Dodaj do ulubionych

ponarzekamy?

28.12.04, 14:38
nic się nie dzieje nikt nie pisze

ale że nudno to nie narzekam bo wiem że czasem bywa za ciekawie
Obserwuj wątek
    • columbia Re: ponarzekamy? 28.12.04, 15:02
      chętnie ponarzekam na mały ruch......ale wieczorkiem
    • broton Re: ponarzekamy? 28.12.04, 16:00
      ... zgadzam się - katastrofa ...

      ... musi , wszyscy się strasznie nudzą ...
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 28.12.04, 20:16
        a ja mam okropny katar!!!!!
        • broton Re: ponarzekamy? 28.12.04, 20:21
          ... znowu jesteś chora ...
          ... wyraźnie brakuje Ci jakiejś witaminy ...
          • pinkpanther Re: ponarzekamy? 28.12.04, 20:24
            ja myślę że to raczej przez noszenie kurtek - nerkówek...
            • columbia Re: ponarzekamy? 28.12.04, 21:10
              ...ok...zawsze może być gorzej....cieszmy się tym, co mamy...
              • tempe Re: ponarzekamy? 28.12.04, 21:55
                no tak
                ale inni mają zawsze lepiej
                • columbia Re: ponarzekamy? 28.12.04, 22:15
                  kurcze!..jak oni to robia ; /
                  • tempe Re: ponarzekamy? 28.12.04, 22:25
                    nie ma ich tam gdzie my?
                    mają rozum gdzie indziej?
                    pomóż!

                    co oznacza ten znaczek na końcu Twojego postu?
                    • columbia Re: ponarzekamy? 28.12.04, 22:27
                      ten znaczek oznacza "confusion"...
                      • tempe Re: ponarzekamy? 28.12.04, 22:32
                        skąd wiesz?
                        • columbia Re: ponarzekamy? 28.12.04, 22:33
                          wymysliłam go...to wiem, co oznacza ; )
    • columbia inni... 28.12.04, 22:29
      zawsze mają lepiej...inne dziewczyny zawsze sa ładniejsze....szczuplejsze...i
      młodsze...inny faceci zawsze są bogatsi i maja fajniejsze samochody....; /
      • tempe Re: inni... 28.12.04, 22:37
        święte słowa
        wiem co czujesz

        ale jest szansa, że inni nie znają całej prawdy o nas
        i dlatego chcemy znaleźć na ich miejscu aby nam zazdrościć

        bo ostatecznie to my moglibyśmy być
        ładniejsi
        szczuplejsi
        bogatsi
        ale nie jesteśmy bo mamy dobre serca
        /moje jest złe
        • columbia Re: inni... 28.12.04, 22:40
          to złe, czy dobre?




          ..czasem myślę, że inni tez nam zazdroszcza....bo my po prostu fajniejsi
          jesteśmy ; )
          • tempe Re: inni... 28.12.04, 22:47
            jedyne co mnie pociesza
            jak spotkam kogoś fajniejszego
            to to
            że szczuplejszy jestem
            • columbia Re: inni... 28.12.04, 22:51
              ...ja mam ładne oczy....
              • tempe Re: inni... 28.12.04, 22:54
                oj
                to może całkiem uboga jesteś
                • columbia Re: inni... 28.12.04, 22:56
                  ubogam duchem...bom próżna ; )
                  • tempe Re: inni... 28.12.04, 23:05
                    dobrze mieć jakieś wady
                    uwypuklają wielgą ilość zalety
                    • columbia Re: inni... 28.12.04, 23:09
                      słusznie...bo zalet u nas ogrom! ; ))))
    • tempe głowa mię boli 30.12.04, 11:52
      hau hau
      • columbia Re: głowa mię boli 30.12.04, 11:57
        mnie też...kot robi mi wymówki, że wczoraj nabałaganiłam i porozrzucałam
        ubrania na podłodze....
        • tempe Re: głowa mię boli 30.12.04, 11:59
          > nabałaganiłam i porozrzucałam ubrania na podłodze....

          czyli ubrałas dekolt
    • columbia Re: ponarzekamy? 22.01.05, 21:28
      ponarzekamy na nudziarzy!
      gdzieś nudza się bez nas...albo nie nudza się! zgroza!!!
    • columbia Re: ponarzekamy? 29.01.05, 19:25
      zaniedbujemy nudę....no jak tak można!?!?!?
    • columbia Re: ponarzekamy? 02.02.05, 19:49
      tym razem na pogodę...koszmar - plucha, ślisko i mokro....mam śliskie buty,
      więc albo wiszę na męskim ramieniu, albo drobię sama ostrożnie i wolniutko...
      • tempe Re: ponarzekamy? 02.02.05, 23:08
        na pogode bym nie narzekał
        ktoś zaprenumerował opady
        no i jak buty śliskie
        to możesz się pośliznąć w jakiegoś menszczyznę interesującego
        gdyby ramienia akurat brakowało
        • columbia Re: ponarzekamy? 02.02.05, 23:19
          to niezły pomysł...spróbuję jutro poślizgnąć się wprost w interesujacego
          mężczyznę...oby tylko mnie złapał! ; )
          • tempe Re: ponarzekamy? 02.02.05, 23:35
            i oby nie był kierowcą autobusu
    • tempe ponarzekam 09.02.05, 19:12
      niezadobrze
      mało czasu
      krucabomba
      • jacek.placek1 ponarzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 20:30
        od jakiegoś czasu czuję narastającą frustrację !

        W ogóle nie mam motywacji do nauki! W tym domu w ogóle nie ma naukowej
        atmosfery do pracy! Jest komputer, telewizor, kuchnia, dużo łóżek i nic się nie
        chce robić ! Jak ja mam tu się uczyć ;( ?
        Ja chcę znowu do Poznania, do maleńkiego wynajmowanego pokoju, gdzie się
        uczyłam i uczyłam... a nie marnowałam czas.
        Jak ja się nie wezmę w garść to moja kareiera legnie w gruzach...
        Buuuu !!!
        • tempe Re: ponarzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 20:40
          doskonale Cię rozumiem
          pracuję w domu
          mało casu krucabomba
          • gradufka Re: ponarzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 20:51
            Colera, ale wy za to w ojczyznie. A ja tu siedze na obczyznie.I niby studiuje,
            i nawet mam mgr bezuzytucznego tu kierunku. Znam zagraniczne jezyki, a tu
            jestem tylko element marginesu spolecznego. Za konstytucja Europy glosowac nie
            moge, papeles de praca nie mam (chociaz ponoc wlasnie weszlo w zycie nowe prawo
            i chyba mi dadza, a jak mowie w tutejszym narzeczu to czuje sie jakbym byla
            uposledzena intelektualnie. Granice mego swiata to granice mego jezyka.
            No i jeszcze pare innych, co nawet sily nie mam pisac.
            Z do tego przez internet dziwnie sie narzeka. W realu mozna wyrzucic potok slow
            jednym tchem, rozryczec sie, mowic mowa urywana, zmieniac intonacje.
            A pisac idzie dlugo i trzeba myslec, wiec i spontan narzekania odpada.
            Tak, tak. Tak wlasnie jest.
            A moaj kolezanka, jak bylo jej smutno mowial: " nikt mnie nie kocha, nikt mnie
            nie lubi, ptaki na mnie sraja" I to bylo takie ladne.
            Praca w domu moze polegac np. na skladaniu dlugopisow, takie ogloszenie w
            gazecie widzialam. Ile juz zlozyles, Tempe?

            • tempe Re: ponarzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 20:56
              kolorowe za skomplikowane
              czarne powodują czarne myśli
              nie składam już długopisów
              teraz klikam w pajacyka
              • gradufka Re: ponarzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 21:01
                Ten pajacyk z ryja pokrzywiony. Ile pieciogroszowek dales mu zarobic? Ustawisz
                jako strone startowa?
                • tempe narzekam bardzo chętnie ... 09.02.05, 21:04
                  pięciogroszówki?!
                  narzekam na pajacyka!
            • jacek.placek1 Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:01
              Czy masz ochotę się tam rozryczeć?
              Biedactwo moje najdroższe!
              Ale wiesz...ja myślę, że ojczyszna i ten pewien ascetyzm, któego tam
              doświadczasz powinnien na Ciebie działać motywująco.
              Czyż tak nie jest?
              Ja bym się na Twoim miejscu rzuciła w wir nauki... ależ byłoby pięknie :)
              Nic tak nie działa dobrze jak psychikę jak ruch i praca/tudzież nauka/
              no i kontakty międzyludzkie...
              masz tam jakomś bratniom duszem w tej Hispanioli ?
              • gradufka Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:06
                Nauke mam co dnia. W koncu ucze sie hiszpanczykowskiego. Zdalam moj pierwszy
                egzamin (z angielskiego). Chodze na wyklady, nie wszystkie oczywiscie. Rozumiem
                albo nie. Zalezy od przedmiotu. Wir ogolnie troche olewam. W wiry wpadam tylko
                z doskoku.
                Ruch mam. Laze duzo i lubie lazic.
                Bratnie dusze mam, ale ja ostatnio dla bratnich dusz jestem raczej klopot niz
                pociecha.
                Ascetyzm uczyni ze mnie chyba swieta. Ojszczyzna daleko, jedyne co pociesz to
                to, ze i mroz ojszczyzniany tez. Tutaj 15 stop.
              • tempe Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:11
                z tego co wyczytałem
                to ona tam głodna siedzi na plaży
                morze wyrzuca paczkę z Polski
                lizaki rozpuszczone
                słona oranżada
                płacz Gradufko, płacz!
                • gradufka Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:16
                  I teskno mi do tego kraju co okruszek chleba... Wiersz byl taki z tym chlebem,
                  czyli z jedzeniem, ale nie pamietam co tam dokladnie bylo. lzy co mi ciekna w
                  strugach po twarzy ku morzu plyna. Paczke fala porywa. W fale sie rzucam.
                  Nic to. Na plazy procz mnie psie kupy. Zjem kupe. Fuj! Co za obrzydliwy
                  pomysl!!!
                  • jacek.placek1 Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:17
                    Jejku ... za dużo słodyczy z paczki się najadła i faktycznie jej się głowę
                    rzuciło ...
                • jacek.placek1 Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:16
                  Ech no co Ty Tempe !

                  Ona siedzi na plaży głodna i owszem,
                  ale myślę, że w pudełku po butach trzyma papierki po czekoladzie i wpatruje się
                  w nie tęsknie ...
                  Bidna emigrantka ...

                  Gradufka !
                  A może Ty wróć do POlandu do tego miasta-wiesz-jakiego. Wynajmiemy sobie
                  mieszkanie razem z Karoliną-Bo-Ona-tez-chyba-wróci-z-tej-Brytolandii i do
                  końcażycia będziemy uprawiały słodki studencki żywot (lizaki na śniadanie i
                  kolację a na obiad mogę robić lasanie), co Ty na to ?
                  • gradufka Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:20
                    W Hispandii mnie umowa trzyma i glod narzecza. Ja juz mam dosc slodkiego
                    studenckiego zywota! Juz nie chce!! W zadnym z z pieknych krajow tego swiata!
                    Ja sie ucze i ucze, a przyrostu madrosci ani widu, ani slychu. Wciaz nic nie
                    umiem i nic nie wiem.
                    • gradufka Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:23
                      Jacko, bardzo lubie Twoja lazanie.
                      Wynajmijmy dom z ogrodem, bo ja chce miec psa.
                      Spania bleee
                      Brytpolandia bleee
                      Zagranica bleee
                      • jacek.placek1 Re: Najdroższa Gradufko ! 09.02.05, 21:25
                        Ok.
                        I z basenem bo ja lubię pływać :)

                        A ja bym chciała mieć pluszowego Osiołka z "Kubusia Puchatka" :)
                    • jacek.placek1 Co ja siem mam z tom babom !!!!!!!!!!! 09.02.05, 21:23
                      Grafufko !
                      To było w Liceum, Byłyśmy wtedy u księdza M. na pogawędce. Ty z 30 letnim
                      księdzem wdałaś się w dyskusję filozoficzną i obojgu wam się podobało i
                      byliście dla siebie partnerami. Myślę, że min. to świadczy o Twojej wielkiej
                      inteligencji.
                      Jak nie chcesz z nami mieszkać to nie. będziemy co jakiś czas wypijały z
                      Karolem wińsko za Twoje zdrowie :)

                      Wiesz Gradufko...trochę się boję dodać dalszą część w brzydkim erotyku. Nie mam
                      wiary w moje "umiejętności literackie"
                      • gradufka Re: Co ja siem mam z tom babom !!!!!!!!!!! 09.02.05, 21:27
                        Nie boj sie, pieknie napisalas. Ale ja chce z wami mieszkac, tylko musze miec
                        tego psa.
                        • jacek.placek1 Re: Co ja siem mam z tom babom !!!!!!!!!!! 09.02.05, 21:29
                          A jaki to będzie pies?
                          Jakiej rasy?
                          I jak dasz mu na imię?
                          Czy pozwolisz mi go pogłaskać?

    • jacek.placek1 Ty to Tempe nawet się nie dasz .. 09.02.05, 21:42
      człowiekowi upić w spokoju ducha,
      tylko siejesz zwątpienie i wyrzuty sumienia, że jakaś babulinka
      swojemy sparaliżowanemu mężowi od ust odjęła, chleba nie kupiła a ja za te jej
      10 zł wino piję.
      Żeby te wyrzuty sumienia zagłuszczyć będę musiała dwa wypić!

      jeszcze raz dobranoc.
      • gradufka Re: Ty to Tempe nawet się nie dasz .. 10.02.05, 15:11
        Pies oczywiscie owczarek niemiecki. Bedziesz nie tylko mogla go glaskac, ale i
        wychodzic z nim na spacer.Napisz jak bylo na mszy i czy wuno mszalne
        przegryzane oplatkiem daje mocnego kopa.
        • jacek.placek1 Re: Ty to Tempe nawet się nie dasz .. 10.02.05, 21:35
          Wina nie piłam!!!
          Jeszcze :)
          Na mszy też nie byłam. Ponoć to wińsko to słabe jest i pewnie nie za dobrej
          jakości.
          • tempe Re: Ty to Tempe nawet się nie dasz .. 10.02.05, 23:23
            myślę że na mszę się nie chodzi na pierwszej randce
            • gradufka Re: Ty to Tempe nawet się nie dasz .. 11.02.05, 12:50
              zwlaszcza na msze-randke z obraczkowaniem
              na pierwsz randke pojda w brame pod kosciolem chlac winsko przygryzane
              oplatkiem-zagrycha
    • tempe ponarzekamy? 14.02.05, 15:15
      moje dzieciństwo upłynęło w cieniu zwierzątka stułbia
      /przeniesione z innego postu/
      czy dlatego tak trudno mi się czyta?
      • gradufka Re: ponarzekamy? 14.02.05, 15:36
        Jesli literki przed oczami ci sie dwoja i czworza jak stulbie przeciete
        mieczem, to jest to kara boska za atkowanie niewinnych i za nienawisc do
        marchewki. (Marchewka zawiera wit. A+E dobra na oczy)
    • columbia Re: ponarzekamy? 15.02.05, 13:24
      ale kanał z tymi wirusami!
      a do tego nie mogę odebrać poczty, a wiem, że tam są miłe maile...jest mi źle!
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 15.02.05, 13:28
        biedna colcia!
        • gradufka Re: ponarzekamy? 15.02.05, 14:08
          Glupie wirusy!
          • tempe Re: ponarzekamy? 15.02.05, 14:40
            ś wi rusy!
            • jacek.placek1 z randki w kościele chyba nici :((( 15.02.05, 19:45
              nawet nie wiecie jak mi smutno !
              powiedzialam księdzu, że mam chłopaka (bo w sumie to mam, choć to jakoś tak z
              jego inicjatywy bardziej wyszło niż mojej, ja kocham wolność no ale cóż ...)
              i chyba już mnie mniej lubi i mniej do mnie pisze :(
              więc pewnie nie będzie chcial mnie upić i uwieść,
              albo uwieść i upić ... :(

              • tempe Re: z randki w kościele chyba nici :((( 15.02.05, 22:30
                jacek.placek1 napisał:

                > nawet nie wiecie jak mi smutno !
                > powiedzialam księdzu, że mam chłopaka (bo w sumie to mam, choć to jakoś tak z
                > jego inicjatywy bardziej wyszło niż mojej, ja kocham wolność no ale cóż ...)
                > i chyba już mnie mniej lubi i mniej do mnie pisze :(

                ale może zaczął pisać do chłopaka?

                > więc pewnie nie będzie chcial mnie upić i uwieść,
                > albo uwieść i upić ... :(

