Dodaj do ulubionych

Kastrowany kot

26.01.05, 07:53
Witam serdecznie.
W dniu wczorajszym byłam ze swoim kotkiem na zabiegu kastracji. Niepokoi mnie
fakt, że kotek po wybudzeniu z narkozy, najpierw załatwił sie mojej córce na
kolana, potem zrobił siusiu na parapet a na koncu obsikał regał w pokoju. Czy
to jest normalne po zabiegu ? Czy czasami złośliwie nie będzie robił siusiu
wszędzie? Proszę o rady.
Dziękuję serdecznie
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: Kastrowany kot 26.01.05, 09:02
      Kot mojej sąsiadki przestał dawać głos po kastracji. Nie odezwał sie do końca
      swojego życia. Pytała mnie dlaczego. Odpowiedziałem, że obraził się za
      pozbawienie go klejnotów (tylko tyle przyszło mi do głowy). Ale nie sikał po
      katach tylko do kuwety.
      • karolcia38 Re: Kastrowany kot 26.01.05, 09:06
        Mój mordeczek też chyba się obraził, bo rozmawiał ze mną codziennie rano a
        dzisiaj się nie odezwał :)
        • pierozek_monika Re: Kastrowany kot 26.01.05, 09:23
          skonsultuj to z weterynarzem (nie mam kotka, tylko 2 kotki wysterylizowane a to
          poważniejszy zabieg - i się nie obraziły) ale mnie się wydaje że po zabiegu
          mogą wystąpić takie anomalie. Kotek nie czuje się najlepiej, jest zestresowany,
          ale na pewno nie robi tego złośliwie.
          Moja kotka przez okres około 2 miesięcy od zabiegu atakowała psa. Wogóle trochę
          odreagowała stres jedząc więcej.
          • venus22 Re: Kastrowany kot 26.01.05, 09:41
            z moim kotem byl tylko taki problem ze po srodkach jakie dostal przy okazji
            zabiegu byl bardzo pobudzony, nie mogl spac i krecil sie jak diabel.
            Trwalo to kilka godzin po czym usnal i na drugi dzien zachowywal sie normalnie
            tyle ze przykucal podczas chodzenia. Nawet specjalnie nie probowal tego miejsca
            lizac. Wiecej spal.

            Mysle ze kazdy kot po narkozie mozie miec jakies przejsciowe problemy.
            Jak najbardziej warto zadzwonic do lekarza i porozmawiac.

            Venus

            ps a moje koty byl dokladnie takie same po jak i przed..
            • aans Re: Kastrowany kot 26.01.05, 10:43
              Tez mam kastrowanego koteczka. Moim zdaniem na razie nie powinnas sie martwic,
              tylko dac kotu czas na dojscie do siebie. Moj kotek zawsze sie zalatwia do
              kuwety, nawet jak mu sie zechce w trakcie zmieniania pasku to potrafi mi o tym
              powiedziec i poczekac az kuweta bedzie gotowa :) ale po zabiegu tez mu sie
              zdarzylo nasiusiac tam gdzie nie trzeba. Pisze zdarzylo, bo wiem ze nie zrobil
              tego specjalnie, tylko byl jeszcze bardzo oszolomiony po narkozie.
              Pozdrawiam

              -----------------------------
            • pierozek_monika Re: Kastrowany kot 26.01.05, 10:44
              no moja syjamka to nie wiem jaka była przed, bo jak ją już dorosłą dostałam, to
              w 4 dniu bycia razem, była operowana na ropomacicze.
              Miałam natomiast możliwość obserwowania mojej drugiej kotki - i po tym okresie
              lekkiego odreagowywania stresu po sterylce, stała się taka sama jak przed
              zabiegiem. Teraz ma normalną wagę, aktywna bardziej (ale to nie jest efekt
              sterylizacji, tylko towarzystwo syjamki wpłynęło na nią pozytywnie), miluchna
              jak była, tylko nie ma rujek, nie osikuje butów.
    • karolcia38 Re: Kastrowany kot 27.01.05, 07:15
      Dziękuję serdecznie za wszystkie głosy. Kotek zaczął załatwiac się do kuwety i
      na szczęście nie stracił głosu. Wszystko chyba jest O.K. :)
      ___________
      www.miniclip.com/Homepage.htm
      • comma Re: Kastrowany kot 27.01.05, 12:41
        Cieszę się, widocznie potrzebował trochę czasu, by dojść do siebie :-)
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka