Dodaj do ulubionych

.......łacina.......

14.09.05, 16:32
niestety nie mam dobrych wiadomosci...dzwonilam dzis do dzialu toku studiow i
powiedziano mi ze ci ktorzy mieli lacine w liceum niestey nie beda zwolnieni
z rektoratu...a wiec dochodzi nam kolejny przedmiot...pozdrawiam i zycze
milej nauki
Obserwuj wątek
    • ewunia162 Re: .......łacina....... 14.09.05, 17:19
      a to szkoda bo właśnie z tego powodu chodzilam na nia w liceum ale mam nadzieje
      ze to i tak nie pójdzie na marne do zobaczenia w przyszlym roku jak sie dostane
    • martita222 Re: .......łacina....... 14.09.05, 17:36
      Kasiu jesli moge spytac to co bedziesz studiowac?? Bo na moim kierunku osoby
      ktore mialy lacine w liceum sa od razu przypisywane do zaawansowanej grupy na
      lacine... I musze powiedziec ze mieli niezbyt przyjemny rok:(
      • czwartanadranem łacina.- super 14.09.05, 18:27
        ja się ciesze bardzo z tej łaciny (nie wiem czy robię błąd ale się cieszę ;)
        nie uczyłam się, ale miałam styczność.. :)
        a więc bez obaw