                • jacek.placek1 Re: z randki w kościele chyba nici :((( 16.02.05, 08:30
                  Nie wydaje mi sie Tempe :)
                  • pinkpanther Re: z randki w kościele chyba nici :((( 16.02.05, 09:57
                    ale o kogo chodzi? o chłopaka czy o księdza? bo się pogubiłam...
                    kto nie pisze? chłopak?
                    a kto upije i uwiedzie? ksiądz?
                    ale masz poplątane życie!!
                    • tempe Re: z randki w kościele chyba nici :((( 16.02.05, 12:16
                      xiądz miał upić i uwieść
                      ale pisze do chłopaka
                      • gradufka Jacko.Placko 16.02.05, 12:55
                        A przeciez ten ksiadz tez ma chlopaka. I to jeszcze jakiego! Nawet jest mu
                        zaslubiony.
                        Nie martw sie, znajdziesz sobie nowego ksiedza.
    • columbia Re: ponarzekamy? 24.02.05, 17:54
      dlaczego nikogo nie ma?...ja jestem, a tu pustki!
      a niedługo zbieram sie do domu...a w domu wirusy....
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 24.02.05, 21:24
        ooooooooo myślałam, że już wróciłaś na stałe...
        • eexx Re: ponarzekamy? 24.02.05, 22:06
          wirusy mlotkiem, mlotkiem go!
          • columbia Re: ponarzekamy? 25.02.05, 10:35
            najprawdopodobniej trzeba reistalować windowsy....
    • columbia sorry 07.03.05, 22:56
      jakoś mi się dzisiaj nie chciało wchodzic na forum....zjadłam kurczaka od mamy
      z niedzielnego objadu i strasznie mnie zemdliło...fe....
    • tempe Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:37
      zadołowany
      zadowolony
      • columbia Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:37
        no to jak?
        • tempe Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:40
          obadwa
          dualny
          stringi przecięłły mnie w pół
          • columbia Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:41
            to niedobrze...jak nic się nie klei...
            • tempe Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:44
              dualny
              duchowo cielesny
              i klei sie klei
              duszno



              • columbia Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:45
                otwórz okno
                • tempe Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:47
                  zamieć
                  odwilż
                  • columbia Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:50
                    straszne
                    • tempe Re: ponarzekamy? 08.03.05, 16:52
                      jak to na przednówku
                      ja.ś nie doczekał
    • broton Re: ponarzekamy? 08.03.05, 22:04
      ...paskudna pogoda ...
    • columbia zgłaszam chęć marudzenia... 11.04.05, 11:20
      i strasznie mi przykro, bo Kinii ukradli torebkę w psie...w sobotę....a jeszcze
      bardziej mi przykro, bo Kinii zdarzaja się różne przypadki losowe....a tu
      znów....buuuu
      i mam katar
      • gradufka Re: zgłaszam chęć marudzenia... 21.04.05, 19:44
        zmeczona jestem, chce do Polski, snil mi sie moj zdechniety pies i obudzilam
        sie smutna, mecze sie z cudzymi bachorami, brzydka pogoda, nie mozna isc na
        plaze, widzialam traumatyczne gotowanie na zywca morskiego pajaka, bylam na
        imprezie ktora skonczyla sie moim wymiotem, znajomy sie na mnie obrazil, chce
        do Polandii (ale to juz bylo), i chce zeby byl juz Weekend
        Ha, ponarzekalam sobie
        Wcale nie jest tak zle
        • pinkpanther Re: zgłaszam chęć marudzenia... 21.04.05, 23:20
          no to w czym problem?
          pakuj babmetle i wsiadaj w pociąg do nudy
          • gradufka Re: zgłaszam chęć marudzenia... 22.04.05, 20:38
            Oto pociag! Oto weekend!
            • pinkpanther Re: zgłaszam chęć marudzenia... 22.04.05, 22:16
              przydałby się ktoś pociągający... (nie nosem)
              • columbia Re: zgłaszam chęć marudzenia... 24.04.05, 12:30
                ale jest słońce....ja narzekam tylko na brak pieniędzy.....i zżerającą mnie
                zazdrość....a to z braku pewności....i tyle....i jakby co - to nie ja...
                • pinkpanther Re: zgłaszam chęć marudzenia... 24.04.05, 19:02
                  jak by co to wiesz, gdzie mnie znaleźć!
                  • columbia Re: zgłaszam chęć marudzenia... 24.04.05, 19:05
                    mamy dla Ciebie propozycję wyjścia w majowy wikend do łubudubu, co Ty na to?
                    • pinkpanther Re: zgłaszam chęć marudzenia... 24.04.05, 19:07
                      cudownie! mogę tam spędzić nawet cały weekend!
                      dopiero zdałąm sobie sprawę, że to już za tydzień! a impreza za dwa!
                      • columbia Re: zgłaszam chęć marudzenia... 24.04.05, 19:09
                        co do imprezy to czeka nas jeszcze parę spraw organizacyjnych...ale to, co mam
                        na myśli, to wyjśćie z 13letnią dziewczynką i zapewnienie jej szampańskiej i
                        niezapomnianej zabawy : )
                        • pinkpanther Re: zgłaszam chęć marudzenia... 30.04.05, 13:03
                          będzie dobrze
        • jacek.placek1 Re: zgłaszam chęć marudzenia... 30.04.05, 12:06
          Eh, Gradufko Najdroższa !
          A Polska chce do Ciebie ...
          • gradufka Re: zgłaszam chęć marudzenia... 02.05.05, 21:46
            Oj, Jacusiu, ty sie tak rzadko odzywasz na tym forum! W lipcu sie zobaczymy,
            jak chcesz to przywioze ci puszke paskudnej osmiornicy, ktora sie ponoc gotuje
            zywcem, albo cudowna, pamaranczowa kielbaske chorrizo.
    • columbia jak samopoczucie? 25.05.05, 19:59
      ...niektórzy marudzą, że mimo ładnej pogody są smutni, zmęczeni i pogrążeni w
      lekkiej depresji...
      • gradufka Re: jak samopoczucie? 11.06.05, 21:22
        otoz przelozylam moj wtorkowy egzamin na termin blizej nieokreslony, bo juz
        mnie chcica wielka na plaze wziela i na kapiel w morzu. I co? W sobote zrobily
        sie chmurzyska. A do tego katar mi sie ciagnie soplem az do klawiatury. Skad
        katar w srodku lata, nie wiem. Nie ma, nie ma sprawiedliwosci na swiecie.
        • tempe Re: jak samopoczucie? 11.06.05, 21:33
          biednemu to wiatr piasek sypie w kosz plażowy
          • gradufka Re: jak samopoczucie? 11.06.05, 21:42
            tempe napisał:
            " biednemu to wiatr piasek sypie w kosz plażowy"
            maksyma ta swiatla,
            zdradza obecnosc faldy.



    • tempe no 11.06.05, 22:14
      jak jutro nie wjedziemy na czternaste miejsce po dzisiejszej sesji
      to trzeba będzie ponarzekać
      • pinkpanther Re: no 12.06.05, 18:02
        dobrze wam poszlo - jest dziewiate!
    • gradufka Re: ponarzekamy? 14.06.05, 21:59
      mi to czasem ciezko pisac, malo czasu, a jak juz mam to bywa ,ze czasem musze
      isc na platny. A platny to zdzierstwo z biednej polskiej kieszeni.
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 15.06.05, 11:20
        płatny internet?
        co za kraj!
        • eexx Re: ponarzekamy? 15.06.05, 15:16
          czemu narzekacie? z nudow?
          • columbia Re: ponarzekamy? 15.06.05, 16:14
            narzekanie zawsze miłe : )))
            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 15.06.05, 16:27
              ja nie narzekam tylko wspieram
              marudzenie pozostawiam kotom
              • columbia Re: ponarzekamy? 15.06.05, 16:34
                zawsze się znajdzie temat do narzekania...np. brak tematów...
                • eexx Re: ponarzekamy? 15.06.05, 17:25
                  na nude sie nie da narzekac?
                  • columbia Re: ponarzekamy? 15.06.05, 17:31
                    ...że nudno?
                    • gradufka Re: ponarzekamy? 16.06.05, 20:00
                      ze nudno to cwierc biedy, ale ze nienudno to dopiero problem.
    • tempe nie lubię 29.07.05, 15:41
      jak wątki mają wiecej niż 100
      a sieć mi chodzi jak w urzędowej sprawie
      • gradufka Re: nie lubię 29.07.05, 15:46
        Ha, to teraz moje myśli jak się zbiegną z twoimi, będą szybciej wskakiwać w
        forum!
        Wolnego chodzenia sieci po twojej stronie znajduje tylko jedno wytlumaczenie:
        Twoja sieć jest glupia. Zrob z nią cos.
        • tempe Re: nie lubię 29.07.05, 15:57
          gradufka napisała:

          > Ha, to teraz moje myśli jak się zbiegną z twoimi, będą szybciej wskakiwać w
          > forum!
          haha - nie wiem czy jest a ż tak wolna

          > Wolnego chodzenia sieci po twojej stronie znajduje tylko jedno wytlumaczenie:
          > Twoja sieć jest glupia. Zrob z nią cos.

          to nie sieć jest gupia
          to ja gupi
          i luj
          • gradufka Re: nie lubię 29.07.05, 16:08
            gupota i lujośc to cechy drugorzędne,i nie masz co sie nimi wychwalać,
            najważniejsza jest nudność. Jeśli nudności ci zabraknie, to żaden drugorząd jej
            nie zastąpi.
            • tempe O kurde! Gradufko! 29.07.05, 16:26
              nienudnym?
              ech

              <chlip>
              • gradufka Re: O kurde! Gradufko! 29.07.05, 16:44
                Tempe, nie łam się. Ja odkrywam w tobie duże pokłady nudziarstwa. Wprawdzie
                ostatnio dałeś się porwac realowi, ale być może tylko po to,aby utwierdzić sie
                w przekonaniu, o wyższośći Sieci. Co ze względów profilaktycznych jest
                zalecane. Lepiej chuchać na zimne.
                • tempe Re: O kurde! Gradufko! 29.07.05, 16:48
                  pewnie
                  lepiej chuchać niż być chuchanym
                  • gradufka Re: O kurde! Gradufko! 29.07.05, 16:54
                    No właśnie, nikt przecież nie lubi realu, ale czasem po prostu trzeba sie
                    przełamać, przemęczyć w sobie i dowlec się nad jakieś jezioro, albo morze, albo
                    w góry, albo na jakieś wyspy egzotyczne, o których wszyscy wiedzą,ze są na
                    pewno okropne.
                    • tempe O kurde! Gradufko! 29.07.05, 16:59
                      oj muszę popolemizować
                      nad morzem to dopiero jest nudno
                      czasem tylko przeleci nad plażą reklama prezerwatyw

                      przeważnie za późno
                      • gradufka Re: O kurde! Gradufko! 29.07.05, 17:03
                        a baywatch nie biega?
                        meduzy nie gryzą?
                        nikogo w grajdole na amen i zgon nie zakopano?
                        • tempe O kurde! Gradufko! 29.07.05, 17:10
                          nic
                          sama widzisz
    • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 00:13
      Ja dzisiaj nie będę narzekał.
      Jest tak zimno, chłodniutko, tak wspaniale się oddycha. Naprawdę, nie miałbym
      serca tego robić.
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:20
        a ja ponarzekam
        mam kaca i wkurza mnie ten upał
        buuuuuuuuuuuu
        • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:21
          To zimne piwo na pewno pomoże.
          • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:29
            zastanowię się czy tego chcę
            • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:33
              Nie zaszkodzi...;)
            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:34
              moja głowaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
              • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 10:38
                Nie marudź.;)
                • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 12:35
                  juz lepiej. pospałam jeszcze trochę, zjadłam śniadanie, wypiłam kawę i wzięłam
                  prysznic
                  ale kac wciąż jest tyle że juz nie gigant
                  • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 15:24
                    Grunt to właściwe nastawienie!
                    • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 15:35
                      staram się ale czasami kac przejmuje nade mną kontrolę
                      • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 15:43
                        I to mówi największa adminka wszechforów?!
                        • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 16:04
                          no właśnie chyba jednak nie, co przyznaję ze skruchą. byłam zbyt pewna siebie i
                          teraz to się na mnie odbija.
                          • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 16:14
                            Ale przynajmniej osiągnełaś już moralne dno i możesz się od niego odbić!
                            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 30.07.05, 16:25
                              boję się, że upadłam zbyt nisko
                              co gorsza, dziś wieczorem znowu będę pić
                              nie wiem czy dotrwam do jutra...
                              • mrug Re: ponarzekamy? 30.07.05, 16:55
                                Też tak miałem.
                                Dotrwasz...
                                • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:27
                                  Mam kaca i boli mnie zab.
                                  • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:33
                                    Piwa się napij...
                                    • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:35
                                      Pije juz trzecie, ostatnie ehhh co za zycie
                                      • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:40
                                        Faktycznie, to bolesne.
                                        A nie ma tam jakiejś żabki w pobliżu?
                                        • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:43
                                          Nie ma, robi sie arcyzle.
                                          • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 18:53
                                            na pocieszenie powiem ci, że te trzy piwa powinny uleczyć kaca. no ale na tego
                                            zęba to by sie przydało więcej...
                                            • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:06
                                              Chyba bedzie wojna, w 39 tez byly takie upaly.
                                              • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:10
                                                Ale w sierpniu, to się nie liczy.
                                                • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:14
                                                  a od jutra ochłodzenie, ufffffff
                                                  • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:15
                                                    czyli bedzie zimno ehhh, nie lubie
                                                  • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:17
                                                    A zimne piwo to by się piło!
                                                  • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:17
                                                    Ale sie skonczylo:(
                                                  • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:19
                                                    trzeba było więcej kupić
                                                  • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:21
                                                    no i co mam zrobic??
                                                    niechce mi sie isc, ale chce mi sie pic
                                                    mam zatracic idealy??
                                                  • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:23
                                                    tym razem możesz ale szybko i żeby nikt cię nie widział
                                                  • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:24
                                                    no to lece, kupic wam cos??
                                                  • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:24
                                                    to ja poproszę czekoladę z migdałami
                                                  • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:27
                                                    A ja jakiegoś stronga, marka nieważna.

