak ... (sam się domyśl). Brak ci, chłopczyku (jesteś "chłopczykiem", nie "facetem"), elementarnej uczciwości w podawaniu faktów. Krótko mówiąc: nie masz mózgu, jaj i serca .. Odpowiedz Link
mono80 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 25.04.07, 23:10 komentarze na poziomie wykształciuchów Odpowiedz Link
jasfinks Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 25.04.07, 23:49 petit7 napisał: > Wpadka ABW?. Nie.To jest wpadka SLD...Czerwoni coraz częściej donoszą na siebie nawzajem i takich samobójstw i "samobójstw" może być więcej. "Alexis przyznała też śledczym, że drogimi prezentami kupowała przychylność polityków lewicy. W swoich zeznaniach wymienia m.in. Barbarę Blidę, byłą minister budownictwa oraz posłankę SLD. Przed laty Alexis lubiła powtarzać na salonach, że są przyjaciółkami. Teraz twierdzi, że częściowo sfinansowała budowę jej domu, a nawet kupowała ekskluzywne kosmetyki i garsonki, w których Blida występowała w Sejmie. W zamian oczekiwała od niej politycznej protekcji..." miasta.gazeta.pl/katowice/1,43845,3940414.html Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 15:13 nie ... wpadka pani Blidy .. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 15:15 .. bo z tego co wiem, to ABW przyjechało aresztować p. Blidę, a nie odwrotnie .. to, co zrobiła, było jej wyborem .. .. a skoro już jesteśmy przy fetowaniu różnych przekręciarzy, to dlaczego nie ustanowimy Dnia Nikosia albo Święta Pershinga ?? Odpowiedz Link
adamogo Nietajemnicze samobójstwo Barbary Blidy. 26.04.07, 15:57 Bilda bała się całej sprawy, tych procesów i pewnej odsiadki w więzieniu, więc zdesperowana popełniła samobójstwo. Co jest w tym tajemniczego? Wklejać teksty poodzian potrafisz, ale już czytać zapewne nie Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 16:06 "tajemnicza" ?? zwłóknienie mózgu przez sensacyjną prasę postępuje?? co w tym tajemniczego: zginęła od kuli .. o ile wiem, to z mydła w łazience zastrzelić się nie da .. na mydle śmiertelnie poślizgnąć i owszem .. Odpowiedz Link
wygadana Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 16:56 "zwłóknienie mózgu przez sensacyjną prasę postępuje" Czy wy ludzie nie rozimiecie co się stało? Ta kobieta była posłanką i ministrem budownictwa. Była szanowaną osobą w swoim regionie przez tysiące ludzi. Popełniła samobójstwo w czasie aresztowania przez Pisowskie NKWD. Funkcjonariusze wiedzieli, że ma broń mimo to doszło do tragedii. Jak było napradę? Wg. mnie za tą smierć odpowiada ABW, a konsekwencje powinien ponieść nie tylko szef tej jednostki. Wyrazy współczucia dla męża i rodziny pani Barbary. I trochę szacunku dla drugiego człowieka. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 17:14 tak .. a zwłaszcza wiedzieli, że ma broń w łazience NKWD?? Kobieto !! jesteś przekonana, że wiesz, o czym piszesz?? aresztowanie aferzysty = NKWD .. to już w tym kraju nikogo z robiących przekręty (chyba, że nie "swój człowiek") nie można aresztować ?? dowód na brak rozróżnienia pojęć .. "Szanowana" .. rotfl .. Pershing, Nikoś też byli "szanowani" .. ABW?? to ABW ją zastrzeliła ?? robiła przekręty i wolała się zabić zamiast kilku lat odsiadki?? coś nie tak chyba ?? skoro targnęła się na swoje życie, sprawa musiała być "gruba" .. Ach to ideolo .. prosze: przemyśl jeszcze raz na spokojnie, co napisałaś. Myśl sobą, nie Michnikiem. artykuł od galby w tej sprawie poniżej .. Odpowiedz Link
mono80 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 17:31 wygadana napisał: > "zwłóknienie mózgu przez sensacyjną prasę postępuje" Czy wy ludzie nie > rozimiecie co się stało? Ta kobieta była posłanką i ministrem budownictwa. Była > > szanowaną osobą w swoim regionie przez tysiące ludzi. Popełniła samobójstwo w > czasie aresztowania przez Pisowskie NKWD. Funkcjonariusze wiedzieli, że ma broń > > mimo to doszło do tragedii. Jak było napradę? Wg. mnie za tą smierć odpowiada > ABW, a konsekwencje powinien ponieść nie tylko szef tej jednostki. > Wyrazy współczucia dla męża i rodziny pani Barbary. I trochę szacunku dla > drugiego człowieka. jednak wygadana ma faktycznie już mózg zwłókniały skoro pisze takie brednie i wierzy tym farbowańcom z SLD, im nawet nie wierzy były I sekretarz komitetu gminnego PZPR w Laskowicach a wygadana im wierzy,jaka to tragedia,sama sobie strzeliła,a skoro strzelała to musiała mieć powód,wszyscy przekręciarze powinni sobie strzelać w łeb a państwo zaoszczędziłoby pieniądze na ciągnacych się w nieskończoność procesach Odpowiedz Link
heymdall na poważnie: galba 26.04.07, 16:51 W krótkim wpisie, który zamieściłem wczoraj na blogu wyraziłem niesmak jaki wywołała we mnie minuta ciszy, którą Sejm uczcił pamięć zmarłej śmiercią samobójczą działaczki SLD Barbary Blidy. Owe siedem (7) zdań skłoniło osobę, z której zdaniem się liczę do wyrażenia dezaprobaty. Dlatego zmuszony jestem (czy raczej czuję potrzebę) rozwinąć temat, poprzeć swoją emocjonalną deklarację argumentami oraz wyjaśnić ewentualne błędne interpretacje przypisujące mi intencje, których nigdy nie miałem. Zacznę od stwierdzenia, którego oczywistość wydawała mi się bezdyskusyjna: Sejm nie jest miejscem, gdzie należy czcić pamięć osób o podejrzanej kondycji moralnej, na których ciążą poważne zarzuty kryminalne (najwyraźniej słuszne wnioskując z finału sprawy: ludzie uczciwi nie odbierają sobie życia dlatego, że policja zaczyna przeglądać ich wyciągi bankowe). Z ogromnym zdziwieniem przyjąłem fakt, że można mieć inne zdanie. Oczywiście nikomu nie odmawiam prawa do jego posiadania (szacunek do kogoś polega między innymi na tym, że uznajemy prawo tej osoby do mylenia się). Po prostu jest ono dla mnie niezrozumiałe w tak horrendalnym stopniu, że aż pierwotnie nie uznałem za prawdopodobne by ktokolwiek mógł tak właśnie myśleć. Argumentacja na rzecz słuszności czczenia pamięci Blidy przez Sejm, którą posłużyła się osoba, o której wspomniałem na wstępie sprowadza się do dwóch stwierdzeń: powinni ją upamiętnić w ten sposób bo (1) była człowiekiem, (2) posłowie byli jej kolegami. Do tego dodałbym jeszcze trzeci, sformułowany przez jednego z dyskutantów na blogu: (3) bo cieszyła się dużym szacunkiem na Śląsku. Oczywiście powód nr 1 jest przejawem argumentacji niezwykle emocjonalnej lecz mało wartościowej merytorycznie. Ludźmi byli również Sekuła, Nikoś i Pershing. Co więcej, ludźmi są również tysiące ginących co roku na naszych drogach kierowców, pasażerów, pieszych i rowerzystów. Czy Sejm czci ich pamięć każdorazowo przerywając obrady i indywidualne, poświęcając każdemu z nich minutę, pochyla się nad ich tragedią? Oczywiście nie. A przecież wszyscy oni byli ludźmi. Gdyby chcieć wprowadzić w Sejmie minutę ciszy po każdym zgonie na terenie RP parlament nie robiłby niczego poza staniem w bezruchu (im dłużej nad tym myślę, tym bardzie zaczynam się skłaniać ku wnioskowi, że może miałoby to swoje dobre strony). W takim razie może słusznym jest argument nr 2? "Powinni uczcić jej pamięć bo była ich koleżanką". Zgodzę się ale z jednym zastrzeżeniem: nie w trakcie obrad i nie jako Sejm lecz jako grupa prywatnych osób. Sejm to nie Wacek, Staszek, Wojtek i Marylka. Sejm to emanacja mądrości Narodu (wiem, wiem… ale jaka mądrość taka emanacja), to najwyższy organ władzy stanowiący prawa wg których żyją Polacy, to ciało, którego obowiązkiem jest dbałość o godność Rzeczypospolitej. Sejm poza uchwalaniem ustaw oraz wybieraniem niektórych urzędników podejmuje uchwały o znaczeniu symbolicznym: rocznicowe, doraźne, poświęcone wybitnym jednostkom lub ważnym wydarzeniom bieżącym. Tego rodzaju działaniem jest także zwyczaj czczenia pamięci wybitnych zmarłych. Czego symbolem była wczorajsza minuta ciszy poświęcona Blidzie? Jaki sygnał dał Sejm? Co powiedział Polakom? By odpowiedzieć na te pytania trzeba poznać stan faktyczny. A ten jest taki: mamy skorumpowaną ex-posłankę SLD, która wpada w panikę gdy policja zaczyna grzebać w jej papierach. Mając przed oczyma wizję odsiadki pani polityk strzela do siebie z pistoletu i pozbawia się w ten sposób życia. Na wieść o tych dramatycznych wydarzeniach Sejm oddaje skorumpowanemu politykowi hołd. Powróćmy do pytania: co powiedział Sejm Polakom? Mniej więcej coś takiego: Blida była jedną z nas, była członkinią nietykalnej kasty polityków. Naszym prawem jest kraść i korumpować. Kto nam wchodzi w drogę, ten popełnia czyn niemoralny i sprzeczny z naturą państwa, które stworzyliśmy. Będziemy czcić pamięć tych z nas, którzy zginęli bo próbowano ich rozliczyć z słusznie należnego nam prawa do grabieży majątku. Będziemy czcić kogo nam się będzie żywnie podobało, nawet jeśli będzie to osoba, która was, durni wyborcy, okradała. Sejm zwykł (i słusznie) czcić pamięć zmarłych, którzy dali Polsce i Polakom chwile radości, którzy swoimi osiągnięciami przysporzyli Ojczyźnie chwały, istotnie wpłynęli na poziom życia jej mieszkańców. Dlatego Sejm minutą ciszy żegnał np. Kazimierza Górskiego. Czy te walory można przypisać tragicznie zmarłej działaczce SLD (wcześniej PZPR)? Czy fakt identycznego uhonorowania sprzedajnego polityka, który sam sobie wymierzył sprawiedliwość i wielu naprawdę wartościowych postaci nie jest obrazą dla tych ostatnich? Sejm swoją pogardę dla prawa oraz zwykłych, niechronionych immunitetem obywateli zaprezentował miesiąc temu gdy wbrew podstawowym zasadom przyzwoitości wybronił posłankę Ostrowską przed przykrościami związanymi z odpowiedzialnością za popełnione czyny. Wczoraj oddał hołd zmarłej, której głównymi zasługami są: (1) to, że uciekając w zaświaty nie wyda innych zamieszanych w aferę węglową kumpli, (2) że dostarczyła hienom cmentarnym z opozycji kamieni, którymi mogą rzucać w rząd. Co jeszcze mogą zrobić posłowie by zniszczyć autorytet Izby? "Szacunek na Śląsku" jako argument za czczeniem pamięci Blidy jest mi najtrudniej komentować. Z prostego powodu: nie jestem ślązakiem wiec nawet nie wiem czy ów szacunek był faktem czy może raczej kreacją polityczno-medialną. W sumie mogę odrzec, że Ala Capone także szanowało wielu w Chicago. Tylko co z tego? Gdybym był posłem na Sejm i znajdował się na sali obrad w chwili zarządzenia minuty ciszy dla Blidy nie wstałbym. Z szacunku dla Sejmu i Rzeczypospolitej, której jest on najwyższą władzą prawodawczą. Z szacunku dla obywateli polskich, których przedstawicielami są posłowie – wątpię by Polacy chcieli oddawać hołd skorumpowanemu politykowi, którego ostatnią myślą było "żywcem mnie nie wezmą". Poszedłbym za to na mszę żałobną. Jako człowiek, nie jako reprezentant Polskich wyborców. Prywatnie. W swoim a nie Polski imieniu. Ktoś powie, że nie stało się nic strasznego. Chcieli małoznaczącym gestem uczcić pamięć kumpeli to to zrobili. Po co o tym mówić? Ano dlatego, że polityka to także symbole, na których wychowują się kolejne pokolenia. Wczoraj Sejm oddał hołd przestępczyni. W sumie nic strasznego. Podobnie naturalne i budzące zrozumienie zapewne było zachowanie Prezydenta Kwaśniewskiego na grobach polskich męczenników. I co z tego, że się schlał i mało nie zwymiotował na składany przez siebie wieniec? W końcu każdemu się zdarza. Swój chłop. Tylko jakieś oszołomy mogą przywiązywać wagę do jakichś głupich symboli, grobów czy niezrozumiałych słów typu "godność” i majestat Rzeczypospolitej". Ale ja jestem oszołomem. I jestem z tego dumny. Często pada pytanie jak odróżnić prawicę od lewicy. Ostatnio jeden "prawdziwy prawicowiec" a la UPR dowodził mi, że prawicowcem jest ten, kto chce by w litrze benzyny było maksimum 20 groszy akcyzy. Inny z kolei twierdzi, że ostatecznym i rozstrzygającym testem na prawicowość jest stosunek do zmiany 30 czy 38 artykułu w Konstytucji. Jeszcze inny… Itd. Problem w tym, że owe kryteria są śmiesznie szczegółowe, często sprzeczne, zazwyczaj ograniczone do specyficznych zainteresowań (lub obsesji) swojego twórcy. Ja mam inną koncepcję: Prawica do Państwa podchodzi z powagą a do Narodu z szacunkiem. Tylko i aż tyle. A minuta ciszy ku czci Blidy była kpiną z Państwa i policzkiem wymierzonym uczciwemu w swej masie Narodowi. Zwłaszcza w chwili gdy ów Naród walkę z korupcją stawia w ścisłej czołówce zadań do pilnej realizacji. Zresztą owej gorliwości jakiej Polacy żądają w walce z korupcją nie sposób się dziwić. Dlaczego Polska, która z komunizmu wyszła w całkiem nienajgorszej kondycji (gdy porównać ją z innymi towarzyszami sowieckiej niedoli) dziś jest najbiedniejszym krajem UE? Dlaczego daliśmy się Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.04.07, 17:32 hieny cmentarne moje drogie!! .. fakt, że śmierć osoby zamieszanej w aferę gospodarczą osobiście mało was obchodzi - zwyczajem hien cmentarnych dorabiacie sobie do tego ideolo o opresjonowanej osobie (zaśpiewajcie mi taką bajeczkę o Baraninie, a roześmieję się wam w twarz). Dla mnie sprawa jest prosta: wolała śmierć niż kilkuletnie więzienie. Macie fajne ikony swojej rewolucji: same podejrzane o przekręty typki .. Ireneusz Sekuła (oskarzany o przekręty i współpracę ze światem przestępczym)popełnił samobójstwo za tzw. III RP .. i co?? nie widziałem waszych spuchniętych od łez oczu .. to wam pasowało .. zginął Falzmann - pasowało (bo przekręty PZPR nie wyszły na jaw), zginął Pańko - pasowało (jak wyżej), zginął Karp - też cisza (rozpracowywał przekręty w sprawie gazociągu, kontakty SLD i prokuratury związanej z SLD ze służbami rosyjskimi) .. co do waszej cywilnej odwagi: nie słyszałem nic na temat śmierci osób próbujących odkryć prawdę o aferach SLD .. żenujące .. ale wyjcie syrenki.. wyjcie i rońcie łezki .. płaczcie po Pershingu, bo szanowany był, płaczcie po Nikosiu, bo też fajny facet w sumie, płaczcie po aferzystach-samobójcach .. .. rzygać się chce, jak czytam te wasze góry hipokryzji .. Odpowiedz Link
heymdall Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 17:36 * aferzystka Blida * idiota strzelający do ludzi pod Warszawą zastrzelony przez policję * "snajper" ze Szczecina .. Cześć Ich Pamięci!!! salut, trzy strzały w powietrze .. etc. .. kogo by tu jeszcze uhonorować .. ?? Odpowiedz Link
librys Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 18:52 .. rzygać się chce, jak czytam te wasze góry hipokryzji .. Ja mam takie same odczucia jak czytam bełkot heymdalla. Powiedzmy to otwarcie ABW dała plamę, dopuścili aby świadek czy podejrzany się zabił. Zupełne partactwo. Pomijając kto to był, jeśli wiedzieli, że ma broń i dopuścili, że się postrzeliła (mogła też strzelić do nich) wskazuje, że nowe służby specjalne są tak sprawne i kompetentne jak ten rząd. Odpowiedz Link
heymdall Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 19:07 ROTFL .. trzymasz w łazience nóż albo pistolet .. ?? bo ja zwykle wściekłego amstaffa (w apteczce) i ręczny granatnik przeciwpancerny (pod umywalką). Czytałeś może opis zdarzenia, bo mam wrażenie, że nie. Ale cóż .. dalej możesz bawić się ogólnikami typu "służby specjalne są tak sprawne i kompetentne jak ten rząd". Nie przeszkadzaj sobie. W przedszkolu tez dzieciom pozwala się na bełkot .. to podobno rozwija pozostałe funkcje społeczne. Jest więc jakaś nadzieja i dla Ciebie .. i jeszcze coś: do ikon ofiar kaczyzmu dołączmy bezdomnego Huberta - cóż jakie ikony, tacy ich fani .. Odpowiedz Link
heymdall Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 19:12 Podałem pomysł nowych koszulek w innym poście. Jedna z tych typu "Nie płakalem po Papieżu" , czy "Giertych musi odejść". Właśnie wygrałeś koszulkę ze śp pania Blida i dopiskiem "Co za kraj!!?? Ja się zastrzelę" .. i snajper ze Szczecina na odwrocie. Nagroda za wygraną w konkursie hipokryzji .. Odpowiedz Link
adamogo Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 20:50 No okropne to co wypisują librys, poodzian i wygadana... Ty j.laskowice się nie rozgadałeś, jeszcze brakuje maklerka i djmixerka. Ja już nie rozumiem, jak można mieć tak ograniczony światopogląd, nie wiem, jak można dać sobie zrobić taką wodę z mózgu i jak w to wszystko wierzyć co wypiszą tabloidy oraz co powiesz Kalisz...ja już was wogóle chłopy i kobieto nie rozumiem...naprawdę mi was żal, że tak to wszystko dogłębnie chłoniecie i nie próbujecie poszukać prawdy...Może kiedyś zmądrzejecie, na naukę nigdy nie jest za późno ale na odmóżdżenie może już być. Odpowiedz Link
neologin Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 21:16 "jak można dać sobie zrobić taką wodę z mózgu i jak w to wszystko wierzyć co wypiszą tabloidy oraz co powiesz Kalisz...ja już was wogóle chłopy i kobieto nie rozumiem...naprawdę mi was żal, że tak to wszystko dogłębnie chłoniecie i nie próbujecie poszukać prawdy" Ja spróbuje poszukać prawdę i prawda jest taka (bez, żadnych domysłów), że ekipa z ABW poazała zupełny nieprofesjonalizm. Tego chyba nikt nie zaneguje? Wchodząc do domu Blidów na przeszukanie i aresztowanie pozwolili, że p. Blida oddała strzał z rewolwera. Kompletna klapa, a za taką akcję bierze odpowiedzialność aparat państwowy. Takie są fakty i kto tu komu robi wodę z mózgu i kogo ma być żal (oprócz denatki i jej rodziny)? Tak czytam te wasze dyskuję i widzę, że niezależnie od tematu jego powagi lub bzdectwa, zawsze jest kłótnia i obrzucanie się inwektywami. Dlaczego nie ma w was za grosz tolerancji i zrozumienia, że ktoś może mieć swoje odmienne zdanie? Odpowiedz Link
adamogo Re: Ofiary kaczyzmu 26.04.07, 21:32 To profesjonalizm powinien polegać na tym, żeby jak ona chciała do łazienki, a wiadomo, człowiek w potrzebie to można mu pozwolić, to oni powinni wszystko z łazienki wynieść. Bo przecież można się w sedesie utopić, wkładając swoją głowę do środka, można połknąć tubkę z kremem Nivea i się zakrztusić i z braku dopływu tlenu, paść trupem. Moża stłuc lustro i się szybko pociąć, tak samo jak żyletką na umywalce. Można zjeść całą tubkę pasty do zębów i się zatruć, można także.... A wiesz, że w więzieniach też się wieszają, w celach. Albo się zabijają w różny sposób. A przecież są pod obserwacją strażników, więc każda ich śmierć,to nieprofesjonalne podejście do pełnionej służby? Po prostu, nie da się człowieka pilnować 24/h i pilnować każdego jego oddechu, każdego ruchu? Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 27.04.07, 08:59 .. no i proszę: wyszło szydło z worka - przeczytałem dziś w "Dzienniku", że to jednak nie Ziobro, czy Kaczyńscy zabili "osobiście" p. Blidę. Okazało się, że dzień przed akcją na odprawie pracownicy ABW zostali pouczeni o konieczności przeszukania - i spieprzyli sprawę. A teraz pytanie: ja pracownik fabryki spieprzy, pomimo nakazu, to zwalnia się dyrektora, czy pracownika?? Dostali dyspozycję, a jednak olali to. Druga rzecz, to (można przypuszczać) próba uniknięcia nagonki, jaką rozpętała grupa zatroskanych na widok skutego w kajdanki chirurga podejrzanego o spowodowanie zgonów. To byłaby woda na kolejny młyn o brutalności kaczyzmu .. Dzieki takim "obrońcom" policja sama już nie wie, jak postepować przy aresztowaniu, żeby nie być na cenzurowanym. To pracownicy ABW a nie Wasserman czy Ziobro spieprzyli sprawę, bo nie dopełnili formalności związanych z rozpoznaniem na miejscu. Nie zmienia to jednak pytania: dlaczego poświęciła życie dla kilku lat odsiadki ?? Czyżby mogło spotkać ją coś o wiele gorszego ?? a teraz hieny cmentarne do roboty : dalej możecie głosić, że to ofiara "IV RP" .. Odpowiedz Link
heymdall post scriptum 27.04.07, 09:19 poza tym: to jakaś żenujaca gierka na współczucie - oczywiście: tragedia to tragedia. Samobójstow przyszło łatwiej p. Blidzie może dlatego, że ułatwiając potentatom weglowym działania korupcyjne i kupowanie lewego (gorszego i zużytego sprzętu - kwalifikowanego oczywiście jako "nówka, nie śmigana") pani B. bez oporów kładła na szale życie górników .. Ja wiem: byli tu ludzie broniący Sobotki, który kapował gangom na swoich podwładnych .. wtedy też mówiono o brutalności władzy .. nie zdziwiłbym się gdyby tez tak było. Prawda jest taka, że to z winy zwyczajnych funkcjonariuszy a nie "górki" p. Blida zgineła. Konkurs na koszulkę jest aktualny. Na razie prowadzi librys .. Odpowiedz Link
poodzian Re: post scriptum 28.04.07, 04:40 Widzę, że nikt nie docenia jak potężne możliwości ma ABW. Proszę państwa to są służby specjalne, powtórzę wyraźniej SŁUŻBY SPECJALNE. Oni sprawiają, że białe robi się czarne, a czarne białe. I to już nie jest śmieszne. 25.04.2007r. godzina 06:15 trzech lub czterech oficerów ABW wkracza do domu pani Barbary Blidy. Na pytanie posłów zadane 16 godzin (16 GODZIN) po tej tragedii koordynator służb specjalnych Zbigniew Wassermann odpowiada „zależy jak na to patrzeć” - bo niby ten czwarty był tylko operatorem kamery i nie wchodził do domu pani Blidy. - Bez komentarza. Funkcjonariusze ABW wchodzą do środka, nie wiadomo czy ten moment jest nagrywany przez kamerę – koordynator Wassermann 16 godzin po zdarzeniu nie bardzo wie co było nagrywane i ile trwa nagranie. W ciągu dnia udziela na ten temat kilku sprzecznych informacji. Pani Blida dowiaduje się od oficerów, że mają nakaz przeszukania jej mieszkania i że jest podejrzana w sprawie mafii węglowej. Kobieta reaguje nerwowo, nie może zrozumieć jak można grzebać w jej mieszkaniu z powodu sprawy sprzed 10 lat, zarzuty wydają się jej absurdalne, tym bardziej, że aktualnie jest szanowanym członkiem zarządu dużej firmy budowlanej. Dlatego żąda, aby funkcjonariusze ABW wynosili się z jej mieszkania. Prawdopodobnie nie podpisuje nakazu przeszukania (to można sprawdzić). Dalej są dwie wersje: oficjalna udoskonalana z godziny na godzinę wersja Ziobry i Wassermanna i druga nieoficjalna, gdzie strzępy prawdziwych informacji mimo starań ABW i tak przedostają się do opinii publicznej. Oficjalną wersję wszyscy znamy – samobójstwo, bez dalszego komentarza. Z relacji lekarzy z katowickiego pogotowia wynika, że między agentką ABW, a panią Barbarą Blidą doszło do szamotaniny. Po chwili padły co najmniej dwa strzały i to prawdopodobnie z broni służbowej agentki ABW. Świadczy o tym nietypowa rana. Rana, która mogła powstać jedynie po strzale amunicją jakiej używają służby specjalne. Po tym jak nie udaje się reanimować byłej pani poseł, funkcjonariusze ABW dzwonią i zdają relacje swoim przełożonym. Teraz do akcji wkraczają wysocy rangą oficerowie szkoleni m.in. przez CIA. Świadkiem całego zdarzenia jest mąż pani Barbary Blidy. Wytyczne z góry są takie, aby uniemożliwić jemu kontakt z kimkolwiek. Od tej chwili ma zabrany telefon komórkowy i staje się zakładnikiem agencji. Cel najważniejszy to przekonać opinię publiczna o samobójczej śmierci pani Barbary Blidy. Rzeczniczka ABW co 1,5 godziny występuje w TV i za każdym razem podaje inną coraz to bardziej udoskonaloną wersje zdarzeń (trzeba jej wszystkie wypowiedzi zebrać i pokazać jedna po drugiej, aby zobaczyć jaka to farsa). W pewnym momencie, a jest to prawie osiem godzin od zdarzenia rzeczniczka podaje informację, że pani poseł strzeliła do siebie (uwaga) z odbezpieczonej i przeładowanej broni, która była w szafce w łazience. Z ODBEZPIECZONEJ I PRZEŁADOWANEJ… Wysocy rangą oficerowie, którzy „piszą scenariusz” do tej akcji spostrzegają z czasem, że opinia publiczna tego kitu nie kupuje. Dlatego też następnego dnia rano pada ważna informacja-sprostowanie,… że to był rewolwer. Czy na stwierdzenie z jakiej broni postrzeliła się pani Blida potrzeba aż 25 godzin! To są wolne żarty! Taka informacja powinna była być podana przy pierwszej relacji z ust rzeczniczki ABW. Skąd i kto podał pani rzecznik informacje o przeładowanej i odbezpieczonej broni? – to jest bardzo istotne pytanie. Pytań jest więcej, chociażby dlaczego mąż pani Blidy nie mógł przez 48 godzin wystąpić przed kamerami jakiejkolwiek ze stacji TV? Czy ABW wpływa w jakiś sposób na jedynego wiarygodnego świadka? Dlaczego został zatrzymany i przesłuchiwany, aż trzy godzinny tego samego dnia? Czy przesłuchanie to zostało zarejestrowane na taśmie filmowej? Phi, przecież wiadomo, że Wassermann odpowie, że nie. A nawet jeśli jest takie nagranie to służby specjalne nikomu go nie pokażą, nawet specjalnej komisji sejmowej. Można się tylko domyślać, że mąż pani Blidy jest teraz pod „troskliwą opieką” agencji szprycowany psychotropami i innym gównem, tak, że za dwa dni w ogóle nie będzie pamiętał przebiegu zajścia. Zrobią mu wodę z mózgu, a jeśli nie, to zastraszą go lub doprowadzą do jego naturalnej śmierci np. zawał serca – dla służb specjalnych to bułka z masłem. A sejm będzie w tym czasie wybierał nowego marszałka lub poprawiał ustawę lustracyjną. Agencja jest wielka. Wynik sekcji był zamówiony przez wysokiego rangą scenarzystę (oficer szkolony przez CIA) i znany nim ciało pani Barbary Blidy trafiło na sekcję. Tak tendencyjnej oceny sekcji zwłok trudno znaleźć od 1989 roku. Jak sekcja zwłok może wykluczyć udział osób trzecich??? Ta sekcja zwłok nawet nie odpowiada na pytanie z jakiej broni padł strzał! Każdą broń można dopasować do tej rany. FARSA!!! Teraz przynajmniej wiemy dlaczego ekipie rządowej tak zależało na zniszczeniu WSI. A właśnie dlatego, że Imperator Zła (znany też jako Imperator Zero) chce mieć w pełni dyspozycyjną i profesjonalną jedną służbę specjalną – ABW. Takie WSI kontrolowane przez wojskowych generałów w większości o lewicowym pochodzeniu tylko by mu mieszało szyki. Odpowiedz Link
adamogo Re: post scriptum 28.04.07, 07:34 Ale się nasz Poodzianek rozpisał. Ciekawe, ile zajęło mu wklejanie fragmentów i przepisywanie z gazet Niedługo to sprawa jej samobójstwa stanie się mitem, legendą, tajemnicą jak śmierć Kennedyegon Napisałeś, że oficerów było trzech lub czterech, a Wassermann opowiada"zależy jak na to patrzeć-bo..." No to jak jeden nie wchodzi do domu, to wchodzi trzech, a nie czterech, co nie? To chyba jest jakaś różnica, a ty zostawiasz bez komentarza? Czyżbyś nie potrafił odjąć od czterech osób jednej? Co do wiedzy Wassermanna co było nagrywane a co nie, to jakbyś był komendantem Policji, i prosił o wyjaśnienie swoich podwałdnych, których było kilku, to uzyskiwałbyś różne wersje i sam byś nie wiedział o co chodzi. Po prostu byś miał mętlik w głowie. > Pani Blida dowiaduje się od oficerów, że mają nakaz przeszukania jej mieszkania > > i że jest podejrzana w sprawie mafii węglowej. Kobieta reaguje nerwowo, nie > może zrozumieć jak można grzebać w jej mieszkaniu z powodu sprawy sprzed 10 > lat, zarzuty wydają się jej absurdalne, tym bardziej, że aktualnie jest > szanowanym członkiem zarządu dużej firmy budowlanej. Dowiaduje się? Ponoć wiedziała z pewnych źródeł o tej akcji, i wcześniej schowała broń w toalecie. Jest też jeszcze wersja, że broń schowała w kieszeni szlafroka... A co do sprawy sprzed 10 lat. Jakbyś 10 lat temu zabił człowieka, to byś się dziwił, że funkcjonariusze przeszukują twe mieszkania? Zaprawdę byłoby to dla ciebie ogromne zaskoczenie.No bo jak to, przecież ty zabiłeś 10 lat temu, to oni nie mają teraz prawa wyciągać tej sprawy... Pani Bilda nikogo nie zabiła, ale wiemy w co była zamieszana i co jej groziło, a także wiedziała, że jeśli się złamie, to sypnie wiele osób z "towarzystwa" Teraz twoje wersje jak w Tabloidach typu "Fakt" czy "SE". Zaraz się pojawią wersje, że w toalecie za klozetem schował się jedne z braci Kaczyńskich z Kalashnikovem i wpakował w byłą Panią poseł seryjkę, przy tym śmiejąc się szyderco i krzycząc " Wybijemy was czerowne świnie co do jednej " Nie zdziwiłbym się, jeśli niedługo w twoim móżdżku pojawi się i taka wersja. Jesteś przesycony po prostu medialnym bełkotem, dążeniem do tajemnicy, robieniem z tej akcji jakiejś legendy na miarę tajemniczych śmierci znanych osób... I te twoje zakazy, nakazy, zatuszowanie sekcji zwłok, tajni agenci, CIA, UFO, krasnoludki, gnomy i tym podobne... Chyba całą noc zbierałeś to do kupy aż nagle postanowiłeś napisać... Oj się namęczyłeś, ale bez rezultatu, zresztą jak zwykle A najbardziej rozśmieszył mnie Pan W. Olejniczak, mówiąc, iż Pani Bilda "wiele zrobiła dla Polski" Oczywiście "wiele" jak większość z SLD... Bez komentarza. Odpowiedz Link
heymdall Re: post scriptum 30.04.07, 14:00 ..ale w Area 51 z "Archiwum X" też wierzysz??? Odpowiedz Link
wygadana Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 28.04.07, 09:36 Jak niektórym się podoba opcja polityczna to już nawet skrytykować nie można. Trochę obiektywizmu panowie. Odpowiedz Link
adamogo Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 28.04.07, 11:48 Obiektywizm... gdybyś jeszcze znała kobieto znaczenie tego słowa, tak jak twoi koleżkowie z forum, to by było pięknie, no ale coż, nikt nie mówił, że życie jest piękne. Odpowiedz Link
mono80 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 28.04.07, 20:32 wygadana napisał: > Jak niektórym się podoba opcja polityczna to już nawet skrytykować nie można. > Trochę obiektywizmu panowie. > a oto najczystszy obiektywizm w wykonaniu wygadanej zwłóknienie mózgu przez sensacyjną prasę postępuje" Czy wy ludzie nie rozimiecie co się stało? Ta kobieta była posłanką i ministrem budownictwa. Była szanowaną osobą w swoim regionie przez tysiące ludzi. Popełniła samobójstwo w czasie aresztowania przez Pisowskie NKWD. Funkcjonariusze wiedzieli, że ma broń mimo to doszło do tragedii. Jak było napradę? Wg. mnie za tą smierć odpowiada ABW, a konsekwencje powinien ponieść nie tylko szef tej jednostki. Wyrazy współczucia dla męża i rodziny pani Barbary. I trochę szacunku dla drugiego człowieka. -- Odpowiedz Link
j.laskowice Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 28.04.07, 22:08 Sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Bezdyskusyjnie ABW popełniło błąd. To się zdarza ale najgorsze jest to kręcenie Wasermana i Ziobry. Jeśli ich wypowiedzi zmieniają się w czasie jasno pokazuje, że się nie nadają na swoje stanowiska. W normalnym kraju podali by się do dymisji. Odpowiedz Link
mono80 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 28.04.07, 23:51 w normalnym kraju nie ma postkomunistów i przefarbowanych czerwonych na liberałów Odpowiedz Link
adamogo Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 29.04.07, 01:25 Wiesz j.laskowice, oni nie brali udziału w akcji, nie byli tam, więc opierają się na zeznaniach funkcjonariuszy i świadków, i te są sprzeczne, różne, więc oni nie mogą opowiedzieć swojej wersji, bo po prostu ich tam nie było. Więc nie kręć tutaj o ich kręceniu bo po prostu nie przystoi. Odpowiedz Link
skuterionex Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 29.04.07, 09:38 Ta sprawa wskazuje ,że może to być śmierć bez sprawy sądowej, lub spartolona robota . Pani minister mogła nie wytrzymać presji i szykan wokół swojej osoby. Naznaczona stygmatem przestępcy w "klasycznym" wykonaniu obecnych służb,lub miało być zatrzymanie w świetle jupiterow , na wzór zatrzymania znanego kardiologa /sprawdzona metoda/. Cały splendor by spłynął na p. Wassermana ,który szykował się uroczyść na wejście ,na stanowisko marszałka sejmu. Ale nieprzewidziane okoliczności lub brak profesjonalizmu .pokrzyżowały ten scenariusz. Witajcie w "tanim kraju z 3 milionami mieszkań" Odpowiedz Link
adamogo Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 29.04.07, 10:51 A ty uwierzyłeś w te 3 miliony mieszkań? Bo każdy z was ciągle o tym powtarza, zapominając, że obietnice wyborcze w przyszłości nie wykonane przez partie są zwykłą kiełbasą wyborczą, która ma na celu pozyskanie odpowiedniego elektoratu. A, że ty w to uwierzyłeś, to już twoja sprawa. Więcej realizmu. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 14:04 a propos: "Witajcie w "tanim kraju z 3 milionami mieszkań"" .. nie wiesz przypadkiem o tym, że mieszkanie spółdzielcze wykupujesz na własność już za około 700 zł..?? czemu wcale się nie dziwię: wolisz widzieć hamburgery i "małpę w czerwonycm" - dla ciebie to główny wykładnik polityki .. polityki na miarę Big Borthera i domku z lalakami .. tam sobie mogą poplotkować .. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 14:01 rażący brak logiki: jeżeli jeden kręci, drugi mówi prawdę. Co oznacza, że jeden powinien wylecieć .. Odpowiedz Link
j.laskowice Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 20:35 Niech spoczywa w spokoju. Jednak są dymisje "fachowców z pisowskiego ABWu" Odpowiedz Link
skuterionex Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 20:59 Piętnaście "górnolotnych" wypowiedzi heymdalla na temat smierci byłej pani minister i posłanki Barbary Blidy nijak się ma do faktów. Wskazuję tylko na intencję piszącego i jego sympatie polityczne. Gdzie tu miejsce na obiektywizm? Najgorsze "bzdety " ubrane w ładne słówka sprawiają wrażenie wiarygodności.Ale dla mnie są to cynicznie obłudne tłumaczenia w stylu " wanny rurki" Waassermana ,mające na celu obronę nieudanych decyzji i działań "jedynie słusznej opcji" Myślę, że powstanie komisji śledczej,pozwoli wyjaśnić , jak było naprawdę. Odpowiedz Link
jasfinks Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 22:58 Komisja śledcza to powinna być powołana ale do zbadania przestępczej działalności czerwonej mafii węglowej do której,jak wszystko wskazuje,należała denatka! Myślę,że zabiła się aby uniknąć kompromitacji i odpowiedzialności. Szkoda,bo może mogłaby dużo powiedzieć o złodziejskiej działalności swojej i swoich towarzyszy z mafii... B.Blida to nie pierwszy i pewnie nie ostatni komuszy minister powiązany z czerwoną ośmiornicą niszczącą nasz kraj,który ginie w podejrzanych okolicznościach... Polecam na ten temat wypowiedź felietonisty: Zarzeczny: Blida, a nuż się wyda „W związku z dużą śmiertelnością dawnych ministrów (Dębski, Sekuła, Blida itd.) mam nieodparte wrażenie, że nie jest to przypadek, a ofiary wcale nie ostatnie. Giną, bo zbyt wiele wiedzą o polskiej drodze do kapitalizmu i tej prywatyzacji beneficjentach. A tam gdzie w grę wchodzą miliardy złotych, tam żartów nie ma, a świadków bezwzględnie zastrasza się lub usuwa. A nowa polska władza, jak jej nie oceniać, zagrażać zaczęła wreszcie nie plotkom, a grubym rybom. Nietykalnym bossom, takim jak Baranina czy podejrzewany o zbrodnie Mazur. Lecą głowy. Do władzy doszli prokuratorzy, a to oznacza totalną rozprawę z podziemiem gospodarczym, z gangami, z nieuczciwymi politykami również. Jest mi niezmiernie przykro, że media tych prokuratorów i policjantów, którzy w imie prawa narażają każdego dnia życie (za śmieszne zresztą pensje), obwiniają o wszystkie możliwe grzechy, nierzadko ośmieszają. Jak przestępców aresztuje się w pracy (doktor G.), źle że nie w domu. Jak w domu, to z kolei źle że nie w pracy i czemu o 6 rano, kiedy ludzie śpią... No i czemu nie zabrali Blidzie pistoletu. No tak, ale po co był ten naładowany pistolet w domu emerytowanej pani minister... To nie ostatnia ofiara, ale giną one nie nadaremno. Bo niedługo może, ze strachu, ktoś zacznie sypać. I padnie wreszcie układ, który rozkradł Polskę. I takie jest tło każdej afery.” Odpowiedz Link
poodzian Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 23:15 "Rzepliński: ABW powinna zażądać od Blidy wydania broni Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego powinni byli zażądać wydania broni od Barbary Blidy na początku przeszukania w jej domu; jeśli nie wiedzieli, że ma ona legalnie broń, to znaczy, że nie byli właściwie przygotowani do swych czynności - uważa obrońca praw człowieka, prawnik prof. Andrzej Rzepliński. Zwrócił uwagę, że informacje o zezwoleniu dla danej osoby na posiadanie broni znajdują się w odpowiednich rejestrach policji, do których ABW ma dostęp. Funkcjonariusze musieli wiedzieć o tym, że ma ona legalnie broń, jeśli działali zgodnie z procedurami - dodał prawnik. Podkreślił, że jeśli o tym nie wiedzieli, to znaczy, że odpowiednie procedury nie zostały dochowane, a oni sami nie byli przygotowani do czynności. Nie przeszukiwali przecież mieszkania osoby, o której nic nie wiedzieli - powiedział Rzepliński. Rzepliński zwrócił uwagę, że w przeszukaniu mieszkania osoby podejrzanej powinna brać udział osoba postronna - świadek, tak by "funkcjonariuszy nie narażać na pokusę podrzucenia czegoś lub też zwędzenia czegoś dla korzyści osobistej". Jasfinks to, że jesteś oszołom już wszyscy wiedzą. Odpowiedz Link
adamogo Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 23:37 A ty poodzian nic nie rozumiesz a dalej komentujesz Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 30.04.07, 23:46 jestem wzruszony .. natomiast głosy domagające się zwolnienia przełożonych zamiast niedbałych pracowników to szczyt troski i apolityczności .. Odpowiedz Link
petit7 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 18:08 Mecenas Piotrowski adwokat męża p,. Blidy leży w szpitalu. Został dotkliwie pobity przez "nieznanych sprawców". Nazwa inna a metody te same. Odpowiedz Link
marek287 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 22:25 Tacy "mądrzy" jak ty byli są i będą, nazwa może inna ale metody te same Odpowiedz Link
makler4 Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 20:18 wiadomosci.onet.pl/1561053,11,item.html Po informacji, że ktoś kombinował z taśmą z nagraniem z aresztowania p. Blidy i z tym, że obito pełnomocnika rodziny Blidów, trochę mnie zmroziło. Coraz mniej mi się podoba to co się w tym kraju wyrabia. Odpowiedz Link
nekename Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 20:32 Mi też się coraz mniej podoba w tym kraju. Najpierw, że takie osoby jak makler czy petit nie potrafią czytać ze zrozumieniem, zapewne po skończeniu kilku klas podstawówki, a po drugie, że państwo i mamusie utrzymują takich przygłupów jak djmixer czy poodzian. Pojawiła się informacja o pobiciu, a ci już łatkę przypieli, wiadomo komu. Kobita brała pieniądze na lewo i prawo, znała zapewne światek przestępczy i złodzieji z SLD. A adwokat został pobity i nie wie przez kogo, gdyż nie ma na to dowodów. Więc kochane dzieci, najpierw dowody, potem przypinajcie łatkę. Sam adwokat powiedział, że ma wielu przeciwników w wielu sprawach. A także, jak wynika z opisu zajścia, to dostał kopa, sam nie wie od kogo, czyli, że była to jedna osoba, może zwykły gówniarz, może jakiś jego przeciwnik? Przecież idąc ulicą przez Laskowice wieczorem, też możesz dostać od kogoś kopa, i to od byle kogo. Zwłaszcza jeśli idziesz po "jednym" piwku. Odpowiedz Link
j.laskowice Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 21:56 Widzę, że są tacy na forum, którzy nie pamiętają metod SB, UB. W czasach strajków w PRLu i stanu wojennego wiele było takich dziwnych pobić ludzi niewygodnych politycznie. Coś ta IV RP przypomina mi PRL. Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 22:15 a wiesz, co jest najzabawniejsze? murem stoisz za ludźmi, którzy bornią "nieznanych sprawców" z lat '80 .. gdzie sens, gdzie logika?? Odpowiedz Link
jasfinks Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 26.06.07, 23:09 j.laskowice napisał: >...Widzę, że są tacy na forum, którzy nie pamiętają metod SB, UB. W czasach strajków w PRLu i stanu wojennego wiele było takich dziwnych pobić ludzi niewygodnych...< Ależ pamiętamy i znamy z opisów i opowiadań te metody czerwonej mafii, z której się wywodzisz czerwony oszuście... Tym, którzy nie wiedzą, przypominam że mec. Leszek Piotrowski był i jest niewygodny przede wszystkim dla mafii czerwonej,która jest mocno powiązana z innymi przestępczymi mafiami: "Leszek Piotrowski jest jednym z pełnomocników oskarżycieli posiłkowych w procesie przeciwko osobom związanym z pacyfikacją Kopalni Wujek..." Odpowiedz Link
jasfinks Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 27.06.07, 00:02 Przy okazji mam kilka rad dla prokuratorów i śledczych zajmujących się czerwoną mafią: -Nie zapowiadać aresztowań i rewizji... -Przy aresztowaniu nie pozwalać łazić po domu,tylko rzucić na ziemię i skuć dokładnie... -sprawdzić czy podejrzani nie ukryli gdzieś przy sobie lub w domu naładowanej broni lub np ampułki z trucizną... Bo ja z związku z tym mam mieszane uczucia(jak wtedy kiedy teściowa wpadnie naszym samochodem do rzeki:szkoda samochodu, ale dobrze że diabli wzięli teściową...; ) . Jednego czerwonego pasożyta mniej, ale przepadają być może bardzo cenne informacje, które pomogłyby wyłapać następnych czerwonych przestępców... Odpowiedz Link
heymdall Re: Tajemnicza śmierć Barbary Blidy. 27.06.07, 15:02 co mozna wykombinować w kilkusekundowym nagraniu?? sam Zemke wycofuje się teraz z idiotyzmu powiedzianego na pokaz, żeby zniechęcić ludzi .. Odpowiedz Link