        AUDACES FORTUNA IUVAT!
      • kasia_chelm Re: .......łacina....... 14.09.05, 20:11
        studiowac bede filologie polska i szczerze popwiedziawszy to liczylam ze bede
        miala z glowy lacine..ale coz
        • deavi Re: .......łacina....... 15.09.05, 16:55
          HEHEHE... tak cóż ja nie miałam łaciny... ciekawe jacy wykładowcy... będziemy
          wkuwać na pamięć cytaty??? hehehe
          • martita222 Re: .......łacina....... 15.09.05, 17:20
            Wybierajac historie wiedzialam ze bede miala lacine. Nawet sie cieszylam,bo
            zawsze to cos nowego....ale...Juz pierwszego dnia zajec pani magister
            wprowadzila nam temat gramatyczny i zaczelismy tlumczyc pierwszy tekst( a
            dodam, ze z lacina nigdy nie mialam nic wspolnego). Na kazdych zajeciach,czyli
            codziennie (z wyjatkiem srody) bylismy odpytywani jak w liceum!! Ze slowek, z
            gramatyki, no i oczywiscie niezapowiedziane kolokwia! Kiedys myslalam tak jak
            inni ze to dosyc prosty jezyk, ze poucze sie cytatow i wystarczy. Ale nie
            trafilam. Gramatyka jest tak rozwinieta jak w jezyku polskim i rownie trudna!!
            Nie wolno nam bylo robic zadnych notatek olowkiem w ksiazce(bo albo pani nam ja
            zabierala, albo stawiala 2!!)Z dnia na dzien wprowadzala nam po kilka czasow,
            koniugacje, deklinacje no i oczywiscie nowy tekst, a wszystko musielismy umiec
            juz na drugi dzien. Odpytywala pojedynczo, kazda osobe z kazdego slowka!! No i
            oczywiscie wstawiala oceny, nie informujac nas o tym. Dla mnie to bylo pieklo i
            ogromny stres. Pomimo ze studiuje historie to czulam sie jakbym byla na
            filologii klasycznej...KOSZMAR. Na inne przedmioty czasu niestety nie mialam,
            bo trzeba bylo zakuwac codziennie lacine..... Nie chce nawet pisac ile osob ode
            mnie z roku juz po pierwszym semestrze musialo prosic dziekana o warunek z
            laciny.....
            Tak wlasnie wygladala lacina na historii...Nic dodac nic ujac... Wspolczuje
            tegorocznym studentom pierwszego roku historii:(
            Pozdrawiam
            • vierundvierzig Re: .......łacina....... 15.09.05, 18:23
              No ja nie widziałbym powodu do radości w związku z rozpoczęciem nauki łaciny na
              studiach... uczę się tego martwego języka już trzeci rok, po 2 godziny
              tygodniowo od 1 klasy, lekcje są obowiązkowe bo ocena wlicza się do średniej na
              świadectwie... muszę powiedziec, że największy konflikt w szkole związany z
              moją klasą dotyczył właśnie łaciny i zbyt dużych wymagań nauczyciela. Teraz w
              klasie maturalnej może będzie lżej... (spes mater stultorum est)... no ale
              cóż... przynajmniej na studiach będzie łatwiej... bo skoro zwolnieni nie
              bedziemy... nie podoba mi się ta "grupa zaawansowana" no ale po tylu
              perypetiach z łaciną w liceum to chyba sobie poradzę... w każdym razie naprawdę
              przychylę się do zdania poprzedniczki martity222... wszystkim, którzy dopiero
              zaczynają przygodę z łaciną SZCZERZE współczuję! Nie chcę nikogo starszyc, ale
              serio - uczcie się tych wszystkich końcówek na bieżąco, a nie tylko przed
              zaliczeniami bo nie wyrobicie. nauka łaciny zdecydowanie nie polega na uczeniu
              się na pamięc sentencji... Tak więc trzymajcie się, życzę wszystkim powodzenia!
              Aha, nie wiem czy P. Domańska wykłada tylko na filologii klasycznej, czy
              prowadzi cwiczenia, ale jeśli na nią traficie, to owszem - wymaga sporo, ale
              tak potrafi człowieka zainteresowac matką naszego języka, że aż naprawdę chce
              się tej łaciny uczyc! także pozdrawiam P.Domańską bardzo serdecznie (szkoda że
              tak krótko mieliśmy z Panią lekcje). A tak wogóle to dzięki również dla autorki
              tego posta i jej zaangażowania w tę sprawę - przynajmniej wiem, że w 3 klasie
              też będę musiał przyswajac tajniki gramatyki łacińskiej, żeby później na
              studiach miec łatwiej - taka motywacja :) A propos, może ktoś się orientuje czy
              po 3latach nauki filozofii w LO, zwalniają z egzaminów z historii filozofii? I
              czy można by zwolnionym z tego przedmiotu "Biblia dzisiaj" czy coś w tym
              stylu??? Z góry dzięki, sorry że tak przynudzam, już kończę i pozdrawiam :)
              • undiscover Re: .......łacina....... 15.09.05, 19:53
                brrr....łacina....nigdy za sobą nie przepadałyśmy tzn. ja i łacina....ledwo w
                LO miałam dostateczną...niby była obowiązkowa a i tak nam ją wpisano w
                zajęciach dodatkowych na świadectwe....2 lata męki na nic!!! ale cieszę się,że
                nie będą przepisywane oceny z liceum....ta ocena bardzo by mi popsuła
                średnią....a może na studiach przekonam się do łaciny? zobaczymy:)
            • agusia.a Re: .......łacina....... 16.09.05, 09:23
              O kórcze, niby miałam 5 z łaciny w Lo ale wcale mnie to teraz nie pociesza
              Kurcze a ja jestem na pierwszym roku historii;;; super lubiłam łacinę ale teraz
              mi się chyba odwidzi :(
              • martita222 Re: .......łacina....... 16.09.05, 12:20
                Agusiu no to witam Cie serdecznie w gronie przyszlych historykow:) Wiec moge Ci
                juz powiedziec ze bedziesz w pierwszej grupie (bo to jest wlasnie zaawansowana
                grupa z jezyka lacinskiego, a skoro mialas 5 w liceum to na pewno tam trafisz).
                No i jesli sie nic nie zmieni to zajecia bedziesz miala z mgr Maria
                Kosiarska.....(to o niej pisalam wyzej hehe... Samo nazwisko jest bardzo
                wymowne:) ) Juz od pierwszych zajec szykuj sie na teksty historyczne na cala
                karteczke i cudowna gramatyke...:)
                Ja juz pierwszy rok mam z glowy, wiec jesli masz jakies pytanka to z checia Ci
                pomoge.
                Pozdrawiam:)
                • martita222 Re: .......łacina....... 16.09.05, 12:28
                  Nie przejmujcie sie wszyscy ta grupa zaawansowana z laciny, bo z tego co sie
                  orientuje to dotyczy to tylko historykow (u nas jest laciny najwiecej). Zreszta
                  juz na rozpoczeciu roku poinformowano nas ze na pierwszym roku historii lacina
                  jest najwazniejszym przedmiotem....... KOSZMAR
                  • ewelina01 Re: .......łacina....... 17.09.05, 11:02
                    A może wiecie jak wyglądają zajęcia z łaciny na filologii polskiej ? Czy owa
                    grupa zaawansowana również dotyczy polonistów ? Pytam ponieważ miałam w szkole
                    łacinę ale ona była jedną wielką pomyłką . Miałam 5 ale w zasadzie nic nie
                    umiem , muszę od nowa uczyć się od podstaw tego strasznego języka. No cóż nasza
                    pani nie miała na tyle silnej woli i samozaparcia żeby nas czegokolwiek
                    nauczyć. Brzydko mówiąc wszyscy robili z nią co chcieli. Mam jeszcze jedno
                    pytanie czy z grupy zaawansowanej mozna się przenieść do podstawowej ? Z góry
                    dzięki za odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka