r.richelieu
25.05.04, 23:49
Jak to jest, że mogę śmiało kandydować do stypendium z prawa? Nie mając nie
tylko mgr, ale nawet lic administracji przed nazwiskiem? A mogę. Powiedziano
mi, że w ciągu 2 lat mam uzupełnić kilka przedmiotów, nie chce mi się
sprawdzać których, ale tych najbardziej kobylastych, no, ale zdać to i już.
Więc
Gdyby mi kiedyś odbiło i poszłabym na tego rodzaju studia to czy mogę być po
tym normalnym kandydatem na aplikację jakąkolwiek?
tak sobie myślę na marginesie, że w moich naukach przrodniczych podobne chece
by nie przeszły, trzeba być mgr nauk przyrodniczych, tych jest kilka, może 5
i bsio. A takie prawo, no proszę.