                                                    Miły chłopak...
                                                  • pinkpanther Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:28
                                                    no ale kto zapłaci?
                                                  • caaterpillar Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:29
                                                    No dobrze dobrze zaplace i tak mnie zab boli.
                                            • mrug Re: ponarzekamy? 31.07.05, 19:10
                                              No chyba, że to były strongi...
    • pinkpanther Re: ponarzekamy? 01.08.05, 19:40
      internet mi szwankuje
    • mrug Re: ponarzekamy? 02.08.05, 11:10
      Internet mi chodzi tak, że chyba mam dość. Do wątku pożegnalnego nie mam siły
      się przebijać, więc tutaj się żegnam.
      Pa.
      • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 11:35
        papa
        a ja się do roboty spóźnię
        • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 14:20
          to niesprawiedliwe
          czy muszę jechać 50 kilometrów od Krakowa żeby mi forum szybko chodziło?
          • mrug Re: ponarzekamy? 02.08.05, 17:16
            A mnie, tfutfu, się poprawiło. Jestem już po pracy i, ogólnie rzecz biorąc,
            zadowolony...
            To chyba nie ten wątek.
            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 21:20
              no właśnie - tu się z zasady powinno marudzić. no ale to wątek tempego, więc
              niech on się wypowie.
          • pan_maxio Re: ponarzekamy? 02.08.05, 21:27
            właściwie to mi net też wolno chodzi. z zmiana wątku na forum trwa 24 sek. ISDN
            łączy się z netem ponad minutę. o gg i forum razem moge nawet zapomnieć. ale
            najciekawsze że ciepła woda nalewa mi się do wanny w około 45 min. to dopiero
            syf
            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 21:31
              no to pobluzgaj w odpowiednim watku - nie zbieraj w sobie całego żalu i
              frustracji
              • mrug Re: ponarzekamy? 02.08.05, 21:47
                Wyrzuć to z siebie, żeby nie powiedzieć zwymiotuj...
                • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 21:49
                  buuuuuuuu a mi znowu internet nawala
                  • mrug Re: ponarzekamy? 02.08.05, 22:06
                    buuuu, a mi też...
                    • pinkpanther Re: ponarzekamy? 02.08.05, 22:11
                      i w ogóle mam doła a nie mam czekolady
                      • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 10:11
                        Piwa się napij!
    • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:11
      w ogóle nie mogę korzystać z internetu bo nie chce działać
      panowie przyjda jutro i mi naprawią
      • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:13
        Albo i nie naprawią.
        Tak to już jest z tymi panami...
        • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:23
          naprawią bo to modem chellowy się zepsuł i dadzą mi nowy
          a jak nie to wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr utłukę
          • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:32
            Z Kinią lepiej nie zadzierać!
            • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:34
              lepiej nie bo już mi raz modem wymieniali a nie po to płacę za Internet ciężką
              kasę od wielu lat żeby mi nie działał
              (zwłaszcza że zauważam lekkie objawy uzależnienia od nudy)
              • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:41
                Leciutki zespół odstawienny?
                • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:47
                  na szczęście tylko chwilowy bo juz mie sie rence czensom
                  • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 11:54
                    Wyjściem jest mieć drugi komputer w domu i alternatywne łącze internetowe!
                    • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 12:02
                      mam drugi komputer zaraz obok ale on niezbyt działa
                      a nie wiem co to takiego łącze alternatywne
                      • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 12:16
                        To nic nie znaczy.
                        Mogłabyś sobie, na przykład, założyć neostradę, oprócz tego chello, i jak Ci
                        jedno padnie, to przesiadasz się na drugi. I nigdy już nie zaznasz goryczy braku
                        połączenia internetowego!;)
                        • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 12:18
                          masz rację - wystarczy wydać 300 złotych na internet i jakieś 10 000 na sprzęt
                          i moje problemy znikną!
                          • pinkpanther Re: ponarzekamy? 03.08.05, 12:19
                            300 zł miesięcznie of kors
                            • mrug Re: ponarzekamy? 03.08.05, 12:20
                              Prawda jak niewielę trzeba, żeby uszczęśliwić swój nałog?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka