Dodaj do ulubionych

stolowka studencka(śam)

08.09.05, 13:25
chce zasiegnac informacji o stolowce studenckiej(tzn. jakosc, ilosc pozywienia, formy platnosci, ogolnie wszystko co sie da), ewentualnie o jakichs innych miejscach(bary, pizzerie, tylko nie jakies tam fastfood) w poblizu, gdzie studentka medycyny raczej o przecietnych srodkach finansowych moglaby zjesc dobrze, pozywnie, zdrowo
czekam na opinie :]
Obserwuj wątek
    • zaphod_beeblebrox Re: stolowka studencka(śam) 08.09.05, 17:09
      To ty poszlas na medycyne zeby sie dobrze odzywiac? Chyba troche pomylilas adres
      :) Jesli chodzi o zdrowa konsumpcje to gdzies nizej jest watek o tanich winach.
      A tak powaznie to stolowka nie stoi na najwyzszym poziomie, mozna mowic o
      szczesciu jesli obiad jest cieply, jest pare hitow ktore sa nawet smaczne
      (placki ziemniaczane, makaron zapiekany, golabki) ale zwykle leci straszna kicha
      ktorej po miesiacu kazdy ma dosc. W poblizu jest jeszcze niezla chinszczyzna i
      buda z kebabem za cmentarzem, mozna tez zamowic pizze :)no i to niestety tyle
      jesli chodzi o gastronomie na ligocie.
      • pink_hamster Re: stolowka studencka(śam) 08.09.05, 17:46
        nie zaphod, gdybym chciala sie dobrze odzywiac, skonczylabym powiedzmy technikum gastronomiczne :]
        po prostu troche mnie przeraza perspektywa zakuwania na 1. roku, dlatego nawet swoj umilowany komputer zostawiam w domu(jestem chyba troche uzalezniona, wiec wyjdzie mi na dobre:), o samodzielnym gotowaniu juz nie wspomne(pomijam fakt, ze nie jestem specjalnie utalentowana w tej dziedzinie)
        co do stolowki, dzieki za informacje, mam jeszcze pytanie: placi sie tylko gotowka, czy mozna np. karta? i czy wykupuje sie jakis abonament czy kazdorazowo placi sie osobno?
    • saeta komputat i internet 08.09.05, 17:42
      a co z rzeczami typu komputer czy internet?
      jest czas na takie przyjemnosci ?
      no i czy na uczelni maja jakas sale komputerowa dostepna dla studentów?
      a jesli nie to moze jakies kawiarenki w pobliżu?
      Pozdrawiam!
      • saeta Re: komputer i internet 08.09.05, 17:44
        komputat=komputer oczywiscie :D, sorki za literowke
        • zaphod_beeblebrox Re: komputer i internet 08.09.05, 18:48
          O internecie w akademiku zapomnij, chodza ploty ze ma byc w pokojach
          przenaczonych dla obcokrajowcow ale nas jak zwykle oleja :/ Na uczelni w
          bibliotece jest internet w zalozeniu do celow naukowych, w praktyce da sie
          pokombinowac chociaz jesli bibliotekarki zorientuja sie ze uzewasz glownie
          gadu-gadu to nie bedziesz w bibliotece zbyt lubiana :)
          Gdzies wyzej bylo jeszcze pyt o stolowke - tak, sa abonamety i nie, nie mozna
          placic karta. Zreszta jesli masz konto nie w banku slaskim to masz problem bo w
          szeroko pojetej okolicy akademika sa jedynie bankomaty banku slaskiego. Ja mam w
          mbanku i najblizszy bankomat mam na dworcu pkp czyli w chuj daleko.
          • pink_hamster Re: komputer i internet 08.09.05, 18:59
            najblizszy bankomat mojego banku - bph jest w geancie, czyli niedaleko mojego mieszkania<uff> ale faktycznie, dyskryminuja tych spoza banku slaskiego:>
            • woytek_k Re: komputer i internet 09.09.05, 00:19
              kompa opłaca się brać do akademika chociażby ze względu na prelekcje z
              internetu albo interaktywne egzaminy gieleckiego, a i zdjęcia robione na
              prosektorium(co oczywiście nigdy nie miało miejsca Profesorze:D) jest na czym
              pooglądać:D
              internet ma być dla wszystkich nie tylko dla Koreańczyków(tak słyszałem od
              gościa z Rady mieszkańców) ale z marniutką przepustowością łącza na początek(i
              tak sukces jeżeli się uda!!). W CSK jest bankomat chyba PKO?? a kawałek za
              bazyliką BPH chyba?? Ja jestm wygodny i mam konto w Śląskim:D
              na stołówkowym jedzeniu można przeżyć czego jestem dowodem:D makaron zapiekany
              górą zupy kanałami ale hej nie można mieć wszystkiego (niemniej podają mój
              ukochany szpinak):D jeżeli wykupisz więcej niż 10 obiadów na miesiąc to płacisz
              6.50 przynajmniej tak było w tym roku:Dpozatym w akademiku są kuchnie i można
              sie dokarmiać np warzywami na patelnię które stanowiły w ubiegłym roku ważny
              element mojej diety:)i ubyło mi tylko 6 kilo czym wcale się nie zmartwiłem:D
              pozdrawiam
              • zaphod_beeblebrox Re: komputer i internet 09.09.05, 08:35
                No tak, do dzis nie moge zapomniec dwoch tygodni kiedy szpinak byl wszedzie i w
                kazdej mozliwej postaci - pierogi ze szpinakiem, nalesniki ze szpinakiem,
                szpinak do miesa, zupa szpinakowa. Gdyby to potrwalo dluzej zaczalbym jesc
                podeszwy od glanow.
                • woytek_k Re: komputer i internet 09.09.05, 10:38
                  jakoś ten epizod ominął był, mą świadomość:D zupa szpinakowa??? stary to nie ta
                  stołówka chyba:) ztknąłeem siętylko ze szpinakiem jako jednym z dodatkó do
                  wyboru i to raczej(niestety:D) rzadko więc nie ma co strzaszyć ludzi na zapas:D
                  jak dostaną rosół homeopatyczny lub gumowe naleśniki to wystarczająco się
                  wystraszą:D
                  3majcie się książek:)
                  • pink_hamster Re: komputer i internet 09.09.05, 10:49
                    a GDZIE konkretnie jest ta stolowka? (nauka nauką, ale jesc trzeba)
                    • woytek_k Re: komputer i internet 09.09.05, 16:48
                      stołówka jest w łączniku między akademikami:D
    • czak206 Re: stolowka studencka(śam) 09.09.05, 11:00
      Obiady - szczerze to nie ma co narzekac, panie na stolowce sie staraja i musze
      przyznac ze nawet im to wychodzi - a narzekanie studentow na nie zbyt dobre
      jedzenie to rzecz obowiazkowa pomimo innych wlasnych odczuc, ktore np ja mam :)

      Ceny - obiad na ligosckiej stolowce SAMu kosztuje 7,5 zl (zupka, drugie i
      kompocik), jak kupisz sobie bloczki na 5 obiadów (deklarujesz w jakie dni
      bedziesz jadl) to placisz 7 zl, jak kupisz bloczki na 10 obiadów to placisz 6,5
      zł - niezłe.
      Zawsze jest jeszcze jakies danie nia za 10 zł - przeważnie jakis porzadny
      kotlet z frytkami i surówa + kompot (bez zupy) - tym sie nawet da najesc ale
      troszke drogo.

      Stolowka oferuje jeszcze pierogi z kapusa i grzybami, z mieskiem i ruskie
      (mniam) w cenie po 60 groszy, do tego za chyba 2 zl mozna kupic sobie barszcz
      czerwony i mamy smaczny obiadek (rekordzisci zjadaja 15 pierogów - ale średnio
      jje sie od 8 do 10)
      Mozna tez kupic sobie jakiegos hamburgera, hotdoga czy frytki chyba cenowo w
      granichach 3-4 zl.

      Ogolnie nie ma co narzekac, bo jedzonko nie jest zle, a jak sie na poczatku do
      pań ładnie pouśmiecha, popuszcza oczko, podziekuje itp to można na talerzyk
      wiecej jedzonka dostac ;)

      Jest rowniez alternatywa dla naszej stolowki z ktorej korzysta coraz wiecej
      osob - mianowicie stolowka w centrum zdrowia matki i dziecka za akademia. Ceny
      tam sa troszke wyzsze, ale za 15 zl to mozna zjesc super duzy obiad !!! Porcja
      frytek jest ogromna, kotletów do wyboru z 10 (z serem, z szynka, z pieczarkami,
      devolaje i inne pierdoły), suruwki smaczne tak samo jak zupki ! No i mila
      spokojna atmosfera szpitala - i przedewszystkim jest czyściutko !



      Inne formy jedzenia:

      Telepizza - najczesciej z niej wszystcy korzystaja - tzn promocja 2za1 dla
      akdamika. Kupujesz jedna pizze i druga masz gratis do 2 skladników :) Wychodzi
      chyba jakos 25 zl za 2 pizze (Peperonni na cienkim wymiata)

      Kebab - nowo otwarty za cmentarzem w budce. Big kebab za 10 zl jest super -
      naprawde mozna sie nim nasycic - oferuja rowniez dowoz wiec mozna jesc w
      akademiku.

      Chinszczyzna - tego nie probowalem bo nie lubie, ale jest w poblizu

      Italiania - pizzerio-lodziarnia na przeciwko akademika - hitem tam sa bagietki
      za 8 zl duza i chyba 5,5 zl mala - cieple bagietki z mieskiem kurczakiem itp -
      smaczne. Pozatym Italiana nie oferuje nic ciekawego... te ich lody wedlug mnie
      sa jakies sztuczne, a pizza niedobra :)

      Angelo - pub/bar zaraz przy akademiku - to tu wszyscu w ciagu tygodnia opijaja
      kolokwia (te zdanie i nie) - mozna tez cos zjesc - zapiekaniki, hotdogi,
      flaczki itp - nawet smaczne jedzonko tylko trzeba uwazac zeby bylo swieze.

      Eskulap - kawiarnio-restauracja na uczelni - glowie funkcjonuje pod Amrykanów
      typowe obiady (tzn zupa i drugie) wychodza drogo i sa srednio smaczne. Lepiej
      tam zjesc hambuergera, ktore sa nawet niezle.
      W eskulapie mozna rowniez kupic jogurcik, swieze słodkie bułki, kanapki itpp.

      No jak ktos ma ochote na cos smacznego i lepsiejszego to polecam Geant i
      Sphinxa - dla mnie najlepsze jedzonko lub Maka na Stawowej :P, ale to juz
      trzeba autobusem dojechac.

      Z jedzonkiem to chyba na tyle...jak ktos cos chce jeszcze wiedzieć to pisac ! :D

      (uff ale sie rozpisalem)

      Pozdroooo !
      • woytek_k Re: stolowka studencka(śam) 09.09.05, 16:46
        Wow stary brakuje tylko gwiazdek....:) ale rzeczywiście obraz gastronomiczny
        ligoty dość dokładny:D mogę tylko dodać że to chińskie jadło bardzo znośne i w
        przyzwoitej cenie niemniej po 2 wizycie wszystko smakuje tak samo a normę
        glutaminianu sodu wyrabia się na 5 lat do przodu:D niemniej raz na jakiś czas...
        jest jeszcze skrzyżowanie spożywczego z baro-kuchnią kawałek przed kebabem ale
        nie byłem tam osobiście a opinie słyszałem różne od "smaczne i tanie"
        do "spożycie grozi śmiercią lub kalectwem" z opowieścią o podgniłym kurczaku
        włącznie więc....
        Smacznego wszystkim!!
        • zaphod_beeblebrox Re: stolowka studencka(śam) 09.09.05, 17:49
          Przybytek o ktorym piszesz to "obiadowy kacik", a jesli chodzi o tego kurczaka
          to bylem swiadkiem jego spozywania przez twojego staroste Pawla P.(sam na
          szczescie jadlem co innego) i faktycznie nie wygladalo to dobrze :/ Z okreslenia
          "smaczne i tanie" pasuje tylko "tanie" chociaz tez nie calkiem. Kalekami co
          prawda po tej przygodzie nie zostalismy ale to byla nasza pierwsza i ostatnia
          wizyta w tym "czyms" :)
          • feanor18 Re: stolowka studencka(śam) 09.09.05, 21:46
            ja tam odkąd odkryłem stołówke w szpitalu matki i dziecka tylko tam sie żywie :)
            troche drogo, no ale lepsze to niż ten syf ze stołówki akademickiej...
            nie wiem jak mozecie napisac o niej cos pozytywnego...
            • vadero Re: stolowka studencka(śam) 27.09.05, 23:25
              nono trzeba bedzie nawiedzic to całą dziką zgrają :) Wtrace swoje 5 groszy
              apropo zarcia w akademinu - mianowicie mi nawet smakowało, ale byłem wściekle
              głodny i chyba na to licza ludzie układający jadłospis. Na 10cm kotlet miałem 2
              cm miesa i reszte panierki, po czym zostałem poinformowany przez kolege ze i
              tak dobrze że trafiłem na mięso. jakkolwiek było smaczne, jakość stołówek
              akademickich na przełomie kilku lat się poprawiła w oparciu o to co mówia
              ludzie ze starszych lat. Podsumowujac - spokojnie - nie zginiecie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka