pirania40 09.01.09, 13:53 M-dły O-hydny O-kurwieniec R-eprezentujący E-lokwencję L-okalnego A- typatycznego N-adentego D-upka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inmarco Re: mooreland??? 09.01.09, 19:38 Podpisuję sie pod tym, z wyjątkiem epitetu na literę "O". Odpowiedz Link
simgall Re: mooreland??? 10.07.09, 08:11 Czemu ma ten post służyć? Eskalacji nienawiści? Jest prymitywny. Odpowiedz Link
predent-pl Re: mooreland??? 09.01.09, 20:19 I właśnie o to chodzi. Cały czas się zastanawiałem, co oznacza ta nazwa.Dziękuję za wytłumaczenie, bo na początku myślałem, że MOORELAND ( CO CIEKAWE WIEŚNIAK Z MIŁOSZYC który robi wpisy na forum mieszkanców Jelcza- Laskowic) oznacza Miłoszycki Obskurny Obleśny Rolnik Emitujący Lokalną Antypatyczną Namiastkę Dna... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
werkalaskowice Re: mooreland??? 09.01.09, 21:18 Tyle ,że mooreland wygrał przetarg na budowe obwodnicy w Jelczu- Laskowicach. Nie mieszka w Miłoszycach ale ma sporo gruntów. Ma tez 50 h w okolicach Trzebnicy i ponad 230 h w gorach. Wszystko podzielone na działki budowlane. Ogłoszenie o wygranym przetargu przez moorelanda wisi w Urzedzie Gminy. Zapraszam na wycieczkę. Ja sie ciesze bo z opinii jakie uzyskałam cieszy sie bardzo dobra opinia. Zablokował tylko gazyfikację a to nie jest dobre. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: mooreland??? 09.01.09, 21:22 To może Mooreland współpracuje z Kuligowskim? On też ma sporo gruntów Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: mooreland??? 09.01.09, 22:24 A wiadomo już jak ta obwodnica będzie biegła? Skoro Mooreland wygrał przetarg, to dziwne, że jeszcze nic o tym nie napisał... Odpowiedz Link
pookafka Re: mooreland??? 10.01.09, 09:18 to jest chory ,nienawistny pismak tego forum ,ziejący jadem do Polaków ,Żydów taki lokalny esesmanek.Mam informację ,ze ten dupek na 100% zadnego przetargu na obwodnice nie wygrał -jest za mały żuczek. Odpowiedz Link
anna0601 Re: mooreland??? 10.01.09, 13:21 Mooreland... napisz coś na swoją obronę. Wszyscy którzy to piszecie nie jesteście lepsi. Najlepiej kogoś oceniać. Oczerniacie się wzajemnie aż się nie chce czytać. Odpowiedz Link
no.f_ck Re: mooreland??? 10.01.09, 15:12 masz racje, przeciez lepiej jest napisac, ze ktos jest "matołem" Odpowiedz Link
mikoj50 Re: mooreland??? 10.01.09, 15:19 Droga Aniu. To, co jest w tym poście napisane o koledze Moo.... nie jest oczernianiem, tylko malutkim wycinkiem tego co on sam o sobie pisał. Gdybyś śledziła jego wpisy od samego początku, to z pewnością nie umknęłyby Ci jego wpisy na temat panującego łapówkarstwa w naszym UMiG, w którym on nic nie może załatwić, ponieważ nie zhańbi się dawaniem tychże. Posiada dom letniskowy na Kaszubach. Generalnie zna się na wszystkim. Doskonale opanował sztukę kopiowania artykułów napisanych przez innych autorów, co w wielu przypadkach, przez mniej zorientowanych mogło być odbierane jako jego autorstwo. Został na tym wielokrotnie przyłapany. Można by jeszcze wiele pisać o jego sukcesach, o jego cechach osobowościowych, o jego poglądach politycznych, o jego stosuku do Kościoła, do mniejszościach seksualnych i religijnych, i o wielu jeszcze innych dziedzinach życia. Pomyślałem nawet, że łatwiej by było wymienić zagadnienia, których nie poruszył w swoich postach, niż wyliczać to wszystko czym się zajmował i na czym się doskonale zna. Jednak trzeba sobie powiedzieć o czymś, co jest jego niezaprzeczalnym sukcesem. Na myśli mam fakt, że dzięki swojemu zaangażowaniu we wszystkie dziedziny życia, dzięki niesamowitej odporności na słowa krytyki pod swoim adresem, udało mu się osiągnąć to, na czym mu chyba najbardziej zależało. Jego sukcesem jest właśnie to, że aż tylu z nas zajmuje się jego osobą, dokonuje oceny jego postępowania, usiłuje rozgyźć jego osobowość. To właśnie ten olbrzymi rozgłos wokół jego osoby jest automatycznie jego sukcesem. Niektórzy nawet usiłowali wmawiać mu, że już dowiedzieli się o nim to i tamto, że ustalili jego miejsce zamieszkania, że znają jego wygląd zewnętrzny. Niektórym tak zaszedł za skórę, że usiłowali go straszyć, i ostrzegali, że jak tak dalej będzie się zachowywał, to w końcu, jak to kiedyś słyszałem w jakimś filmie, chłopcy "wezmą go na obcasy". Zastanawiające jest jednak, że on dalej robi swoje, a żaden z nas nie znałazł skutecznej recepty na jego wyeliminowanie. Czy nam się to podoba czy nie, prawdę napisała nasza forumowa koleżanka Dorkasz1, że nasze forum ma w sobie "to coś", że pomimo istnienia kolegi Moo... każdy z nas chętnie do niego zagląda. Jednym słowem, stało się ono nieodzownym elementem naszego funkcjonowania, elementem czerpania informacji oraz jednym z elementów poznawania charakterów ludzkich i kształtowania naszych postaw wobec otaczajacej nas rzeczywistości. Kolega Moo.... jest odbierany przeze mnie jako rodzaj forumowego folkloru, którego nie ukrywam, gdyby nie było, to czegoś by mi brakowało. POZDRAWIAM. Odpowiedz Link
www88www Re: mooreland??? 10.01.09, 16:08 Ja niestety nie jestem tak wyrozumiała. Nie razi mnie kiedy w dyskusjach padają ostre słowa, a nawet wulgaryzmy pod warunkiem że dyskutanci odnoszą je w stosunku do siebie. Nie do zaakceptowania jest dla mnie zaś szkalowanie w wypowiedziach całych grup i narodowości. Jestem Polką i myślę, że wszyscy tutaj też i nie pozwolę, żeby ktoś pisał sobie lekką ręką, że Polacy nie mają moralności, są idiotami, kretynami itp Kim on jest i jakie ma prawo oceniać nas wszystkich zwłaszcza wypowiadać sie o zasadach , wychowaniu i moralności. Zadałam mu kiedyś pytanie kim jest facet który nie dotrzymuje danego słowa. I co panie szanowny mooreland z mordy cholewę robisz. Nie doczekałam się odpowiedzi. Biznesmen zasrany. Pojawił się w naszej pięknej gminie z jakiegoś wrocławskiego zadupia i ma wszystkich za kmiotów i wieśniaków czemu daje upust na regionalnym forum. Co do jego biznesów ludzie nie dajcie się zwariować ten człowiek jest nikim powtarzam NIKIM. Sprawa dawno się rypła przy okazji gazyfikacji Miłoszyc. Pisałam kiedyś, że kiedy tylko taka informacja się pojawiła na forum sprawdziłam całą sprawę u źródła i nikt nic nie wiedział o takim inwestorze. Uruchomiłam nawet swojego męża żeby zasięgnął języka o tak znaczącym przedsiębiorcy na naszym terenie, przecież można robić razem interesy. Szybko dowiedział się co to za persona, wystarczyły dwa telefony do Twardogóry i jeden do UMiG.Wyśmiał żebym sobie głowy nim nie zawracała i zajęła się swoimi sprawami. Wiem mikoj, że serce masz wielkie i tolerancyjne ale nie można pozwolić, żeby ktokolwiek obrażał Polskę i Polaków. Mooreland powinien odszczekać wszystko co napisał obraźliwie naszym kraju i mieszkańcach tak jak w świecie odszczekuje się "polskie obozy zagłady" czy niewybredne dowcipy o Polakach w BBC. Odpowiedz Link
werkalaskowice Re: mooreland??? 10.01.09, 16:35 Mooreland ma w 100% rację. Sami wraz z mężem a tak naprawdę mąż ma sporą firmę i zatrudnia 12 ludzi. Ma wybór. Albo zapłacić łapówka na przetargu albo zwolnic ludzi i zakończyć interes Nie ma wygranego przetargu bez układów i łapówek! Ani jednego nie ma i nie było. Mooreland pisal o kryzysie, o wzoście cen. Otrzymywał na to radosne posty "matołów" że jest coraz lepiej. Właśnie wróciłam z męzem z zakupów we Wrocławiu. Zywność w ciągu 10 dni podrożala znacznie wi.ęcej niż o 10%. Ktoś kto pisał swój post pierwszy raz podsumował poodziana i innych. Zgadzam sie całkowicie z Moorelandem ,że to sa debile.Mogę powiedzieć tylko tyle,że z racji swojej pracy jestem zorientowana ile podatku odprowadził do gminy mooreland. Znacznie powyżej 400 tys złotych. Ile zostawił we Wrocławiu nie wiem, ale w przyszłym roku bedzie zwolniony z płacenia bo zmienił w marcu obywatelstwo. Automatycznie zgodnie z przepisami i polskim prawem stał sie lepszy od Polakow ktorzy także tworzą miejsca pracy. Aż 5 osob (wszystko to kobiety) dojeżdża do Wrocławia i pracuje w firmie Moorelanda. Zarabiaja powyżej 7 tys brutto z czego w ostatnich 4 miesiącach zabierano im ponad 3 tys podatków i składek. Mooreland wykorzystał furtke prawną i tak jak wiele przedsiębiorstw zmienił obywatelstwo a inni przenieśli produkcje na Ukraine (glównie). Jednocześnie pytam jakim prawem krytykuje mieszkaniec najbardziej nieuczciwej Gminy w Polsce inną osobę. To jelczanie zalegaja nam miliony złotych podatków i innych opłat. O Jelczu-Laskowicach jest glośno i żaden obcy kapitał nie przyjdzie aby dać zarobic na zupkę. Banda debili siedząca przed komputerem i walaca w klawisze. Zobaczcie ceny. Zobaczcie co sie stało z cenami w ciągu 10 dni! Zakończe tak jak mooreland. A kretyn poodzian sie cieszy bo jest lepiej. Lepiej ale gdzie? Moorelanda znajdziesz w sieci na stronach zarówno anglojezycznych jak i niderlandzkich. Facet ma łeb a do tego jego firmy należa do najbardziej cenionych w europie. Choćby virtualaliance w Utrechcie. To tyle. Wyjrzyjcie za okno, może stawiają kolejną Biedronkę dla Jelczan bo stać ich na coraz mniej. Miłego dnia Odpowiedz Link
inmarco Re: mooreland??? 10.01.09, 19:09 pookafka napisał: > werkalaskowice=mooreland głupek Przynajmniej raz zgadzam się z Pookawką. Odpowiedz Link
matejkoo Re: mooreland??? 10.01.09, 16:46 Ojjojoj Troszkę myślenia, czy będąc biznesmen/women ktokolwiek z was by tutaj zaglądał i wypisywał takie bzdury? nie wydaje mi się, rozsądny człowiek który zajmuje się interesami (takimi jak niby morsrloreland) nie zachowuje się raczej jak morsloroeland. Ten człowiek będzie istniał tutaj tak długo jak Wy będziecie odpisywać na jego posty, prowokując i pisząc głupoty znajduję grono osób które chcą go wyprowadzić z błędu, jednocześnie dając mu powód do kolejnych postów. Nie bez przyczyny w internecie wzięło się podwiezienie "Nie karm trolla" Dla mnie to jest jakiś frustrat któremu podłączono internet i który myśli że jest anonimowy i może wszystko, obrażając wszystkich do woli. Cóż to minus dzisiejszego internetu. Odpowiedz Link
matejkoo Re: mooreland??? 10.01.09, 16:49 Cóż to minus dzisiejszego internetu. Nie dajcie się zwariować . Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: mooreland??? 10.01.09, 17:34 Moo... odszedł. Niech żyje Werka! Kobiety go lubią, już była taka jedna, która podawała jakie przychody ma Moo... Teraz kolejna informuje o płaconych podatkach. Ciekawe co na to Moo...? A tak w sumie, to kupa śmiechu Odpowiedz Link
mikoj50 Re: mooreland??? 10.01.09, 17:51 Witam Dorkasz1. Masz rację, księgowa była świetna. Broniła swojego szefa niczym lwica kociąt. Takim oto sposobem, bez większych nakładów finansowych doczekaliśmy się w JL kabaretu. Znów Oława będzie nam zazdrościła, że u nas lepiej. Mamy basen, ciekawsze imprezy kulturalne, i nawet Mooo.... nam się trafił. To prawie tak jak w dowcipie o starszej pani, której sąsiadki zadrościły, że niedość, że ma męża, to jeszcze ją zbiorowo zgwałcili. Teraz wyobraź sobie, że przyjeżdża do JL np. kabaret "Pod Wydrwigroszem" i ni stąd ni zowąd wali w publiczność skeczem o Moorelandzie. Boki bym zrywał ze śmiechu, a wiadomo, że jak jest potrzeba to się śmieję, tak samo szczerze jak płaczę, gdy jest sposobność ku temu. POZDRAWIAM. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: mooreland??? 10.01.09, 23:01 Witaj Mikoj Nie wiem dlaczego, ale przypomniał mi się dowcip o tym jak to żona się martwi, że mąż się spóźnia. I dzieli się tym zmartwieniem z sąsiadką. No bo może on kochankę ma i dlatego do domu nie wraca? Sąsiadka na to: Nie można tak myśleć, pani to zaraz o najgorszym! Może go po prostu samochód potrącił... A co do Moo, to traktuję go jako taką ciekawostkę regionalną. Nikogo z nas nie szanuje, a niektórych wręcz nienawidzi. Większość z nas zdążył obrazić. A wciąż z nami jest Zaraza jakaś czy co? Moo jest jak choroba wieku dziecięcego. Przychodzi, ale nikt się aż tak bardzo nią nie przejmuje. Wiadomo, musi być i trzeba to przeżyć. Ale przyznać muszę, że bez niego byłoby mniej ciekawie i śmiesznie. Tylko trzeba do tego wszystkiego złapać dystans i traktować z przymrużeniem oka. A już broń Boże, nie przejmować się i nie zniżać do tego, aby używać jego słownictwa. I jest ok. Mnie tak mocno wkurzył w sumie tylko raz. Ta nieszczęsna gazyfikacja Miłoszyc... Dałam się nabrać Dwa razy. Pierwszy i ostatni Odpowiedz Link
pirania40 Re: mooreland??? 12.01.09, 08:49 Fustracie mooreland=enshomet=obrzezaniec=werkalaskowice, czyli doktorze Wojciechu R. czas na PiS (Przeproś i S........j). Odpowiedz Link
heymdall Re: mooreland??? 09.07.09, 21:42 przy całej mojej obojętności lub irytacji moorelandem i jego wieloma nickami: jest tu naprawdę wspaniały popis grupowego jakże kulturalnego pojechania po tym irytującym i przewidywalnym do znudzenia (Żydzi i wszędzie Żydzi plus powtarzalny styl pisania) człowieku - właśnie czytam sobie te wyżyny kultury, szczyty cywilizacji wypisane w obronie tejże kultury i cywilizacji w sieci.. gratuluję i pozdrawiam .. lepiej nie można było tego zrobić .. mi zwisa i powiewa to, czym lub kim jest mooreland - inna bajka .. nie zamierzam się tak kulturalnie uwiarygadniać jak reszta - niektórzy może czują taką potrzebę .. no cóż: należy się pogodzić z faktem, że potrzeby są różne - od fizjologicznych, po nagłą chęć wizyty w operze .. nie wątpię, że część tych wspaniałych i pełnych wyważenia polemik to wizyta w operze - problem w tym, że część w tym szacownym budynku się pogubiła i doszła jedynie do poziomu toalet .. ------------------------------------------ - Żyje nam się coraz lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier. - To fajnie macie... - pomyślał naród Odpowiedz Link
simgall Re: mooreland??? 10.07.09, 08:12 Czemu ma ten post służyć? Eskalacji nienawiści? Jest prymitywny. Nie wiem po co to pisać... Odpowiedz Link