Gość: Normal
IP: *.u.itsa.pl
20.04.09, 17:21
Odradzam !!!
Typowa państwówka, gdzie traktują cię uczniaka, a nie jak „menagera”
czyli osobę do której niby adresowane są te studia.
Masa zadań domowych (niewiele wnoszących), ocenianie aktywności (wg
widzimisie), obecności (kierownik studiów lata z listą co godzina i
sprawdza i dopytuje czy aby na pewno ten Pan z wc to wróci), plus
cała masa egzaminów, które zwykle wyglądają następująco:
masz 15 min, 16 pytań, do opanowania książka 100 str. (np. ze
statystyki – czujesz klimat?), wykładowca nie pamięta co mówił na
wykładzie więc pytania są inne niż materiał, skala trudności pytań
jak dla studenta po całym semestrze zajęć, ocenianie też pozostawia
wiele do życzenia.
Ogólnie studia sprowadzają się do martwienia się „co będzie na
egzaminie”, zamiast do chęci wyniesienia czegoś dla siebie.
Jak zależy ci na papierku – idź gdzie indziej, będzie przyjemniej.
Jak chcesz się czegoś nauczyć – idź gdzie indziej, będą wiedzieli do
kogo studia są adresowane.