Dodaj do ulubionych

och, po prostu...

13.07.05, 21:16
wpadlam tu... wyzalic sie, no bo komu?? mam JEJ zdjecia ! ale juz nie
zyje ... moja kotka.. nawet jestem w stanie poczuc jej miesnie ....
wyjechalam za durna kasa.. bo oczywiscie w Polsce nie sposob wyzyc,,,, i
umarla... wirus... (szczepcie koty!!!) , podczas gdy bylam daleko daleko...
Potem moja psina... rak... tak naprawde to gowno!! nikt nie jest zrozumiec
jak bardzo tesknie!!! w Polsce zostal jeden pies.. moj PIES.... i co mi
mozecie powieciec... chyba nic... ja bym nie byla w stanie nic poradzic...
ot... zal glupiej bzdury...
Obserwuj wątek
    • umfana Re: och, po prostu... 13.07.05, 23:47
      Bzdura nadejdzie w końcu taki czas w Twoim życiu, że będziesz na stałe z
      ukochany zwierzakiem...
      Każde zwierzątko które kochasz na zawsze zostanie w Twoim sercu tęsknotą.
      Wiem o tym bo sama tęsknie za zwierzaczkami, które były ze mną związane a są już
      po Drugiej Stronie Tęczy...
      Pozdrawiam Cię serdecznie!
      • wiesia.and.company Re: och, po prostu... 14.07.05, 09:32
        Och współczuję - dla mnie, kiedy odchodzi zwierzątko, to odchodzi największy
        przyjaciel, zawsze życzliwy, bezinteresownie kochający. Takich ludzi na ogół
        nie ma. Zawsze ktoś zrani.
        Raz jeszcze współczuję.
    • pierozek_monika Re: och, po prostu... 14.07.05, 09:50
      bardzo ci współczuję :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka